
{"id":22281,"date":"2019-06-19T09:28:23","date_gmt":"2019-06-19T07:28:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22281"},"modified":"2019-06-19T10:52:03","modified_gmt":"2019-06-19T08:52:03","slug":"podroz-plaza-slonce-ptaki-i","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/06\/19\/podroz-plaza-slonce-ptaki-i\/","title":{"rendered":"Podr\u00f3\u017c, pla\u017ca, s\u0142o\u0144ce, ptaki i&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>W ramach cotygodniowych przegl\u0105d\u00f3w nowo\u015bci &#8211; sze\u015b\u0107 wydawnictw z okolic ambientu. Dwie z nich ukaza\u0142y si\u0119 jeszcze w kwietniu, ale echo na razie na tyle niewielkie, \u017ce postanowi\u0142em zostawi\u0107 tu chocia\u017c par\u0119 zda\u0144. Bo jako\u015b trzeba wykorzysta\u0107 ten potencja\u0142 zebrany na (krytykowanej) krytyce p\u0142yty Madonny. A przy okazji zaliczamy podr\u00f3\u017ce, pla\u017ce, s\u0142o\u0144ce, ptaki i nie tylko. Pisa\u0142em wczoraj, wi\u0119c deszczu nie przewidzia\u0142em, ale te\u017c gdzie\u015b tu jest. Mi\u0142ego s\u0142uchania. <!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2398884240\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/atlanticrhythms.bandcamp.com\/album\/you-made-it-out-of-the-forest-alive\">You Made It Out Of The Forest Alive by Ki Oni<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>KI ONI <em>You Made It Out Of The Forest Alive<\/em><\/strong>, Atlantic Rhythms 2019, <strong>6-7\/10<\/strong><br \/>\nA gdyby ca\u0142e to ambientowe, dubowe techno mia\u0142o si\u0119 kszta\u0142towa\u0107 nie w Berlinie czy Detroit, tylko w s\u0142onecznej Kalifornii? Mo\u017ce to by\u0107 oczywi\u015bcie koincydencja, ale mo\u017cna te\u017c sobie w ten spos\u00f3b potwierdzi\u0107 tez\u0119, \u017ce miejsce zmienia wszystko. W ka\u017cdym razie Chuck Soo-Hoo &#8211; podpisuj\u0105cy si\u0119 jako <strong>Ki Oni<\/strong> &#8211; nagrywa w Los Angeles i wydaje si\u0119 bardziej \u015bwietlist\u0105 wersj\u0105 tej muzycznej konwencji. Soo-Hoo nie jest odkrywc\u0105 nowych formu\u0142, wykorzystuje stare, w spos\u00f3b leniwy i bardzo oszcz\u0119dny, opieraj\u0105c swoje 10-minutowe utwory na minimalistycznych, powtarzanych w niesko\u0144czono\u015b\u0107 p\u0119tlach syntezatorowych, topi\u0105c w pog\u0142osach i nas\u0105czaj\u0105c lekk\u0105 psychodeli\u0105. W ko\u0144cowym Basil nagranym z Austinem Lee Goz\u0105 klimat jak z The Avalanches zap\u0119tlaj\u0105cych Debussy&#8217;ego. Zn\u00f3w nic nowego, ale porusza w organizmie w\u0142a\u015bciwe struny. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3525524904\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/astrangelyisolatedplace.bandcamp.com\/album\/format\">Format by Max W\u00fcrden<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MAX W\u00dcRDEN <em>Format<\/em><\/strong>, ASIP 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\nTaki ambient, szyty g\u0119sto, bogaty, nios\u0105cy mn\u00f3stwo niespodzianek &#8211; jak fala w zatoce &#8211; nagrywa\u0142 wiele lat temu Biosphere. Ten ostatni (tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o) nie dalej jak tydzie\u0144 temu wyda\u0142 kolejny album z nagraniami terenowymi delikatnie podbarwionymi brzmieniami syntezatora, gdy tymczasem p\u0142yt\u0119 ciekawsz\u0105, pe\u0142niejsz\u0105 i bardziej satysfakcjonuj\u0105c\u0105 