
{"id":21790,"date":"2019-05-05T18:16:41","date_gmt":"2019-05-05T16:16:41","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=21790"},"modified":"2019-05-05T18:21:33","modified_gmt":"2019-05-05T16:21:33","slug":"polifonia-na-fonii-9-o-zespole-ktory-sie-nie-zestarzal","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/05\/05\/polifonia-na-fonii-9-o-zespole-ktory-sie-nie-zestarzal\/","title":{"rendered":"Polifonia na fonii #9 &#8211; o zespole, kt\u00f3ry si\u0119 nie zestarza\u0142"},"content":{"rendered":"<p>Nigdy nie zdobyli masowej popularno\u015bci, ale s\u0105 jednym z najwa\u017cniejszych zespo\u0142\u00f3w lat 90. Pop w stylu francuskiej piosenki po\u0142\u0105czyli z kosmicznym rockiem i minimal music. Przez lata grali muzyk\u0119 lekk\u0105 i zarazem pe\u0142n\u0105 odniesie\u0144 do awangardy. Ich brzmienie, archaiczne i nowoczesne zarazem, retrofuturystyczne, wraca teraz dzi\u0119ki serii wznowie\u0144. A oni sami powracaj\u0105 po 10 latach na scen\u0119 i zagraj\u0105 koncert na tegorocznym Off Festivalu (o czym ju\u017c na blogu <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/03\/18\/to-co-teraz-slyszysz-to-dzwieki-stereolab\/\">wspomina\u0142em<\/a>). Kolejny odcinek podcastu po\u015bwi\u0119ci\u0142em wi\u0119c jednej grupie, wracaj\u0105c do wywiadu, jaki mia\u0142em okazj\u0119 przeprowadzi\u0107 z jej liderem 19 lat temu &#8211; wtedy oryginalnie wykorzystanego w pi\u015bmie &#8222;City Magazine&#8221;. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"300\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" allow=\"autoplay\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/616057257&#038;color=%23ff5500&#038;auto_play=false&#038;hide_related=false&#038;show_comments=true&#038;show_user=true&#038;show_reposts=false&#038;show_teaser=true&#038;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>W jaki spos\u00f3b dosz\u0142o do waszego pierwszego spotkania z Laetiti\u0105?<\/strong><br \/>\n<strong>Tim Gane: <\/strong>To by\u0142o w 1989 roku. Gra\u0142em w Pary\u017cu z grup\u0105 McCarthy, a Laetitia przysz\u0142a na koncert. Zwykle po koncertach rozmawiali\u015bmy z lud\u017ami, wtedy by\u0142a w\u015br\u00f3d nich i ona. Poznali\u015bmy, potem oprowadza\u0142a mnie po Pary\u017cu. W marcu nast\u0119pnego roku przyjecha\u0142a do mnie do Londynu, zamieszkali\u015bmy ze sob\u0105 i zostali\u015bmy par\u0105.<\/p>\n<p><strong>Pierwszy by\u0142 wasz zwi\u0105zek czy zesp\u00f3\u0142?<\/strong><br \/>\nMi\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a pierwsza \u2013 zesp\u00f3\u0142 przyszed\u0142 p\u00f3\u017aniej. Od pocz\u0105tku chcieli\u015bmy gra\u0107 wsp\u00f3lnie. Zreszt\u0105, pod koniec kariery McCarthy Laetitia \u015bpiewa\u0142a jeszcze odrobin\u0119 z tym zespo\u0142em. Mieli\u015bmy zaskakuj\u0105co podobny gust, a za\u0142o\u017cenie wsp\u00f3lnej grupy by\u0142o dla nas czym\u015b nieuniknionym.<\/p>\n<p><strong>Od pocz\u0105tku proporcje mi\u0119dzy m\u0119\u017cczyznami i kobietami w sk\u0142adzie by\u0142y wyr\u00f3wnane. Jaki mog\u0142o to mie\u0107 wp\u0142yw na brzmienie zespo\u0142u?