
{"id":19679,"date":"2018-12-22T09:00:17","date_gmt":"2018-12-22T08:00:17","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19679"},"modified":"2018-12-22T10:40:24","modified_gmt":"2018-12-22T09:40:24","slug":"skandalicznie-dobre-plyty-ktore-pominalem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/12\/22\/skandalicznie-dobre-plyty-ktore-pominalem\/","title":{"rendered":"Skandalicznie dobre p\u0142yty, kt\u00f3re pomin\u0105\u0142em"},"content":{"rendered":"<p>Rok jak zwykle ko\u0144czy si\u0119 w aurze skandalu i pora\u017cki. Dlaczego? Nie przes\u0142ucha\u0142em wszystkich p\u0142yt &#8211; chocia\u017c mam wra\u017cenie, \u017ce by\u0142em nieco bli\u017cej ni\u017c przed rokiem. Ale ci\u0105gle nadrabianie zaleg\u0142o\u015bci wydaje mi si\u0119 ciekawsze ni\u017c odtwarzanie w k\u00f3\u0142ko tych samych p\u0142yt. A zaleg\u0142o\u015bci jest du\u017co, czyli ciekawych pomini\u0119tych wydawnictw r\u00f3wnie\u017c. Czy to sprawia, \u017ce poni\u017csze zestawienie jest r\u00f3wnie\u017c ciekawsze? Sami sprawd\u017acie. Z najlepszymi \u017cyczeniami od Polifonii. I wyj\u0105tkowo ciep\u0142ymi pozdrowieniami dla wszystkich pomini\u0119tych. <!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1123962953\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/boryskossakowski.bandcamp.com\/album\/political-songs\">Political Songs by Borys Kossakowski<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>BORYS KOSSAKOWSKI <em>Political Songs<\/em><\/strong>, Naptime. Moje du\u017ce zaniedbanie, kt\u00f3re pr\u00f3bowa\u0142em lekko zatuszowa\u0107, wrzucaj\u0105c jedno z kilku znakomitych, wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 nagra\u0144, na polsk\u0105 <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/12\/20\/roczna-playlista-polifonii-polska-w-budowie\/\">playlist\u0119 roczn\u0105<\/a>. <strong>Borys Kossakowski<\/strong>, wokalista i multiinstrumentalista, przed laty ciekawy debiutant na wydanym przez Nasiono <em>Sunday Tracks<\/em>, tutaj przyjemnie dojrza\u0142, \u0142\u0105cz\u0105c songwriterskie zap\u0119dy do konstruowania powa\u017cnych ballad po angielsku z odrobin\u0105 aktualno\u015bci w tle, a przede wszystkim si\u0119gaj\u0105c do alt-rockowego stylu lat 80., z odniesieniami do R.E.M. (w\u0142\u0105cznie z <a href=\"https:\/\/youtu.be\/YYOKMUTTDdA\">bardzo bezpo\u015brednim<\/a> w <em>Sad Unhappy People<\/em>), ale i do wczesnego Low. Nie jest to wielka produkcja, ale niespodzianka mi\u0142a.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/3EmUGs6NPCzWB4JOMsmyk7\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>DAVID ATTENBOROUGH <em>My Field Recordings from Across the Planet<\/em><\/strong>, Wrasse. Facet ma 92 lata i jest tak istotn\u0105 postaci\u0105 w dzisiejszym \u015bwiecie, \u017ce trudno si\u0119 od niego uwolni\u0107: w Katowicach <strong>David Attenborough <\/strong>prezentowa\u0142 <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/nauka\/1773952,1,david-attenborough-i-jego-walka.read\">swoje pogl\u0105dy zwi\u0105zane z niszczeniem przez cz\u0142owieka \u015brodowiska naturalnego<\/a>, czemu przygl\u0105da si\u0119 od p\u00f3\u0142 wieku. Ale ta p\u0142yta &#8211; kt\u00f3rej o ma\u0142y w\u0142os bym w tym roku nie zauwa\u017cy\u0142 &#8211; przypomina, jak gigantyczne znaczenie ma dla \u015bwiata muzyki gwiazdor przyrodniczych program\u00f3w BBC, kt\u00f3ry od tych 50 lat tak\u017ce nagrywa muzyk\u0119 r\u00f3\u017cnych kultur. I &#8211; jak sam t\u0142umaczy &#8211; robi\u0142 to tu\u017c przed tym, zanim do rejon\u00f3w, w kt\u00f3rych te nagrania realizowa\u0142 (Afryka Zachodnia, Ameryka Po\u0142udniowa, Papua Nowa Gwinea, Australia, Madagaskar, Indonezja &#8211; szczeg\u00f3lnie te azjatyckie w\u0105tki s\u0105 niesamowite), przysz\u0142a zachodnia cywilizacja z tamtejsz\u0105 muzyk\u0105. W kategorii dokument\u00f3w muzycznych tych ponad 50 nagra\u0144 zebranych na dw\u00f3ch p\u0142ytach to niesamowite odkrycie &#8211; samego Attenborougha zdziwi\u0142y zreszt\u0105 znaleziska, jakich dokona\u0142 w prywatnym archiwum ta\u015bm rejestrowanych na przeno\u015bnym <a href=\"https:\/\/www.vintagerecorders.co.uk\/VR_View_Page.asp?IDS=6\">EMI L2<\/a>. Je\u015bli to po\u0142\u0105czy\u0107 z nieprawdopodobnymi zbiorami Chrisa Watsona, kt\u00f3ry pracowa\u0142 przecie\u017c dla Attenborougha prze wiele lat, mo\u017cna b\u0119dzie zacz\u0105\u0107 broni\u0107 tezy o tym, \u017ce mamy tu jedno z wi\u0119kszych centr\u00f3w nagra\u0144 terenowych w historii. Ale i tak lepiej pos\u0142ucha\u0107.  