
{"id":19891,"date":"2018-11-13T07:23:31","date_gmt":"2018-11-13T06:23:31","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19891"},"modified":"2018-11-13T07:23:03","modified_gmt":"2018-11-13T06:23:03","slug":"mchy-z-polski-kontra-kwiatki-z-niemiec","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/11\/13\/mchy-z-polski-kontra-kwiatki-z-niemiec\/","title":{"rendered":"Mchy z Polski kontra kwiatki z Niemiec"},"content":{"rendered":"<p>Ostrzega\u0142em, \u017ce nowej elektroniki b\u0119dzie w tym tygodniu du\u017co &#8211; m\u00f3g\u0142bym ni\u0105 wype\u0142ni\u0107 ca\u0142y osobny miesi\u0119cznik. Dokszta\u0142cam si\u0119 zreszt\u0105 ostatnio w dziedzinie narz\u0119dzi dost\u0119pnych dzi\u015b m\u0142odym elektronikom, kt\u00f3re s\u0105 bardziej kolorowe, estetyczne i \u0142atwiejsze w obs\u0142udze ni\u017c cokolwiek, co by\u0142o dost\u0119pne lat temu 20, kiedy zdobywa\u0142em t\u0119 wiedz\u0119. A wiedza o tym si\u0119 przydaje, \u017ceby zrozumie\u0107, co robi\u0105 ci ludzie kr\u0119c\u0105cy ga\u0142kami, kiedy kr\u0119c\u0105 ga\u0142kami. I dlaczego czasem da\u0107 sobie spok\u00f3j z zakupem nowych po\u017cytecznych urz\u0105dze\u0144 i nie przeczyta\u0107 instrukcji obs\u0142ugi. To ostatnie zdanie to zasadniczo puenta zaocznego polsko-niemieckiego pojedynku. <!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=361078614\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/objekt.bandcamp.com\/album\/cocoon-crush\">Cocoon Crush by Objekt<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>OBJEKT <em>Cocoon Crush<\/em><\/strong>, PAN<br \/>\n<strong>Objekt <\/strong>to producent, a zarazem oblatywacz najnowszych urz\u0105dze\u0144 Native Instruments, czyli artysta pozostaj\u0105cy bardzo blisko centrum innowacyjno\u015bci spod znaku estetyki i kolor\u00f3w. Co s\u0142ycha\u0107 troch\u0119 na jego nowej, d\u0142ugo oczekiwanej p\u0142ycie. Jest co\u015b takiego jak estetyka dem\u00f3wek. I mam wra\u017cenie, \u017ce Objekt jest momentami blisko niej, w wersji mistrzowskiej &#8211; dobrze zna swoje narz\u0119dzia i uprawia na <em>Cocoon Crush<\/em> \u017conglerk\u0119 brzmieniami, co w zestawieniu z \u017conglerk\u0105 rytmiczn\u0105 z debiutu <em>Flatland <\/em>sprzed czterech lat robi pewn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119. Niemiecki artysta uwalnia si\u0119 od chaosu i p\u0119du IDM, ale zarazem odchodzi od my\u015blenia powtarzanymi cz\u0119sto p\u0119tlami i bardzo mocno koncentruje na pojedynczych barwach. Nie pozwala sobie na nud\u0119, eksperymentuj\u0105c, ale przy tym dopieszczaj\u0105c ka\u017cdy beat. Ten album jest rzeczywi\u015bcie a\u017c tak organiczny jak jego ok\u0142adka, kt\u00f3ra z daleka wygl\u0105da na jaki\u015b organ wewn\u0119trzny Obcego, z bliska na koralowiec, a przedstawia po prostu echme\u0119, kwiatek, kt\u00f3ry mo\u017cna uprawia\u0107 w domu. Tyle \u017ce umieszczony w pe\u0142nej gazu wodzie (fotografi\u0119 zrobi\u0142a polska artystka mieszkaj\u0105ca w Berlinie, Kasia Zacharko). Mo\u017ce nawet troch\u0119 tak jest z odkrywaniem kolejnych poziom\u00f3w egzotyki w zestawie, kt\u00f3ry proponuje nam smak tw\u00f3rczo\u015bci ca\u0142kiem uwolnionej od schematu, ale przy tym za mocno skoncentrowanej na estetyce brzmienia (nawet najbardziej natarczywe fragmenty <em>Lost and Found<\/em> &#8211; szczeg\u00f3lnie tego w drugiej ods\u0142onie &#8211; s\u0105 w gruncie rzeczy do\u015b\u0107 at\u0142asowym noise&#8217;em). Gdybym mia\u0142 wskaza\u0107 jeden moment, kt\u00f3ry szczeg\u00f3lnie przyci\u0105gn\u0105\u0142 moj\u0105 uwag\u0119, by\u0142by to utw\u00f3r <em>Secret Snake<\/em>.  