
{"id":22753,"date":"2019-08-15T08:00:56","date_gmt":"2019-08-15T06:00:56","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22753"},"modified":"2019-08-15T10:53:51","modified_gmt":"2019-08-15T08:53:51","slug":"nie-plakalem-po-woodstocku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/08\/15\/nie-plakalem-po-woodstocku\/","title":{"rendered":"Nie p\u0142aka\u0142em po Woodstocku"},"content":{"rendered":"<p>Jak ju\u017c wiemy, w obchodzon\u0105 dok\u0142adnie dzi\u015b 50. rocznic\u0119 s\u0142ynnego Woodstock Festival nie b\u0119dzie kolejnego festiwalu w Woodstock. Chocia\u017c mia\u0142 by\u0107, a Michael Lang, jeden z oryginalnych tw\u00f3rc\u00f3w imprezy z 1969 r., walczy\u0142 o to do ostatniej chwili. Ale niespecjalnie bym si\u0119 tym faktem przejmowa\u0142, co kr\u00f3tko uzasadni\u0119.<!--more--><\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku, jeszcze wiele miesi\u0119cy temu, wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce urodzinowa impreza b\u0119dzie huczna. Wprawdzie od pocz\u0105tku by\u0142y problemy z miejscem, ale kto ich nie ma &#8211; nawet polski Przystanek Woodstock (dzi\u015b Pol&#8217;and&#8217;rock, odk\u0105d oryginalny brand postraszy\u0142 organizator\u00f3w prawnikami &#8211; <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1801824,1,jerzy-owsiak-zaprasza-na-polandrock-festival.read\">o czym niedawno przypominali\u015bmy<\/a> w rozmowie z Jerzym Owsiakiem) musia\u0142 parokrotnie zmienia\u0107 lokalizacj\u0119, zanim osiad\u0142 w Kostrzynie nad Odr\u0105. Problemy z miejscem mia\u0142 zreszt\u0105 oryginalny Woodstock z roku 1969. Wystarczy sobie przypomnie\u0107, \u017ce odbywa\u0142 si\u0119 ostatecznie nie w planowanym Wallkill, tylko w Bethel, 50 km dalej.<\/p>\n<p>W\u015br\u00f3d zapowiadanych na ten rok gwiazd byli Santana, Dead &amp; Company (kontynuacja Grateful Dead) czy Jay-Z. Jeszcze trzy tygodnie temu Lang odgra\u017ca\u0142 si\u0119, \u017ce znalaz\u0142 &#8211; po wielu perypetiach &#8211; ostateczn\u0105 lokalizacj\u0119: sal\u0119 Merriweather Post Pavilion w Columbii (Maryland), sk\u0105din\u0105d t\u0119 znan\u0105 z tytu\u0142u \u015bwietnej p\u0142yty Animal Collective. 4,5 godz. jazdy od oryginalnego Bethel. Co wi\u0119cej, mieli tu ju\u017c zabukowane koncerty Noela Gallaghera i Smashing Pumpkins. Ale to te\u017c si\u0119 nie uda\u0142o, bo zacz\u0119li si\u0119 wykrusza\u0107 um\u00f3wieni wcze\u015bniej festiwalowi arty\u015bci. Co ciekawe, jednym z tych, kt\u00f3rzy dali sygna\u0142 do odwrotu, by\u0142 John Fogerty, lider Creedence Clearwater Revival, 50 lat temu pierwszego zespo\u0142u, jaki wszed\u0142 do line-upu, ci\u0105gn\u0105c za sob\u0105 innych. Dopiero 31 lipca Lang ostatecznie przyzna\u0142 si\u0119 do pora\u017cki i odwo\u0142a\u0142 imprez\u0119. W ten spos\u00f3b z zapowiadaj\u0105cych si\u0119 szumnie obchod\u00f3w 50. rocznicy wysz\u0142o jak dot\u0105d jedno \u2013 du\u017cy, 10-p\u0142ytowy zestaw <em>Woodstock. Back to the Garden<\/em> dokumentuj\u0105cy (prawie) ca\u0142y materia\u0142 z 1969 r. Mo\u017cna go sobie kupi\u0107 na otarcie \u0142ez, tak\u017ce w Polsce, za r\u00f3wnowarto\u015b\u0107 800 z\u0142.<\/p>\n<p><em>Kupi\u0107 <\/em>jest tu wa\u017cnym czasownikiem. Je\u015bli otrz\u0105sn\u0105\u0107 Woodstock z legendy, kt\u00f3r\u0105 obr\u00f3s\u0142, wyjdzie nam, \u017ce najwa\u017cniejsza pionierska si\u0142a tej imprezy to spos\u00f3b, w jaki monetyzowa\u0142a ruch m\u0142odzie\u017cowy, pr\u00f3buj\u0105c zarobi\u0107 na biznesie koncertowym du\u017ce pieni\u0105dze. Bo \u017ce nie by\u0142 to festiwal pionierski, pami\u0119ta pewnie ka\u017cdy mi\u0142o\u015bnik muzyki rockowej. Dwa lata wcze\u015bniej odby\u0142 si\u0119 w Kalifornii prze\u0142omowy &#8211; i rzeczywi\u015bcie piecz\u0119tuj\u0105cy rozw\u00f3j ruchu hipisowskiego &#8211; Monterey Pop Festival. Jeszcze wcze\u015bniej mniejsza, ale bardzo wa\u017cna &#8211; i darmowa &#8211; impreza Fantasy Fair and Magic Mountain Music Festival. Festiwali bluesowych i jazzowych pod