
{"id":22663,"date":"2019-08-08T14:24:34","date_gmt":"2019-08-08T12:24:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22663"},"modified":"2019-08-08T14:24:34","modified_gmt":"2019-08-08T12:24:34","slug":"dilerka-smierci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/08\/08\/dilerka-smierci\/","title":{"rendered":"Dilerka \u015bmierci"},"content":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d wielu bezlitosnych gest\u00f3w, kt\u00f3re przynosi nowy album <strong>Lingua Ignota<\/strong>, jednym z najbardziej okrutnych jest ten, \u017ce wyda\u0142a go w samym \u015brodku sezonu le\u017cakowego. Nie chodzi o to, \u017ce sprawy przemocy w zwi\u0105zkach, rozpaczy, zdrady, strachu i bezsilno\u015bci, o kt\u00f3rych \u015bpiewa Kristin Hayter, nie wydarzaj\u0105 si\u0119 latem. Przeciwnie, pozostaj\u0105 aktualne okr\u0105g\u0142y rok. Chodzi o to, \u017ce burzy to \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j i ca\u0142kowicie zmienia nastr\u00f3j &#8211; a wiem, o czym pisz\u0119, bo po raz pierwszy s\u0142ucha\u0142em tej p\u0142yty tu\u017c przed wyj\u015bciem na pla\u017c\u0119. W\u015br\u00f3d wielu gest\u00f3w przesady i emocjonalnego naturalizmu, jakie przynosi ten album, jedyny, kt\u00f3ry mnie irytuje, to wypisywanie tytu\u0142\u00f3w kapitalikami (i tego nam wszystkim oszcz\u0119dz\u0119). Poza tym, cho\u0107 teoretycznie <em>Caligula<\/em> jest p\u0142yt\u0105 ekstrem\u00f3w, a estetyka wrzasku mo\u017ce kogo\u015b pod drodze szokowa\u0107, dla mnie pozostaje wzorem dobrze skonstruowanego, precyzyjnego i ca\u0142kiem wyrafinowanego, a przy tym bardzo klasycznie u\u0142o\u017conego albumu. Powiem wi\u0119cej: kiedy mi\u0142o\u015bnik muzyki barokowej us\u0142yszy motyw z \u017ca\u0142obnego utworu skomponowanego przez Henry&#8217;ego Purcella na pogrzeb kr\u00f3lowej w <em>Butcher of the World<\/em>, przy kt\u00f3rym Ignota \u015bpiewa <em>I&#8217;m the fucking deathdealer<\/em>, nie powinien si\u0119 krzywi\u0107, tylko ucieszy\u0107 z trafnego doboru sampla.  <!--more--><\/p>\n<p>Z barokiem, a w\u0142a\u015bciwie tak\u017ce z muzyk\u0105 klasyczn\u0105 i romantyzmem, jest tak, \u017ce ju\u017c dawno zosta\u0142y przyj\u0119te, kupione, wykorzystane przez tw\u00f3rc\u00f3w i fan\u00f3w rocka, szczeg\u00f3lnie jego mocniejszych odmian, kt\u00f3re korzystaj\u0105 obficie z co prostszych chwyt\u00f3w dynamicznych muzyki powa\u017cnej, odwo\u0142uj\u0105c si\u0119 tak\u017ce do monumentalnych gest\u00f3w opery. Tego nie brak i tutaj. W pewnym sensie klasycznie wykszta\u0142cona Hayter robi odwrotnie &#8211; uzupe\u0142nia j\u0119zyk barokowej pie\u015bni i opery przesterowanymi teksturami wywodz\u0105cymi si\u0119 z noise&#8217;u. Raczej uzupe\u0142nia star\u0105 konwencj\u0119, wykorzystuj\u0105c wszystko to, co \u015brubuje poziom emocji. Ale trudno powiedzie\u0107, \u017ceby j\u0105 unowocze\u015bnia\u0142a, je\u015bli ju\u017c, to j\u0105 uaktualnia &#8211; gdyby Wagner mia\u0142 do dyspozycji estetyk\u0119 black metalu czy industrialu, z pewno\u015bci\u0105 te\u017c by po ni\u0105 si\u0119gn\u0105\u0142. Rozdzieraj\u0105ce <em>Day of Tears and Mourning<\/em> brzmia\u0142oby jak wariacja na temat pompatycznego i wzgl\u0119dnie prostego metalowego grania zerkaj\u0105cego ku muzyce powa\u017cnej &#8211; gdyby nie wyj\u0105tkowe, precyzyjnie skontrolowane i wyprodukowane partie wokalne. <\/p>\n<p>Podoba mi si\u0119 u Ignoty my\u015blenie przestrzeni\u0105, kt\u00f3re najmocniej odr\u00f3\u017cnia j\u0105 od metalowej cz\u0119\u015bci \u015brodowiska. Wychodzi poza szeroki plan przester\u00f3w, graj\u0105c drobiazgami, kt\u00f3re wchodz\u0105 czasem na plan pierwszy &#8211; jakimi\u015b drobnymi szurni\u0119ciami, niby przypadkowymi uderzeniami w talerz, odg\u0142osami pokazuj\u0105cymi, \u017ce