
{"id":19541,"date":"2018-10-11T13:09:30","date_gmt":"2018-10-11T11:09:30","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19541"},"modified":"2018-10-11T13:10:20","modified_gmt":"2018-10-11T11:10:20","slug":"na-ucho","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/10\/11\/na-ucho\/","title":{"rendered":"Na ucho"},"content":{"rendered":"<p>Krakowski Unsound ma prawdopodobnie najlepszy program <em>ever<\/em>. Sam jak zwykle \u015bledz\u0119 tylko wycinek, ale koledzy dopowiedzieli co trzeba. Zagl\u0105dam na t\u0119 imprez\u0119 po raz dziesi\u0105ty (z roczn\u0105 przerw\u0105 wynik\u0142\u0105 gdzie\u015b po drodze) i tak szeroko rozpi\u0119tej edycji jeszcze nie by\u0142o. Jeden dzie\u0144 \u015brodowych koncert\u00f3w w\u0142a\u015bciwie za\u0142atwia spraw\u0119 &#8211; cztery wyst\u0119py bez jakiego\u015b ewidentnie s\u0142abego momentu. <!--more--><\/p>\n<p>HATI ze Zdzis\u0142awem Piernikiem ogl\u0105da\u0142em na streamie z cyklu <em>Awangarda na ucho<\/em> w FINA (<a href=\"https:\/\/ninateka.pl\/film\/zdzislaw-piernik-hati-awangarda-na-ucho\">darmowy i og\u00f3lnodost\u0119pny<\/a>), ale to by\u0142a ciekawa rozgrzewka przed wsp\u00f3lnym albumem, a wczorajszy koncert by\u0142 jeszcze jednym krokiem w stron\u0119 uporz\u0105dkowania ca\u0142ej struktury jako jakiej\u015b opowie\u015bci spi\u0119tej klamr\u0105 \u0142adnego, tonalnego motywu granego na tubie przez Piernika (na p\u0142ycie to bodaj ten pod tytu\u0142em <em>Yeowe<\/em>). Z feeri\u0105 sonorystycznych partii po\u015brodku, id\u0105cych bardziej w stron\u0119 muzyki dron\u00f3w i psychodelii z wykorzystaniem, jak to u HATI, ca\u0142ego arsena\u0142u r\u00f3\u017cnych instrument\u00f3w perkusyjnych. Brzmienie w Synagodze Tempel nie by\u0142o z pewno\u015bci\u0105 tak \u0142adnie wysycone jak na wydanej w\u0142a\u015bnie rewelacyjnej p\u0142ycie <em>Avant-garde out of Poland<\/em> (w tytule zabawny uk\u0142on w stron\u0119 Dezertera), ale za to skutecznie wysyci\u0142y wn\u0119trze oklaski t\u0142umu, kt\u00f3ry wydawa\u0142 si\u0119 wi\u0119kszy ni\u017c kiedykolwiek widzia\u0142em na tych przedpo\u0142udniowych sesjach w cyklu <em>Morning Glory<\/em>.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3395671990\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/hatiduo.bandcamp.com\/album\/hati-zdzis-aw-piernik-avant-garde-out-of-poland\">HATI &amp; ZDZIS\u0141AW PIERNIK &#8211; Avant-garde out of Poland by HATI<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Pisa\u0142em wczoraj w poci\u0105gu (wierszem i na smartfonie &#8211; przepraszam za liter\u00f3wki) o p\u0142ycie innego polskiego duetu, WIDT, z Christophem de Babalonem. A w Alchemii wczesnym popo\u0142udniem odby\u0142 si\u0119 koncert <em>Satin Made of Triggers<\/em> tria, w kt\u00f3rym pojawi\u0142a si\u0119 Antonina Nowacka z Widt, tr\u0119bacz Kamil Szuszkiewicz oraz graj\u0105ca na skrzypcach i emituj\u0105ca proste, ale pot\u0119\u017cne fale d\u017awi\u0119kowe na r\u00f3\u017cnych cz\u0119stotliwo\u015bciach Teoniki Ro\u017cynek (niedawna autorka muzyki do \u015bwietnego filmu <em>Wie\u017ca. Jasny dzie\u0144<\/em> nagrodzonej Paszportem Polityki Jagody Szelc). Warto z tej formacji zrobi\u0107 sta\u0142y byt. Wysz\u0142a im godzina rzeczywi\u015bcie relaksuj\u0105cej &#8211; a\u017c