
{"id":19966,"date":"2018-11-19T07:42:50","date_gmt":"2018-11-19T06:42:50","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=19966"},"modified":"2018-11-19T07:44:59","modified_gmt":"2018-11-19T06:44:59","slug":"jeszcze-5-plyt-ktorych-warto-posluchac-w-tym-tygodniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2018\/11\/19\/jeszcze-5-plyt-ktorych-warto-posluchac-w-tym-tygodniu\/","title":{"rendered":"5 p\u0142yt, kt\u00f3rych warto pos\u0142ucha\u0107 w tym tygodniu"},"content":{"rendered":"<p>Kr\u00f3tka powt\u00f3rka dla tych, kt\u00f3rzy zagapili si\u0119 w tym tygodniu: stanowczo warto pos\u0142ucha\u0107 wydanych w ten pi\u0105tek album\u00f3w, kt\u00f3re nagrali <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/11\/13\/francuski-system-modularny\/\">Jonathan Fitoussi<\/a>, <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/11\/13\/mchy-z-polski-kontra-kwiatki-z-niemiec\/\">Mchy i Porosty<\/a>, <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/11\/16\/na-pobudzenie-na-uspokojenie\/\">We Will Fail<\/a> i <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/11\/16\/na-pobudzenie-na-uspokojenie\/\">Tomasz Bednarczyk<\/a>. Zdecydowanie trzeba pozna\u0107 nowy album <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/11\/18\/polifonia-nie-pudelek-ale\/\">Eiko Ishibashi<\/a>, nie tylko ze wzgl\u0119du na udzia\u0142 Jima O&#8217;Rourke&#8217;a. Ale na tym atrakcyjne i wa\u017cne premiery pi\u0105tkowe si\u0119 nie ko\u0144cz\u0105. Czego dowodem poni\u017csza pi\u0105tka. \u015amiem twierdzi\u0107, \u017ce ostatnia p\u0142yta z listy sprz\u0105tnie wam dwie z tych szcz\u0119\u015bliwszych godzin z \u017cycia i obni\u017cy saldo konta.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/3rqqwtJE89WoWvMyPTvbZc\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><br \/>\n<strong><br \/>\nANDERSON .PAAK <em>Oxnard<\/em><\/strong>, Aftermath<br \/>\nPewniaki to nuda, ale ten pewniak to pewnie jaki\u015b wyj\u0105tek. Dostarcza du\u017co przyjemno\u015bci, przy czym &#8211; wa\u017cne zastrze\u017cenie! &#8211; nie jest to album r\u00f3wny i satysfakcjonuj\u0105cy w ca\u0142o\u015bci. Oxnard to dla mnie bardzo udany benefis producencki <strong>Anderson .Paaka<\/strong>. Poziom zapewniaj\u0105 tu w du\u017cej mierze go\u015bcie: Kadhja Bonet, Kendrick Lamar, Pusha T, Snoop Dogg czy Q-Tip. Singlowy <em>Tints <\/em>to jeden z przeboj\u00f3w roku. Wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 te\u017c zdecydowanie podkr\u0119cony nawet zbyt mocn\u0105 produkcj\u0105 <em>Cheers <\/em>z Q-Tipem. <em>Brother&#8217;s Keeper<\/em> na pewno nie gorszy ni\u017c os\u0142awiona tegoroczna epka Pusha T. Wychodzi wi\u0119c na to, \u017ce <em>Oxnard <\/em>to album na czasy streamingu &#8211; co\u015b z tego z pewno\u015bci\u0105 wybierzecie na codzienn\u0105 playlist\u0119. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=368659358\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/mondoj.bandcamp.com\/album\/a-view-of-wilderness\">A View of Wilderness by Andrzej Nowak<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>ANDRZEJ NOWAK <em>A View of Wilderness<\/em><\/strong>, Mondoj<br \/>\nSkoro hity mamy ju\u017c odhaczone, czas przej\u015b\u0107 do powa\u017cnych propozycji. Syntetyczna, cyfrowa, kalejdoskopowo zap\u0119tlana, wpadaj\u0105ca w kolejne rytmiczne permutacje, prosta koncepcyjnie, elegancka jak koncepcje Erica Satiego, ale wci\u0105gaj\u0105ca (<em>Time Drawing a Veil<\/em> dla wszystkich, kt\u00f3rym to od razu nie zaskoczy\u0142o) muzyka <strong>Andrzeja Nowaka <\/strong>na zawieraj\u0105cej dziewi\u0119\u0107 kr\u00f3tkich