
{"id":22997,"date":"2019-09-04T09:25:17","date_gmt":"2019-09-04T07:25:17","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=22997"},"modified":"2019-09-04T09:36:11","modified_gmt":"2019-09-04T07:36:11","slug":"10-fantastycznych-plyt-z-wakacji-ktore-nieslusznie-pominalem-vol-1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/09\/04\/10-fantastycznych-plyt-z-wakacji-ktore-nieslusznie-pominalem-vol-1\/","title":{"rendered":"10 fantastycznych p\u0142yt, kt\u00f3re nies\u0142usznie pomin\u0105\u0142em podczas wakacji, vol. 1"},"content":{"rendered":"<p>Sezon p\u0142ytowy dzieli si\u0119 cz\u0119sto mechanicznie na to, co przed wakacjami i po wakacjach. Problemem s\u0105 jednak same wakacje, kt\u00f3rych nikt nie podsumowuje, podczas gdy sam mam wra\u017cenie, \u017ce znacznie \u0142atwiej zgubi\u0107 jak\u0105\u015b udan\u0105 p\u0142yt\u0119 w lipcu i sierpniu. Je\u015bli j\u0105 od\u0142o\u017cycie na p\u00f3\u017aniej, przyjdzie wrzesie\u0144 i pozamiata. W tym roku robi\u0142em co jaki\u015b czas notatki, z kt\u00f3rych wynika, \u017ce par\u0119 tytu\u0142\u00f3w trzeba jeszcze koniecznie wymieni\u0107. Dzi\u015b pi\u0119\u0107 pierwszych, w kolejno\u015bci chronologicznej:<!--more--><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3624447318\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/bandcamp.for-tune.pl\/album\/rebetiko-poloniko\">Rebetiko Poloniko by Skolias &amp; Bester<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>SKOLIAS &#038; BESTER <em>Rebetiko Poloniko<\/em><\/strong>, For Tune 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>\n<em>Premiera: 17 czerwca<\/em><br \/>\nPowiedzmy, \u017ce od razu na wst\u0119pie naci\u0105gam troch\u0119 granice wakacji, ale ta p\u0142yta zosta\u0142a w fatalny wr\u0119cz spos\u00f3b zignorowana przez media. Tymczasem jest tu wszystko, co powinno poszukuj\u0105cego s\u0142uchacza zainteresowa\u0107: dwaj sprawdzeni arty\u015bci kulturowego pogranicza i \u015bwietny pomys\u0142, by za punkt wyj\u015bcia wzi\u0105\u0107 greck\u0105 miejsk\u0105 muzyk\u0119 rebetiko &#8211; odpowiednik folku lub bluesa z ponadstuletni\u0105 histori\u0105, bardzo zreszt\u0105 inspiruj\u0105cy dla p\u00f3\u017aniejszych reformator\u00f3w folku i bluesa w Ameryce. Rzecz ma w sobie smutek fado &#8211; analogicznie zreszt\u0105 rozwija\u0142 si\u0119 w miastach portowych &#8211; ale te\u017c buntownicz\u0105, rebelianck\u0105 si\u0142\u0119 do\u0142\u00f3w spo\u0142ecznych (i Grek\u00f3w przesiedlonych z zachodniej cz\u0119\u015bci tureckiego wybrze\u017ca), no i histori\u0119 spychania na margines, a nawet oficjalnych zakaz\u00f3w w rodzinnej Grecji. Do g\u0142osu <strong>Jorgosa Skoliasa<\/strong> wykorzystanego w takim kontek\u015bcie chyba nie trzeba nawet szczeg\u00f3lnie przekonywa\u0107. Minimalistyczne, ale zarazem pot\u0119\u017cne aran\u017cacje, jakie dla tych tradycyjnych pie\u015bni przygotowa\u0142 akordeonista <strong>Jaros\u0142aw Bester<\/strong> (Cracow Klezmer Band, Bester Quartet), podtrzymuj\u0105 ognisty charakter konwencji.<br \/>\nPrzy okazji &#8211; gdyby kto\u015b szuka\u0142 sporej kolekcji archiwalnego rebetiko, znajdzie je &#8211; g\u0142\u00f3wnie w wersji emigranckiej &#8211; <a href=\"https:\/\/canary-records.bandcamp.com\">w katalogu Canary Records<\/a>.