mi\u0119k\u0142y nogi &#8211; cichej, ale dobrze wype\u0142niaj\u0105cej wn\u0119trze muzyki spod znaku ASMR. Jakkolwiek si\u0142a szeptu, kt\u00f3rej po\u015bwi\u0119cono ju\u017c wiele doniesie\u0144 prasowych (u nas by\u0142o ostatnio <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/ludzieistyle\/1765620,1,asmr-czyli-terapia-szeptem.read\">tutaj<\/a>) i film\u00f3w na YouTubie, zacz\u0119\u0142a ju\u017c jaki\u015b czas temu inspirowa\u0107 muzyk\u00f3w, ten wyst\u0119p by\u0142 nie\u017ale przemy\u015blany &#8211; w\u0142\u0105cznie z instrumentalnymi &#8222;refrenami&#8221;, kt\u00f3re ci\u0105gle nie wychodzi\u0142y na poziom ha\u0142asu, ale zag\u0119szcza\u0142y materi\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105 i s\u0142u\u017cy\u0142y za dobry kontrast dla szeptanej opowie\u015bci Nowackiej. Ta wciela\u0142a si\u0119 w bohaterk\u0119 filmik\u00f3w na YT, momentami chyba ledwie powstrzymuj\u0105c od \u015bmiechu, ale trzymaj\u0105c dzielnie. Szuszkiewicz te\u017c gra\u0142 pow\u015bci\u0105gliwie &#8211; przez godzin\u0119 nie m\u00f3g\u0142 sobie pozwoli\u0107 na cho\u0107by jeden pe\u0142ny i wydobywany tradycyjn\u0105 technik\u0105 d\u017awi\u0119k swojego instrumentu, za to momentami korzysta\u0142 ze stoj\u0105cego obok fortepianu. Nie do\u015b\u0107, \u017ce wszystko to by\u0142o odczuwalnie relaksuj\u0105ce, to jeszcze nostalgiczne &#8211; drewniany zestaw pi\u0142karzyk\u00f3w na spr\u0119\u017cynach, kt\u00f3rego u\u017cywa\u0142a (obok wielu r\u00f3\u017cnych przedmiot\u00f3w wydaj\u0105cych drobne d\u017awi\u0119ki) Nowacka, by\u0142 jeszcze w latach 70. moim pierwszym instrumentem muzycznym (niech ju\u017c b\u0119dzie, skoro pad\u0142o) <em>ever<\/em>.<\/p>\n<p>Wieczorne koncerty w Synagodze Tempel by\u0142y rejestrowane przez radiow\u0105 Dw\u00f3jk\u0119, wi\u0119c mog\u0119 w tym miejscu obieca\u0107 retransmisj\u0119 dla tych, kt\u00f3rzy nie dotarli lub si\u0119 nie zmie\u015bcili. Najpierw Lea Bertucci zagra\u0142a w zupe\u0142nym mroku (atmosfera bardzo bliska dawnym wyst\u0119pom w Ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny) set podzielony zasadniczo na dwie cz\u0119\u015bci. Pierwsz\u0105 wype\u0142nia\u0142y nak\u0142adane warstwami i przepuszczone przez efekty motywy grane na saksofonie altowym. Ten w r\u0119kach nowojorskiej artystki zaczyna w pewnym momencie przypomina\u0107 dudy, z pocienionym, piszcza\u0142kowym brzmieniem i zderzaj\u0105cymi si\u0119 ze sob\u0105 harmonicznymi, kt\u00f3re tworz\u0105 razem fantastyczny, pulsuj\u0105cy dron (tutaj wn\u0119trze synagogi  lekkim pog\u0142osem sprawdza\u0142o si\u0119 \u015bwietnie). Cz\u0119\u015b\u0107 druga, bardziej banalna, sz\u0142a w stron\u0119 nagra\u0144 terenowych &#8211; a w tej dziedzinie trzeba mie\u0107 co\u015b naprawd\u0119 zaskakuj\u0105cego do powiedzenia, \u017ceby si\u0119 pokaza\u0107 przed widowni\u0105 Unsoundu, kt\u00f3ra w tej dziedzinie nejedno przesz\u0142a. Na szcz\u0119\u015bcie \u015bwietne wra\u017cenie po pierwszej cz\u0119\u015bci nie ulecia\u0142o.