
{"id":22122,"date":"2019-06-06T08:39:31","date_gmt":"2019-06-06T06:39:31","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22122"},"modified":"2019-06-06T10:23:58","modified_gmt":"2019-06-06T08:23:58","slug":"elton-czy-nie-on-gdzie-rocketman-rozmija-sie-z-prawda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/06\/06\/elton-czy-nie-on-gdzie-rocketman-rozmija-sie-z-prawda\/","title":{"rendered":"Elton czy nie on? Gdzie zmy\u015blenie w &#8222;Rocketmanie&#8221;?"},"content":{"rendered":"<p>Jutro do kin wchodzi <em>Rocketman<\/em>, czyli film o <strong>Eltonie Johnie<\/strong>, kt\u00f3ry &#8211; cho\u0107 jest musicalem, a mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego &#8211; mniej dra\u017cni w biograficznych rozbie\u017cno\u015bciach ni\u017c <em>Bohemian Rhapsody<\/em>. Pisz\u0119 o tym obszerniej w <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1794920,1,elton-john-czlowiek-orkiestra.read\">nowym wydaniu &#8222;Polityki&#8221;<\/a>, ale na blog postanowi\u0142em zostawi\u0107 same konkrety zwi\u0105zane z rozbie\u017cno\u015bciami. Oto 10 podstawowych r\u00f3\u017cnic mi\u0119dzy filmem a rzeczywisto\u015bci\u0105 niezwyk\u0142ego \u017cycia tego fenomenalnego autora piosenek. Tekst zawiera spojlery, bardzo niewielkie, ale jednak ostrzegam. Wzruszenia przy piosenkach <em>Your Song <\/em>czy <em>Rocket Man<\/em> gwarantowane bez wzgl\u0119du na to.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/0hh0xWKPrf0\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>1. <strong>Elton John poszed\u0142 na odwyk &#8211; kt\u00f3ry jest tu osi\u0105 fabularn\u0105 &#8211; dopiero w roku 1990.<\/strong> Autorzy <em>Rocketmana <\/em>wyra\u017anie sugeruj\u0105, \u017ce nast\u0105pi\u0142o to w okolicach powrotu na rynek z przebojem <em>I&#8217;m Still Standing<\/em>, a w\u0142a\u015bciwie nawet wcze\u015bniej, co jest do\u015b\u0107 du\u017cym zaburzeniem chronologii &#8211; wi\u0119kszym nawet ni\u017c ten przesuni\u0119ty w czasie w\u0105tek AIDS w \u017cyciu Freddiego Mercury&#8217;ego w <em>Bohemian Rhapsody<\/em>. \u0141atwo to zrozumie\u0107 &#8211; trzeba by\u0142o podda\u0107 du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia artysty potwornej kompresji, \u017ceby dopowiedzie\u0107 osobisty dramat. Poza tym decyzja rozegrania w filmie klipu <em>I&#8217;m Still Standing<\/em>, na kt\u00f3rym wychowa\u0142o si\u0119 ca\u0142e pokolenie &#8211; na d\u0142ugo przed ostrze\u017ceniami przed &#8222;promocja LGBT&#8221;, hi hi &#8211; wydaje si\u0119 jedynie s\u0142usznym wyborem. Tak\u017ce ze wzgl\u0119d\u00f3w sentymentalnych. Nic wi\u0119cej nie dopowiadam, bo to by\u0142by ju\u017c du\u017cy spojler.  [oryginalne wideo <em>I&#8217;m Still Standing<\/em> w\u0142a\u015bnie zosta\u0142o &#8211; co ciekawe &#8211; usuni\u0119te z YouTube, ju\u017c po publikacji tego wpisu]   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/9ob1_YLHJW8\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>2. <strong>Zaanga\u017cowanie spo\u0142eczne i polityczne to nie by\u0142 pomys\u0142, kt\u00f3ry za\u015bwita\u0142 w g\u0142owie artysty po wyj\u015bciu z kliniki.<\/strong> Przeciwnie. Sami byli\u015bmy \u015bwiadkami tego, jak Elton John przyjecha\u0142 do Gda\u0144ska, kiedy ma\u0142o kto ze \u015bwiatowych gwiazd muzyki si\u0119 do nas fatygowa\u0142, a w dodatku zdo\u0142a\u0142 zaaran\u017cowa\u0107 prywatne spotkanie z Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105. Publiczno\u015b\u0107 w Gda\u0144sku wita\u0142 (Wa\u0142\u0119sa dosta\u0142 bilet i by\u0142 na koncercie, ale podobno show nie przypad\u0142 mu zbytnio do gustu: <em>Stroje Eltona niezbyt mu si\u0119 podoba\u0142y i m\u00f3wi\u0142, \u017ce muzyka by\u0142a za g\u0142o\u015bna<\/em> &#8211; m\u00f3wi\u0142 jego syn w wywiadzie dla &#8222;Du\u017cego Formatu&#8221;) gestem Solidarno\u015bci. Jak nie\u017ale wiadomo, i p\u00f3\u017aniej odnosi\u0142 si\u0119 do w\u0105tk\u00f3w polskiej polityki, cho\u0107 ju\u017c raczej tych zwi\u0105zanych z uprzedzeniami w stosunku do spo\u0142eczno\u015bci gejowskiej. Cho\u0107 oczywi\u015bcie wi\u0119cej uwagi po\u015bwi\u0119ca\u0142 Rosji, kt\u00f3ra dzi\u015b <em>Rocketmana <\/em>raczy\u0142a ocenzurowa\u0107. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/3JU56l_QD2Q\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>3. <strong>Oczywi\u015bcie &#8222;John&#8221; w przybranym nazwisku Eltona Johna nie wzi\u0119\u0142o si\u0119 od Lennona.<\/strong> Film to tylko sugeruje (spryciarze), ale w spos\u00f3b tak mocny, \u017ce wypada dorzuci\u0107 par\u0119 s\u0142\u00f3w na ten temat. Reginald Dwight (prawdziwe nazwisko autora <em>Your Song<\/em>) sw\u00f3j pseudonim sklei\u0142 z nazwisk dw\u00f3ch koleg\u00f3w, kt\u00f3rych pozna\u0142 na etapie dzia\u0142alno\u015bci pod szyldem Bluesology. Po pierwsze, saksofonisty Eltona Deana, p\u00f3\u017aniejszego cz\u0142onka grupy Soft Machine. Po drugie, Long Johna Baldry&#8217;ego, jednego z pierwszych bluesowych wokalist\u00f3w tego pokolenia na Wyspach, kumpla muzyk\u00f3w The Rolling Stones, zaczynaj\u0105cego w zespole Alexisa Kornera. Co wi\u0119cej, Baldry &#8211; dzi\u015b zapomniany &#8211; mia\u0142 hit na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przeboj\u00f3w (<em>Let the Heartaches Begin<\/em>) ju\u017c w 1967 roku &#8211; na d\u0142ugo zanim Elton John m\u00f3g\u0142 o tym pomarzy\u0107. Na stronie B singla znalaz\u0142a si\u0119 piosenka napisana przez Eltona.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/fZScOWvLxl8\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>  <\/p>\n<p>4. <strong>Stosunki Eltona Johna z ojcem nie by\u0142y w rzeczywisto\u015bci a\u017c tak z\u0142e, jak przedstawia je film.<\/strong> Ojciec gra\u0142 na tr\u0105bce, nie tylko s\u0142ucha\u0142 p\u0142yt, mieli z synem wsp\u00f3lne tematy. Trzeba jednak by\u0142o z czego\u015b wykrzesa\u0107 dramat. Jakie\u015b niezrozumienie, odklejenie syna od \u015bwiata ojca &#8211; troch\u0119 jak w <em>Billym Elliotcie<\/em>, kt\u00f3ry jest kluczem do zrozumienia <em>Rocketmana<\/em>. G\u0142o\u015bna i nagradzana opowie\u015b\u0107 o 11-latku z g\u00f3rniczej rodziny, kt\u00f3ry chce by\u0107 tancerzem baletowym nakr\u0119cona przez Stephena Daldry&#8217;ego zosta\u0142a p\u00f3\u017aniej zamieniona w musical &#8211; z utworami napisanymi w\u0142a\u015bnie przez Eltona Johna. Ten z kolei, jako <em>executive producer<\/em> w\u0142asnej filmowej historii, \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 do wsp\u00f3\u0142pracy Lee Halla (autora scenariusza do <em>Billy&#8217;ego Elliotta<\/em>) i odtw\u00f3rc\u0119 g\u0142\u00f3wnej roli w tamtym filmie, Jamiego Bella, kt\u00f3ry tu zagra\u0142 posta\u0107 Berniego Taupina, sta\u0142ego &#8211; od p\u00f3\u0142wiecza &#8211; autora tekst\u00f3w do piosenek Eltona Johna. Przypadek? Nie s\u0105dz\u0119.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/oIzqM4s3Wmg\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>5. <strong>Elton John znosi\u0142 narkotyki i alkohol lepiej ni\u017c stara si\u0119 to zademonstrowa\u0107 Taron Egerton w filmie.<\/strong> Rod Stewart, kt\u00f3ry te\u017c nadu\u017cywa\u0142, w swojej barwnej autobiografii (<em>Rod. Autobiografia <\/em>w przek\u0142adzie Reginy Mo\u015bcickiej) pisze wprost: <em>Podziwia\u0142em go r\u00f3wnie\u017c za to, \u017ce zar\u00f3wno w spo\u017cyciu alkoholu, jak i narkotyk\u00f3w bi\u0142 mnie na g\u0142ow\u0119<\/em>. Chodzi mu przede wszystkim o to, \u017ce po d\u0142ugich imprezach ko\u0144cz\u0105cych si\u0119 nad ranem Elton John sam budzi\u0142 swoich go\u015bci, by im zorganizowa\u0107 dzie\u0144. <em>Wstawaj, skarbie, idziemy na mecz!