
{"id":2137,"date":"2011-12-19T12:14:34","date_gmt":"2011-12-19T10:14:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2137"},"modified":"2011-12-19T12:21:49","modified_gmt":"2011-12-19T10:21:49","slug":"polska-loza-pokrzywdzonych-2011","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/12\/19\/polska-loza-pokrzywdzonych-2011\/","title":{"rendered":"Polska lo\u017ca pokrzywdzonych 2011"},"content":{"rendered":"<p>Tak jak nie ma rozgrzeszenia bez rachunku sumienia, nie ma r\u00f3wnie\u017c podsumowa\u0144 roku bez wyliczenia przeocze\u0144. Ka\u017cdego roku jest ich w dodatku tym wi\u0119cej, im wi\u0119cej si\u0119 w og\u00f3le s\u0142ucha. Taki ju\u017c urok sceny muzycznej &#8211; szerokiej i nies\u0142ychanie r\u00f3\u017cnorodnej. Tutaj na ka\u017cdym kroku czeka niespodzianka. I trudno na bie\u017c\u0105co kontrolowa\u0107 cho\u0107by kilka gatunkowych nisz. Sam jestem w tej szcz\u0119\u015bliwej (b\u0105d\u017a niewygodnej &#8211; w zale\u017cno\u015bci od punktu widzenia) sytuacji, \u017ce teoretycznie moim obowi\u0105zkiem jest kontrolowanie z grubsza wszystkiego. Efektem tego &#8211; i jeszcze trafiaj\u0105cych do redakcji przez ca\u0142y rok dem\u00f3wek (kt\u00f3rych nadawcom dzi\u0119kuj\u0119 i przepraszam za cz\u0119sty brak jakiegokolwiek odzewu) &#8211; jest pozostawianie za sob\u0105 mn\u00f3stwa nieopisanych fenomen\u00f3w r\u00f3\u017cnego typu. W tym roku na list\u0119 pokrzywdzonych wprowadzam co nast\u0119puje, zostawiaj\u0105c i tak sporo kolejnych, nieopisanych:<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/x-navi-et_electric_uranus1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2149\" title=\"x-navi-et_electric_uranus\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/x-navi-et_electric_uranus1-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a>1. <strong>1. X-Navi:et<\/strong>, czyli Rafa\u0142 Iwa\u0144ski. Co by\u015bcie powiedzieli, dostaj\u0105c p\u0142yt\u0119 wraz z egzemplarzem gazety &#8222;Urania. Post\u0119py Astronomii&#8221;? A tak by\u0142o w wypadku duetu Iwa\u0144skiego z Wojciechem Zieb\u0105 &#8222;Voices of the Cosmos&#8221; (Eter Records 2011). Jak przysta\u0142o na album po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci Jana Heweliusza, zosta\u0142 on do\u0142\u0105czony do powy\u017cszego pisma. I dobrze, kosmosu jest w tej muzyce sporo, tak\u017ce w postaci oryginalnych zapis\u00f3w z przestrzeni kosmicznej (cokolwiek mia\u0142oby si\u0119 pod tym szyldem kry\u0107), a zarazem zaskakuj\u0105co ma\u0142o \u015blad\u00f3w tzw. el-muzyki. Rzecz wchodzi momentami w ambient, ale najcz\u0119\u015bciej wpisuje si\u0119 po prostu w stylistyk\u0119 eksperyment\u00f3w, kt\u00f3re mog\u0142yby zelektryzowa\u0107 fan\u00f3w takich wytw\u00f3rni jak Spectrum Spools, Type czy Digitalis. Warto pos\u0142ucha\u0107 i si\u0119 przekona\u0107. W przysz\u0142ym roku CD i <a href=\"http:\/\/instantlabel.wordpress.com\/\">pierwszy winyl<\/a> X-Navi:et. S\u0142ysza\u0142em ju\u017c ten materia\u0142 i zapowiada si\u0119 nie\u017ale.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/pleq_ballet_mechanic.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2150\" title=\"pleq_ballet_mechanic\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/pleq_ballet_mechanic-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/pleq_ballet_mechanic-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/pleq_ballet_mechanic-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/pleq_ballet_mechanic.jpg 350w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>2. <strong>Pleq <\/strong>(vel Bartosz Dziadosz) by\u0142 jednym z tych artyst\u00f3w, kt\u00f3rych w ci\u0105gu roku \u015bledzi\u0142em za po\u015brednictwem <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/bartoszdziadosz\/tracks\">SoundCloud<\/a>, podsy\u0142anych przez samego artyst\u0119 plik\u00f3w i relacji jednego ze sta\u0142ych s\u0142uchaczy HCH z bia\u0142ostockiego festiwalu <a href=\"http:\/\/bialystokuptodate.pl\/\">Up2D<\/a>8 (kt\u00f3ry sam w sobie by\u0142 moim wielkim przeoczeniem w tym roku &#8211; obok cho\u0107by coraz ciekawszych