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej mieli\u015bmy wyczekiwane <em>Music and Poetry of the Kesh<\/em>, czyli ho\u0142d dla Ursuli Le Guin w wykonaniu Todda Bartona (przywi\u00f3z\u0142 instrument Buchla Music Easel, na kt\u00f3rym ostatnio nagra\u0142 ca\u0142kiem niez\u0142\u0105, wydan\u0105 kilka dni temu elektroniczn\u0105 p\u0142yt\u0119 <em>Multum in Parvo<\/em> &#8211; polecam) oraz grupy polskich artyst\u00f3w, \u015bpiewaj\u0105cych, graj\u0105cych na cymba\u0142ach i instrumentach perkusyjnych: cz\u0142onkinie formacji Ksi\u0119\u017cyc Agata Harz i Katarzyna Smoluk-Moczyd\u0142owska, do tego Agata Broda, Rafa\u0142 Grozdew i Hubert Zemler. Wysz\u0142o to nie\u017ale, ale by\u0142o &#8211; nale\u017cy podkre\u015bli\u0107 &#8211; odtworzeniem wsp\u00f3lnego dzie\u0142a Bartona i Le Guin z po\u0142owy lat 80. Z recytacjami Le Guin odtwarzanymi z ta\u015bmy i angielskimi t\u0142umaczeniami z wymy\u015blonego przez ni\u0105 j\u0119zyka Doliny Na czytanymi przez Bartona (nieco wi\u0119cej o tym materiale pisa\u0142em<a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/07\/19\/unsound-lista-obecnosci\/\"> tutaj<\/a>). Te wstawki troch\u0119 rozbija\u0142y sp\u00f3jn\u0105 oryginaln\u0105 p\u0142yt\u0119. W sumie by\u0142o dobrze, cho\u0107 wydaje mi si\u0119, \u017ce z tak\u0105 formacj\u0105 Barton m\u00f3g\u0142by zrobi\u0107 wi\u0119cej, lepiej, a przede wszystkim inaczej. Tyle \u017ce najwidoczniej nie o to mu chodzi\u0142o. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=681602281\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/bluetapes.bandcamp.com\/album\/multum-in-parvo\">Multum in Parvo by Todd Barton<\/a><\/iframe> <\/p>\n<p>Dzi\u015b na Unsoundzie koncert w Wieliczce &#8211; RRRKRTA, Lucrecia Dalt i Terry Riley z Gyanem Rileyem. I powt\u00f3rka ASMR-u w Alchemii. Dla tych, kt\u00f3rzy na krakowski festiwal ju\u017c nie dojad\u0105, s\u0105 alternatywy. W\u015br\u00f3d nich sobotni wyst\u0119p m.in. obecnego na Unsoundzie Huberta Zemlera w towarzystwie Sz\u00e1bolcsa Eszt\u00e9nyiego (warszawska Kr\u00f3likarnia), a w\u0142a\u015bciwie <a href=\"http:\/\/glissando.pl\/wydarzenia\/jesienne-bolty-w-krolikarni-premiery-plytowe-i-koncerty\/\">minifestiwal (tu pe\u0142ny program)<\/a>, gdzie mo\u017cna b\u0119dzie pos\u0142ucha\u0107 tak\u017ce m.in. Ewy Liebchen i kupi\u0107 premierowo p\u0142yt\u0119 tria G\u00f3czy\u0144ski\/M\u0142ynarski\/Zabrodzki. Do tego na koncerty do Polski przyje\u017cd\u017ca z Montrealu formacja z obozu wytw\u00f3rni Constellation &#8211; Jerusalem In My Heart. Zagraj\u0105: 12.10 w Pawilonie w Poznaniu (z Nanook Of the North), 13.10 w warszawskim SPATiF-ie, a 16.10 w krakowskim klubie Re.<\/p>\n<p>Jerusalem &#8211; zaanga\u017cowani politycznie muzycy o liba\u0144skich korzeniach &#8211; wydali w\u0142a\u015bnie trzeci\u0105 p\u0142yt\u0119 <em>Daqa&#8217;iq Tudaiq<\/em>, blisk\u0105 listy premier tygodnia. Je\u015bli co\u015b mnie od jej umieszczenia na li\u015bcie odwiod\u0142o, to czterocz\u0119\u015bciowy utw\u00f3r <em>Wa Ta&#8217;atalat Loughat Al Kalam<\/em>, chyba jednak za ma\u0142o odkrywczy dla wszystkich, kt\u00f3rzy mieli do czynienia z arabskim folkiem granym w du\u017cych sk\u0142adach. Cho\u0107 skala przedsi\u0119wzi\u0119cia imponuje: rzecz jest podj\u0119ciem na nowo klasycznego egipskiego tematu <em>Ya Garat Al Wadi <\/em>nagranego w Bejrucie z 15-osobow\u0105 orkiestr\u0105. A poetycki tekst (z kt\u00f3rego do tytu\u0142u JINH wybrali inn\u0105 linijk\u0119) wydaje si\u0119 