<\/em> &#8211; m\u00f3wi\u0142. Swoj\u0105 drog\u0105 pasja pi\u0142karska Eltona Johna zosta\u0142a do\u015b\u0107 skrz\u0119tnie pomini\u0119ta przez tw\u00f3rc\u00f3w filmu. To element wypreparowywania ojca z \u017cycia m\u0142odego Eltona. To ojciec wyci\u0105ga\u0142 go na mecze, ale pokazanie tego zrobi\u0142oby z ojca posta\u0107 zapewne zbyt, jak na musical, z\u0142o\u017con\u0105.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/GlPlfCy1urI\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>6.<strong> Film momentami odwraca znaczenie piosenek Eltona Johna.<\/strong> Ale robi to w spos\u00f3b budz\u0105cy szacunek. W rzeczywisto\u015bci Bernie Taupin pisa\u0142 niemal ca\u0142y czas teksty b\u0119d\u0105ce gdzie\u015b &#8222;obok&#8221; tego, co si\u0119 dzia\u0142o w \u017cyciu Eltona. Pracowali zreszt\u0105 w du\u017cej mierze korespondencyjnie i s\u0105 tak r\u00f3\u017cni, jak film to pokazuje. Nie ma powod\u00f3w, by s\u0105dzi\u0107, \u017ce <em>Your Song<\/em> to piosenka, kt\u00f3ra odnosi si\u0119 do &#8222;przyjacielskiej&#8221; mi\u0142o\u015bci mi\u0119dzy Taupinem a Johnem. Nie ma te\u017c powod\u00f3w, by uwa\u017ca\u0107 <em>Rocket Mana<\/em> za utw\u00f3r odnosz\u0105cy si\u0119 do \u00f3wczesnego stylu \u017cycia Eltona, kt\u00f3ry na etapie tworzenia tej piosenki nie by\u0142 jeszcze a\u017c tak wybuchowy jak to pokazuje musical. Pr\u0119dzej ju\u017c by\u0142a to pr\u00f3ba podj\u0119cia wyzwania i skomponowania r\u00f3wnie dobrej piosenki na podobny temat co <em>Space Oddity<\/em> Bowiego (i jeszcze nagrania jej z tym samym producentem, Gusem Dungeonem). Owszem, Taupin i John napisali piosenki, kt\u00f3re uwa\u017ca si\u0119 za osobiste i najbli\u017csze autobiografii &#8211; zebrane s\u0105 na p\u0142ycie <em>Captain Fantastic and the Brown Dirt Cowboy<\/em>. Zgadnijcie, ile z nich znalaz\u0142o si\u0119 w filmie? Co ciekawe, nie znalaz\u0142 si\u0119 w filmie tak\u017ce w\u0105tek pierwszej pr\u00f3by samob\u00f3jczej Eltona, do kt\u00f3rej nawi\u0105zywa\u0142 utw\u00f3r <em>Someone Saved My Life Tonight<\/em>. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ox6sBS7seeU\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>7. <strong>Elton John nie unosi\u0142 si\u0119 w powietrzu na koncercie w klubie Troubadour.<\/strong> \u017bartuj\u0119. Trudno si\u0119 czepia\u0107. Tego nawet nie ma sensu analizowa\u0107. Wiadomo, \u017ce ca\u0142a Kalifornia w tym czasie lewitowa\u0142a w mniejszym lub wi\u0119kszym stopniu, a to jest musical. Sk\u0105din\u0105d w sieci mo\u017cna ju\u017c znale\u017a\u0107 mn\u00f3stwo analiz tej sceny i samego w\u0105tku wizyty w Los Angeles, kt\u00f3ry oczywi\u015bcie mocno kompresuje wczesny ameryka\u0144ski epizod kariery Eltona Johna. Wa\u017cne, \u017ce wszystko gra tu pod wzgl\u0119dem fabularnym. Troubadour by\u0142 wa\u017cnym miejscem, kluczowym w karierze Eltona. A klub ci\u0105gle dzia\u0142a.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/AjWokqBxODs\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>8. <strong>Ma\u0142\u017ce\u0144stwo Eltona z Renate Blauel spotka\u0142o si\u0119 z wi\u0119kszym zdziwieniem \u015brodowiska muzycznego ni\u017c to prezentuje film. <\/strong>Bo te\u017c homoseksualizm artysty by\u0142 wtedy powszechnie znan\u0105 tajemnic\u0105. Zajrzyjmy raz jeszcze do autobiografii Roda Stewarta:<br \/>\n<em>W 1984 roku zadzwoni\u0142 do mnie i powiedzia\u0142:<br \/>\nO\u017ceni\u0142em si\u0119, skarbie. Z kobiet\u0105.<br \/>\nJedyny komentarz, na jaki wtedy mog\u0142em si\u0119 zdoby\u0107, brzmia\u0142:<br \/>\nCo to, kurwa, ma znaczy\u0107?<br \/>\n(&#8230;)<br \/>\nPo prostu pomy\u015bla\u0142em sobie, skarbie, \u017ce tak nale\u017cy post\u0105pi\u0107 &#8211; powiedzia\u0142 mi wtedy.