
{"id":19761,"date":"2018-11-02T09:00:47","date_gmt":"2018-11-02T08:00:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19761"},"modified":"2018-11-02T09:36:47","modified_gmt":"2018-11-02T08:36:47","slug":"o-mamma-mia-co-to","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/11\/02\/o-mamma-mia-co-to\/","title":{"rendered":"O, mamma mia, co to&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Gdy tylko dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce fabularny film o Freddiem Mercurym i grupie Queen jednak powstanie, mia\u0142em z\u0142e przeczucia: <em>nie, nie r\u00f3bcie tego!<\/em> Widz\u0105c otwieraj\u0105cy gotowy ju\u017c film <em>Bohemian Rhapsody<\/em> fragment koncertu Live Aid na Wembley, przez chwil\u0119 pomy\u015bla\u0142em: <em>o, \u015bwietnie, znale\u017ali jaki\u015b spos\u00f3b na opowiedzenie tej historii<\/em>. Jednak zobaczywszy &#8211; chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej &#8211; grup\u0119 muzyk\u00f3w z pubu m\u00f3wi\u0105cych do podchodz\u0105cego do nich fana, \u017ce w\u0142a\u015bnie stracili wokalist\u0119 itd., czyli uniwersalny scenariusz filmu o zespole rockowym, pomy\u015bla\u0142em: <em>nie, jednak nie r\u00f3bcie tego!<\/em> Ale zrobili. Na koniec potwierdzaj\u0105c, \u017ce jednak nie, <em>nie mieli sposobu na opowiedzenie tej historii<\/em>. I dlatego w\u0142a\u015bnie postanowi\u0142em was ostrzec. <!--more--><\/p>\n<p>Ostrzegam wi\u0119c, \u017ce <em>Bohemian Rhapsody<\/em> b\u0119dzie do\u015b\u0107 skutecznie znieczula\u0142 muzyk\u0105 &#8211; bardzo szerok\u0105 palet\u0105 rockowych hymn\u00f3w, stworzonych do tego, \u017ceby je \u015bpiewa\u0107 na stadionach, wi\u0119c na du\u017cym ekranie i w g\u0142o\u015bnym kinie zrobi\u0105 wra\u017cenie &#8211; od sygna\u0142u 20th Century Fox odegranego przez Briana Maya na gitarze, a\u017c po rzeczony koncert na Wembley. Po drugie, ostrzegam, \u017ce kreacja Ramiego Maleka b\u0119dzie odwraca\u0107 uwag\u0119 od ca\u0142ej reszty. Gwiazda serialu <em>Mr. Robot<\/em> pr\u00f3buje za wszelk\u0105 cen\u0119 odtworzy\u0107 akcent i postur\u0119 Mercury&#8217;ego, a przy tym zmaga si\u0119 biedak z ortodontycznymi zmianami zgryzu, kt\u00f3re mia\u0142y go upodobni\u0107 do frontmana Queen. Jest to do pewnego momentu imponuj\u0105ce, p\u00f3\u017aniej bywa m\u0119cz\u0105ce. A granica parodii jest &#8211; <em>o, mamma mia<\/em> &#8211; bardzo blisko.<\/p>\n<p>Ostrzegam te\u017c, \u017ce ca\u0142y dramat, kt\u00f3ry pr\u00f3buj\u0105 wykrzesa\u0107 tutaj tw\u00f3rcy filmu, z re\u017cyserem Bryanem Singerem na czele, jest oszukany, albo co najmniej mocno naci\u0105gany. Nie by\u0142o przed Live Aid w grupie Queen takiego konfliktu, jaki ogl\u0105damy w filmie. Zesp\u00f3\u0142 by\u0142 wtedy po prostu czw\u00f3rk\u0105 obra\u017conych gwiazd, kt\u00f3re stroi\u0142y fochy, bo Bob Geldof, kt\u00f3ry teraz zaprasza\u0142 ich na wielk\u0105 imprez\u0119, wcze\u015bniej nie \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 ich na charytatywn\u0105 sesj\u0119 Band Aid. Freddie oczywi\u015bcie nikogo nie powiadomi\u0142 wcze\u015bniej, \u017ce ma AIDS, bo sam o tym nie wiedzia\u0142. Jego \u017cycie prywatne wygl\u0105da\u0142o