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1015753357\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/transversales.bandcamp.com\/album\/nuits-blanches-au-studio-116\">Nuits Blanches au Studio 116 by Ariel Kalma<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>ARIEL KALMA <em>Nuits Blanches au Studio 116<\/em><\/strong>, Transversales 2019, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\n<em>Premiera: 28 czerwca<\/em><br \/>\nW latach 70. <strong>Ariel Kalma<\/strong> asystowa\u0142 jako realizator w paryskim studiu GRM, przy okazji tworz\u0105c tam swoje utwory o bardzo r\u00f3\u017cnorodnym charakterze. <em>Paris Flight<\/em> to niezwyk\u0142a kompozycja na saksofon, przeobra\u017caj\u0105ca go za pomoc\u0105 oddechu cyrkulacyjnego, p\u0119tli op\u00f3\u017aniaj\u0105cych i innych efekt\u00f3w studyjnych w pe\u0142noprawny syntezator, no i wyprzedaj\u0105ca o jakie\u015b 30 lat nagrania Lei Bertucci. <em>Le soleil au aouchant <\/em>to z kolei rodzaj wokalnej mantry, dalej pojawiaj\u0105 si\u0119 kola\u017c d\u017awi\u0119kowy, a w\u0142a\u015bciwie opowie\u015b\u0107 ilustrowana muzycznie, no i utw\u00f3r na fortepian, kt\u00f3ry wydaje si\u0119 wariacj\u0105 na temat <em>Don&#8217;t Cry For Me Argentina<\/em>, og\u00f3lnie: bardzo r\u00f3\u017cnorodny dorobek kompozytora, kt\u00f3rego ostatnio mieli okazj\u0119 odkry\u0107 na nowo s\u0142uchacze serii <em>FRKWS<\/em>.<\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=750172775\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/zguba.bandcamp.com\/album\/potwarz\">Potwarz by Zguba<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>ZGUBA <em>Potwarz<\/em><\/strong>, Opus Elefantum Collective 2019, <strong>8\/10<\/strong><br \/>\n<em>Premiera: 19 lipca<\/em><br \/>\nJedna z lepszych p\u0142yt wydanych w Polsce w ostatnich miesi\u0105cach, bo cho\u0107 autor mieszka w Sofii, to pochodzi z Pomorza i znany jest jako cz\u0142onek duetu Widziad\u0142o (z nieco innej stylistyki). Tutaj jako <strong>Zguba <\/strong>tworzy do\u015b\u0107 ponur\u0105, a w najl\u017cejszych momentach (nagrane z udzia\u0142em Foghorna &#8211; tez sk\u0105din\u0105d autora <a href=\"https:\/\/fghrn.bandcamp.com\/album\/thanatos\">udanej wakacyjnej p\u0142yty<\/a> &#8211; the <em>Toll of the Sea<\/em>) melancholijn\u0105 opowie\u015b\u0107 zanurzon\u0105 w historii. Plastyczn\u0105 i pl\u0105drofoniczn\u0105, si\u0119gaj\u0105c\u0105 do stylistyki The Caretakera, Gavina Bryarsa czy nawet &#8211; jak s\u0142usznie wypunktowa\u0142 <a href=\"https:\/\/www.nowamuzyka.pl\/2019\/07\/30\/zguba-potwarz\/\">w swojej recenzji Jarek Szcz\u0119sny<\/a> &#8211; Henryka Miko\u0142aja G\u00f3reckiego. Smyczkowe motywy i g\u0142osy cz\u0119sto schodz\u0105 na drugi plan, ust\u0119puj\u0105c d\u017awi\u0119kom konkretnym, jak gdyby\u015bmy przys\u0142uchiwali si\u0119 Ba\u0142kanom z perspektywy wielkiego miasta i przemys\u0142owego rozwoju. Gdzieniegdzie prze\u015bwiecaj\u0105 jakie\u015b echa nowofalowego 4AD, cz\u0119\u015bciej &#8211; zmi\u0119kczonych nostalgicznym oddaleniem brzmie\u0144 sceny industrialnej. Je\u015bli kto\u015b zgubi\u0142, to stanowczo powinien odnale\u017a\u0107.   <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3088556161\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/follakzoid.bandcamp.com\/album\/i\">I by F\u00f6llakzoid<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>F\u00d6LLAKZOID <em>I<\/em><\/strong>, Sacred Bones 2019, <strong>8\/10<\/strong><br \/>\n<em>Premiera: 1 sierpnia<\/em><br \/>\nRzadki przypadek prawdziwego restartu kariery. Kieruj\u0105c si\u0119 tytu\u0142em <em>I<\/em>, wpisa\u0142em ten album na list\u0119 premier z dopiskiem, \u017ce to reedycja. Na szcz\u0119\u015bcie kolega, kt\u00f3ry zna si\u0119 na Chilijczykach du\u017co lepiej, zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, \u017ce to zupe\u0142nie nowa p\u0142yta &#8211; gdyby nie to, nie pos\u0142ucha\u0142bym, a potem nie kupi\u0142 zestawu, na kt\u00f3rym z obszaru space rocka <strong>F\u00f6llakzoid <\/strong>odwa\u017cnie przechodzi, albo raczej przeskakuje, na terytorium minimal techno. Dzi\u0119ki produkcji, a w\u0142a\u015bciwie dekonstrukcji, kt\u00f3r\u0105 zaj\u0105\u0142 si\u0119 chilijski Niemiec Atom TM, ten zestaw czterech oszcz\u0119dnych, mrocznych, dronowych kilkunastominutowc\u00f3w brzmi jak bardziej berli\u0144ska wersja The Field, a hipnotyzuje r\u00f3wnie mocno. Ze wzgl\u0119du na to, nad czym przez lata pracowa\u0142 ten sam kolektyw, mo\u017ce wci\u0105\u017c zawiera\u0107 \u015bladowe ilo\u015bci gitary. <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1047897368\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/tropicalfstorm.bandcamp.com\/album\/braindrops\">Braindrops by Tropical Fuck Storm<\/a><\/iframe><\/p>\n<p><strong>TROPICAL FUCK STORM <em>Braindrops<\/em><\/strong>, Joyful Noise 2019, <strong>8\/10<\/strong><br \/>\n<em>Premiera: 23 sierpnia<\/em><br \/>\n\u015awietna druga p\u0142yta australijskiego art-punkowego kwartetu <strong>Tropical Fuck Storm <\/strong>ukaza\u0142a si\u0119 w najgorszym by\u0107 mo\u017ce momencie, tu\u017c przed zag\u0142uszaj\u0105cym wszystko wysypem Tooli, Lan i innych premier ko\u0144ca wakacji. Spi\u0119ta klamr\u0105 dw\u00f3ch wyj\u0105tkowych kompozycji &#8211; emocjonalnego <em>Paradise<\/em> i kakofonicznego w finale <em>Maria 63<\/em> &#8211; robi wra\u017cenie oczyszczaj\u0105cego do\u015bwiadczenia, p\u0142yty spontanicznej, wolnej i wykrzyczanej do poziomu &#8222;11&#8221; we wzmacniaczach. A przy tym inteligentnej krzy\u017c\u00f3wki The Clash, Pere Ubu i Captaina Beefhearta. W listopadzie <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/events\/2711766962228226\/\">zagraj\u0105 w warszawskim Pog\u0142osie<\/a> &#8211; tylko nie m\u00f3wcie wszystkim, \u017ceby starczy\u0142o miejsca dla nas.  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sezon p\u0142ytowy dzieli si\u0119 cz\u0119sto mechanicznie na to, co przed wakacjami i po wakacjach. Problemem s\u0105 jednak same wakacje, kt\u00f3rych nikt nie podsumowuje, podczas gdy sam mam wra\u017cenie, \u017ce znacznie \u0142atwiej zgubi\u0107 jak\u0105\u015b udan\u0105 p\u0142yt\u0119 w lipcu i sierpniu. Je\u015bli j\u0105 od\u0142o\u017cycie na p\u00f3\u017aniej, przyjdzie wrzesie\u0144 i pozamiata. W tym roku robi\u0142em co jaki\u015b czas [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23001,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,2267,558,4078,3823,4,1249,557,106],"tags":[4095,4090,4092,4091,4093,4094],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22997"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22997"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22997\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23006,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22997\/revisions\/23006"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23001"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22997"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22997"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22997"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}