
{"id":22193,"date":"2019-06-13T09:40:51","date_gmt":"2019-06-13T07:40:51","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22193"},"modified":"2019-06-13T09:50:26","modified_gmt":"2019-06-13T07:50:26","slug":"40-lat-nieznanych-przyjemnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/06\/13\/40-lat-nieznanych-przyjemnosci\/","title":{"rendered":"40 lat nieznanych przyjemno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Mam dwa ukochane studyjne albumy <strong>Joy Division<\/strong>. Wiem, brzmi to jak suchar. Zreszt\u0105 tak naprawd\u0119 od zawsze mam jeden. Kiedy\u015b <em>Closer <\/em>na winylu Tonpressu. Ten wyb\u00f3r by\u0142 prosty. Pod koniec lat 80., kiedy ukaza\u0142y si\u0119 polskie wydania, nie mia\u0142em do\u015b\u0107 pieni\u0119dzy na oba winyle, wi\u0119c wybra\u0142em ten z ok\u0142adk\u0105, kt\u00f3ra bardziej mi si\u0119 podoba\u0142a (o ok\u0142adce <em>Unknown Pleasure<\/em> b\u0119dzie dalej). Owszem, <em>Unknown&#8230;<\/em> mia\u0142em zgrane na kaset\u0119 z radia, ale oficjalnie ulubion\u0105 p\u0142yt\u0105 Joy Division by\u0142o dla mnie <em>Closer<\/em> &#8211; sam rytua\u0142 s\u0142uchania tego albumu (nie za cz\u0119sto, \u017ceby p\u0142yty nie zajecha\u0107) i umartwiania si\u0119 przy tej muzyce ze mn\u0105 w roli odbiorcy na szcz\u0119\u015bcie nie zosta\u0142 utrwalony na \u017cadnym no\u015bniku, bo by\u0142by z tego jaki\u015b przeokrutny mem o dziennikarzach muzycznych w wieku lat nastu. W ka\u017cdym razie z czasem doros\u0142em te\u017c do mniej gotyckiego, za to bardziej minimalistycznego i punkowego <em>Unknown Pleasures<\/em>. Cho\u0107 w\u0142a\u015bciwie to kupi\u0142em sobie ju\u017c po wydaniu przez Sonic na kompakcie, po czym po\u017cyczy\u0142em komu\u015b <em>Closera<\/em>, nie odda\u0142, wi\u0119c zn\u00f3w mam tylko jedn\u0105 ulubion\u0105 na stanie &#8211; <em>Unknown&#8230;<\/em>. I tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce &#8211; oczywi\u015bcie nie m\u00f3j egzemplarz, tylko p\u0142yta w og\u00f3le &#8211; w sobot\u0119 ko\u0144czy 40 lat. <!--more--><\/p>\n<p>Kocha\u0107 niepokoj\u0105ce, emocjonalnie rwane i surowe <em>Unknown Pleasures<\/em> zawsze wydawa\u0142o mi si\u0119 troch\u0119 trudniej ni\u017c kocha\u0107 dobrze u\u0142o\u017cone, szlachetne w swoim smutku <em>Closer<\/em>. Troch\u0119 jak z singlem <em>Love Will Tear Us Apart<\/em> w polskiej wersji. \u0141atwo si\u0119 zakocha\u0107 w stronie A, w <em>She&#8217;s Lost Control<\/em> ze strony B troch\u0119 trudniej, ale te\u017c trudniej si\u0119 odklei\u0107, gdy ju\u017c polubimy to ch\u0142odne i beznami\u0119tne nagranie o niemal kraftwerkowej motoryce nadje\u017cd\u017caj\u0105cego poci\u0105gu, ale z j\u0119cz\u0105cym czynnikiem ludzkim w postaci linii basu Petera Hooka. To zreszt\u0105 jeden z filar\u00f3w debiutanckiej p\u0142yty Joy Division, kt\u00f3ra z okazji rocznicy ukazuje si\u0119 jutro na specjalnym, czerwonym winylu i w bia\u0142ej kopercie b\u0119d\u0105cej negatywem oryginalnej ok\u0142adki. I przy tej okazji si\u0119gn\u0105\u0142em do \u015bwie\u017cej ksi\u0105\u017cki Jona Savage&#8217;a, wydanej w kwietniu pod tytu\u0142em <em>This searing light, the sun and everything else: Joy Division: The Oral History<\/em>. Jest gruba, sk\u0142ada si\u0119 tylko i wy\u0142\u0105cznie z detalicznych wspomnie\u0144 cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u i bliskich im os\u00f3b, czyta si\u0119 j\u0105 momentami niezbyt lekko, ale informacyjnie to prawdziwy skarb.   <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/jon_savage-1024x740.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"448\" class=\"aligncenter size-large wp-image-22218\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/jon_savage-1024x740.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/jon_savage-300x217.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/jon_savage-768x555.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/p>\n<p>Gitarzysta Bernard Sumner prowadzi g\u0142\u00f3wn\u0105 ni\u0107 tej narracji o p\u0142ycie: pisanej przez sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy, nagrywanej i miksowanej w trzy weekendy, z mn\u00f3stwem eksperyment\u00f3w, a nawet przypadkowo\u015bci, kt\u00f3r\u0105 wprowadza\u0142 na ko\u0144cu producent Martin Hannett. &#8211; <em>Dla producenta byli jak prezent, bo nie mieli poj\u0119cia o pracy w studiu i si\u0119 nie k\u0142\u00f3cili <\/em>&#8211; m\u00f3wi ten ostatni. S\u0142owa dotycz\u0105 wprawdzie ich pierwszego studyjnego do\u015bwiadczenia z wydanym wcze\u015bniej utworem <em>Digital<\/em>, ale rozlewaj\u0105 si\u0119 na okres pracy nad albumem. Tytu\u0142 <em>Digital <\/em>pochodzi\u0142 od nowego efektu studyjnego AMS Digital &#8211; cyfrowego delaya, kt\u00f3rego Hannett u\u017cywa\u0142 w nagraniach perkusji, pozbawiaj\u0105c perkusj\u0119 cech identyfikuj\u0105cych przestrze\u0144 nagrania. Robi\u0142o to z instrumentu Stephena Morrisa ch\u0142odny ludzki automat. I to pi\u0119kne, cho\u0107 zarazem siermi\u0119\u017cne, zautomatyzowane brzmienie dostajemy na <em>Unknown Pleasures<\/em>. Nie podchodzi\u0142em kiedy\u015b do tego w ten spos\u00f3b, rzadko zastanawiaj\u0105c si\u0119, co tam si\u0119 w og\u00f3le dzia\u0142o za plecami Iana Curtisa, ale partie perkusyjne wczesnego Joy Division to kolejne ogniwo ewolucji, kt\u00f3r\u0105 rozpocz\u0119li perkusi\u015bci s\u0142uchani w\u0142a\u015bnie przez Morrisa. Czyli przede wszystkim Jaki Liebezeit z Can i John French z The Magic Band (grupy Cpt. Beefhearta). No i wreszcie Maureen Tucker z The Velvet Underground &#8211; tak Morris wyobra\u017ca\u0142 sobie punkow\u0105 perkusj\u0119. <\/p>\n<p>Morris wspomina Hannetta jako ci\u0105gle ujaranego trawk\u0105 i wyznaczaj\u0105cego im zadania: <em>\u015awietnie, ale zagrajcie to raz jeszcze bardziej w duchu coctail party<\/em>. Albo: <em>Troch\u0119 bardziej na \u017c\u00f3\u0142to<\/em>. Peter Hook idzie dalej z t\u0105 przypadkowo\u015bci\u0105: <em>Po latach zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce Hannett by\u0142 jak typowy A&#038;R z wytw\u00f3rni p\u0142ytowej &#8211; nie wiedzia\u0142, czego chcia\u0142, ale