
{"id":21893,"date":"2019-05-14T19:00:16","date_gmt":"2019-05-14T17:00:16","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=21893"},"modified":"2019-05-14T20:04:14","modified_gmt":"2019-05-14T18:04:14","slug":"youtube-bardziej-muzyczny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/05\/14\/youtube-bardziej-muzyczny\/","title":{"rendered":"YouTube jeszcze bardziej muzyczny"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b wchodzi do Polski &#8211; z du\u017cym impetem &#8211; dost\u0119pna ju\u017c w du\u017cej cz\u0119\u015bci cywilizowanego \u015bwiata us\u0142uga <strong>YouTube Music<\/strong> (a przy okazji jeszcze YouTube Premium). Co to oznacza dla s\u0142uchaczy muzyki? Mia\u0142em okazj\u0119 sprawdzi\u0107 i ch\u0119tnie si\u0119 podziel\u0119 tym, co us\u0142ysza\u0142em. Ale zanim opowiem, jak to dzia\u0142a, zaczn\u0119 od wra\u017cenia og\u00f3lnego. Po pierwsze, cicho nie b\u0119dzie. Tak samo, a mo\u017ce i bardziej ni\u017c inne serwisy streamingowe YT Music ma sprawi\u0107, \u017ce w tle ju\u017c zawsze co\u015b b\u0119dzie gra\u0142o. Po drugie, pachnie to ostatecznym ko\u0144cem sprzeda\u017cy plik\u00f3w z muzyk\u0105. Albo przynajmniej zepchni\u0119ciem ich na margines rynku (szcz\u0119\u015bliwie jest Bandcamp). Bo Google tym sposobem zalicza niez\u0142y gambit: w teorii oprotestowywany przez wydawc\u00f3w i artyst\u00f3w <em>value gap<\/em> (rozd\u017awi\u0119k pomi\u0119dzy tym, ile muzyki si\u0119 s\u0142ucha, a tym, ile wp\u0142ywa do kieszeni tw\u00f3rc\u00f3w) si\u0119 nieco zmniejsza, bo wi\u0119cej ni\u017c w wypadku darmowego YouTube&#8217;a zostanie w kasie biznesu kreatywnego. Z drugiej &#8211; ten krok pokazuje, \u017ce definitywnie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 lata wspierania \u015bci\u0105gni\u0119\u0107 plik\u00f3w jako formy sprzeda\u017cy muzyki. A te przynosi\u0142y jednak w por\u00f3wnaniu ze streamingiem ca\u0142kiem zauwa\u017calne, niehomeopatyczne zyski od sztuki. Arty\u015bci dostaj\u0105 wi\u0119c to, czego oczekiwali, cho\u0107 w praktyce z efektu ko\u0144cowego przy rocznych rachunkach mog\u0105 nie by\u0107 zachwyceni. <!--more--><\/p>\n<p><strong>Dlaczego od tego zacz\u0105\u0142em?<\/strong> Bo us\u0142uga ma pogodzi\u0107 i zebra\u0107 w jednym miejscu dotychczasowych u\u017cytkownik\u00f3w Google Play Music (a ta w\u0142a\u015bnie pliki sprzedaje) i s\u0142uchaj\u0105cych muzyki u\u017cytkownik\u00f3w YouTube&#8217;a. Ma by\u0107 prosta, szybko si\u0119 uczy\u0107 upodoba\u0144 s\u0142uchacza i nie pozwoli\u0107 mu na to, \u017ceby &#8211; nawet poza zasi\u0119giem internetu &#8211; straci\u0142 kontakt ze swoj\u0105 ulubion\u0105 muzyk\u0105. To ostatnie za spraw\u0105 stale zapisywanej w urz\u0105dzeniu playlisty, kt\u00f3r\u0105 tw\u00f3rcy nazywaj\u0105 <em>offline mixtape<\/em>, w polskiej wersji: <em>sk\u0142adanka offline<\/em>. 20 utwor\u00f3w i ok. 80 minut od\u015bwie\u017caj\u0105cej si\u0119 w smartfonie muzyki w ramach sta\u0142ego zabezpieczenia, kt\u00f3re pozwol\u0105 przetrwa\u0107 ci\u0119\u017ckie, a dla niekt\u00f3rych grup pokoleniowych nawet traumatyczne chwile, cho\u0107by w trac\u0105cym zasi\u0119g poci\u0105gu PKP. Czyli u\u017cyteczna us\u0142uga, pod warunkiem, \u017ce dostaniemy to, na co mamy ochot\u0119. Moja sk\u0142adanka offline &#8211; po ca\u0142odziennym s\u0142uchaniu Tima Heckera, Neila Younga i Jamili Woods oraz po wpisaniu do aplikacji YT Music do\u015b\u0107 szerokich zainteresowa\u0144 muzycznych (zaznaczamy ulubionych artyst\u00f3w) &#8211; sk\u0142ada\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z wpisywanego w\u015br\u00f3d tych zainteresowa\u0144 \u0141ony z ma\u0142ymi dodatkami Dawida Podsiad\u0142y, Taco Hemingwaya i Toro y Moi. Wida\u0107 za ma\u0142o s\u0142ucha\u0142em, albo algorytm foruje jednak to, co dominuje w tej chwili w spos\u00f3b bezapelacyjny w statystykach. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 bierze pod uwag\u0119 to, co wie o was YouTube &#8211; je\u015bli tak jak ja logujecie si\u0119 tym samym adresem mailowym. Dlaczego? Bo jako jedn\u0105 z podpowiedzi dosta\u0142em nowy utw\u00f3r ukrai\u0144skiej (!) artystki, kt\u00f3rej klip ogl\u0105da\u0142em na YouTube kilka dni temu. A &#8211; jak si\u0119 mo\u017cecie spodziewa\u0107 &#8211; niecz\u0119sto s\u0142ucham akurat artyst\u00f3w z Ukrainy. Nasza <em>sk\u0142adanka offline<\/em> ma si\u0119 w ka\u017cdym razie stopniowo zmienia\u0107, tak samo jak podpowiedzi. <\/p>\n<p><strong>Czym YT Music mo\u017ce sobie wyr\u0105ba\u0107 drog\u0119 w\u015br\u00f3d konkurencji? <\/strong>Na pewno nie wyj\u0105tkowo\u015bci\u0105 samej aplikacji, kt\u00f3ra wygl\u0105da dok\u0142adnie tak jak w roku 2019 wygl\u0105da typowa aplikacja do streamingu muzyki. Si\u0142\u0105 tej us\u0142ugi mo\u017ce by\u0107 integracja z bankiem klip\u00f3w, koncert\u00f3w, a nawet cover\u00f3w zarchiwizowanych w serwisie YouTube. Ma to te\u017c swoje minusy &#8211; sam si\u0119 w pewnym momencie zgubi\u0142em: czy jestem w cz\u0119\u015bci serwisu zawieraj\u0105cej p\u0142yty jak w Google Play, czy mo\u017ce jestem ju\u017c na YouTubie &#8211; i jakiej jako\u015bci muzyk\u0119 w zwi\u0105zku z tym dostaj\u0119? Ale ja nie jestem typowym odbiorc\u0105 tej apki. Targetem s\u0105 oczywi\u015bcie dotychczasowi u\u017cytkownicy YouTube, grupa ogromna i w wi\u0119kszo\u015bci patrz\u0105ca na \u015bwiat muzyki do\u015b\u0107 u\u017cytkowo. Cho\u0107 przy okazji znajd\u0105 bez wychodzenia z aplikacji takie premiery wideo jak najnowszy film Mike&#8217;a Millsa zapowiadaj\u0105cy nowy album <strong>The National<\/strong>, co mo\u017ce by\u0107 znacz\u0105cym bonusem: <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ifElv18k2O8\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>Najwi\u0119ksz\u0105 zalet\u0105 YT Music z punktu widzenia ka\u017cdego typu u\u017cytkownika mo\u017ce by\u0107 oczywi\u015bcie to, wok\u00f3\u0142 czego Google budowa\u0142o wszystkie swoje us\u0142ugi, czyli wyszukiwarka. <\/strong>Utwory znajdziecie nie tylko po tytule i wykonawcy, ale np. po frazie zawartej w tek\u015bcie. <em>I shot my baby<\/em> (opisywane u mnie dzi\u015b rano w <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/05\/14\/kazdy-wie-ze-to-jest-to\/\">notce o Neilu Youngu<\/a>) od razu zaprowadzi\u0142o mnie do koncertowego wykonania <em>Down By The River<\/em>. <em>W Warszawie jest wsz\u0119dzie ten smog<\/em> &#8211; oczywi\u015bcie do <em>Tamagotchi<\/em>. <em>Pij tylko mleko<\/em> &#8211; bezb\u0142\u0119dnie do <em>Baw si\u0119 lalkami <\/em>Andrzeja Zauchy. <em>S\u0119pie mi\u0142o\u015bci<\/em> &#8211; wiadomo gdzie. Spotify tego nie potrafi. <\/p>\n<p>Z drugiej strony, cho\u0107 trudno oceni\u0107, czym r\u00f3\u017cni si\u0119 akurat ta baza nagra\u0144 (Google Play Music miewa\u0142o w niej rzeczy, kt\u00f3re poza tym pojawia\u0142y