ca\u0142a rzecz dzieje si\u0119 w przestrzeni. W metalowych i noise&#8217;owych konwencjach rzadko co\u015b takiego s\u0142ycha\u0107. Autorka <em>Caliguli <\/em>przypomina nam w ten spos\u00f3b, \u017ce miejsce narodzin tej muzyki to nie ciasna, dobrze wyt\u0142umiona sala pr\u00f3b, tylko operowa scena. Podobnie jest z dynamik\u0105 &#8211; cisza pozostaje tu czym\u015b naturalnym, skala dynamiki jest pot\u0119\u017cna. Ale dzi\u0119ki przestrzeni nie ma wra\u017cenia taniego epatowania gotykiem i horrorem, na co mam alergi\u0119 (a na co oczywi\u015bcie naprowadza pierwszy rzut oka na ok\u0142adk\u0119 wydawnictwa). Nie ma te\u017c wra\u017cenia, by do\u015b\u0107 oczywiste skojarzenia z Ann\u0105 von Hausswolff czy Diamand\u0105 Galas stawa\u0142y si\u0119 w pewnym momencie natr\u0119tne.    <\/p>\n<p>Pomoc w promocji Ignoty to chyba najlepsza robota, jak\u0105 wykona\u0142 zesp\u00f3\u0142 The Body, kt\u00f3ry s\u0142yszeli\u015bmy na minionym Off Festivalu, a kt\u00f3ry zaprasza\u0142 Hayter do nagra\u0144 i kt\u00f3rego perkusista Lee Buford pojawia si\u0119 w\u015br\u00f3d go\u015bci na <em>Caliguli<\/em>. Wiemy, \u017ce si\u0119 przyja\u017ani\u0105, cho\u0107 trzeba zaznaczy\u0107, \u017ce to zupe\u0142nie inne \u015bwiaty &#8211; Ignota nie zostawia miejsca na luz, zabaw\u0119 konwencj\u0105 czy tym bardziej u\u015bmiech. Swoj\u0105 drog\u0105 wra\u017cenie robi te\u017c wsparcie, jakiego udzieli\u0142 wokalistce i multiinstrumentalistce kanadyjski spec od harsh noise&#8217;u Sam McKinlay. Ale nic nie pozwala tu oderwa\u0107 na d\u0142u\u017cej uwagi od obecno\u015bci i pomys\u0142\u00f3w samej autorki, dlatego ciekaw jestem jej wyst\u0119pu na <a href=\"https:\/\/www.unsound.pl\/solidarity\/artists\/lingua-ignota#\">krakowskim Unsoundzie<\/a> i ju\u017c dzi\u015b solidaryzuj\u0119 si\u0119 z tymi, kt\u00f3rzy znajd\u0105 si\u0119 pod scen\u0105 &#8211; b\u0119dzie im pewnie dzwoni\u0107 w uszach po raptownie zerwanej ko\u0144c\u00f3wce <em>I Am the Beast<\/em> troch\u0119 bardziej ni\u017c mnie teraz, w chwil\u0119 po przes\u0142uchaniu p\u0142yty. <\/p>\n<p>A pla\u017ca w muzyce sko\u0144czy\u0142a si\u0119 w tym roku szybko, w\u0142a\u015bciwie zanim jeszcze zacz\u0119\u0142a si\u0119 na dobre zacz\u0105\u0107.<\/p>\n<p><strong>LINGUA IGNOTA <em>Caligula<\/em><\/strong>, Profound Lore 2019, <strong>8\/10 <\/strong> <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2248763603\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/linguaignota.bandcamp.com\/album\/caligula\">CALIGULA by LINGUA IGNOTA<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d wielu bezlitosnych gest\u00f3w, kt\u00f3re przynosi nowy album Lingua Ignota, jednym z najbardziej okrutnych jest ten, \u017ce wyda\u0142a go w samym \u015brodku sezonu le\u017cakowego. Nie chodzi o to, \u017ce sprawy przemocy w zwi\u0105zkach, rozpaczy, zdrady, strachu i bezsilno\u015bci, o kt\u00f3rych \u015bpiewa Kristin Hayter, nie wydarzaj\u0105 si\u0119 latem. Przeciwnie, pozostaj\u0105 aktualne okr\u0105g\u0142y rok. Chodzi o to, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22665,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,7,3823],"tags":[4058],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22663"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22663"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22663\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22667,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22663\/revisions\/22667"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22665"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22663"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22663"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22663"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}