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1463019338\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/jpegmafia.bandcamp.com\/album\/veteran\">Veteran by JPEGMAFIA<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JPEGMAFIA <em>Veteran<\/em><\/strong>, Deathbomb Arc. Najbardziej to mnie \u015bmiesz\u0105 dywagacje, kt\u00f3r\u0105 p\u0142yt\u0119 Westa da\u0107 do rocznego zestawienia, \u017ceby by\u0142o &#8222;co\u015b z hip-hopu&#8221;. Problem polega na tym, \u017ce rok sko\u0144czy\u0142 si\u0119 w tej bran\u017cy wyj\u0105tkowo wcze\u015bnie &#8211; 19 stycznia wszed\u0142 kolega <strong>JPEGMAFIA <\/strong>i zaora\u0142 tak, \u017ce p\u00f3\u017aniej na tym polu kolejni go\u015bcie si\u0119 g\u0142\u00f3wnie wywracali. Jest tu wolno\u015b\u0107, kreatywno\u015b\u0107, otwarto\u015b\u0107 i poczucie humoru. I naturalna wielow\u0105tkowo\u015b\u0107, kt\u00f3rej hip-hopowi mog\u0105 zazdro\u015bci\u0107 inne gatunki. S\u0105 zaskoczenia w ka\u017cdym tracku i mn\u00f3stwo wdzi\u0119ku, kt\u00f3ry pozwala dobrze ocenia\u0107 najostrzejsze podjazdy, na jakie raper i producent z Kalifornii sobie tu pozwala. Cho\u0107by <em>I Cannot Fucking Wait Until Morrissey Dies<\/em>, hejterski kopniak, kt\u00f3rego celem jest Morrissey (wiadomo), Varg Vikernes z Burzum (za budowanie kariery na zbrodni i rasizmie), a wreszcie Tom Araya ze Slayera (za kult Pinocheta). Skandaliczne pomini\u0119cie, ale ja wtedy si\u0119 chyba podnosi\u0142em z trud\u00f3w celebrowania 44. urodzin, wi\u0119c prosz\u0119 o wybaczenie. I obiecuj\u0119, \u017ce co\u015b r\u00f3wnie dobrego pomin\u0119 w roku 2019. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0dV4m7F157PDLyV1q3SdEl\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>POLONKA <em>Poemat konfesyjny<\/em><\/strong>, B\u00f3\u0142t. Wytw\u00f3rnia B\u00f3\u0142t Records rok mia\u0142a znakomity. Szkoda tylko, \u017ce nie wszyscy mogli to zauwa\u017cy\u0107, bo niekt\u00f3re z jej wydawnictw zdawa\u0142y si\u0119 wchodzi\u0107 na rynek kompletnie niezauwa\u017calnie, a cz\u0119sto nawet z szumem odwrotnie proporcjonalnym do wagi samej muzyki. Tak by\u0142o z winylem <strong>Polonki<\/strong>, tria zbudowanego na bazie formacji Pole przez Micha\u0142a G\u00f3rczy\u0144skiego (klarnet kontrabasowy), Jana Emila M\u0142ynarskiego (perkusja) i Piotra Zabrodzkiego (pozytyw organowy, klawikord). Muzycy rewelacyjni, zestaw brzmieniowy jak na trio egzotyczny i taka\u017c muzyka &#8211; technicznie perfekcyjna, a przy tym totalnie egzotyczna w warstwie d\u017awi\u0119kowej. Ka\u017cdego z pan\u00f3w s\u0142ysza\u0142em w ostatnim czasie w jakim\u015b jeszcze lepszym wydaniu, ale to niewa\u017cne wobec tego, \u017ce nigdzie nie znajd\u0119 ich w takim. Niezwykle oryginalna p\u0142yta z wp\u0142ywami do\u015b\u0107 surowej muzyki \u015bwiata i dzikimi improwizacjami naniesionymi na nerwow\u0105, ale precyzyjn\u0105 siatk\u0119 rytmiczn\u0105.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3097594530\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" width=\"300\" height=\"150\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/rvng.bandcamp.com\/album\/frkwys-vol-14-nue\">FRKWYS Vol. 14 &#8211; Nue by Tashi Wada with Yoshi Wada and Friends<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>TASHI WADA WITH YOSHI WADA AND FRIENDS <em>Nue<\/em><\/strong>, RVNG Intl. Seria FRKWYS w ostatnich latach wraca rzadko, ale z du\u017c\u0105 klas\u0105. Tutaj jako duet ojca i syna &#8211; ameryka\u0144ski muzyk japo\u0144skiego pochodzenia <strong>Tashi Wada <\/strong>pracuje z ojcem, <strong>Yoshim<\/strong>, jednym z cz\u0142onk\u00f3w