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2079314593\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/transatlantyk.bandcamp.com\/album\/sigh-ep\">Sigh EP by Mchy i Porosty<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MCHY I POROSTY <em>Sigh EP<\/em><\/strong>, Transatlantyk<br \/>\nBartosz Zask\u00f3rski w mocno oczekiwanych nowych nagraniach jest jak zwykle inny &#8211; nie by\u0142o jeszcze dw\u00f3ch podobnych wydawnictw <strong>Mch\u00f3w i Porost\u00f3w<\/strong> &#8211; a zarazem jest chyba w najbardziej otwarty spos\u00f3b materia\u0142em na imprez\u0119. Dobrze sformatowana (cztery utwory, 25 minut) epka <em>Sigh<\/em> to zarazem przyczynek do dyskusji, \u017ce pewne wybory brzmieniowe robi\u0105 z artysty rzeczywi\u015bcie bardziej <em>mainstreamowego <\/em>lub bardziej <em>alternatywnego<\/em>. W tym wypadku to ta druga \u015bcie\u017cka. Zwalniaj\u0105ce partie g\u0142osu czy g\u0142ucha, gara\u017cowa stopa nijak si\u0119 maj\u0105 do tych polerek z Native Instruments. Nie przesz\u0142oby to w \u017cadnym oficjalnym demo. Cho\u0107 zarazem zrobione jest w spos\u00f3b przekonuj\u0105cy, a syntezatorowe riffy mog\u0105 si\u0119 spodoba\u0107 ca\u0142kiem szerokiemu gronu s\u0142uchaczy. Kiedy mam do czynienia z takimi bazuj\u0105cymi na zap\u0119tleniach formami, kojarz\u0119 to raczej z programami na Amig\u0119 lub z <em>Fruity Loops<\/em> (kt\u00f3rego wsp\u00f3\u0142czesnej wersji BZ u\u017cywa) ni\u017c z polerk\u0105 <em>Abletona<\/em> (zaznaczam, \u017ce pij\u0119 tu do stereotypu tych system\u00f3w &#8211; FL u\u017cywa\u0142em sam, ale niemal 20 lat temu). A kiedy s\u0142ysz\u0119 rozklejaj\u0105ce si\u0119 t\u0142o w <em>Dangerous Cult of Mona<\/em>, od razu przypominam sobie <a href=\"https:\/\/estradaistudio.pl\/nowe-bity\/nowe-bity-2-0\/29584-mchy-i-porosty\">materia\u0142 o Zask\u00f3rskim w &#8222;Estradzie i Studio&#8221;<\/a> ze zdj\u0119ciem magnetofonu opatrzonego etykietk\u0105 &#8222;odtwarza, ale zwalnia&#8221;. Wszystko razem jest jednak kolejnym progresem brzmieniowym i wydawnictwem, kt\u00f3re powinno trafi\u0107 w gust sporej grupy nowych odbiorc\u00f3w (natychmiast powinni si\u0119gn\u0105\u0107 po starsze nagrania Mch\u00f3w!). M\u00f3j faworyt to <em>Bakakaj<\/em>. Tylko fina\u0142owy <em>Diament <\/em>&#8211; jakkolwiek bardzo przyjemny, w ko\u0144cu wychodzi od atrakcyjnego motywu w stylu lat 80. i beatu w stylu Coldcuta &#8211; wol\u0119 jednak <a href=\"https:\/\/pointless-geometry.bandcamp.com\/album\/mchy-i-porosty-bardzo-ciep-e-lato\">z wersji z kasety<\/a> <em>Bardzo ciep\u0142e lato<\/em> dla Pointless Geometry. W tej poprzedniej by\u0142o wi\u0119cej gara\u017cowej umowno\u015bci przydatnej w opowiadaniu syntetycznymi brzmieniami bez cukru i bana\u0142u. Co nie znaczy, \u017ce tu si\u0119 z nadmiern\u0105 g\u0142adko\u015bci\u0105 zderzy\u0142em &#8211; to nie wyglansowane beaty Objekta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostrzega\u0142em, \u017ce nowej elektroniki b\u0119dzie w tym tygodniu du\u017co &#8211; m\u00f3g\u0142bym ni\u0105 wype\u0142ni\u0107 ca\u0142y osobny miesi\u0119cznik. Dokszta\u0142cam si\u0119 zreszt\u0105 ostatnio w dziedzinie narz\u0119dzi dost\u0119pnych dzi\u015b m\u0142odym elektronikom, kt\u00f3re s\u0105 bardziej kolorowe, estetyczne i \u0142atwiejsze w obs\u0142udze ni\u017c cokolwiek, co by\u0142o dost\u0119pne lat temu 20, kiedy zdobywa\u0142em t\u0119 wiedz\u0119. A wiedza o tym si\u0119 przydaje, \u017ceby [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19892,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,289,3,312,120,7,3219,1139,1249,1059,106],"tags":[2712,3757],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19891"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19891"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19891\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19903,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19891\/revisions\/19903"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19892"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19891"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19891"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19891"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}