nagra\u0144 kasecie to kolejne spotkanie ze stylem tego do\u015b\u0107 enigmatycznego artysty po <a href=\"https:\/\/youtu.be\/ICvEHoQscTc\">albumie dla Dunno<\/a>. Pos\u0142ugiwa\u0142 si\u0119, jak tutaj t\u0142umacz\u0105 wydawcy, technik\u0105 <em>abstrakcji geolokalizacyjnej<\/em>, nagrywaj\u0105c poszczeg\u00f3lne d\u017awi\u0119ki w osobnych miejscach z pewnym za\u0142o\u017ceniem wymiar\u00f3w (2 na 2 na 3 metry). W poszanowaniu dla og\u00f3lnej koncepcji autora swoj\u0105 recenzj\u0119 pisz\u0119 w pomieszczeniu o podobnych rozmiarach, na komputerze Meritum, zap\u0119tlaj\u0105c przy tym co i raz jak\u0105\u015b fraz\u0119. OK, tylko jedna z rzeczy, kt\u00f3re napisa\u0142em powy\u017cej, z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 jest prawd\u0105. A gdybym doda\u0142, \u017ce mi si\u0119 ten materia\u0142 podoba, to by\u0142yby ju\u017c dwie.  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3664775251\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/cannibale.bandcamp.com\/album\/not-easy-to-cook\">NOT EASY TO COOK by CANNIBALE<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>CANNIBALE <em>Not Easy To Cook<\/em><\/strong>, Born Bad<br \/>\nZ egzotycznych propozycji dost\u0119pnych w tym tygodniu (a by\u0142o tego troch\u0119) wybieram tym razem najmniej egzotyczny &#8211; bo <strong>Cannibale<\/strong> to Francuzi z Pary\u017ca, tyle \u017ce mieszaj\u0105cy w swej muzyce wp\u0142ywy afryka\u0144skie, latynoskie, dubowe i rockandrollowe. Wszystko w wersji nieco jakby zu\u017cytej, vintage, w wizji z kompilacji ze star\u0105 pozaeuropejsk\u0105 muzyk\u0105. Jest w tym troch\u0119 kampu, mo\u017ce nawet kabaretu, du\u017co melodyjno\u015bci w angloj\u0119zycznych partiach \u015bpiewanych z lekkim francuskim akcentem. Ale ostateczny efekt ska\u017cony jest tak\u017ce francuskim avant-popowym my\u015bleniem, kt\u00f3re do dzi\u015b ka\u017ce si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0107 formacjom w rodzaju Aquaserge. Sami pisz\u0105 o sobie, \u017ce to &#8222;taki rodzaj francuszczyzny bardziej z Polinezji Francuskiej&#8221;. Nie znam, ale tak to sobie wyobra\u017cam. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2942634866\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/josephshabason.bandcamp.com\/album\/anne\">Anne by Joseph Shabason<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JOSEPH SHABASON <em>Anne<\/em><\/strong>, Western Vinyl<br \/>\nSnuta za pomoc\u0105 saksofonu &#8211; na tle ca\u0142ej gamy dodatkowych \u015brodk\u00f3w, z innymi instrumentami, syntez\u0105 d\u017awi\u0119ku i nagraniami terenowymi &#8211; opowie\u015b\u0107 o nieuleczalnej chorobie matki. Pe\u0142na melancholii p\u0142yta z osobist\u0105 narracj\u0105, kt\u00f3ra w warstwie brzmieniowej co rusz odnosi si\u0119 do lat 80. &#8211; soundtrack\u00f3w, cyfrowych brzmie\u0144, minimalizmu. Wehiku\u0142em dla saksofonu kompozytora tych nagra\u0144, kanadyjskiego artysty <strong>Josepha Shabasona<\/strong> (cz\u0142onka dzia\u0142aj\u0105cego w Toronto tria Diana), staj\u0105 si\u0119 tu d\u017awi\u0119ki codziennej krz\u0105taniny, ale te\u017c partie syntezatora CS-80 Yamahy, wprowadzaj\u0105cego atmosfer\u0119 soundtrack\u00f3w Vangelisa, ze s\u0142ynnym <em>Blade Runnerem<\/em> na czele (<em>Dangerous Chemicals<\/em>). Troch\u0119 przetwarzanych brzmie\u0144 instrument\u00f3w d\u0119tych na podobie\u0144stwo tw\u00f3rczo\u015bci Jona Hassella (<em>Donna Lee, Forest Run<\/em>), spektakularne portamento (<em>November<\/em>), a na koniec fortepianowo-elektroniczny ambient (<em>Treat It Like a Wine Bar<\/em>). Ca\u0142o\u015b\u0107 jest urzekaj\u0105ca w warstwie brzmieniowej, r\u00f3\u017cnorodna w formule, a zarazem do\u015b\u0107 spontaniczna, ulotna. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1058915937\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/sarathykorwar.bandcamp.com\/album\/my-east-is-your-west\">My East Is Your West by Sarathy Korwar<\/a><\/iframe><br \/>\n<strong><br \/>\nSARATHY KORWAR <em>My East Is Your West<\/em>,<\/strong> Gearbox<br \/>\nKamasi, przesu\u0144 si\u0119. Oto zapewne najlepiej zainwestowane w tym tygodniu (z poprawk\u0105, \u017ce premiera mia\u0142a miejsce 9.11) pieni\u0105dze w dziedzinie jazzu w \u0142atwym, ale emocjonuj\u0105cym uj\u0119ciu. Prawie smooth, a jednak zbyt dumnego i zbyt mocno zwi\u0105zanego z Johnem Coltrane&#8217;em, Alice Coltrane i egzotycznymi peregrynacjami, \u017ceby to sz\u0142o w z\u0142\u0105 stron\u0119. <strong>Sarathy Korwar<\/strong> to ameryka\u0144ski muzyk m\u0142odego pokolenia, tablista i perkusista, wykszta\u0142cony w Indiach i dzia\u0142aj\u0105cy w Anglii (o czym ju\u017c pisa\u0142em dwa lata temu). Bior\u0105c pod uwag\u0119 umiej\u0119tno\u015bci aran\u017cerskie i kompozytorskie to taki <em>Master of All<\/em> &#8211; w przeciwie\u0144stwie do <em>Master of None<\/em> ze \u015bwietnego serialu o nowojorskich mniejszo\u015bciach. P\u0142yta <em>My East Is Your West<\/em>, nagrywana na \u017cywo w Londynie przez Korwara z dziesi\u0119cioosobowym UPAJ Collective i mocno reaguj\u0105c\u0105 publiczno\u015bci\u0105, to list mi\u0142osny do spiritual jazzu, ze spor\u0105 dawk\u0105 hinduskich wp\u0142yw\u00f3w, charakterystycznym instrumentarium (tabla, sitar, bansuri) i kapitalnymi improwizacjami wokalnymi w hinduskim stylu, ale przede wszystkim zestawem klasyk\u00f3w z lat 60. i 70. Mamy tu utwory m.in. Alice Coltrane, Pharoah Sandersa, Raviego Shankara i Joe Hendersona. \u015alady do\u015b\u0107 oczywistego w tym kontek\u015bcie Shakti, bardzo oczywiste i wykonywane coraz cz\u0119\u015bciej <em>Journey to Satchidananda<\/em>, ale przede wszystkim kapitaln\u0105 wersj\u0119 <em>Hajj <\/em>Abdullaha Ibrahima. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, nie wyobra\u017cam sobie, by ta d\u0142uga, niemal dwugodzinna p\u0142yta, raz umieszczona na talerzu odtwarzacza, mia\u0142a z niego szybko znikn\u0105\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kr\u00f3tka powt\u00f3rka dla tych, kt\u00f3rzy zagapili si\u0119 w tym tygodniu: stanowczo warto pos\u0142ucha\u0107 wydanych w ten pi\u0105tek album\u00f3w, kt\u00f3re nagrali Jonathan Fitoussi, Mchy i Porosty, We Will Fail i Tomasz Bednarczyk. Zdecydowanie trzeba pozna\u0107 nowy album Eiko Ishibashi, nie tylko ze wzgl\u0119du na udzia\u0142 Jima O&#8217;Rourke&#8217;a. Ale na tym atrakcyjne i wa\u017cne premiery pi\u0105tkowe si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":19967,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,2834,3,13,312,120,3319,3309,558,3219,4,1249,557,106],"tags":[2293,3767,3765,3766,2495],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19966"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=19966"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19966\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":19975,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/19966\/revisions\/19975"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/19967"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=19966"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=19966"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=19966"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}