
{"id":21627,"date":"2019-04-16T12:18:42","date_gmt":"2019-04-16T10:18:42","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=21627"},"modified":"2019-04-16T12:22:21","modified_gmt":"2019-04-16T10:22:21","slug":"cwiczenie-z-zanurzeniem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/04\/16\/cwiczenie-z-zanurzeniem\/","title":{"rendered":"\u0106wiczenia z zanurzenia"},"content":{"rendered":"<p>Poezja to w sumie ciekawe zadanie dla muzyk\u00f3w, solist\u00f3w, akompaniator\u00f3w &#8211; \u017ceby tylko przypadkiem NIE zrobi\u0107 z tego piosenki. \u017beby zachowa\u0107 niepodleg\u0142o\u015b\u0107 wiersza. Powtarzane frazy s\u0105 ok, ale domy\u015blam si\u0119, \u017ce jeden zbyt mocny riff m\u00f3g\u0142by ca\u0142o\u015b\u0107 zag\u0142uszy\u0107 albo zepsu\u0107. Kolejna p\u0142yta tria <strong>Brzoska\/Marciniak\/Markiewicz<\/strong> to niez\u0142e \u0107wiczenie &#8211; z g\u0142\u0119bszym, jak sami autorzy pisz\u0105, zanurzeniem. By\u0142o <em>Brodzenie <\/em>(kt\u00f3re <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/01\/09\/pierwsze-plyty-sa-najlepsze-bo-pierwsze-playlista-14\/\">opisywa\u0142em rok temu<\/a>), jest <em>Wp\u0142aw<\/em>.<!--more--><\/p>\n<p>Nie dam si\u0119 naci\u0105gn\u0105\u0107 na recenzowanie poezji, podtrzymuj\u0119 to, co pisa\u0142em poprzednio. Mog\u0119 zreszt\u0105 kilka podstawowych informacji powt\u00f3rzy\u0107: <em>Wp\u0142aw<\/em> to audialny tomik wierszy, czytanych przez ich autora, poet\u0119 Wojciecha Brzosk\u0119, kt\u00f3remu podczas sesji zarejestrowanych w Sosnowcu akompaniowali stali wsp\u00f3\u0142pracownicy: gitarzysta \u0141ukasz Marciniak i tr\u0119bacz Marcin Markiewicz. Formu\u0142a jest coraz lepiej dopracowana, a <em>Wp\u0142aw <\/em>ma stosown\u0105 do tytu\u0142u p\u0142ynno\u015b\u0107, a zarazem nie wydaje si\u0119 szczeg\u00f3lnie rozwodnione. Przeciwnie &#8211; robi wra\u017cenie p\u0142yty staranniej rozplanowanej od strony muzycznej. Zgrabnej, mo\u017ce tylko troch\u0119 za d\u0142ugiej. Recytacje Brzoski nie s\u0105 bardzo ekspresyjne, ale o tym ju\u017c wiemy. Zreszt\u0105 wracaj\u0105 inne elementy znane z <em>Brodzenia<\/em>, w tym preparacje gitary i jej charakterystyczne, &#8222;afryka\u0144skie&#8221;, a przynajmniej niezachodnie brzmienie, a do tego jasne w wi\u0119kszo\u015bci i wnosz\u0105ce pozytywn\u0105 energi\u0119 partie tr\u0105bki. W <em>Nauce farb\u0105 <\/em>wspomniana piosenkowo\u015b\u0107 wlewa si\u0119 do pewnej granicy, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce jej nie przekracza, w <em>Sk\u0142adnikach obcych<\/em> teoretycznie j\u0105 przekracza, zanurzaj\u0105c si\u0119 w form\u0119 muzyczn\u0105 a\u017c zbyt g\u0142\u0119boko, ale tu z kolei wiersz kr\u00f3tki, wi\u0119c powietrza starczy. W <em>Czarnej magii <\/em>powracaj\u0105cy, atrakcyjny motyw ma w sobie pow\u015bci\u0105gliwie bluesowy charakter i delikatnie schodzi w t\u0142o, co dzia\u0142a \u015bwietnie. W wi\u0119kszo\u015bci fragment\u00f3w wszystko to hipnotyzuje, ale nie frustruje.         <\/p>\n<p>Najmocniejszy fragment p\u0142yty to &#8211; jak dla mnie &#8211; <em>Hans Christian Andersen podr\u00f3\u017cuje do Dalarny z napisem<\/em> ze \u015bwietnie puentuj\u0105c\u0105 tekst parti\u0105 Markiewicza i gitar\u0105 Marciniaka robi\u0105c\u0105 z tej ca\u0142ej Dalarny jakie\u015b miejsce nie tyle ze zwyk\u0142ej geografii, co raczej ba\u015bniowe, wyimaginowane. Osobna sprawa to por\u00f3wnania z Marcinem \u015awietlickim, kt\u00f3ry tworzy\u0142 w Polsce tradycj\u0119 takich s\u0142owno-muzycznych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107. Trudno oczywi\u015bcie unikn\u0105\u0107 takich analogii, tym bardziej, \u017ce czasem pewne skojarzenia wydaj\u0105 si\u0119 pojawia\u0107 ju\u017c na poziomie tekstu (<em>Dw\u00f3ch mija si\u0119 z psami<\/em>). Ale o wierszach mia\u0142em nie pisa\u0107, a sprawa w \u017caden spos\u00f3b nie obci\u0105\u017ca tria, kt\u00f3re na ca\u0142o\u015b\u0107 znalaz\u0142o wystarczaj\u0105co wyrazisty autorski pomys\u0142.  <\/p>\n<p><strong>BRZOSKA, MARCINIAK, MARKIEWICZ <em>Wp\u0142aw<\/em><\/strong>, Fundacja Kaisera S\u00f6ze 2019, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2380750844\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/brzoskamarciniakmarkiewicz.bandcamp.com\/album\/wp-aw\">Wp\u0142aw by Brzoska\/Marciniak\/Markiewicz<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poezja to w sumie ciekawe zadanie dla muzyk\u00f3w, solist\u00f3w, akompaniator\u00f3w &#8211; \u017ceby tylko przypadkiem NIE zrobi\u0107 z tego piosenki. \u017beby zachowa\u0107 niepodleg\u0142o\u015b\u0107 wiersza. Powtarzane frazy s\u0105 ok, ale domy\u015blam si\u0119, \u017ce jeden zbyt mocny riff m\u00f3g\u0142by ca\u0142o\u015b\u0107 zag\u0142uszy\u0107 albo zepsu\u0107. Kolejna p\u0142yta tria Brzoska\/Marciniak\/Markiewicz to niez\u0142e \u0107wiczenie &#8211; z g\u0142\u0119bszym, jak sami autorzy pisz\u0105, zanurzeniem. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":21629,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,7,3823,1139],"tags":[3231,3234,3232,3233],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21627"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21627"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21627\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21634,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21627\/revisions\/21634"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/21629"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21627"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21627"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21627"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}