go\u0142ym niebem nie wliczam &#8211; a odbywa\u0142y si\u0119 ju\u017c od lat. Wyczekiwany Dylan nie przyjecha\u0142 na Woodstock, tylko na nieco tylko p\u00f3\u017aniejszy Isle of Wight Festival (gdzie w\u015br\u00f3d publiczno\u015bci znale\u017ali si\u0119 nieobecni w Bethel Beatlesi i Stonesi). Celebracj\u0105 mitu letniego festiwalu s\u0105 realnie odbywaj\u0105ce si\u0119 imprezy, rynek t\u0119tni \u017cyciem, sporo na nim zreszt\u0105 &#8211; nie ukrywajmy &#8211; muzealnych akcent\u00f3w. Wystarcz\u0105 wspomnienia, film, muzyka. Sam Woodstock w roku 1969 okaza\u0142 si\u0119 za to intratnym przedsi\u0119wzi\u0119ciem, kt\u00f3re pokaza\u0142o, \u017ce popyt na us\u0142ugi letnich festiwali przerasta wszelkie oczekiwania &#8211; sprzedano niemal 200 tys. bilet\u00f3w, a potem wpuszczono za darmo drugie tyle publiczno\u015bci. Lubi\u0119 na to patrze\u0107 przez pryzmat filmu <em>Zdoby\u0107 Woodstock<\/em> Anga Lee, kt\u00f3ry pokazuje w\u0142a\u015bnie to odkrycie komercyjnego potencja\u0142u i ten wyprzedzaj\u0105cy biznesowe rewolucje start-upowy charakter imprezy. M\u0142odzi ludzie, du\u017ce interesy i spieni\u0119\u017canie gigantycznego pokoleniowego zjawiska.<\/p>\n<p>Tu przypomnijmy &#8211; z ca\u0142ym szacunkiem dla wielkiego artystycznego rozmachu imprezy i dramatyzmu wydarzenia &#8211; \u017ce w\u015br\u00f3d czw\u00f3rki oryginalnych za\u0142o\u017cycieli festiwalu dwaj byli m\u0142odymi inwestorami, kt\u00f3rzy rozporz\u0105dzali kapita\u0142em na Wall Street i weszli do teamu dzi\u0119ki og\u0142oszeniu w &#8222;New York Timesie&#8221; o tre\u015bci<em> M\u0142odzi ludzie z nieograniczonym kapita\u0142em szukaj\u0105 interesuj\u0105cych propozycji biznesowych<\/em>.<\/p>\n<p>Czy kogokolwiek mo\u017ce dziwi\u0107 to, \u017ce impreza, kt\u00f3ra wymy\u015bli\u0142a, jak to mo\u017cna w przysz\u0142o\u015bci dobrze zarabia\u0107 na sp\u0119dzaniu latem m\u0142odych s\u0142uchaczy seri\u0105 koncert\u00f3w w jedno miejsce, b\u0119dzie wspominana przez tych, kt\u00f3rzy na biznesie koncertowym zarabiaj\u0105 najlepiej? A tak w\u0142a\u015bnie si\u0119 stanie. Jedyne znane mi obchody rocznicy w Ameryce b\u0119d\u0105 si\u0119 odbywa\u0142y w ramach The Bethel Woods Music and Culture Festival. Wyst\u0105pi\u0105 m.in. Ringo Starr, Santana i jeszcze paru artyst\u00f3w (w tym kilku deklaruj\u0105cych najpierw obecno\u015b\u0107 u Langa), a wszystko blisko lokalizacji oryginalnego festiwalu. Partnerem wydarzenia jest koncertowy moloch Live Nation, czyli ci, kt\u00f3rzy wiele lat p\u00f3\u017aniej udoskonalili koncertowy model biznesowy. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/woodstock_50.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-22754\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/woodstock_50.jpg\" alt=\"\" width=\"1200\" height=\"630\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/woodstock_50.jpg 1200w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/woodstock_50-300x158.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/woodstock_50-768x403.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/woodstock_50-1024x538.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1200px) 100vw, 1200px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce urodzinowa impreza b\u0119dzie huczna.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":22761,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4067,13,312,120,330],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22753"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22753"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22753\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22756,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22753\/revisions\/22756"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/22761"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22753"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22753"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22753"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}