wa\u017cny z punktu widzenia polityczno-spo\u0142ecznej misji formacji. <\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej zaczynaj\u0105 si\u0119 dzia\u0107 na albumie rzeczy ciekawsze lub nawet fascynuj\u0105ce. Mroczny i ci\u0119\u017cki <em>Bein Ithnein<\/em> eksponuje fuzj\u0119 brzmie\u0144 tradycyjnych (duet u\u017cywa ich ch\u0119tnie) i ci\u0119\u017ckiej elektroniki. Jeszcze lepiej jest w <em>Thahab, Mish Roujou\u2019, Thahab<\/em> &#8211; ogrywaj\u0105cego arabskie melizmaty wokalne utworu z mocno przetworzonym elektronicznie g\u0142osem. S\u0105 to ju\u017c solowe nagrania Radwana Ghaziego Moumneha, wokalisty i multiinstrumentalisty Jerusalem, a przy okazji tak\u017ce cenionego w Montrealu producenta. Jego wsp\u00f3lnik w zespole Charles-Andr\u00e9 Coderre zajmuje si\u0119 stron\u0105 wizualn\u0105. Z za\u0142o\u017cenia JIMH s\u0105 formacj\u0105 patrz\u0105c\u0105 na muzyk\u0119 i obraz jako elementy uzupe\u0142niaj\u0105ce si\u0119, wi\u0119c na \u017cywo nale\u017cy si\u0119 spodziewa\u0107 efektownych wizualizacji. I mo\u017ce jednak brzmienia bli\u017cszego poprzedniej, \u015bwietnie zreszt\u0105 ocenianej p\u0142ycie <em>If He Dies, If If If If If If<\/em>. To raczej relaksu nie zapewni, rzecz nale\u017cy do kr\u0119gu sztuk wyprowadzaj\u0105cych z r\u00f3wnowagi i wywo\u0142uj\u0105cych emocje.<\/p>\n<p><strong>JERUSALEM IN MY HEART <em>Daqa&#8217;iq Tudaiq<\/em><\/strong>, Constellation 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\n<strong>TODD BARTON <em>Multum in Parvo<\/em><\/strong>, Blue Tapes 2018, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\n<strong>HATI &#038; ZDZIS\u0141AW PIERNIK <em>Avant-garde out of Poland<\/em><\/strong>, Requiem 2018, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=560036694\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/jerusaleminmyheart.bandcamp.com\/album\/daqaiq-tudaiq\">Daqa&#39;iq Tudaiq by Jerusalem In My Heart<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krakowski Unsound ma prawdopodobnie najlepszy program ever. Sam jak zwykle \u015bledz\u0119 tylko wycinek, ale koledzy dopowiedzieli co trzeba. Zagl\u0105dam na t\u0119 imprez\u0119 po raz dziesi\u0105ty (z roczn\u0105 przerw\u0105 wynik\u0142\u0105 gdzie\u015b po drodze) i tak szeroko rozpi\u0119tej edycji jeszcze nie by\u0142o. Jeden dzie\u0144 \u015brodowych koncert\u00f3w w\u0142a\u015bciwie za\u0142atwia spraw\u0119 &#8211; cztery wyst\u0119py bez jakiego\u015b ewidentnie s\u0142abego momentu.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19542,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,13,312,120,3219,1139,3604,1249,2695],"tags":[2331,1270,3716,786,3718,3717,3607,3474],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19541"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19541"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19541\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19546,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19541\/revisions\/19546"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19542"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19541"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19541"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19541"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}