
{"id":22180,"date":"2019-06-11T10:17:53","date_gmt":"2019-06-11T08:17:53","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22180"},"modified":"2019-06-11T10:31:55","modified_gmt":"2019-06-11T08:31:55","slug":"3-plyty-z-tygodnia-nenne-plaid-melodnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/06\/11\/3-plyty-z-tygodnia-nenne-plaid-melodnie\/","title":{"rendered":"3 duety z tygodnia: Nenne, Plaid, Melodnie"},"content":{"rendered":"<p>Cykl cotygodniowych polece\u0144 ostatnio troch\u0119 si\u0119 posypa\u0142, ale b\u0119d\u0119 go pr\u00f3bowa\u0142 postawi\u0107 na nogi, dalej wybieraj\u0105c to, co s\u0142ysza\u0142em i za co r\u0119cz\u0119. Przypomn\u0119 tylko, \u017ce wczoraj by\u0142o <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/06\/10\/wyglada-na-to-ze-%ec%9e%a0%eb%b9%84%eb%82%98%ec%9d%b4-znow-gora\/\">Jambinai<\/a>, a w pi\u0105tek <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/06\/07\/historia-pewnego-wycieku\/\">Jai Paul<\/a>. Razem z tym, co poni\u017cej, tworz\u0105 dobr\u0105 bazow\u0105 list\u0119, chocia\u017c nie wyczerpuj\u0105 tematu, no bo &#8211; oczywista oczywisto\u015b\u0107 &#8211; nie przes\u0142ucha\u0142em wszystkiego. Do tych trzech p\u0142yt trzech r\u00f3\u017cnych duet\u00f3w wraca\u0142em jednak wielokrotnie: <!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3968067274\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/bocian.bandcamp.com\/album\/melodnie\">melodnie by Jerzy Mazzoll and Jerzy Prze\u017adziecki<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JERZY MAZZOLL &#038; JERZY PRZE\u0179DZIECKI <em>Melodnie<\/em><\/strong>, Bocian 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\nInne podej\u015bcie do muzyki &#8222;czwartego \u015bwiata&#8221;, jakby to nazwa\u0142 Jon Hassell (swoj\u0105 drog\u0105 duet Hassell-Mazzoll warto by by\u0142o utworzy\u0107 dla samego brzmienia nazwy). <strong>Jerzy Mazzoll <\/strong>jest tu g\u0142\u0119boko liryczny, a zarazem jak zwykle fizycznie i technicznie przygotowany do wyci\u0105gania d\u0142ugich, dronowych d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3re <strong>Jerzy Prze\u017adziecki<\/strong> zdaje si\u0119 jeszcze wyd\u0142u\u017ca\u0107 w czasie i poszerza\u0107 w przestrzeni. Wsp\u00f3\u0142praca jest naturalna i zaz\u0119biaj\u0105 si\u0119 na poziomie subtelno\u015bci. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, w pierwszej chwili trudno w og\u00f3le stwierdzi\u0107, co tu dok\u0142adnie robi drugi z Jerzych. Trzeba si\u0119 ws\u0142ucha\u0107, \u017ceby zacz\u0105\u0107 izolowa\u0107 robot\u0119 obu cz\u0142onk\u00f3w duetu. Co do Mazzolla, wykorzystuje rozszerzone techniki, graj\u0105c bez ustnika i wchodz\u0105c w \u015bwiat brzmieniowy bardziej z okolic didgeridoo (st\u0105d mo\u017ce te skojarzenia z wyimaginowan\u0105, zmutowan\u0105 muzyk\u0105 \u015bwiata, swoj\u0105 drog\u0105 \u0142adne zmutowane tytu\u0142y wymy\u015bli\u0142 Filip \u0141obodzi\u0144ski). Co do Prze\u017adzieckiego &#8211; korzysta, jak na swoje mo\u017cliwo\u015bci, z bardzo oszcz\u0119dnej gamy technik, kt\u00f3re nie wyprowadzaj\u0105 klarnetu basowego do jakiego\u015b obcego, syntetycznego \u015bwiata, ogrywaj\u0105c sprz\u0119\u017cenia, przestery, rezonanse i pog\u0142osy. Napisa\u0107, \u017ce to \u0142adna p\u0142yta, by\u0142oby banalizacj\u0105 zjawiska, ale ca\u0142o\u015b\u0107 nie ma ha\u0142a\u015bliwego, lecz przyjemny, koj\u0105cy charakter.   <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1577752432\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/gottaletitout.bandcamp.com\/album\/underwater-disco\">Underwater Disco by Nenne<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>NENNE <em>Underwater Disco<\/em><\/strong>, Gotta Let It Out 2019, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nSzwedzko-polski, powsta\u0142y w Kopenhadze duet <strong>Lo Ersare <\/strong>i <strong>Alberta Karcha<\/strong> przedstawia si\u0119 jako <em>niekonwencjonalny<\/em>. I chyba s\u0142usznie, bo chocia\u017c poszczeg\u00f3lne fragmenty tej p\u0142yty kojarzy\u0107 si\u0119 mog\u0105 z r\u00f3\u017cnymi momentami z najnowszej historii muzyki elektronicznej (Pantha Du Prince z g\u0119stymi repetycjami perkusyjnymi, klubowa wokalistyka z okolic Dani Siciliano itd.), to summa summarum brzmi to ca\u0142kiem oryginalnie i niesie w sobie wiele emocji