si\u0119 tylko na iTunesie i kt\u00f3rych nie by\u0142o w streamingu), \u0142atwo przysz\u0142o mi odnalezienie brak\u00f3w. Nie pos\u0142ucha\u0142em sobie na przyk\u0142ad na YT Music nowej p\u0142yty Holly Herndon <em>Proto<\/em>, cho\u0107 wasz &#8222;typowy serwis streamingowy&#8221; pewnie j\u0105 zna ju\u017c od pi\u0105tku. S\u0105 za to nowe reedycje Popol Vuh, kt\u00f3re opisywa\u0142em tydzie\u0144 temu &#8211; a przy okazji mo\u017cna jeszcze znale\u017a\u0107 filmy Herzoga z muzyk\u0105 grupy. Nie b\u0119dzie za to osobnej polskiej redakcji krajowej serwisu, ale bank nagra\u0144 ma by\u0107 w pe\u0142ni zlokalizowany. Po mnogo\u015bci dominuj\u0105cego w\u015br\u00f3d wskaza\u0144 polskiego hip-hopu wnioskuj\u0119, \u017ce tak jest. I w og\u00f3le dla hiphopowc\u00f3w, \u015bwietnie radz\u0105cych sobie na YouTubie, desant na nowy serwis powinien by\u0107 \u0142atwy i do\u015b\u0107 naturalny. Algorytmy b\u0119d\u0105 im sprzyja\u0107.  <\/p>\n<p>Szef dzia\u0142u produkt\u00f3w muzycznych marki, T. Jay Fowler, kt\u00f3ry pracowa\u0142 nad serwisem i w kt\u00f3rego kr\u00f3tkiej &#8211; cho\u0107 online&#8217;owej &#8211; prezentacji bra\u0142em udzia\u0142, jest raczej s\u0142uchaczem <em>college rocka<\/em> spod znaku wzmiankowanego ju\u017c The National czy The Decemberists, ale zdecydowanie dystansowa\u0142 si\u0119 do si\u0142y kreacyjnej takich us\u0142ug i narzucania komu\u015b tego, co ma polubi\u0107. Twierdzi\u0142, \u017ce YT Music z za\u0142o\u017cenia nie wspiera polityki exclusive&#8217;\u00f3w. \u017be wszystko ma by\u0107 dost\u0119pne dla wszystkich, proste, a s\u0142uchacz ma zdecydowa\u0107, kt\u00f3ry serwis wybierze, kieruj\u0105c si\u0119 walorami u\u017cytkowymi. Czyli odwrotno\u015b\u0107 Tidala. Z jednej strony podej\u015bcie fair, w duchu &#8222;otwartyzmu&#8221;. Z drugiej &#8211; rzecz, na kt\u00f3r\u0105 mo\u017ce sobie pozwoli\u0107 gigant maj\u0105cy skuteczne algorytmy i mn\u00f3stwo sposob\u00f3w na zrobienie z YT Music wa\u017cnego streamingowego centrum. Ale czy uda si\u0119 zagrozi\u0107 pozycji broni\u0105cego swojej marki Spotify? By\u0107 mo\u017ce b\u0119d\u0105 po prostu dobrze si\u0119 uzupe\u0142nia\u0107, s\u0142u\u017c\u0105c r\u00f3\u017cnym grupom odbiorc\u00f3w. W tej chwili YTM ma wiele wymienionych wy\u017cej zalet, ale mniejsz\u0105 ni\u017c S obudow\u0119 spo\u0142eczno\u015bciow\u0105, no i brak podcast\u00f3w w najbli\u017cszych planach. <\/p>\n<p><strong>Interfejs u\u017cytkownika jest prosty, ale cennik ju\u017c do\u015b\u0107 skomplikowany.<\/strong> YT Music wchodzi do Polski (teoretycznie dzi\u015b wieczorem, w praktyce b\u0119dzie dost\u0119pna we wszystkich urz\u0105dzeniach z IOS i Androidem najp\u00f3\u017aniej jutro rano) w postaci aplikacji i nie\u017ale zoptymalizowanego, r\u00f3wnie prostego serwisu www (pod adresem <a href=\"https:\/\/music.youtube.com\">music.youtube.com<\/a>). Poza postaci\u0105 darmow\u0105, kt\u00f3ra wi\u0105\u017ce si\u0119 ze sporymi utrudnieniami &#8211; nie daje mo\u017cliwo\u015bci s\u0142uchania muzyki w tle i zawiera reklamy &#8211; dostaniemy za 19,99 z\u0142\/miesi\u0105c YouTube Music Premium, kt\u00f3re umo\u017cliwia odtwarzanie w tle bez w\u0142\u0105czonego ekranu, bez reklam i z opcj\u0105 pobierania nagra\u0144. A za 23,99 z\u0142 otrzymamy abonament miesi\u0119czny YouTube Premium, czyli wszystko to, co powy\u017cej, plus funkcje zwi\u0105zane z