proponuje w\u0142a\u015bnie niemiecki tw\u00f3rca z Kolonii <strong>Max W\u00fcrden<\/strong>. Stosunkowo mniej znany tw\u00f3rca przed pi\u0119\u0107dziesi\u0105tk\u0105 publikuj\u0105cy tak\u017ce soundtracki, a najbardziej znany chyba z serii <em>Pop Ambient<\/em> wytw\u00f3rni Kompakt, na kt\u00f3rej pojawia\u0142 si\u0119 parokrotnie. Owszem, od pierwszych minut <em>Capsules of Energy<\/em> wiemy, \u017ce b\u0119dzie efekciarsko &#8211; kilka warstw d\u017awi\u0119ku, w tym w\u0142a\u015bnie nagrania terenowe &#8211; ale okazuje si\u0119 szybko, \u017ce ka\u017cdy utw\u00f3r ma warto\u015b\u0107 dodan\u0105 w postaci jakiego\u015b innego pomys\u0142u &#8211; czy to opieranie dramaturgii na stopniowym zag\u0119szczaniu brzmienia, jak w tytu\u0142owym <em>Format<\/em>, czy to budowanie klimatu na przestrzennych nagraniach odg\u0142os\u00f3w ptak\u00f3w, jak w <em>Closeness<\/em>, czy wreszcie minimalistyczne zabiegi rodem z berli\u0144skiej szko\u0142y elektronicznej w <em>Exothermic Reaction<\/em>. P\u0142yt\u0119 dostajemy jako zestaw osobnych nagra\u0144 i ca\u0142o\u015b\u0107 zmiksowan\u0105 bez przerw. Tylko w muzyce tak mo\u017cna, \u017ce za jednym zamachem i serial, i ca\u0142y film. Sk\u0105din\u0105d ca\u0142a wytw\u00f3rnia A Strangely Isolated Place ostatnio nie zawodzi. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/4zd85VyH3WBUjiso15vcNp\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>VOJTO MONTEUR<em> Glow\/Ambient Works<\/em><\/strong>, V Records 2019, <strong>6-7\/10<\/strong><br \/>\nTu rodzina g\u0142o\u015bno pyta: gdzie te ptaki? Sk\u0105d te ptaki> Bo odg\u0142osy natury i tutaj mieszaj\u0105 si\u0119 z brzmieniami elektroniki. Oraz gitar. Aplauz zwi\u0105zany z albumem EABS troch\u0119 przyt\u0142umi\u0142 odbi\u00f3r niepozornej, solowej, w ca\u0142o\u015bci improwizowanej (co robi tu pewne wra\u017cenie) p\u0142yty gitarzysty tej formacji <strong>Vojto Monteura<\/strong>. St\u0105d pewien po\u015blizg w publikacji noty. Zaczyna si\u0119 &#8211; poza tymi ptakami &#8211; ca\u0142kiem zwyczajnie. Blisko klasycznego ambientu w wersji pochodz\u0105cej w tym samym stopniu od Eno, co od medytacyjnego Hillage&#8217;a i innych gitarzyst\u00f3w. Ciekawie robi si\u0119 w \u015brodkowej cz\u0119\u015bci, gdzie autor b\u0142yszczy ju\u017c bardziej jako pos\u0142uguj\u0105cy si\u0119 szerokim wachlarzem technik instrumentalista i w\u0142a\u015bciwie wychodzi z konwencji. Najciekawsza w tym niezbyt d\u0142ugim cyklu sp\u00f3jnie splecionych miniatur jest jednak ko\u0144c\u00f3wka &#8211; kosmiczna, odwo\u0142uj\u0105ca si\u0119 jakby do nagra\u0144 Manuela G\u00f6ttschinga.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3812446182\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/endlesshappiness.bandcamp.com\/album\/between-seasons\">Between Seasons by Mike Majkowski<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MIKE MAJKOWSKI <em>Between Seasons<\/em><\/strong>, Endless Happiness 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\nDobrze znamy <strong>Mike&#8217;a Majkowskiego<\/strong> i z dzia\u0142a\u0144 w Lotto, i z nagra\u0144 solowych, wiadomo wi\u0119c z grubsza, czego si\u0119 spodziewa\u0107. A mimo to Australijczyk zaskakuje umiej\u0119tno\u015bci\u0105 przesuni\u0119cia dalej granic minimalizmu w swoich dzia\u0142aniach. Te ostatnie w nagraniach