
{"id":21739,"date":"2019-04-30T10:36:23","date_gmt":"2019-04-30T08:36:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=21739"},"modified":"2019-04-30T10:41:01","modified_gmt":"2019-04-30T08:41:01","slug":"koniec-gry-o-tron","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/04\/30\/koniec-gry-o-tron\/","title":{"rendered":"Koniec gry o tron"},"content":{"rendered":"<p>M\u00f3wili wczoraj, \u017cebym nie zagl\u0105da\u0142 do internetu, bo na pewno kto\u015b mi zdradzi szczeg\u00f3\u0142y najnowszego odcinka <em>Gry o tron<\/em>. Tymczasem \u017ceby pozna\u0107 szczeg\u00f3\u0142y najnowszego odcinka <em>Gry o tron<\/em> nie wystarczy nawet wej\u015b\u0107 na HBO &#8211; bo trudno przecie\u017c odr\u00f3\u017cni\u0107 bohater\u00f3w w odcinku, kt\u00f3ry operuje g\u0142\u00f3wnie w paru poziomach czerni, kt\u00f3rych, jak si\u0119 okaza\u0142o, m\u00f3j domowy telewizor nie potrafi wy\u015bwietli\u0107. Domy\u015blam si\u0119, \u017ce pozwoli\u0142o to mocno ograniczy\u0107 bud\u017cet na efekty, a tak\u017ce liczb\u0119 statyst\u00f3w i wykorzystywa\u0107 tych samych zombiak\u00f3w w k\u00f3\u0142ko (w ko\u0144cu recykling le\u017cy, hm, w ich naturze), no ale bitwy powietrzne, w kt\u00f3rych przez d\u0142ugie minuty nie jeste\u015bcie w stanie odr\u00f3\u017cni\u0107 alianckich smok\u00f3w od smoka nieprzyjaciela? Trudno w takich ciemno\u015bciach o spoiler, bo trudno mie\u0107 pewno\u015b\u0107, kto z bohater\u00f3w w og\u00f3le ocala\u0142. Trudno r\u00f3wnie\u017c nie spodziewa\u0107 si\u0119, \u017ce losy bitwy i tak zmieni\u0105 si\u0119 w ostatnich sekundach, cho\u0107by mia\u0142a przylecie\u0107 Kapitan Marvel. <em>Gra o tron<\/em> przez te lata zmienia\u0142a si\u0119 tak jak ca\u0142a popkultura. Z pokr\u0119tnej, ale w miar\u0119 logicznej historii &#8211; w stron\u0119 opowie\u015bci, w kt\u00f3rej dowolny cud mo\u017ce si\u0119 wydarzy\u0107 w dowolnym momencie, bo taka konwencja i nie trzeba niczego nikomu t\u0142umaczy\u0107. Wystarczy ewentualnie zamieni\u0107 to w \u017cart. Zmartwychwsta\u0107 to jak splun\u0105\u0107, pokona\u0107 wszystkich naraz to jak pstrykn\u0105\u0107 palcami, a naprawd\u0119 umierasz tylko wtedy, kiedy sko\u0144czy ci si\u0119 kontrakt. <!--more--><\/p>\n<p>Ponarzeka\u0142em troch\u0119, ale i tak szanuj\u0119, \u017ce w <em>Grze o tron <\/em>obywamy si\u0119 bez filozoficznych wynurze\u0144 o superbohaterskim losie w stylu Coelho albo cienkich nawi\u0105za\u0144 do filmu <em>Big Lebowski<\/em>, kt\u00f3re w nowych <em>Avengersach<\/em> wype\u0142niaj\u0105 te d\u0142ugie fragmenty, gdy nic si\u0119 nie dzieje albo gdy trzeba zareklamowa\u0107 niemieck\u0105 motoryzacj\u0119, bo wykupi\u0142a product placement. A nie ka\u017cdy garb scenariusza da si\u0119 wyr\u00f3wna\u0107 i zaszpachlowa\u0107 przy pomocy wymiaru kwantowego, podr\u00f3\u017cy w czasie albo Kapitan Marvel. Dialog\u00f3w na przyk\u0142ad to nie dotyczy. No i bitwa w <em>Grze o tron<\/em> pozostaje jednak brutaln\u0105 rzezi\u0105 (cho\u0107 krew