obiecywa\u0142 ci, \u017ce powie, jak tylko to us\u0142yszy<\/em>. Stephen Morris: <em>Mieli\u015bmy by\u0107 surowi i rockowi, brzmienie by\u0142o \u017cywe, ale Hannett kompletnie je przerobi\u0142, produkuj\u0105c z tego co\u015b innego, psychodelicznego<\/em>. Hannettowi zarzucali, \u017ce przesadza\u0142 w dodawaniu efekt\u00f3w d\u017awi\u0119kowych w studiu. Morris &#8211; bezwzgl\u0119dny bohater tej p\u0142yty &#8211; jest jednak tym spo\u015br\u00f3d \u017cyj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w JD, kt\u00f3ry najlepiej odbiera efekt ko\u0144cowy. Bo je\u015bli kto\u015b chcia\u0142 us\u0142ysze\u0107 \u017cywe brzmienie Joy Division, to mia\u0142 je na koncertach, a w studiu Hannett mia\u0142 prawo zrobi\u0107 z tego co\u015b innego. M\u00f3g\u0142 \u017cy\u0107 swoj\u0105 wizj\u0105 wykreowania brzmienia Factory. <\/p>\n<p>Wykorzystanie na p\u0142ycie Pollard Syndrum, czyli jednego z pierwszych syntetycznych b\u0119bn\u00f3w, to r\u00f3wnie\u017c efekt przypadku, a je\u015bli czyja\u015b zas\u0142uga, to z pewno\u015bci\u0105 Morrisa &#8211; jego brat uzna\u0142, \u017ce na ameryka\u0144skiej ok\u0142adce <em>Tago Mago <\/em>Can wida\u0107, \u017ce Jaki gra na elektrycznej perkusji. A p\u00f3\u017aniej Morris zobaczy\u0142 w prasie og\u0142oszenie i kupi\u0142 to urz\u0105dzenie (wprowadzone do sprzeda\u017cy w 1976 r., par\u0119 lat po <em>Tago Mago<\/em>), kt\u00f3rego brzmienie s\u0142ycha\u0107 w <em>Insight <\/em>i przede wszystkim <em>She&#8217;s Lost Control<\/em>. W tym ostatnim chaotyczne ol\u015bnienie Hannetta kaza\u0142o mu wyda\u0107 Morrisowi komend\u0119, by zabra\u0142 do budki wokalowej hi-hat i nagrywa\u0142 ca\u0142\u0105 parti\u0119 przy pomocy puszki sprayu. <em>A poniewa\u017c to by\u0142 spray na muchy czy co\u015b takiego, prawie zabi\u0142o to Steve&#8217;a <\/em>&#8211; m\u00f3wi Sumner. Kiedy Sumner i Morris chcieli krzycze\u0107, Hannett zmusza\u0142 ich do szeptu. Ostatecznie byli dumni z futurystycznego brzmienia tej p\u0142yty, kt\u00f3re, trzeba przyzna\u0107, broni si\u0119 do dzi\u015b. To ten futuryzm &#8211; dodam od siebie &#8211; w r\u00f3\u017cnych miejscach globu zamienia\u0142 punkow\u0105 siermi\u0119g\u0119 w now\u0105 fal\u0119.     <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/7PtvIr2oiaE\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Spos\u00f3b pracy \u00f3wczesnego Joy Division? Pr\u00f3by odbywa\u0142y si\u0119 dwa razy w tygodniu &#8211; trzy godziny w \u015brod\u0119 i dwie w niedziel\u0119. Zawsze rodzi\u0142a si\u0119 nowa piosenka. Nie mieli \u015brodk\u00f3w, by j\u0105 nagrywa\u0107, wi\u0119c zapisywali j\u0105 w g\u0142owie. Peter Hook: <em>By\u0142o dla mnie pora\u017caj\u0105ce, \u017ce gdyby kt\u00f3ry\u015b z nas umar\u0142, rzecz by\u0142aby nie do odtworzenia<\/em>. Iana wspominaj\u0105 jako koleg\u0119, kt\u00f3ry ca\u0142y czas pisa\u0142, przynosi\u0142 na pr\u00f3by pud\u0142o z tekstami, z dnia na dzie\u0144 przynosi\u0142 gotowe s\u0142owa do piosenek. Bernard Sumner o metodzie tw\u00f3rczej Joy Division m\u00f3wi