programowo Transvizuali\u00f3w). Dziadosz potrafi wykorzystywa\u0107 szumy i cyfrowe nieczysto\u015bci jak ma\u0142o kto, ma te\u017c na koncie wiele ciekawych kolaboracji artystycznych &#8211; najbardziej do gustu przypad\u0142a mi ta z Shintaro Aoki. To\u017c to polski odpowiednik duetu Alva Noto &#8211; Sakamoto, bior\u0105c pod uwag\u0119 zupe\u0142nie og\u00f3lny kierunek! Pleq jest te\u017c w obr\u0119bie tego sektora poszukuj\u0105cej elektroniki elastyczny &#8211; do ambientowo-glitchowego zestawu dorzuci\u0142 troch\u0119 dron\u00f3w na tegorocznej &#8222;Ballet Mechanic&#8221; dost\u0119pnej <a href=\"http:\/\/bassesfrequences.bandcamp.com\/album\/ballet-mechanic\">na Bandcampie<\/a>. Do nadrobienia przez ca\u0142y nowy rok, a kolejnych nagra\u0144 pewnie b\u0119dzie sporo.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/kirk_mszaswieta.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2151\" title=\"kirk_mszaswieta\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/kirk_mszaswieta-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/kirk_mszaswieta-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/kirk_mszaswieta-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/kirk_mszaswieta.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>3. <strong>Kirk<\/strong> (a w\u0142a\u015bciwie kiRk) &#8222;Msza \u015bwi\u0119ta w Br\u0105swa\u0142dzie&#8221; (Innergun 2011). Opisana ju\u017c entuzjastycznie w &#8222;Przekroju&#8221; i w paru miejscach w sieci, ta p\u0142yta \u017cyje. Sam dorzucam entuzjazm na nieco ni\u017cszym poziomie, ale za to uzupe\u0142niam nadziej\u0105, \u017ce ten ciekawy sk\u0142ad (tr\u0105bka-gramofon-elektronika) znajdzie dla swojej muzyki \u015bwietnego producenta, bo zas\u0142uguje na upgrade brzmieniowy i kontrol\u0119 zwarto\u015bci przelewaj\u0105cych si\u0119 nagra\u0144. Uwagi por\u00f3wnuj\u0105ce ich do Supersilent s\u0105 pod pewnymi wzgl\u0119dami uzasadnione, a ju\u017c na pewno mogliby w przysz\u0142o\u015bci (praca, praca, jeszcze troch\u0119 pracy i du\u017co dyscypliny) trafi\u0107 do katalogu Rune Grammofon.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/bednarczyk_ghost.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2152\" title=\"bednarczyk_ghost\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/bednarczyk_ghost-150x150.png\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/bednarczyk_ghost-150x150.png 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/bednarczyk_ghost-300x300.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/bednarczyk_ghost.png 400w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>4. <strong>Tom Bednarczyk<\/strong> ma z kolei genialne brzmienie, zapewne sensownie podkr\u0119cone jeszcze przez Miko\u0142aja Bugajaka masteringiem EP-ki &#8222;Ghost&#8221;. Tyle \u017ce fani tego muzyka musz\u0105 by\u0107 przygotowani na zmiany. Wolta, jakiej dokona\u0142 startuj\u0105cy od ambientu (jako Tomasz), a ko\u0144cz\u0105cy w minimalistycznym techno (jako Tom) Bednarczyk, jest spora, trzeba przyzna\u0107. I w nietypowym kierunku &#8211; od bezbitowej elektroniki do muzyki stricte tanecznej. Doceniam to wydawnictwo bardziej ni\u017c za nim szalej\u0119, ale jako\u015b mam przeczucie, \u017ce Bednarczyk zaskoczy nas jeszcze czym\u015b niejeden raz. Sprawd\u017acie to <a href=\"http:\/\/www.weareyourmusicmate.com\/release\/MATE001\">tutaj<\/a>.<\/p>\n<p>5. <strong>Mg\u0142owce<\/strong> i ich &#8222;Lalka dla Boga&#8221; (Genital Sector Music 2011). Klarnetowe intro p\u0142yty kilkakrotnie wzbudza\u0142o zainteresowanie moich koleg\u00f3w w pracy, a p\u0142yta zaskakuj\u0105co wiele razy trafia\u0142a do szuflady odtwarzacza. Album powsta\u0142 dzi\u0119ki wsparciu finansowemu Urz\u0119du Miasta i Gminy w Olkuszu, co generalnie jest faktem pozytywnym &#8211; pokazuje, \u017ce ciekaw\u0105 muzyk\u0119 finansowano nie tylko na poziomie og\u00f3lnopolskim. A styl tej improwizuj\u0105cej (?) grupy o nic mi nie m\u00f3wi\u0105cej nazwie Mg\u0142owce, nieco przesi\u0105kni\u0119ty mistycyzmem, eksponuj\u0105cy instrumenty perkusyjne, okaza\u0142 si\u0119 intryguj\u0105cy i przytrzyma\u0142 mnie przy p\u0142ycie, mimo parokrotnego dryfowania na mielizny, bardzo du\u017cej ilustracyjno\u015bci tego materia\u0142u (w sensie: przyda\u0142by si\u0119 czasem obrazek), no i zdecydowanej przewagi muzyki nad liryk\u0105. Mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 <a href=\"http:\/\/lukaszjarosz.com\/muzyka\/mglowce\/mglowce-lalka-dla-boga\/\">tutaj<\/a>, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107, \u017ce obiecuj\u0105ce.