jest tak czarna jak ca\u0142a reszta), a nie zamienia si\u0119, jak w <em>Avengersach<\/em>, w mecz futbolu ameryka\u0144skiego na konwencie SF &#8211; z jedn\u0105 tylko modyfikacj\u0105: \u017ce rzuca si\u0119 r\u0119kawic\u0105, zamiast u\u017cywa\u0107 r\u0119kawicy do rzucania. Niemniej jednak pewne prawa pozostaj\u0105 uniwersalne: ka\u017cdy cykl wsp\u00f3\u0142czesnej popkultury, im bardziej pr\u00f3buj\u0105 go zamkn\u0105\u0107, tym bardziej staje si\u0119 w\u0142asnym benefisem.  <\/p>\n<p>Zmierzam jednak do tego, \u017ce te wszystkie filmowo-serialowe triki i fastrygi to jednak naprawd\u0119 godna najwy\u017cszego szacunku gra fair w por\u00f3wnaniu z monetyzacj\u0105 serii na innych polach. Przypomina o tym wydawnictwo <em>For the Throne (Music Inspired by the HBO Series Game of Thrones)<\/em>. Smutny zestaw utwor\u00f3w bardzo znanych wykonawc\u00f3w (od Travisa Scotta po The National i od Ellie Goulding po Matta Bellamy&#8217;ego z Muse), zam\u00f3wionych i zebranych na zasadzie samograja, kt\u00f3ry b\u0119dzie si\u0119 klika\u0142 przez ca\u0142y po\u017cegnalny sezon serialu, a mo\u017ce nawet kto\u015b sobie to kupi na no\u015bniku na pami\u0105tk\u0119, nie\u015bwiadomy, \u017ce rzecz nie ma nic wsp\u00f3lnego z muzyk\u0105 z <em>Gry o tron<\/em>. Na nic oburzone komentarze o tym, gdzie si\u0119 podzia\u0142a piosenka Florence &#038; The Machine rzeczywi\u015bcie w serialu u\u017cyta, nie ma Eda Sheerana, a utw\u00f3r The National to co\u015b zupe\u0142nie innego ni\u017c znane z ekranu<em> The Rains of Castamere<\/em> (to by\u0142o ju\u017c zreszt\u0105 na soundtracku II sezonu).<\/p>\n<p>Tutaj chodzi\u0142o raczej o to, by na\u0142apa\u0107 mo\u017cliwie du\u017co piosenek znanych nazwisk ze s\u0142owami w rodzaju <em>kr\u00f3lestwo<\/em>, <em>krew<\/em>, <em>\u015bnieg <\/em>albo <em>ogie\u0144 <\/em>w tek\u015bcie. Ewentualnie z przypadkowo wyci\u0119tym cytatem z listy dialogowej <em>Gry o tron<\/em>, kt\u00f3ry w piosence zyskuje inne znaczenie (<em>Power Is Power<\/em> SZA, The Weekend i Travisa Scotta), albo &#8211; dla najbardziej zaawansowanych (Bellamy) &#8211; z wykorzystaniem tekstu po valyria\u0144sku. W ko\u0144cu ka\u017cdy serwis streamingowy chcia\u0142by mie\u0107 w tym sezonie co\u015b, co si\u0119 kojarzy z <em>Gr\u0105 o tron<\/em>. Bodaj tylko kawa\u0142ek Lil Peepa ewidentnie nic takiego nie ma &#8211; opowiada o \u015bmierci w kontek\u015bcie wsp\u00f3\u0142czesnym, narkotykowym, no ale autor nie \u017cyje i trudno, \u017ceby co\u015b nowego na zam\u00f3wienie dopisa\u0142. Najwyra\u017aniej jednak, cho\u0107 nie \u017cyje, ci\u0105gle by\u0142 w targecie. Czy raczej jego s\u0142uchacze byli. S\u0105 momenty nieco lepsze (Mumford &#038; Sons, o dziwo), ale dla wi\u0119kszo\u015bci tych nagra\u0144 szkoda miejsca na serwerach i pasma w streamingu.    <\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce jednak nastr\u00f3j udziela si\u0119 szerzej. <em>Armageddon Waits <\/em>&#8211; \u015bpiewa grupa Lamb na ostatniej p\u0142ycie. Mo\u017ce i ma\u0142o kto czeka\u0142, a przynajmniej nie tak wiele os\u00f3b jak na nowy sezon <em>GOT<\/em>, ale jest nowy album triphopowego duetu przypominanego niezmiennie (tak\u017ce ostatnio, przy okazji powrotu III Symfonii) w dyskusjach o G\u00f3reckim. Niestety, nie ma si\u0119 nad czym d\u0142ugo rozwodzi\u0107. Wspomniany ju\u017c singlowy <em>Armageddon&#8230;<\/em> co\u015b z dawnego stylu ma, ale ca\u0142o\u015b\u0107 to zalewajka na ko\u015bciach starego Lamb przyprawionego odrobin\u0105 mniej lotnego Moloko i rozrzedzonego  echami Enyi. Przy czym te ostatnie &#8211; o dziwo &#8211; zdaj\u0105 si\u0119 tu sprawdza\u0107 jako\u015b najbardziej naturalnie (moje ulubione:<em> Imperial Measures<\/em>) i sprawi\u0105, \u017ce p\u0142yta <em>The Secret of Letting Go<\/em> &#8211; zupe\u0142nie przypadkowo dzi\u015b dobrana i oczywi\u015bcie bez zwi\u0105zku z<em> Gr\u0105 o tron<\/em> &#8211; bardziej nadawa\u0142aby si\u0119 na soundtrack do serialu wg George&#8217;a Martina ni\u017c to, co zebra\u0142a na wy\u017cej opisanej kompilacji Columbia. <\/p>\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105 &#8211; znacz\u0105cy tytu\u0142: <em>The Secret of Letting Go<\/em>. Zupe\u0142nie jak ta tajemnica, o kt\u00f3rej zapomina du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 artyst\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>LAMB <em>The Secret of Letting Go<\/em><\/strong>, Cooking Vinyl 2019, <strong>5\/10<\/strong><br \/>\n<strong>R\u00d3\u017bNI WYKONAWCY <em>For the Throne (Music Inspired by the HBO Series Game of Thrones)<\/em><\/strong>, Columbia 2019, <strong>3\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0ky3W5jkdbGeNQOqm7hCAX\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>M\u00f3wili wczoraj, \u017cebym nie zagl\u0105da\u0142 do internetu, bo na pewno kto\u015b mi zdradzi szczeg\u00f3\u0142y najnowszego odcinka Gry o tron. Tymczasem \u017ceby pozna\u0107 szczeg\u00f3\u0142y najnowszego odcinka Gry o tron nie wystarczy nawet wej\u015b\u0107 na HBO &#8211; bo trudno przecie\u017c odr\u00f3\u017cni\u0107 bohater\u00f3w w odcinku, kt\u00f3ry operuje g\u0142\u00f3wnie w paru poziomach czerni, kt\u00f3rych, jak si\u0119 okaza\u0142o, m\u00f3j domowy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":21742,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[97,8,3,312,120,132],"tags":[3968,1998,3967],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21739"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21739"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21739\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21748,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21739\/revisions\/21748"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/21742"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21739"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21739"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21739"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}