tak: <em>Zaczynamy od riffu b\u0119bn\u00f3w, dodajemy bas, gitar\u0119, a na koniec Ian dostarcza teksty<\/em>. <\/p>\n<p><em>Jako Warsaw byli zespo\u0142em punkowym z literackimi pretensjami <\/em>&#8211; opisa\u0142 zesp\u00f3\u0142 w jednej z pierwszych recenzji Paul Morley. Koledzy wspominaj\u0105, \u017ce Curtis mia\u0142 na p\u00f3\u0142ce <em>Nagi lunch<\/em> Burroughsa i <em>The Atrocity Exhibition<\/em> Ballarda, ten drugi to tytu\u0142 z drugiej p\u0142yty, z ksi\u0105\u017cki Burroughsa wzi\u0119\u0142a si\u0119 oczywi\u015bcie <em>Interzone <\/em>na <em>Unknown Pleasures<\/em>. Curtis napisa\u0142 na <em>Unknown&#8230; <\/em>kilka spo\u015br\u00f3d swoich najbardziej poruszaj\u0105cych tekst\u00f3w, w tym <em>New Dawn Fades<\/em> czy <em>Insight<\/em>, w tematyce przewa\u017ca ju\u017c niemo\u017cliwo\u015b\u0107 porozumienia, jednostronno\u015b\u0107 kontakt\u00f3w z drugim cz\u0142owiekiem, rozpad relacji, nieuchronno\u015b\u0107 \u017cyciowej kl\u0119ski, z obrazkiem dotycz\u0105cym epilepsji, na kt\u00f3r\u0105 Curtis ju\u017c cierpia\u0142, w <em>She&#8217;s Lost Control<\/em>. Savage mn\u00f3stwo miejsca po\u015bwi\u0119ca w swojej ksi\u0105\u017cce temu, jak atmosfera Manchesteru tamtych czas\u00f3w odbija\u0142a si\u0119 w muzyce JD. A na p\u0142ycie muzyka w produkcji Hannetta rywalizuje z t\u0105 literacko\u015bci\u0105. Czy to by\u0142 przypadek, czy efekt zamierzonego dzia\u0142ania &#8211; ostatecznie dwa aspekty muzyki tego zespo\u0142u r\u00f3wnowa\u017c\u0105 si\u0119 tutaj idealnie. <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/joy_division_Unknown-1024x1024.png\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"620\" class=\"aligncenter size-large wp-image-22217\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/joy_division_Unknown-1024x1024.png 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/joy_division_Unknown-150x150.png 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/joy_division_Unknown-300x300.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/joy_division_Unknown-768x768.png 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/joy_division_Unknown.png 1400w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/p>\n<p>I jeszcze kwestia ok\u0142adki, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 wiele lat p\u00f3\u017aniej w\u0142a\u015bciwie nieog\u0142oszon\u0105 oficjalnie ikon\u0105 indie, samoistnym memem, przetwarzan\u0105 na r\u00f3\u017cne sposoby Mona Lis\u0105 alternatywy (przy wszystkich proporcjach). Pomys\u0142 z grafem przedstawiaj\u0105cym falow\u0105 emisj\u0119 pulsara przyni\u00f3s\u0142 Peterowi Saville&#8217;owi ten sam Morris, bohater p\u0142yty. Grafik cytuje w ksi\u0105\u017cce prawdopodobny przebieg swojej rozmowy z zespo\u0142em: &#8211;<em> Chcecie tytu\u0142 p\u0142yty i nazw\u0119 zespo\u0142u na ok\u0142adce? &#8211; Nie, niekoniecznie<\/em>. Saville nie bardzo zna\u0142 materia\u0142, gdy przyst\u0119powa\u0142 do pracy nad projektem, ale gdy w ko\u0144cu pos\u0142ucha\u0142, to <em>w ci\u0105gu paru chwil uczestniczy\u0142 