
{"id":21355,"date":"2019-03-27T17:33:40","date_gmt":"2019-03-27T16:33:40","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=21355"},"modified":"2019-03-27T17:44:16","modified_gmt":"2019-03-27T16:44:16","slug":"cykady-z-komedy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/03\/27\/cykady-z-komedy\/","title":{"rendered":"Cykady z Komedy"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017ce to nie hip hop czy pi\u0142ka no\u017cna, ale i w jazzie kobiety-instrumentalistki nale\u017c\u0105 do mniejszo\u015bci. Znale\u017a\u0107 grup\u0119 kobiec\u0105 na tej scenie jest zadaniem o powa\u017cnym stopniu trudno\u015bci, ale da si\u0119 nawet w Polsce wskaza\u0107 pozytywne przyk\u0142ady. Znale\u017a\u0107 septet &#8211; o, to jest zadanie na miar\u0119 czas\u00f3w. Znam jeden prawie wy\u0142\u0105cznie kobiecy i to od razu prezentuj\u0105cy pe\u0142ni\u0119 mo\u017cliwo\u015bci sceny. Niestety, nie naszej, tylko londy\u0144skiej. Epka grupy N\u00e9rija w\u0142a\u015bnie ukaza\u0142a si\u0119 po raz kolejny, wi\u0119c korzystam z okazji, bo mo\u017ce kogo\u015b ten przyk\u0142ad zainspiruje do dzia\u0142ania. <!--more--><\/p>\n<p>Teoretycznie rzecz bior\u0105c, w Londynie mo\u017ce by\u0107 \u0142atwiej o tak\u0105 inicjatyw\u0119 nie tylko dlatego, \u017ce jest wi\u0119kszy, ale te\u017c z racji obecnej tu inicjatywy <a href=\"https:\/\/tomorrowswarriors.org\/\">Tomorrow&#8217;s Warrriors<\/a>, dla kt\u00f3rej jednym z cel\u00f3w dzia\u0142alno\u015bci jest opieka nad kobietami tworz\u0105cymi jazz. Troch\u0119 inaczej ni\u017c w starym polskim \u015brodowisku jazzowym, gdzie owszem, opieka bywa funkcj\u0105 kluczow\u0105 &#8211; ale dotyczy \u017con opiekuj\u0105cych si\u0119 podczas wieloletniej kariery m\u0119\u017cami-muzykami. Chwa\u0142a im za to, bo bez tych \u017con wiele p\u0142yt by nie powsta\u0142o i jeszcze wi\u0119cej koncert\u00f3w nie dosz\u0142oby do skutku, ale czas te relacje nieco zmieni\u0107.<\/p>\n<p><strong>N\u00e9rija <\/strong>(nie myli\u0107 z litewsk\u0105 formacj\u0105 o tej samej nazwie!) to grupa, kt\u00f3rej dorobek ogranicza si\u0119 dzi\u015b do owej epki z pi\u0119cioma utworami, wydanej oryginalnie w roku 2016 po skutecznej zbi\u00f3rce na Kickstarterze, a dzi\u015b wznowionej przez Domino Records na winylu &#8211; w nowej, gustownej, czarnej obwolucie. I w nowych czasach, gdy przynajmniej kilka spo\u015br\u00f3d bohaterek tej p\u0142yty przyci\u0105gn\u0119\u0142o uwag\u0119 w innych projektach. Oczywista jest pozycja saksofonistki Nubyi Garcii, ale je\u015bli prze\u015bledzi\u0107 cho\u0107by tegoroczne wpisy na Polifonii, \u0142atwo trafi\u0107 na entuzjastyczne notki o Kokoroko, zespole, w kt\u00f3rym gra tr\u0119baczka Sheila Maurice-Grey, jedna z kluczowych postaci N\u00e9rijy, a wreszcie o puzonistce Rosie Turton (w styczniu <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/01\/14\/5-plyt-ktorych-trzeba-posluchac-w-tym-tygodniu-2\/\">opisywa\u0142em jej autorski album<\/a>). Ca\u0142a p\u0142yta &#8211; rozpoczynaj\u0105ca si\u0119 od mocnego <em>Pinkham V<\/em>, a ko\u0144cz\u0105ca na l\u017cejszego kalibru afrokaraibskiej fie\u015bcie w <em>Valleys<\/em>, pozostaje dobr\u0105 prezentacj\u0105 ka\u017cdej z siedmiu instrumentalistek (w pewnym momencie na kontrabasie te\u017c pojawia si\u0119 kobieta &#8211; Inga Eichler), przy czym bardzo wa\u017cn\u0105 rol\u0119 odgrywa tu jeszcze kompozytorka <em>Pinkham<\/em>, gitarzystka Shirley Tetteh, kt\u00f3ra &#8211; jak si\u0119 zdaje &#8211; od czas\u00f3w nagrania tego zestawu oddali\u0142a si\u0119 od jazzu i jako Nardeydey tworzy muzyk\u0119 bli\u017csz\u0105 standardom popowym i rockowym. Nie powiem &#8211; s\u0142ycha\u0107 to wychodzenie poza konwencje ju\u017c na tej epce, co dodatkowo potwierdza, \u017ce dostajemy na tej czarnej p\u0142ycie \u015bwiadectwo czas\u00f3w i portret rozwijaj\u0105cego si\u0119 \u015brodowiska.  <\/p>\n<p><strong>NERIJA <em>N\u00e9rija<\/em><\/strong>, Domino 2019 (reed. 2016), <strong>7\/10<\/strong>  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=806085606\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/nerijamusic.bandcamp.com\/album\/n-rija-ep\">N\u00c9RIJA EP by N\u00c9RIJA<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Takie pr\u00f3by rozsadzania konwencji witaj\u0105 nas tak\u017ce na p\u0142ycie brytyjskiej <strong>Cykady<\/strong> &#8211; w znakomitych partiach Javiego P\u00e9reza, r\u00f3wnie\u017c gitarzysty, kt\u00f3ry zdominowa\u0142 \u015bwietny sk\u0105din\u0105d utw\u00f3r <em>Ophelia&#8217;s Message<\/em>. Drug\u0105 przysparzaj\u0105c\u0105 wi\u0119kszych problem\u00f3w klasyfikacyjnych postaci\u0105 w tym sk\u0142adzie mo\u017ce by\u0107 graj\u0105cy na instrumentach klawiszowych Til\u00e9 Gichigi-Lipere, za spraw\u0105 kt\u00f3rego pojawiaj\u0105 si\u0119 ju\u017c nawet skojarzenia z The Comet Is Coming (taki sezon). Zupe\u0142nie niepotrzebne &#8211; to muzyka zdecydowanie bardziej zniuansowana, cho\u0107 partie instrument\u00f3w d\u0119tych &#8211; w tym wypadku dwuosobowej sekcji &#8211; s\u0105 mocne, a tematy wyraziste. \u0141\u0105cznikiem (swoj\u0105 drog\u0105 tak\u017ce z N\u00e9rija) jest afrobeatowo-jazzowa formacja Ezra Collective, w kt\u00f3rej gra saksofonista Cykady James Mollison &#8211; jedna z kluczowych dla ca\u0142ego \u015brodowiska i przypominaj\u0105ca o znaczeniu inspiracji afryka\u0144skich w dzisiejszym jazzowym Londynie.  <\/p>\n<p>Nie bez kozery mo\u017ce si\u0119 te\u017c wydawa\u0107 &#8211; od pierwszych takt\u00f3w <em>Creation <\/em>&#8211; \u017ce sekstet z tak \u0142adnie i tak polsko brzmi\u0105c\u0105 nazw\u0105 jak Cykada m\u00f3g\u0142by by\u0107 formacj\u0105 nale\u017c\u0105c\u0105 do polskiej sceny. Znakomicie odnalaz\u0142by si\u0119 doskonale gdzie\u015b w przestrzeni mi\u0119dzy EABS a Algorhythm. A wa\u017cne jest to o tyle, \u017ce nagrywa dla rosn\u0105cej w si\u0142\u0119 Astigmatic Records &#8211; to ju\u017c kolejny niepolski element w jej katalogu, dystrybuowanym przez hiphopowy Asfalt. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce przekona swoich odbiorc\u00f3w do labela i przyci\u0105gnie ich tak\u017ce do naszego \u015brodowiska (a kolejny album EABS ju\u017c w przygotowaniu &#8211; wyjdzie na pocz\u0105tku czerwca). Polacy obecni s\u0105 tu w znacz\u0105cych detalach, m.in. w pi\u0119knej koncepcji graficznej ok\u0142adki (Dagna Unico Okrzy\u0144ska) i \u015bwietnym masteringu (Pawe\u0142 Bartnik, kt\u00f3rego studio masteringowe Heavyweight.pro moim zdaniem wykonuje lepsz\u0105 robot\u0119 ni\u017c te najmodniejsze &#8211; i zapewne dro\u017csze &#8211; w Berlinie). Sk\u0105d ta nazwa? Nie mam poj\u0119cia, ale je\u015bli zas\u00f3b polskich s\u0142\u00f3w u\u017cywanych przez londy\u0144skiego fana muzyki rozwinie si\u0119 przy tej okazji ponad 2-3 powszechnie znane wulgaryzmy, b\u0119dzie to dodatkowa zas\u0142uga przedsi\u0119wzi\u0119cia. <\/p>\n<p><strong>CYKADA <em>Cykada<\/em><\/strong>, Astigmatic 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4135514475\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/cykadaband.bandcamp.com\/album\/cykada\">Cykada by Cykada<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017ce to nie hip hop czy pi\u0142ka no\u017cna, ale i w jazzie kobiety-instrumentalistki nale\u017c\u0105 do mniejszo\u015bci. Znale\u017a\u0107 grup\u0119 kobiec\u0105 na tej scenie jest zadaniem o powa\u017cnym stopniu trudno\u015bci, ale da si\u0119 nawet w Polsce wskaza\u0107 pozytywne przyk\u0142ady. Znale\u017a\u0107 septet &#8211; o, to jest zadanie na miar\u0119 czas\u00f3w. Znam jeden prawie wy\u0142\u0105cznie kobiecy i to od [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":21356,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,3319,3309,3666,558,3823,1249,106],"tags":[3931,3932],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21355"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21355"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21355\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21363,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21355\/revisions\/21363"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/21356"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21355"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21355"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21355"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}