i sprzecznych czasem cech naraz. Jest mianowicie jednocze\u015bnie laboratoryjnie precyzyjne i po sowizdrzalsku chaotyczne, delikatne jak mu\u015bni\u0119cie i ca\u0142kiem mocne w sile uderzeniowej. Trudno przewidzie\u0107, gdzie sko\u0144czy si\u0119 utw\u00f3r, jeszcze trudniej odczyta\u0107, do czego si\u0119 odnosi (wokale po japo\u0144sku). W ka\u017cdym razie nie jest to raczej to, czego bym si\u0119 w pierwszej kolejno\u015bci spodziewa\u0142 po wspania\u0142ym perkusi\u015bcie znanym cho\u0107by z formacji Sundial &#8211; cho\u0107 nawet w grze na tradycyjnym zestawie nie spos\u00f3b mu odm\u00f3wi\u0107 elastyczno\u015bci i r\u00f3\u017cnorodno\u015bci. Nie jestem pewny wielu moment\u00f3w na <em>Underwater Disco<\/em>, ale podoba mi si\u0119 ta fantazja i bardzo bym chcia\u0142 si\u0119 dowiedzie\u0107, co b\u0119dzie dalej &#8211; nawet je\u015bli kolejny rozdzia\u0142 oka\u017ce si\u0119 bli\u017cszy dobrze znanym formacjom z okolic melodyjnego, ale abstrakcyjnego IDM-u. Tej nazwy nurtu u\u017cywam nie bez przyczyny &#8211; powody poni\u017cej. Na razie <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/events\/178069106440765\/\">premierowy koncert w SPATIF-ie<\/a>, w najbli\u017csz\u0105 sobot\u0119. Dzie\u0144 wcze\u015bniej w tym samym miejscu <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/events\/2429661390391031\">trio Vandermark\/Tokar\/Kugel<\/a>.        <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5QuV9YWaHQVSQZekh3VMe3\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>PLAID <em>Polymer<\/em><\/strong>, Warp 2019, <strong>8\/10<\/strong><br \/>\nZdarza\u0142o mi si\u0119 regularnie chwali\u0107 <strong>Plaid<\/strong>, ostatnio chyba nawet z rosn\u0105cym zdziwieniem, \u017ce ci\u0105gle im wychodzi. Rzecz w tym, \u017ce ka\u017cda p\u0142yta duetu, nawet z tych gorszych, wci\u0105ga g\u0119st\u0105 narracj\u0105 i ka\u017ce doci\u0105gn\u0105\u0107 do ko\u0144ca. Rzadko si\u0119 za to pojawiaj\u0105 innowacje, cho\u0107by i brzmieniowe, a <em>Polymer<\/em> mo\u017ce by\u0107 pod tym wzgl\u0119dem pewnym zaskoczeniem. Takiego akustycznego IDM-u jak <em>The Pale Moth<\/em> &#8211; fantastycznego zreszt\u0105 &#8211; to chyba nie robili w swoich z\u0142otych czasach przed 20 laty. W<em> Crown Shy<\/em> nadrabiaj\u0105 z kolei Gotan Project, a w <em>Ops <\/em>wokale jak z The Knife. Og\u00f3lnie tych sampli z brzmie\u0144 tradycyjnych instrument\u00f3w jest tu jednak coraz wi\u0119cej, im dalej zag\u0142\u0119biamy si\u0119 w ten materia\u0142. Jest w nim jaki\u015b eksces, ale jest i rado\u015b\u0107. A co bardziej podatni na IDM-ow\u0105 nostalgi\u0119 przy <em>Dancers<\/em> mog\u0105 nawet uroni\u0107 \u0142z\u0119. I je\u015bli wczorajszy wpis o Jambinai zosta\u0142 skwitowany (celnym poniek\u0105d) komentarzem <em>W 2019 na Polifonii p\u0142yta postrockowa dostaje 8\/10?<\/em>, to dzisiaj mo\u017cna by by\u0142o napisa\u0107 z grubsza to samo, tylko zamieni\u0107 post-rocka na IDM. Odgrzewane po 20 latach w lepszych warunkach technologicznych smakuje tak samo. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cykl cotygodniowych polece\u0144 ostatnio troch\u0119 si\u0119 posypa\u0142, ale b\u0119d\u0119 go pr\u00f3bowa\u0142 postawi\u0107 na nogi, dalej wybieraj\u0105c to, co s\u0142ysza\u0142em i za co r\u0119cz\u0119. Przypomn\u0119 tylko, \u017ce wczoraj by\u0142o Jambinai, a w pi\u0105tek Jai Paul. Razem z tym, co poni\u017cej, tworz\u0105 dobr\u0105 bazow\u0105 list\u0119, chocia\u017c nie wyczerpuj\u0105 tematu, no bo &#8211; oczywista oczywisto\u015b\u0107 &#8211; nie przes\u0142ucha\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22183,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,3319,3309,3666,3823,1249,106],"tags":[4011,1789],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22180"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22180"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22180\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22192,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22180\/revisions\/22192"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22183"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22180"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22180"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22180"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}