zgo\u0142a inaczej, a Paul Prenter, by\u0142y kochanek i osobisty mened\u017cer Mercury&#8217;ego &#8211; tutaj obci\u0105\u017cony za ca\u0142e z\u0142o: narkotyki, imprezowy styl \u017cycia, konflikty w zespole, pchanie Freddiego do solowej kariery &#8211; nie by\u0142 a\u017c tak wa\u017cn\u0105 postaci\u0105 w tym okresie. Ba, by\u0142 ofiar\u0105 czas\u00f3w i stylu \u017cycia w stopniu nie mniejszym ni\u017c sam gwiazdor Queen &#8211; zara\u017cony HIV, zmar\u0142 w tym samym roku co on, kilka miesi\u0119cy wcze\u015bniej.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/A22oy8dFjqc\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<p>Jestem stary, pami\u0119tam gwa\u0142towny wzrost zainteresowania muzyk\u0105 Queen po \u015bmierci Mercury&#8217;ego. Jestem te\u017c cyniczny na tyle, \u017ceby zauwa\u017cy\u0107 dekady zarobkowania na tej legendzie na r\u00f3\u017cne sposoby. A przy tym uparty brak otwarto\u015bci w m\u00f3wieniu o stylu \u017cycia Freddiego &#8211; ani przez pryzmat uznania go za ikon\u0119 \u015brodowiska gejowskiego (to fakt, \u017ce za \u017cycia nie by\u0142 zaanga\u017cowany w prac\u0119 na rzecz ruchu LGBT, nie afiszowa\u0142 si\u0119 z byciem homoseksualist\u0105), ani przez pryzmat rozwi\u0105z\u0142ego prowadzenia si\u0119 artyst\u00f3w w pocz\u0105tkach lat 80., zanim widmo AIDS sta\u0142o si\u0119 naprawd\u0119 realnym zagro\u017ceniem. Nie znajdziemy wi\u0119c \u015blad\u00f3w opresyjnego t\u0142a spo\u0142ecznego w Wielkiej Brytanii, kt\u00f3re by\u0142o realnym powodem ukrywania si\u0119 w szafie, a zarazem prowadzenia bardzo ryzykownego \u017cycia seksualnego. To zreszt\u0105 ta sama narracja, kt\u00f3r\u0105 znamy od czasu po\u017cegnania genialnego wokalisty.<\/p>\n<p><em>Bohemian Rhapsody<\/em>\u00a0robi wra\u017cenie muzyk\u0105, w miar\u0119 mocno podkre\u015bla gabaryty talentu Mercury&#8217;ego &#8211; pieczo\u0142owicie oddaj\u0105c znaczenie ka\u017cdego z pozosta\u0142ych muzyk\u00f3w &#8211; ale jest ewidentnie\u00a0 filmem realizowanym pod dyktando \u017cyj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w Queen i ich mened\u017cera, bardzo korzystnie tu przedstawionego Jima Beacha. Mia\u0142 by\u0107 film dla szerokiej widowni &#8211; i jest. To, co mroczne, zbyt wyuzdane albo kontrowersyjne zepchni\u0119to na bok. W\u0142\u0105cznie z narkotykami, kt\u00f3re by\u0142y przecie\u017c wszechobecne &#8211; spr\u00f3bujmy sobie wyobrazi\u0107 legendarny koncert na Wembley, na kt\u00f3ry Mercury wylatuje wystrzelony jak z procy i jest pewny, wr\u0119cz przesadnie w\u0142adczy w ka\u017cdym ge\u015bcie, bez kokainy. Jasne, nie by\u0142o mnie w garderobie, nie wiem, co robili. Znam plotki, nie dowierzam, ale kokaina z pewno\u015bci\u0105 by\u0142a na zapleczu Live Aid, a Freddie, jak wiemy, mia\u0142 do niej s\u0142abo\u015b\u0107. Tutaj na planie &#8211; gdy ju\u017c gdzie\u015b si\u0119 pojawia w tle &#8211; najwyra\u017aniej zast\u0119powa\u0142 j\u0105 cukier. St\u0105d mo\u017ce ta odczuwalna momentami cukierkowo\u015b\u0107?