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/katarzyna_groniec_pinup_princess.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2153\" title=\"katarzyna_groniec_pinup_princess\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/katarzyna_groniec_pinup_princess-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/katarzyna_groniec_pinup_princess-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/katarzyna_groniec_pinup_princess-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/katarzyna_groniec_pinup_princess.jpg 410w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>6. <strong>Katarzyna Groniec.<\/strong> Album &#8222;Pin-Up Princess&#8221; (EMI 2011). Zaskoczeni? Oj tam. Nie jest to mo\u017ce Tom Waits w sp\u00f3dnicy, chocia\u017c g\u0142os bardzo charakterny, ale pierwszy raz p\u0142yta Groniec &#8211; kt\u00f3rej karier\u0119 biernie \u015bledz\u0119 od lat 90. &#8211; nagra\u0142a p\u0142yt\u0119, kt\u00f3rej chce mi si\u0119 do ko\u0144ca pos\u0142ucha\u0107. Ju\u017c &#8222;Listy Julii&#8221; sprzed dw\u00f3ch lat by\u0142y dobrym sygna\u0142em. Tegoroczny album ma naprawd\u0119 dobre brzmienie i par\u0119 trafionych kompozycji niezatapialnego pod tym wzgl\u0119dem Wojciecha Waglewskiego. M\u0119skie granie po raz kolejny w jego wypadku dobrze si\u0119 sprawdza z \u017ce\u0144skim \u015bpiewaniem. Troch\u0119 zastrze\u017ce\u0144 mam co najwy\u017cej do tekst\u00f3w, ale to bezwzgl\u0119dnie jedna z lepszych rzeczy w polskim mainstreamie.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/michal_zygmunt_muzykijpg.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2154\" title=\"michal_zygmunt_muzykijpg\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/michal_zygmunt_muzykijpg-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a>7. <strong>Micha\u0142 Zygmunt<\/strong>, p\u0142yta &#8222;Muzyki&#8221;. Nie do ko\u0144ca moja bajka, s\u0105dz\u0105c po zdj\u0119ciu i ha\u015ble &#8222;diabelsko ludowa muzyka&#8221;. Tymczasem utwory polskiego gitarzysty, wyprodukowane przez Roliego Mosimanna (ten od The Young Gods, Swans, Smashing Pumpkins &#8211; niech to b\u0119dzie jak\u0105\u015b gwarancj\u0105), uprzyjemni\u0142y mi kilka dni sp\u0119dzone przy pracy nad kolejnymi materia\u0142ami, a\u017c zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce mo\u017ce co\u015b trac\u0119, nie pisz\u0105c o tym. W ko\u0144cu Mariusz Herma <a href=\"http:\/\/www.ziemianiczyja.pl\/2011\/11\/jacaszek-coldair-dagadana-michal-zygmunt-neurasja-sinusoidal-recenzja\/\">o albumie napisa\u0142<\/a>, wi\u0119c uzna\u0142em, \u017ce sprawiedliwo\u015bci sta\u0142o si\u0119 za do\u015b\u0107. Wytykaj\u0105c sobie samemu przeoczenie, proponuj\u0119 wam do niego nie dopu\u015bci\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/marcin_dymiter_niski_szum.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2155\" title=\"marcin_dymiter_niski_szum\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/marcin_dymiter_niski_szum-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/marcin_dymiter_niski_szum-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/marcin_dymiter_niski_szum-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/marcin_dymiter_niski_szum.jpg 350w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>8. <strong>Marcin Dymiter<\/strong> zagubiony zosta\u0142 w powodzi zagranicznych Mark\u00f3w McGuire&#8217;\u00f3w i innych, a jego podej\u015bcie do gitary z szerokim wykorzystaniem delay\u00f3w i pog\u0142os\u00f3w na p\u0142ycie &#8222;Songs from the Woods&#8221; (oraz z lekkimi nalecia\u0142o\u015bciami Americany w imponuj\u0105cym dwucz\u0119\u015bciowym &#8222;The Woods&#8221;) warte jest przynajmniej honorowej wzmianki. Album, nagrany w\u0142a\u015bciwie pod szyldem <strong>Niski Szum<\/strong>, jest przy okazji kolejn\u0105 p\u0142yt\u0105 na koncie AudioTonga, kt\u00f3ry ju\u017c zdecydowanie przenosi si\u0119 w sfer\u0119 fizycznych no\u015bnik\u00f3w. Mi\u0142o\u015bnicy tw\u00f3rczo\u015bci Dymitera po prostu musz\u0105 pos\u0142ucha\u0107 &#8211; szczeg\u00f3lnie d\u0142ugiego &#8222;The River&#8221;.