ju\u017c w do\u015bwiadczeniu odmieniaj\u0105cym \u017cycie<\/em>. I my\u015bl\u0119, \u017ce to jest to miejsce, gdzie mo\u017cemy zostawi\u0107 ten chaos i przypadkowo\u015b\u0107 fakt\u00f3w, bo reszta to ju\u017c w\u0142asne do\u015bwiadczenie z klasykiem, kt\u00f3re niby dla ka\u017cdego inne, ale jednak w wypadku <em>Unknown Pleasures <\/em>stanowi najnudniejsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 historii, bo mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107 z ogromnym prawdopodobie\u0144stwem, jakie jest.<\/p>\n<p>Dodam tylko, \u017ce jutro premier\u0119 ma wprawdzie wydawnictwo bardzo efektowne (vide fotos powy\u017cej), ale nie spodziewam si\u0119, \u017ceby w tej opowie\u015bci co\u015b zmieni\u0142o, wnios\u0142o do niej cokolwiek nowego, a ju\u017c na pewno lepszego. Bo \u00f3w czerwony winyl wyt\u0142oczony zosta\u0142 z remastera zrealizowanego w roku 2007, wiele lat po \u015bmierci Hannetta i wiele lat po przej\u015bciu ca\u0142ego katalogu do Warnera. Remastera efekciarskiego na spos\u00f3b, w jaki w tym czasie robiono remastery czegokolwiek. Niestety, wersja z roku 2007 to r\u00f3wnie\u017c to, co dostaniemy w streamingu. St\u0105d &#8211; \u017ce tak zepn\u0119 klamr\u0105 ca\u0142\u0105 t\u0119 histori\u0119 i powr\u00f3c\u0119 do osobistego intra &#8211; z serca polecam t\u0119 kompaktow\u0105 edycj\u0119 z lat 90. i tonpressowskie winyle z ko\u0144c\u00f3wki lat 80., kt\u00f3re nie poddaj\u0105 w tym stopniu klasycznego brzmienia Hannetta dalszej dynamicznej obr\u00f3bce. Bo i po co je poddawa\u0107 dalszej obr\u00f3bce, skoro w pewnym \u015bci\u015ble okre\u015blonym kszta\u0142cie zmieni\u0142o \u015bwiat?   <\/p>\n<p><strong>JOY DIVISION <em>Unknown Pleasures<\/em><\/strong>, Factory 1979, <strong>10\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/33qkK1brpt6t8unIpeM2Oy\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam dwa ukochane studyjne albumy Joy Division. Wiem, brzmi to jak suchar. Zreszt\u0105 tak naprawd\u0119 od zawsze mam jeden. Kiedy\u015b Closer na winylu Tonpressu. Ten wyb\u00f3r by\u0142 prosty. Pod koniec lat 80., kiedy ukaza\u0142y si\u0119 polskie wydania, nie mia\u0142em do\u015b\u0107 pieni\u0119dzy na oba winyle, wi\u0119c wybra\u0142em ten z ok\u0142adk\u0105, kt\u00f3ra bardziej mi si\u0119 podoba\u0142a (o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22217,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[22,3976,3,312,120,7,1763,3823],"tags":[1595],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22193"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22193"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22193\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22235,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22193\/revisions\/22235"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22217"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22193"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22193"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22193"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}