<\/p>\n<p>Przyznaj\u0119, \u017ce po obejrzeniu d\u0142ugiej sekwencji z Live Aid zapa\u0142a\u0142em jednak ch\u0119ci\u0105 obejrzenia zapisu oryginalnego koncertu &#8211; co proste, pouczaj\u0105ce i ci\u0105gle du\u017co lepsze. Ba, rozumiem tych, kt\u00f3rzy wyjd\u0105 poruszeni samym tylko faktem s\u0142uchania rocka na du\u017cym zestawie g\u0142o\u015bnikowym &#8211; szczeg\u00f3lnie tych najm\u0142odszych, kt\u00f3rzy dot\u0105d raczej na s\u0142uchawkach, a tata s\u0142ucha\u0142 rapu albo techno, wi\u0119c o glam rocku nie m\u00f3wi\u0142. Ale w\u0142a\u015bnie do tego s\u0142u\u017c\u0105 kolumny w domu raz na jaki\u015b czas.<\/p>\n<p>Reasumuj\u0105c: doceniam prac\u0119, wol\u0119 doko\u0144czenia pracy nad filmem za wszelk\u0105 cen\u0119, wreszcie mn\u00f3stwo efekt\u00f3w specjalnych s\u0142u\u017c\u0105cych odtworzeniu konkretnych miejsc i koncert\u00f3w, no i soundtrack zszywany z trzech \u015bcie\u017cek &#8211; orygina\u0142\u00f3w Mercury&#8217;ego, sobowt\u00f3ra wokalnego oraz partii Maleka. Nawet obsad\u0119 (s\u0105 inne serialowe gwiazdy: Allen Leech z \u201eDownton Abbey\u201d)w roli Prentera, Aidan Gillen, czyli Petyr Baelish z \u201eGry o tron\u201d, w roli Jima Reida, kolejnego menago Queen). Ale w wypadku Queen i Freddiego mocniej do mnie przemawia\u0142y dokumenty. Je\u015bli kto\u015b chce sobie u\u015bwiadomi\u0107, \u017ce pod wzgl\u0119dem filmowym fabu\u0142a Singera jednak nie przynosi warto\u015bci dodanej, niech sobie teraz wyobrazi jedn\u0105 rzecz: sequel <em>Bohemian Rhapsody<\/em>. Czyli wersj\u0119 tej d\u0142u\u017cszej cz\u0119\u015bci historii grupy Queen, ju\u017c bez Freddiego Mercury&#8217;ego.<\/p>\n<p>Chyba si\u0119 domy\u015blam, co sobie teraz pomy\u015bleli\u015bcie: <em>nie, nie r\u00f3bcie tego!<\/em><\/p>\n<p><strong><em>Bohemian Rhapsody<\/em><\/strong>, re\u017c. Bryan Singer, prod. USA, Wlk. Bryt., 135 min<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mP0VHJYFOAU\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gdy tylko dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce fabularny film o Freddiem Mercurym i grupie Queen jednak powstanie, mia\u0142em z\u0142e przeczucia: nie, nie r\u00f3bcie tego! Widz\u0105c otwieraj\u0105cy gotowy ju\u017c film Bohemian Rhapsody fragment koncertu Live Aid na Wembley, przez chwil\u0119 pomy\u015bla\u0142em: o, \u015bwietnie, znale\u017ali jaki\u015b spos\u00f3b na opowiedzenie tej historii. Jednak zobaczywszy &#8211; chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej &#8211; grup\u0119 muzyk\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19766,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,537,3,312,120,7,3219],"tags":[3746,434],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19761"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19761"}],"version-history":[{"count":20,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19761\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19788,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19761\/revisions\/19788"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19766"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19761"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19761"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19761"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}