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/miloopa_optica..jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2156\" title=\"miloopa_optica.\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/miloopa_optica.-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/miloopa_optica.-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/miloopa_optica.-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/miloopa_optica..jpg 550w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>9. Anti Pop Consortium na polskiej p\u0142ycie? Tak, i to niehiphopowej. Dla r\u00f3wnowagi jeszcze pionier elektro-jazzu Eivind Aarset. To wszystko na p\u0142ycie &#8222;Optica&#8221;. Albumy z polsk\u0105 piosenkow\u0105 elektronik\u0105 &#8211; nazwijmy to og\u00f3lnikowo &#8211; \u015bledz\u0119 do\u015b\u0107 pilnie i ca\u0142y czas mam do gatunku sporo zastrze\u017ce\u0144, ale pr\u00f3cz tegorocznego Oszibaracka warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na <strong>Miloop\u0119<\/strong>, autor\u00f3w wy\u017cej wymienionej p\u0142yty. Cho\u0107by ze wzgl\u0119du na dwa centralne na p\u0142ycie utwory z zagranicznymi go\u015b\u0107mi, te\u017c wzmiankowanymi.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/efekt_moozgu_slumberjackin.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2157\" title=\"em_cover\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/12\/efekt_moozgu_slumberjackin-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a>10. <strong>Efekt Moozgu<\/strong> i &#8222;Slumberjackin'&#8221; (Lado ABC 2011). Najbardziej ekstremalna rzecz wydana w tym roku w Polsce, przynajmniej wed\u0142ug mojego rozeznania. Gar\u015b\u0107 sampli z partii zaprzyja\u017anionych muzyk\u00f3w oraz dw\u00f3ch spec\u00f3w od ekstrem\u00f3w, w tym wypadku hard-tech-death-grind-jazz-core&#8217;owych: Patryk D\u0105browski i Piotr Zabrodzki. Dla tego drugiego to by\u0142 w og\u00f3le dobry rok &#8211; z szeroko oklaskiwanym wyst\u0119pem na Unsoundzie (duet z Maciem Morettim LXMP), fajnymi koncertami z Baab\u0105 Kulk\u0105 itede. &#8222;Slumberjackin'&#8221; to moja ulubiona polska ok\u0142adka roku, a przy tym wyraz twarzy za\u0142o\u017cycieli Lado ABC, gdy na ich stoisku latem wybra\u0142em w\u0142a\u015bnie t\u0119 p\u0142yt\u0119 (promienieli tym bardziej, im bardziej niszowy produkt si\u0119 kupowa\u0142o) &#8211; bezcenne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak jak nie ma rozgrzeszenia bez rachunku sumienia, nie ma r\u00f3wnie\u017c podsumowa\u0144 roku bez wyliczenia przeocze\u0144. Ka\u017cdego roku jest ich w dodatku tym wi\u0119cej, im wi\u0119cej si\u0119 w og\u00f3le s\u0142ucha. Taki ju\u017c urok sceny muzycznej &#8211; szerokiej i nies\u0142ychanie r\u00f3\u017cnorodnej. Tutaj na ka\u017cdym kroku czeka niespodzianka. I trudno na bie\u017c\u0105co kontrolowa\u0107 cho\u0107by kilka gatunkowych nisz. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2157,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[312,120,1,583,558,7,435,557],"tags":[846,843,844,848,850,851,847,849,845,852,842],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2137"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2137"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2137\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2160,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2137\/revisions\/2160"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2157"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2137"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2137"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2137"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}