<\/strong><br \/>\nRzeczywi\u015bcie, ostatnio przez \u0142adnych kilka lat by\u0142o 3 na 3 \u2013 trzy kobiety i trzech m\u0119\u017cczyzn, niedawno odesz\u0142a Morgane Lhote. Taka mieszanka to by\u0142o co\u015b dobrego dla muzyki \u2013 zmienia\u0142a brzmienie, mogli\u015bmy sobie pozwoli\u0107 na co\u015b, czego nie wypada\u0142o gra\u0107 m\u0119skim kapelom. Ale ta r\u00f3znica w brzmieniu by\u0142a w du\u017cym stopniu r\u00f3wnie\u017c wynikiem tego, \u017ce w zespole zebra\u0142y si\u0119 takie, a nie inne osobowo\u015bci. Stereolab \u2013 co od pocz\u0105tku bardzo mi si\u0119 podoba\u0142o \u2013 mia\u0142 sw\u00f3j aspekt spo\u0142eczny: mieli\u015bmy w sk\u0142adzie mieszank\u0119 p\u0142ci, no i mieszank\u0119 narodowo\u015bci, grali u nas muzycy z Francji, Anglii, Stan\u00f3w Zjednoczonych, Australii i Nowej Zelandii.<\/p>\n<p><strong>Francuskoj\u0119zyczne wokale w waszych wczesnych nagraniach, \u015bpiewane przez Laetiti\u0119, chyba nie przysporzy\u0142y wam popularno\u015bci w Anglii&#8230;<\/strong><br \/>\nPowtarza\u0142em wtedy, \u017ce muzyka francuska to tak\u017ce Serge Gainsbourg czy Brigitte Fontaine, ale klimat by\u0142 inny. Ludzie nie byli tak otwarci na francusk\u0105 muzyk\u0119 jak teraz. Ale tego chcia\u0142a Laetitia. Jest Francuzk\u0105, wola\u0142a \u015bpiewa\u0107 po francusku. Rzeczywi\u015bcie, radia na pocz\u0105tku nie chcia\u0142y gra\u0107 tych piosenek, bo przecie\u017c ludzie nie rozumieli s\u0142\u00f3w, ale my to w du\u017cej mierze olewali\u015bmy. Niezale\u017cnie od tego, w jakim j\u0119zyku si\u0119 \u015bpiewa, wa\u017cne jest, by robi\u0107 to naturalnie. A je\u015bli kto\u015b \u015bpiewa w obcym j\u0119zyku, to w naturalny spos\u00f3b rozbudza to ciekawo\u015b\u0107 &#8211; chcesz si\u0119 dowiedzie\u0107, o czym s\u0105 piosenki i przet\u0142umaczy\u0107 tekst. <\/p>\n<p><strong>A gdy si\u0119 go ju\u017c prze\u0142o\u017cy, okazuje si\u0119, \u017ce zesp\u00f3\u0142 &#8211; tak jak wy &#8211; wy\u015bpiewuje has\u0142a marksistowskie albo teksty o rewolucyjnym charakterze, jak <em>Jenny Ondioline<\/em>. W Polsce ludzie mog\u0105  to przyjmowa\u0107 z zaskoczeniem, nawet z rezerw\u0105.<\/strong><br \/>\nJasne, przypi\u0119to nam nawet etykietk\u0119 komunist\u00f3w, marksist\u00f3w, ale te s\u0142owa nigdy nie mia\u0142y nie\u015b\u0107 ze sob\u0105 \u017cadnego powa\u017cnego \u0142adunku idelogicznego. Wykorzystywali\u015bmy je jako poj\u0119cia abstrakcyjne. Pojedyncze, wyrwane z kontekstu s\u0142owa. Moja wczesna \u015bwiadomo\u015b\u0107 polityczna przypomina\u0142a troch\u0119 dadaizm, troch\u0119 Fluxus. Podobnie chyba by\u0142o z Laetiti\u0105. Dlatego mo\u017ce podoba\u0142o nam si\u0119 u\u017cywanie pojedynczych s\u0142\u00f3w zwi\u0105zanych z polityk\u0105, ale w oderwaniu od ich znaczenia. Ja nie akceptuj\u0119 w ca\u0142o\u015bci \u017cadnych politycznych teorii, my\u015bli. Nie jeste\u015bmy misjonarzami.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/7jzzzoZGOTvHOlEceZhETk\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>Kim jeste\u015b w pierwszej kolejno\u015bci \u2013 s\u0142uchaczem muzyki czy jej wykonawc\u0105?