grupy Fluxus i uczni\u00f3w Pandita Pran Natha. Do\u0142\u0105czaj\u0105 inni instrumentali\u015bci i wokali\u015bci. Ca\u0142o\u015b\u0107 ma charakter medytacyjny, dronowy, elektroakustyczny. Okazuje si\u0119, \u017ce jest momentami lepsza ni\u017c nowy album Julii Holter p\u0142yta z Holter na pok\u0142adzie. A syreny (takie ostrzegawcze) okazuj\u0105 si\u0119 w po\u0142\u0105czeniu z g\u0142osami (<em>Ondine<\/em>) lub perkusj\u0105 (<em>Niagara<\/em>) instrumentem r\u00f3wnie pasjonuj\u0105cym co syntezator &#8211; w tym wypadku ewidentnie lubiany przez m\u0142odszego Wad\u0119 Prophet. Podobnie atrakcyjne w tym po\u0142\u0105czeniu okazuj\u0105 si\u0119 dudy. Ca\u0142o\u015b\u0107 mo\u017ce si\u0119 podoba\u0107, szczeg\u00f3lnie mi\u0142o\u015bnikom dron\u00f3w (w kulminacyjnym <em>Fanfare <\/em>mamy wszystkie te brzmienia naraz). Ale te\u017c tym wszystkim, kt\u00f3rych interesuje &#8211; zgodnie z opisem autorskim Wady &#8211; pos\u0142uchanie czego\u015b nowego i starego zarazem. Ten efekt uda\u0142o si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107, a przy okazji z opisu dowiadujemy si\u0119, \u017ce Julia i Tashi s\u0105 par\u0105, co nie\u017ale wr\u00f3\u017cy na przysz\u0142o\u015b\u0107 &#8211; w tym roku to ju\u017c dwie znakomite p\u0142yty.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/In-C-okladka.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"574\" class=\"aligncenter size-full wp-image-20361\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/In-C-okladka.jpg 640w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2018\/12\/In-C-okladka-300x269.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/p>\n<p><strong>TERRY RILEY <em>In C<\/em><\/strong>, Musiquette A\/B\u00f3\u0142t. Genialnie wykonana, wierna orygina\u0142owi w koncepcji, ale brzmieniowo wplataj\u0105ca w utw\u00f3r w\u0105tki polskie, mazowieckie (akordeon, cymba\u0142y) wersja kluczowego utworu minimal music. Nie wypada\u0142o mi o niej pisa\u0107, bo by\u0142em jako wsp\u00f3\u0142prowadz\u0105cy mocno zaanga\u017cowany w ca\u0142y proces organizacji oryginalnego koncertu w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, kt\u00f3ry trafi\u0142 na t\u0119 p\u0142yt\u0119. Oczywi\u015bcie najbardziej zaanga\u017cowany by\u0142<strong> Hubert Zemler <\/strong>jako kierownik artystyczny przedsi\u0119wzi\u0119cia, do kt\u00f3rego zaprosi\u0142 14 innych wybitnych muzyk\u00f3w swojego pokolenia. I jako perkusista niezmordowanie wyznaczaj\u0105cy puls w nagraniu. Tak wi\u0119c prosz\u0119 dopisa\u0107 jeszcze punkt przy jego nazwisku. To by\u0142 pracowity i udany rok dla Zemlera.<br \/>\n<a href=\"http:\/\/wsm.serpent.pl\/sklep\/embed61800\">Tutaj ods\u0142uch<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rok jak zwykle ko\u0144czy si\u0119 w aurze skandalu i pora\u017cki. Dlaczego? Nie przes\u0142ucha\u0142em wszystkich p\u0142yt &#8211; chocia\u017c mam wra\u017cenie, \u017ce by\u0142em nieco bli\u017cej ni\u017c przed rokiem. Ale ci\u0105gle nadrabianie zaleg\u0142o\u015bci wydaje mi si\u0119 ciekawsze ni\u017c odtwarzanie w k\u00f3\u0142ko tych samych p\u0142yt. A zaleg\u0142o\u015bci jest du\u017co, czyli ciekawych pomini\u0119tych wydawnictw r\u00f3wnie\u017c. Czy to sprawia, \u017ce poni\u017csze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":20364,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,31,3200,3,312,120,558,3219,1249,1059,557],"tags":[3815,3813,951,3814,3816,1958,3817],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19679"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19679"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19679\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":20368,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19679\/revisions\/20368"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/20364"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19679"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19679"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19679"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}