
{"id":22152,"date":"2019-06-07T15:25:44","date_gmt":"2019-06-07T13:25:44","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22152"},"modified":"2019-06-07T17:46:26","modified_gmt":"2019-06-07T15:46:26","slug":"takie-okropne-ale-jakie-udane-18","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/06\/07\/takie-okropne-ale-jakie-udane-18\/","title":{"rendered":"Takie okropne, ale jakie udane [+18]"},"content":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek ostrze\u017cenie, \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce nie przestrzega\u0142em przed czytaniem tego wpisu. Ta p\u0142yta jednych obrzydzi, innych obrazi, jeszcze innych zniesmaczy. A nawet ci, kt\u00f3rym si\u0119 spodoba, b\u0119d\u0105 mieli skrupu\u0142y: czy wypada si\u0119 przyzna\u0107, cho\u0107by nawet przed samym sob\u0105? W tym sensie nowa p\u0142yta <strong>Legendarnego Afrojaxa<\/strong> <em>Anarcho Porno Gran Turismo<\/em> jest nie tylko jak mi\u0119dzygalaktyczny festiwal z\u0142ego smaku, kt\u00f3rego granic\u0119 mijamy w ci\u0105gu paru sekund, ale te\u017c jak terapia z <em>Mechanicznej pomara\u0144czy<\/em>: autor funduje s\u0142uchaczowi seans skatologii, wulgaryzm\u00f3w, obrazowych i brutalnych opis\u00f3w, kt\u00f3ry ma s\u0142u\u017cy\u0107 jakiemu\u015b rodzajowi oczyszczenia. A mo\u017ce w\u0142a\u015bnie gwa\u0142townej terapii szokowej. Adresatem jest m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3remu testosteron ka\u017ce udowadnia\u0107 twardo\u015b\u0107, odwag\u0119 i niewyparzony j\u0119zyk, kt\u00f3ry chcia\u0142by bry\u0142\u0119 \u015bwiata ruszy\u0107 z posad i przyprze\u0107 do bandy. Afrojax demonstruje, co ta banda naprawd\u0119 oznacza, odpowiadaj\u0105c: M\u0119sko\u015b\u0107 do gazu!<!--more--><\/p>\n<p>Micha\u0142 Hoffmann, wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca legendarnego Afro Kolektywu, zaczyna tu swoim zwyczajem od ob\u015bmiania samego siebie. I od przyj\u0119cia do siebie najgorszych epitet\u00f3w: <em>M\u00f3j rap stuleja, m\u00f3j sk\u0142ad \u0142oniaki<\/em> &#8211; przedstawia si\u0119, trawestuj\u0105c Kaza Ba\u0142agana. Potem jest ju\u017c tylko gorzej. Pojawiaj\u0105 si\u0119 oceny, \u017ce taki skrajny gest &#8211; nawet bior\u0105c pod uwag\u0119 skrajno\u015b\u0107 w\u0142asnych gest\u00f3w &#8211; musia\u0142 wykona\u0107, \u017ceby przyci\u0105gn\u0105\u0107 uwag\u0119. Moim zdaniem, je\u015bli to desperacja, to innego rodzaju. Autor <em>Anarcho Porno Gran Turismo<\/em>, spogl\u0105daj\u0105c na ma\u0142e przekroczenia, na kt\u00f3rych zarabia polski hip-hop, pokazuje prawdziwe przekroczenie, na kt\u00f3re reakcja b\u0119dzie zwykle automatyczna: No wiesz, mo\u017ce bez przesady, nie o pedofilskich gwa\u0142tach, nie tak obrazowo o seksie analnym, nekrofilii, mo\u017ce bez profanacji krzy\u017ca jednak, bez obra\u017cania Jana Paw\u0142a II, bez nawi\u0105za\u0144 do Auschwitz, no i raczej bez <em>szczania na pomnik ma\u0142ego powsta\u0144ca<\/em>. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, trudno si\u0119 po tym s\u0142ucha jakichkolwiek polskich tekst\u00f3w hiphopowych, kt\u00f3rych autorzy my\u015bleli, \u017ce s\u0105 mocni w g\u0119bie i ca\u0142kiem bezpardonowi, a brzmi\u0105 jak obsada <em>Od przedszkola do Opola<\/em>.    <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/12zttv__s1o\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>W tym sensie ju\u017c samo tylko trzycz\u0119\u015bciowe <em>Do gazu <\/em>zamyka rozgorza\u0142\u0105 niedawno dyskusj\u0119 na temat patriarchalnych przyzwyczaje\u0144 krajowego hip-hopu i mizoginicznych gest\u00f3w ca\u0142ej naszej kultury. W\u0142a\u015bciwie to nawet j\u0105 zatrzaskuje chwytliwym refrenem tego albumu: <em>Nie chowajmy ch\u0142opc\u00f3w na ch\u0142opc\u00f3w, niech im pa\u0142y uschn\u0105 \/ Wirus m\u0119stwa, relikt, jebane oszustwo<\/em> &#8211; i tak dalej. Zaleta i zarazem wada Afrojaxa &#8211; tak\u017ce w jego poprzednich produkcjach, kt\u00f3re nie zawsze mi odpowiada\u0142y &#8211; to fakt, \u017ce jest tak celny, \u017ce odstrzeliwuje puent\u0119 od razu, ale tak uparty, \u017ce i tak potem strzela dalej. Zdarza mu si\u0119 wi\u0119c z t\u0105 celno\u015bci\u0105 przeholowa\u0107, przeci\u0105gn\u0105\u0107, zosta\u0107 na lodzie, powiedzie\u0107 co\u015b podobnego po raz trzeci, nie gorzej nawet, tyle \u017ce w spos\u00f3b ju\u017c s\u0142abiej dzia\u0142aj\u0105cy (tak rozumiem np. z <em>Mi\u0119czaki skrobi\u0105 patykiem<\/em>). Ale w ka\u017cdej minucie tego albumu Afrojax jest przynajmniej tak samo inteligentny co wulgarny, pisze z charakterystyczn\u0105 p\u0142ynno\u015bci\u0105, ze swad\u0105 brutalizuj\u0105c po drodze poezje Mi\u0142osza i bezczeszcz\u0105c narodowe \u015bwi\u0119to\u015bci, a to ju\u017c powinno by\u0107 wystarczaj\u0105c\u0105 rekomendacj\u0105 do przebicia si\u0119 przez tandetn\u0105 ok\u0142adk\u0119, krzykliwy tytu\u0142 i nieco chaotyczne nagromadzenie kr\u00f3tkich skit\u00f3w, czasem chyba nawet niepotrzebnych.   <\/p>\n<p>Warto zaznaczy\u0107, \u017ce LA bywa te\u017c znowu &#8211; jak to bywa\u0142o cz\u0119\u015bciej w okolicach wczesnego i \u015brodkowego Afro Kolektywu &#8211; zwyczajnie zabawny. Nie tylko w samych tekstach. W <em>Bieda bieda bieda<\/em> w b\u0142yskotliwy i ostateczny spos\u00f3b wy\u015bmiewa auto-tune&#8217;owych raper\u00f3w (szukajcie tego, co <em>Bob Marley powiedzia\u0142 kiedy\u015b&#8230;<\/em>). To zreszt\u0105 drugi wa\u017cny klucz do <em>Anarcho&#8230;<\/em> &#8211; to p\u0142yta z du\u017cym potencja\u0142em parodystycznym, ale nie w sensie pustych \u015bmiech\u00f3w z poszczeg\u00f3lnych konwencji, tylko uk\u0142adaj\u0105ca si\u0119 w jaki\u015b szerszy obraz nielubianego spo\u0142ecze\u0144stwa. Jak kontynuacja <em>P.O.L.O.V.I.R.U.S.A<\/em> Kur po latach, w nowej rzeczywisto\u015bci. Tyle \u017ce pozbawiona zupe\u0142nie wirtuozerii, co do kt\u00f3rej Kury mia\u0142y jednak troch\u0119 ambicji. Tutaj mamy odpowied\u017a na granicy cha\u0142upnictwa &#8211; cho\u0107 jednak sygnalizuj\u0105cego poczucie funku &#8211; bo mia\u0142o by\u0107 w produkcji niechlujnie, bez cyzelowania. Sk\u0105din\u0105d zabawne jest to, \u017ce jeden z nielicznych obszerniejszych tekst\u00f3w o tej p\u0142ycie, na jakie trafi\u0142em, <a href=\"https:\/\/estradaistudio.pl\/plyty\/30851-legendarny-afrojax-anarcho-porno-gran-turismo\">ukaza\u0142 si\u0119 w &#8222;Estradzie i Studiu&#8221;<\/a> i dotyczy w\u0142a\u015bnie jej strony technicznej. Czyli temu, co teoretycznie najmniej wa\u017cne i mia\u0142o co najwy\u017cej i\u015b\u0107 z duchem ca\u0142o\u015bci i nie przeszkadza\u0107.    <\/p>\n<p>Mimo trudnego pocz\u0105tku i tego, \u017ce zn\u00f3w nie mog\u0142em s\u0142ucha\u0107 p\u0142yty przy dzieciach (nie wiedzia\u0142yby nawet, od czego zacz\u0105\u0107 pytania), uda\u0142o mi si\u0119 doceni\u0107, a nawet polubi\u0107 <em>Anarcho Porno Gran Turismo<\/em>. W zaufaniu powiem wi\u0119cej: to jedna z moich ulubionych wypowiedzi artystycznych Afrojaxa. Pewnie te\u017c najbardziej wyostrzona emocjonalnie, do granicy przesady i &#8211; co za tym idzie &#8211; najbardziej ryzykowna. Ale kto nie ryzykuje, tego ja nie szanuj\u0119. Pi\u0119kna perfidia autora tej p\u0142yty polega na tym, \u017ce w walce z maczystowsk\u0105, patriarchalan\u0105 kultur\u0105 nie uderza od frontu &#8211; jak Siksa &#8211; tylko atakuje od ty\u0142u. Jak taki atak mo\u017ce przebiega\u0107, pozostawiam rozgor\u0105czkowanej wyobra\u017ani tych, kt\u00f3rzy po t\u0119 p\u0142yt\u0119 nie zdecyduj\u0105 si\u0119 si\u0119gn\u0105\u0107 (co jako\u015b tam rozumiem), i do\u015bwiadczeniom w\u0142asnym tych, kt\u00f3rzy jednak po cichu sobie jej pos\u0142uchaj\u0105, ukrywaj\u0105c si\u0119 przed najbli\u017cszymi, szczeg\u00f3lnie kumplami z wojska, pubu i trybuny (do czego jednak jako\u015b tam zach\u0119cam). Przedsmak tego daje wspomniana ju\u017c ok\u0142adka, niechlujna i troch\u0119 jednak odstraszaj\u0105ca, jak ca\u0142a reszta przy pierwszym kontakcie. Ale nikt nie m\u00f3wi\u0142, \u017ce b\u0119dzie \u0142atwo, mi\u0142o i przyjemnie. Za to dla sprawiedliwo\u015bci musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce nieg\u0142upio.   <\/p>\n<p><strong>LEGENDARNY AFROJAX <em>Anarcho Porno Gran Turismo<\/em><\/strong>, Wytw\u00f3rnia Krajowa 2019, <strong>7-8\/10<\/strong> <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3439795666\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/legendarnyafrojax.bandcamp.com\/album\/anarcho-porno-gran-turismo\">anarcho porno gran turismo by legendarny afrojax<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek ostrze\u017cenie, \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce nie przestrzega\u0142em przed czytaniem tego wpisu. Ta p\u0142yta jednych obrzydzi, innych obrazi, jeszcze innych zniesmaczy. A nawet ci, kt\u00f3rym si\u0119 spodoba, b\u0119d\u0105 mieli skrupu\u0142y: czy wypada si\u0119 przyzna\u0107, cho\u0107by nawet przed samym sob\u0105? W tym sensie nowa p\u0142yta Legendarnego Afrojaxa Anarcho Porno Gran Turismo jest nie tylko jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22156,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,132,107,7,3823,1139],"tags":[3306],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22152"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22152"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22152\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22167,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22152\/revisions\/22167"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22156"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22152"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22152"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22152"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}