<\/strong><br \/>\nGdybym mia\u0142 wybiera\u0107 jedno z dwojga, wola\u0142bym by\u0107 s\u0142uchaczem. Doszed\u0142em do grania poprzez s\u0142uchanie. Nie chcia\u0142em by\u0107 pasywnym s\u0142uchaczem, tylko aktywnym. Dlatego mniej wi\u0119cej od 13 roku \u017cycia chcia\u0142em tworzy\u0107 muzyk\u0119, gra\u0107 w zespole.<\/p>\n<p><strong>A czego s\u0142uchasz teraz najch\u0119tniej?<\/strong><br \/>\nBardzo cz\u0119sto soundtrack\u00f3w, troch\u0119 jazzu, muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, pop z lat 60. i 70. To s\u0105 czasem rzeczy z zupe\u0142nie r\u00f3\u017cnych p\u00f3\u0142ek. A jeden z moich ulubionych muzyk\u00f3w wszech czas\u00f3w to Polak.<\/p>\n<p><strong>Kto taki? Krzysztof Komeda?<\/strong><br \/>\nTak. By\u0142em wielkim fanem film\u00f3w Romana Pola\u0144skiego. Mam kilka album\u00f3w Komedy, na przyk\u0142ad \u201eAstigmatic\u201d, ale trudno mi zdoby\u0107 pozosta\u0142e. S\u0142ysza\u0142em, \u017ce teraz wznowili na kompaktach wiele jego p\u0142yt w Polsce. Ci\u0105gle pr\u00f3buj\u0119 znale\u017a\u0107 wczesne albumy Komedy na winylach. Pr\u00f3buj\u0119 przez Japoni\u0119, bo tam maj\u0105 i wydaj\u0105 wszystko.<\/p>\n<p><strong>By\u0142 taki artyku\u0142, opublikowany w \u201eThe Wire\u201d tekst Simona Reynoldsa, w kt\u00f3rym pierwszy raz u\u017cyto terminu post-rock. I oczywi\u015bcie zostali\u015bcie tam zaliczeni do tego gatunku. My\u015bleli\u015bcie o swojej muzyce w takich kategoriach? (oryginalnie Reynolds tym terminem opisa\u0142 zespo\u0142y Stereolab, Laika, Bark Psychosis, Pram i kilka innych &#8211; przyp. BCH)<\/strong><br \/>\nMam wra\u017cenie, \u017ce nikt na \u015bwiecie nigdy tak nie my\u015bla\u0142 o swojej muzyce. Wiesz \u2013 najpierw tworzysz muzyk\u0119 przez rok, dwa lub trzy, a p\u00f3\u017aniej nagle kto\u015b przychodzi i m\u00f3wi: to si\u0119 nazywa tak i tak. Nie martwi mnie to szczeg\u00f3lnie. W sumie nie\u017ale sta\u0107 w opozycji do rocka, kt\u00f3ry sta\u0142 si\u0119 muzyk\u0105 czysto konsumpcyjn\u0105, wt\u00f3rn\u0105. Mam tu na my\u015bli takie grupy jak Travis. To kompletny upadek.<\/p>\n<p><strong>Ale trzymacie z innymi postrockowcami \u2013 tymi z Chicago. Nagrywali\u015bcie tam r\u00f3wnie\u017c utwory na now\u0105 p\u0142yt\u0119?<\/strong><br \/>\nTak, znowu byli\u015bmy w Chicago. Mamy tam przede wszystkim dobrych in\u017cynier\u00f3w d\u017awi\u0119ku \u2013 Johna McEntire\u2019a i Jima O\u2019Rourke. Lubimy atmosfer\u0119 miasta \u2013 naprzeciwko studia jest naprawd\u0119 niez\u0142a knajpa, mamy tam sporo przyjaci\u00f3\u0142 i muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy okazjonalnie nas wspomagaj\u0105. Chocia\u017c nast\u0119pnej p\u0142yty nie zrobimy ju\u017c w Chicago \u2013 czas na zmian\u0119, mamy zamiar zbudowa\u0107 w\u0142asne studio w Anglii lub we Francji. Tym zajmiemy si\u0119 po zako\u0144czeniu trasy koncertowej.<\/p>\n<p><strong>Czego mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107 po waszym koncercie?