
{"id":19864,"date":"2018-11-09T16:22:32","date_gmt":"2018-11-09T15:22:32","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19864"},"modified":"2018-11-09T16:53:02","modified_gmt":"2018-11-09T15:53:02","slug":"obrona-przed-zlem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/11\/09\/obrona-przed-zlem\/","title":{"rendered":"Obrona przed z\u0142em"},"content":{"rendered":"<p>Po p\u0142ytach Imagine Dragons i Muse przyszed\u0142 jeszcze cios zupe\u0142nie nieoczekiwany, przy kt\u00f3rym angielskie has\u0142o &#8222;drop&#8221; wydaje si\u0119 jakim\u015b eufemizmem. Ot\u00f3\u017c now\u0105 p\u0142yt\u0119 pt. <em>Wyspa zielona<\/em> zaprezentowa\u0142 \u015bwiatu Pawe\u0142 Kukiz, kt\u00f3rego trzy lata temu <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1613435,1,pawel-kukiz-w-muzyce-wypalony-w-polityce-moze-blyszczec.read\">\u017cegna\u0142em jako artyst\u0119<\/a>, my\u015bl\u0105c, \u017ce do fachu nie wr\u00f3ci. Nie linkuj\u0119 do p\u0142yty &#8211; \u017ceby mie\u0107 czytelnik\u00f3w, trzeba szanowa\u0107 ich zdrowie &#8211; za to poni\u017cej jeszcze jedna nowo\u015b\u0107, kt\u00f3ra pozwoli odpocz\u0105\u0107 od z\u0142ych emocji. Takie tam piosenki na g\u0142os i lutni\u0119 &#8211; o zbawieniu, mi\u0142o\u015bci wiecznej. \u0141atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, kto jest autorem.<!--more--><\/p>\n<p><strong>Jozefa van Wissema<\/strong> kojarz\u0119 jako trzeci pow\u00f3d przywo\u0142ywania Maastricht (miejsce urodzenia tego lutnisty) &#8211; po traktacie unijnym i Andr\u00e9 Rieu. Domy\u015blam si\u0119, \u017ce karier\u0119 w powa\u017cce po Rieu trudno by\u0142o robi\u0107, Wissem poszed\u0142 wi\u0119c w rozrywk\u0119, a jego poczynania &#8211; tak\u017ce te filmowe i te wsp\u00f3lne nagrania z Jimem Jarmuschem &#8211; \u015bledzi\u0142em na Polifonii. Dyskografia Holendra jest bardzo r\u00f3wna, wydane dzi\u015b <em>We Adore You, You Have No Name<\/em> nie odstaje, a na pewno nie na minus. Jest przy tym p\u0142yt\u0105 z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w bardzo ciekaw\u0105. <\/p>\n<p>Punktem wyj\u015bcia jest obraz Caravaggia <em>Lutnista<\/em> z 1596 r. <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Lutnista\">Malowid\u0142o<\/a> przedstawia m\u0142odego muzyka, kt\u00f3ry gra (wida\u0107 nuty) utw\u00f3r Jakoba Arcadelta &#8211; francusko-flamandzkiego kompozytora renesansowego. Jedna z trzech wersji <em>Lutnisty<\/em> wisi w Ermita\u017cu, dlatego pewnie z zam\u00f3wieniem stosownego utworu nawi\u0105zuj\u0105cego do tego portretu (z okazji restauracji dzie\u0142a) zg\u0142osi\u0142 si\u0119 do van Wissema Sankt Petersburg. Utw\u00f3r <em>You Know That I Love You<\/em> wzi\u0105\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie od madryga\u0142u Arcadelta pod tym samym tytu\u0142em. I to najwyra\u017aniej pchn\u0119\u0142o van Wissema do tego, by wr\u00f3ci\u0107 do grania nowych wersji utwor\u00f3w renesansowych i barokowych (<em>Unto Thee I Lift Up Mine Eyes<\/em> zbudowany jest wok\u00f3\u0142 sarabandy Ennemonda Gaultiera z po\u0142owy XVII wieku). Nie znam si\u0119 na muzyce dawnej, ale nie tylko mnie wydaje si\u0119 kompatybilna z folkiem w r\u00f3\u017cnych odmianach. W ka\u017cdym razie to, co robi van Wissem, jest z dzisiejszej perspektywy czytelne, a czasem nawet zabawne &#8211; jak w wypadku <em>Bow Down<\/em> z inspirowanym \u015bredniowiecznymi zwyczajami tekstem o zwyczajach przy stole: <em>Nie mo\u017cna pi\u0107 wody, tylko alkohol<\/em>. <\/p>\n<p>Od skojarze\u0144 religijnych te\u017c trudno uciec, nawet w tak ze\u015bwiecczonym fragmencie jak <em>Deliverance<\/em> &#8211; bo van Wissem gra tu na rytmie, kt\u00f3ry 30 lat temu zapowiada\u0142by utw\u00f3r The Jesus and Mary Chain. Przede wszystkim jednak \u015bwietne jest <em>Beyond the Brook of Blood the Rain Is Fire<\/em> &#8211; jedna z wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 kompozycji artysty w ostatnich latach. I jedna z tych, przy kt\u00f3rych zapominamy, kto i na czym gra. Przy czym\u015b takim, bardzo prosz\u0119 &#8211; mo\u017cna sobie nawet wyobrazi\u0107 smoki.  <\/p>\n<p><strong>JOZEF VAN WISSEM <em>We Adore You, You Have No Name<\/em><\/strong>, Consouling Sounds 2018, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=192010517\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/jozefvanwissem.bandcamp.com\/album\/we-adore-you-you-have-no-name\">WE ADORE YOU, YOU HAVE NO NAME by jozefvanwissem<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po p\u0142ytach Imagine Dragons i Muse przyszed\u0142 jeszcze cios zupe\u0142nie nieoczekiwany, przy kt\u00f3rym angielskie has\u0142o &#8222;drop&#8221; wydaje si\u0119 jakim\u015b eufemizmem. Ot\u00f3\u017c now\u0105 p\u0142yt\u0119 pt. Wyspa zielona zaprezentowa\u0142 \u015bwiatu Pawe\u0142 Kukiz, kt\u00f3rego trzy lata temu \u017cegna\u0142em jako artyst\u0119, my\u015bl\u0105c, \u017ce do fachu nie wr\u00f3ci. Nie linkuj\u0119 do p\u0142yty &#8211; \u017ceby mie\u0107 czytelnik\u00f3w, trzeba szanowa\u0107 ich zdrowie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19865,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,3319,3309,3219,106],"tags":[961],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19864"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19864"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19864\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19870,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19864\/revisions\/19870"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19865"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19864"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19864"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19864"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}