
{"id":194,"date":"2010-08-31T20:30:39","date_gmt":"2010-08-31T18:30:39","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=194"},"modified":"2010-08-31T20:30:39","modified_gmt":"2010-08-31T18:30:39","slug":"ciemno-wszedzie-ale-nie-glucho","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/08\/31\/ciemno-wszedzie-ale-nie-glucho\/","title":{"rendered":"Ciemno wsz\u0119dzie, ale nie g\u0142ucho"},"content":{"rendered":"<p>Czy artysta ma prawo w og\u00f3le nie pojawi\u0107 si\u0119 na scenie w czasie koncertu? Mo\u017ce i tak, ale tak samo publiczno\u015b\u0107 ma prawo nie przyj\u015b\u0107 na jego koncert. Czy ma to sens? Nie bardzo. Odnios\u0119 si\u0119 do do\u015b\u0107 gor\u0105cego jeszcze wspomnienia koncertu Autechre na Nowej Muzyce. Og\u00f3lnie fajna impreza, chocia\u017c na festiwale muzyki elektronicznej je\u017cd\u017c\u0119 z dr\u017ceniem, bo mam \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego, jak niewielka cz\u0119\u015b\u0107 tej muzyki jest tworzona na miejscu (co odbiera sporo przyjemno\u015bci) i \u017ce z grubsza chodzi po prostu o pos\u0142uchanie troch\u0119 innej wariacji na temat tego, co wykonawca robi na co dzie\u0144. Wariacji przearan\u017cowanej, to prawda, ale te\u017c przemy\u015blanej i zarejestrowanej &#8211; mo\u017ce i blokowo, nie w ca\u0142o\u015bci, ale jednak. Duet Autechre, kt\u00f3ry grywa przy wy\u0142\u0105czonym o\u015bwietleniu, pokazuje pewn\u0105 skrajno\u015b\u0107 nowych trend\u00f3w koncertowych &#8211; pod dwoma wzgl\u0119dami. <\/p>\n<p>Po pierwsze, nie wiem, czy odbieracie wyst\u0119py festiwalowe tego lata podobnie jak ja, ale arty\u015bci stracili ochot\u0119 na wyst\u0119py sceniczne. To znaczy wychodz\u0105, owszem, uruchamiaj\u0105 instrumenty, ale \u015bwiat\u0142o punktowe ani na moment nie pada na nich, a dla wi\u0119kszego bezpiecze\u0144stwa scena tonie w dymie. Ja rozumiem strach przed setkami aparat\u00f3w w kom\u00f3rkach, no ale trudno &#8211; jak si\u0119 wychodzi przed publiczno\u015b\u0107, trzeba si\u0119 na to godzi\u0107. Poza tym to \u015bwietne raz, drugi, ale banalne i monotonne, gdy wszyscy chc\u0105 odtwarza\u0107 na \u017cywo Sunn O))). Na Off Festivalu wygl\u0105da\u0142o w ten spos\u00f3b ze 30 proc. koncert\u00f3w. Na FNM te\u017c da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 ten trend.<\/p>\n<p>Po drugie, to jasne, \u017ce muzykowi pos\u0142uguj\u0105cemu si\u0119 na scenie laptopem trudno udowodni\u0107, \u017ce nie gra akurat w &#8222;Pac-Mana&#8221; albo nie wystawia sobie statusu na Facebooku. Je\u015bli jednak dodatkowo schowa si\u0119 za ton\u0105 ods\u0142uch\u00f3w, dymem i na koniec zgasi \u015bwiat\u0142o &#8211; nie polepszy swojej sytuacji. Autechre s\u0105 awangardowi do b\u00f3lu, pokazuj\u0105c, \u017ce wszystko jest umowne. Fakt, \u017ce pod dachem odbiera\u0142oby si\u0119 ich ciemny koncert lepiej, ale mnie dali w jasny spos\u00f3b do zrozumienia: id\u017acie do domu, pos\u0142uchacie tam w dobrych warunkach i &#8211; je\u015bli chcecie &#8211; w ca\u0142kowitych ciemno\u015bciach muzyki, kt\u00f3r\u0105 najbardziej lubicie. W moim wypadku jest jeden zasadniczy problem: na koncert id\u0119 tak\u017ce po to, \u017ceby ogl\u0105da\u0107. Je\u015bli tak maj\u0105 wygl\u0105da\u0107 koncerty przysz\u0142o\u015bci, to podajcie mi jeden pow\u00f3d, by nie zostawa\u0107 w domu.