solowych nakierowane s\u0105 ju\u017c zdecydowanie na muzyk\u0119 elektroniczn\u0105, a dodatkowo Majkowski, jakby znudzony pasmem, ucieka z rewir\u00f3w cz\u0119stotliwo\u015bci naturalnych dla kontrabasisty i rusza w g\u00f3r\u0119 skali. Je\u015bli Ki Oni by\u0142 ja\u015bniejsz\u0105 wersj\u0105 dubowego techno, to <em>Glare <\/em>jest dla Majkowskiego \u015bwietlist\u0105 wersj\u0105 samego siebie i przy kt\u00f3rej <em>Swimming in Light<\/em> by\u0142oby raczej jak <em>Swimming in Darkness<\/em>. Sytuacja rozwija si\u0119 bardzo powoli (to si\u0119 akurat powinno spodoba\u0107 tym, kt\u00f3rzy po <em>Elite Feline<\/em> Lotto czuli niedosyt), napi\u0119cie budowane jest nie wiadomo kiedy i nie wiadomo kiedy opada. Zostaje co\u015b, co mo\u017cna by by\u0142o spokojnie nazwa\u0107 \u015brodkami psychoaktywnymi w formie kasetowej. Bardziej trip ni\u017c podr\u00f3\u017c. Przynajmniej w pierwszym z dw\u00f3ch utwor\u00f3w. Bo z kolei <em>Hover<\/em> to nagranie znacznie ciemniejsze, bardziej zorganizowane rytmicznie, ale za to mniej atrakcyjne. No i jeszcze bardziej monotonne. Mo\u017cecie mi nie wierzy\u0107, ale zawsze roztropniej pos\u0142ucha\u0107.  <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4227659111\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/piotrdabrowski.bandcamp.com\/album\/ubiel\">UBIEL by Piotr D\u0105browski<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>PIOTR D\u0104BROWSKI <em>Ubiel<\/em><\/strong>, Fundacja Nobiscum 2019, <strong>6-7\/10<\/strong><br \/>\nJeszcze jedna troch\u0119 sp\u00f3\u017aniona recenzja ambientowej p\u0142yty, kt\u00f3r\u0105 najlepiej by by\u0142o zabra\u0107 na s\u0142uchawkach na wycieczk\u0119 za nasz\u0105 wschodni\u0105 granic\u0119, bo odnosi si\u0119 do tytu\u0142owej wsi Ubiel &#8211; obecnie na Bia\u0142orusi &#8211; czyli miejsca urodzenia Stanis\u0142awa Moniuszki. A w posta\u0142a oczywi\u015bcie w ramach obchod\u00f3w 200-lecia urodzin kompozytora. W wyludnionym pono\u0107 Ubielu nigdy nie by\u0142em, trudno mi te\u017c wyrokowa\u0107, czy to idealna wizyt\u00f3wka Moniuszki, wale na pewno niez\u0142a wizyt\u00f3wka autora p\u0142yty, <strong>Piotra D\u0105browskiego<\/strong>, kt\u00f3ry j\u0119zyk poszczeg\u00f3lnych utwor\u00f3w swojego bohatera sprowadzi\u0142 do podstawowych emocji i prze\u0142o\u017cy\u0142 na brzmienia elektroniczne systemu modularnego, zanurzaj\u0105c si\u0119 w \u015bwiecie kompozycji Moniuszki troch\u0119 jak Bionulor w swoim, opisywanym tu kiedy\u015b, recyklingu d\u017awi\u0119kowym. Rzecz doczeka\u0142a si\u0119 tak\u017ce <a href=\"https:\/\/fundacjanobiscum.eu\/premiera-projektu-ubiel-fotorelacja\/\">formy wizualnej<\/a>. S\u0105 momenty naprawd\u0119 niez\u0142e i wci\u0105gaj\u0105ce (<em>Matka<\/em>), s\u0105 fragmenty, gdy umowny nastr\u00f3j podr\u00f3\u017cy w czasie musi nam wystarczy\u0107 za wszystko inne. Wydawnictwo jest jednak w ca\u0142o\u015bci starannie nagrane i plastyczne, a przy tym bezp\u0142atne, dofinansowane przez miasto P\u0142ock, zatem ryzyko wynikaj\u0105ce z podj\u0119cia tej wirtualnej podr\u00f3\u017cy pozostaje niedu\u017ce. A na Bandcampie mo\u017cna ju\u017c znale\u017a\u0107 <a href=\"https:\/\/piotrdabrowski.bandcamp.com\/album\/smalltown-soundscapes-owicz\">field recording z \u0141owicza<\/a> tego samego autora.