<\/strong><br \/>\nNa pewno nie odtwarzania utwor\u00f3w z p\u0142yt. Nie u\u017cywamy ta\u015bm, nie staramy si\u0119 odgrywa\u0107 wiernie kawa\u0142k\u00f3w, nie ma \u017cadnych go\u015bci specjalnych. Brzmieniowo jest troch\u0119 bardziej elektronicznie, zwykle nieco mocniej ni\u017c na p\u0142ytach, znacznie wi\u0119cej improwizacji. Nie wiem nawet, co b\u0119dziemy grali. Decydujemy o tym tu\u017c przed koncertem, czasem pi\u0119\u0107 minut przed wyj\u015bciem na scen\u0119.<\/p>\n<p><strong>A kt\u00f3ry koncert najbardziej utkwi\u0142 wam w pami\u0119ci?<\/strong><br \/>\nTrudno powiedzie\u0107. Chyba ten w San Francisco. Ale w r\u00f3\u017cnych miejscach bywa \u015bwietnie, czasem niespodziewanie \u2013 bardzo dobra publiczno\u015b\u0107 mamy w Ameryce Po\u0142udniowej, no i w Australii. <\/p>\n<p><strong>I ludzie ca\u0142y czas przychodz\u0105 do was pogada\u0107 o muzyce?<\/strong><br \/>\nZdarza si\u0119. Cz\u0119sto dowiadujemy si\u0119 \u015bmiesznych rzeczy. Kiedy byli\u015bmy w Japonii, kto\u015b podszed\u0142 do nas i powiedzia\u0142, \u017ce rozmawia\u0142 z cz\u0142onkami Metalliki i oni bardzo nas lubi\u0105, innym razem przyszed\u0142 kto\u015b z grupy Bad Religion, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce podoba mu si\u0119 nasza muzyka. Z tej Metalliki \u015bmiali\u015bmy si\u0119 ca\u0142y wiecz\u00f3r.<\/p>\n<p>Tekst wywiadu oryginalnie opublikowany zosta\u0142 w &#8222;City Magazine&#8221; w roku 2001, pod tytu\u0142em <em>Spo\u0142ecznicy dada<\/em>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5Xy8ZcLEvyUXTJ9sWhPlcT\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>STEREOLAB Transient <em>Random-Noise Bursts With Announcements (Expanded Edition)<\/em><\/strong>, Duophonic 1993\/2019, <strong>8-9\/10<\/strong><br \/>\n<strong>STEREOLAB <em>Mars Audiac Quintet (Expanded Edition)<\/em><\/strong>, Duophonic 1994\/2019, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nigdy nie zdobyli masowej popularno\u015bci, ale s\u0105 jednym z najwa\u017cniejszych zespo\u0142\u00f3w lat 90. Pop w stylu francuskiej piosenki po\u0142\u0105czyli z kosmicznym rockiem i minimal music. Przez lata grali muzyk\u0119 lekk\u0105 i zarazem pe\u0142n\u0105 odniesie\u0144 do awangardy. Ich brzmienie, archaiczne i nowoczesne zarazem, retrofuturystyczne, wraca teraz dzi\u0119ki serii wznowie\u0144. A oni sami powracaj\u0105 po 10 latach [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":21313,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3,312,3879,3823,4,629,106],"tags":[2282,3917,2287],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21790"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21790"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21790\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21793,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21790\/revisions\/21793"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/21313"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21790"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21790"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21790"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}