<\/p>\n<p>Muzycznie chcia\u0142bym wspomnie\u0107 zesz\u0142oroczny Off Festival i zupe\u0142nie odwrotn\u0105 sytuacj\u0119. Szwedzka grupa <strong>Wildbirds &#038; Peacedrums<\/strong> wysz\u0142a na scen\u0119 i da\u0142a &#8211; w bardzo bliskim kontakcie z publiczno\u015bci\u0105 &#8211; taki show, \u017cywio\u0142owy, w pe\u0142nym o\u015bwietleniu, \u017ce do dzi\u015b ma u mnie kredyt zaufania. I tak ich \u015bwie\u017cutk\u0105 p\u0142yt\u0119 &#8222;Rivers&#8221; kupi\u0142em z marszu. Pi\u0119knie wydana, sk\u0142ada si\u0119 w zasadzie z p\u0142yt dw\u00f3ch, wydanych w tym roku EP-ek (to ostatnio najpopularniejszy format na tym blogu) &#8222;Retina&#8221; i &#8222;Iris&#8221;. Nagranych i zmiksowanych w Greenhouse Studios w Reykjaviku pod okiem pan\u00f3w Frosta i Sigurdssona. Niez\u0142y patent z wydawaniem dw\u00f3ch porcji muzyki po nieco ponad 20 minut na dw\u00f3ch oddzielnych p\u0142ytach. Tym bardziej, \u017ce r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od siebie do\u015b\u0107 zdecydowanie. Pierwsza stoi pod znakiem ch\u00f3rk\u00f3w i harmonii, druga wykorzystuje przede wszystkim niepokoj\u0105ce, rozedrgane instrumenty perkusyjne. Jednej i drugiej brakuje masy, minimalistyczna, folkowa muzyka miejscami jest bardzo \u0142adna, ale a\u017c przesadnie &#8211; jak dla mnie &#8211; ulotna. Do tego mam wra\u017cenie, \u017ce na ka\u017cd\u0105 z p\u0142yt duet napisa\u0142 tak naprawd\u0119 tylko jeden utw\u00f3r &#8211; ten pierwszy. Nie zmienia to faktu, \u017ce z przyjemno\u015bci\u0105 p\u00f3jd\u0119 na najbli\u017cszy koncert Wildbirds &#038; Peacedrums, jaki si\u0119 nadarzy. Bo, przeciwnie do Autechre, to nie jest grupa do s\u0142uchania w domu.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/wildbirds_peacedrums_rivers.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/wildbirds_peacedrums_rivers-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"wildbirds_peacedrums_rivers\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-195\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/wildbirds_peacedrums_rivers-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/08\/wildbirds_peacedrums_rivers.jpg 250w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>WILDBIRDS &#038; PEACEDRUMS &#8222;Rivers&#8221;<\/strong><br \/>\nThe Leaf Label 2010<br \/>\n<strong>5\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Bleed Like There Was No Other Flood&#8221; &#8211; ten nawet znakomity, &#8222;The Wave&#8221;.<\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"290\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/tSI0Jf7sg60?fs=1&amp;hl=pl_PL\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/tSI0Jf7sg60?fs=1&amp;hl=pl_PL\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"290\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy artysta ma prawo w og\u00f3le nie pojawi\u0107 si\u0119 na scenie w czasie koncertu? Mo\u017ce i tak, ale tak samo publiczno\u015b\u0107 ma prawo nie przyj\u015b\u0107 na jego koncert. Czy ma to sens? Nie bardzo. Odnios\u0119 si\u0119 do do\u015b\u0107 gor\u0105cego jeszcze wspomnienia koncertu Autechre na Nowej Muzyce. Og\u00f3lnie fajna impreza, chocia\u017c na festiwale muzyki elektronicznej je\u017cd\u017c\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,7,9],"tags":[233],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/194"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=194"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/194\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=194"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=194"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=194"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}