<br \/>\nA co zrobisz, gdy dojdzie do uprawiania seksu? &#8211; zapyta\u0142em.<br \/>\n\u017baden problem, przywi\u0105\u017c\u0119 sobie do niego patyki od lizak\u00f3w.<\/em><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/meElRJ-VRVc\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>9. <strong>Temat \u017cycia seksualnego Eltona Johna pojawi\u0142 si\u0119 w mediach wcze\u015bniej i by\u0142 powodem wi\u0119kszych utrapie\u0144 ni\u017c to film sugeruje.<\/strong> Czyli troch\u0119 jak z <em>Bohemian Rhapsody<\/em> (odnosz\u0119 si\u0119 do tego filmu, ale wiadomo: nie spos\u00f3b tego unikn\u0105\u0107, cho\u0107by dlatego, \u017ce re\u017cyser ten sam, a historia w wielu miejscach si\u0119 zaz\u0119bia &#8211; cho\u0107by przy okazji postaci mened\u017cera Johna Reida). Nawet show biznes nie by\u0142 przygotowany na coming outy, w szczeg\u00f3lno\u015bci ten brytyjski. Gdy Elton przyzna\u0142 si\u0119, \u017ce jest biseksualist\u0105 &#8211; pod koniec lat 70. &#8211; popsu\u0142o mu to troch\u0119 relacji z fanami w USA. A wszystkie te reakcje na osob\u0119 Eltona Johna w \u015bwiecie fan\u00f3w futbolu (by\u0142 w\u0142a\u015bcicielem klubu Watford) w Wielkiej Brytanii \u0142atwo sobie wyobrazi\u0107, maj\u0105c w pami\u0119ci has\u0142a pojawiaj\u0105ce si\u0119 na polskich stadionach. Kibole s\u0105siedniego West Bromwich \u015bpiewali: <em>Don&#8217;t sit down, when Elton&#8217;s around\/Or you&#8217;ll get a penis up your arse<\/em>. Darujmy sobie t\u0142umaczenie. Troch\u0119 \u0142atwiej zrozumie\u0107 to zdenerwowanie, je\u015bli wspomnimy, \u017ce dzi\u0119ki wsparciu udzielanemu przez Eltona pi\u0142karze Watford wywalczyli drugie miejsce (za Liverpoolem, przed Manchester United) w lidze angielskiej w sezonie 1982-83. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/_wxNODc1tmI\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>10. <strong>Hej, prawdziwy Elton John jest jednak lepszym wokalist\u0105! <\/strong>Bez wzgl\u0119du na wokalne wysi\u0142ki Egertona soundtrack do <em>Rocketmana <\/em>wypada blado w por\u00f3wnaniu z oryginalnymi wersjami piosenek. Co najbardziej mnie rozbawi\u0142o: Jamie Hall w roli Berniego Taupina &#8211; \u015bpiewaj\u0105cy tu przez moment, tak jak to r\u00f3\u017cne postaci w musicalach &#8211; okazuje si\u0119 ciekawszym wokalist\u0105. Nie nale\u017cy si\u0119 jednak przejmowa\u0107 scen\u0105 w siedzibie Liberty Records, kiedy to filmowi producenci proponuj\u0105 Taupinowi, \u017ceby \u015bpiewa\u0142. O czym\u015b takim nigdy nie by\u0142o mowy. Ani przez moment. I pewnie dobrze, bo dzi\u015b nie mieliby\u015bmy powodu do rozmowy.    <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jutro do kin wchodzi \u201eRocketman\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22138,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3200,537,3,120,4],"tags":[4001,322,4004,4003,4006,4005,4002],"class_list":["post-22122","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-archiwalia","category-film","category-informacje","category-opinie","category-roznosci","tag-bernie-taupin","tag-elton-john","tag-eltondean","tag-jamie-hall","tag-lech-walesa","tag-long-john-baldry","tag-taron-egerton"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22122","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22122"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22122\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22139,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22122\/revisions\/22139"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22138"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22122"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22122"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22122"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}