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4293527931\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/plazach.bandcamp.com\/album\/prisoners-of-their-own-bodies\">Prisoners of their own bodies by Mateusz Micha\u0142kiewicz<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MATEUSZ MICHA\u0141KIEWICZ <em>Prisoners Of Their Own Bodies<\/em><\/strong>, Pla\u017ca Zachodnia 2019, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nTeraz w por\u00f3wnaniu z poprzednimi pozycjami kr\u0119cimy potencjometrem i w opowie\u015bci d\u017awi\u0119kowej dostajemy zdecydowanie wi\u0119kszy udzia\u0142 nagra\u0144 terenowych. A w\u0142a\u015bciwie: nagrania terenowe, sample, rdzaw\u0105 perkusje, g\u0142os, efekty gitarowe, drony, \u017ceby tak wyliczy\u0107 sk\u0142adniki za wydawc\u0105 kasety <strong>Mateusza Micha\u0142kiewicza<\/strong>, Pla\u017cy Zachodniej. Kola\u017c d\u017awi\u0119kowy, kt\u00f3ry nam prezentuje katowicki artysta, z miejsca wci\u0105gn\u0105\u0142 mnie klimatem halucynacji, by\u0107 mo\u017ce po prostu sennych koszmar\u00f3w (cho\u0107 wed\u0142ug s\u0142\u00f3w autora &#8211; o rzeczywisto\u015bci odk\u0142adanej przez nas na rzecz fikcji), kt\u00f3re doczeka\u0142y si\u0119 ju\u017c po cz\u0119\u015bci zamieszczonej na YouTube <a href=\"https:\/\/youtu.be\/bbnroBTtm60\">ilustracji wideo<\/a>. I wyr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 spo\u015br\u00f3d trzech opublikowanych w tym samym tygodniu kaset. Prorocze <em>This year the winter never came<\/em> recytowane tonem jak z Burroughsa &#8211; nie wiem do ko\u0144ca, sk\u0105d zaczerpni\u0119te &#8211; brzmi jak zapowied\u017a katastrofy klimatycznej, a druga cz\u0119\u015b\u0107 kompozycji <em>World <\/em>przynosi nawi\u0105zania do sceny industrialnej. Ko\u0144c\u00f3wka Human ju\u017c grz\u0119\u017anie, dusi si\u0119 w spos\u00f3b, kt\u00f3rego na pewno nie uzna\u0142bym za lekki. U W\u00fcrdena by\u0142 film fabularny, tutaj raczej dokument. Ale podr\u00f3\u017c w dalszym ci\u0105gu. Pla\u017ca, s\u0142o\u0144ce, podr\u00f3\u017c &#8211; i katastrofa.   <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ramach cotygodniowych przegl\u0105d\u00f3w nowo\u015bci &#8211; sze\u015b\u0107 wydawnictw z okolic ambientu. Dwie z nich ukaza\u0142y si\u0119 jeszcze w kwietniu, ale echo na razie na tyle niewielkie, \u017ce postanowi\u0142em zostawi\u0107 tu chocia\u017c par\u0119 zda\u0144. Bo jako\u015b trzeba wykorzysta\u0107 ten potencja\u0142 zebrany na (krytykowanej) krytyce p\u0142yty Madonny. A przy okazji zaliczamy podr\u00f3\u017ce, pla\u017ce, s\u0142o\u0144ce, ptaki i nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22285,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,2834,3,2233,312,120,1,3823,1139,1249,1059],"tags":[4017,4015,4014,1159,4018,4016],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22281"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22281"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22281\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22291,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22281\/revisions\/22291"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22285"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22281"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22281"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22281"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}