filmami na YouTube (odtwarzanie w tle, bez reklam, pobieranie i dost\u0119p do kana\u0142u YouTube Originals). Przez pierwsze 2 tygodnie b\u0119dzie obowi\u0105zywa\u0107 oferta promocyjna &#8211; YT Music Premium lub YT Premium mo\u017cna b\u0119dzie dosta\u0107 na 3 miesi\u0105ce za darmo. Dotychczasowi subskrybenci Google Play Music otrzymaj\u0105 dost\u0119p do YT Music Premium automatycznie. A YouTube Premium b\u0119dzie mia\u0142o pakiet rodzinny &#8211; za 35,99 z\u0142 obdarujemy us\u0142ug\u0105 maksymalnie sze\u015bcioro cz\u0142onk\u00f3w rodziny (w wieku co najmniej 13 lat) mieszkaj\u0105cych w jednym domu. <\/p>\n<p>Sk\u0105d wiedz\u0105, \u017ce mieszkamy w jednym domu? Hm, c\u00f3\u017c, pytaniem na pytanie: to kto by to mia\u0142 niby wiedzie\u0107, je\u015bli nie Google? <\/p>\n<p>A ta ca\u0142a <strong>Jamila Woods<\/strong>, pytacie? Ca\u0142kiem w porz\u0105dku, polecam. Szczeg\u00f3lnie na d\u0142ugie popo\u0142udnie przebijania si\u0119 przez technikalia i cenniki us\u0142ug. Lekka, melodyjna p\u0142yta, mo\u017ce troch\u0119 prostsza i mniej zakr\u0119cona ni\u017c konkurencja, przynajmniej producencko, ale z bardzo dobrze napisan\u0105 soulow\u0105 ofert\u0105, z kt\u00f3rej par\u0119 wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 fragment\u00f3w &#8211; jak <em>Basquiat <\/em>z udzia\u0142em Saby &#8211; ju\u017c wysz\u0142o gdzie\u015b na playlisty serwis\u00f3w streamingowych. Pos\u0142uchajcie, bez wzgl\u0119du na to, z kt\u00f3rego z nich korzystacie. <\/p>\n<p><strong>JAMILA WOODS <em>Legacy! Legacy!<\/em><\/strong>, Jagjaguwar 2019, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p>Nie nauczy\u0142em si\u0119 jeszcze embedowa\u0107 ca\u0142ych album\u00f3w z YT Music, albo po prostu nie ma takiej mo\u017cliwo\u015bci. Ale <a href=\"https:\/\/music.youtube.com\/playlist?list=OLAK5uy_l08Jlv76eyTgvTCqFbwi9UyTnnCaMeMMo\">pod tym linkiem<\/a> znajdziecie album Jamili Woods w nowym serwisie, o ile wszystko ju\u017c b\u0119dzie dzia\u0142a\u0107. Na wszelki wypadek za\u0142\u0105czam tradycyjn\u0105 wklejk\u0119 ze Spotify.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5NzK7S7oQQnO8eLRf7kDJx\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b wchodzi do Polski &#8211; z du\u017cym impetem &#8211; dost\u0119pna ju\u017c w du\u017cej cz\u0119\u015bci cywilizowanego \u015bwiata us\u0142uga YouTube Music (a przy okazji jeszcze YouTube Premium). Co to oznacza dla s\u0142uchaczy muzyki? Mia\u0142em okazj\u0119 sprawdzi\u0107 i ch\u0119tnie si\u0119 podziel\u0119 tym, co us\u0142ysza\u0142em. Ale zanim opowiem, jak to dzia\u0142a, zaczn\u0119 od wra\u017cenia og\u00f3lnego. Po pierwsze, cicho nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":21898,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,4,1249],"tags":[1777,3978,1250,3977],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21893"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21893"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21893\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21910,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21893\/revisions\/21910"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/21898"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21893"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21893"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21893"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}