
{"id":23062,"date":"2019-09-10T08:28:19","date_gmt":"2019-09-10T06:28:19","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23062"},"modified":"2019-09-10T08:36:54","modified_gmt":"2019-09-10T06:36:54","slug":"8-punktow-i-17-karnych-pompek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/09\/10\/8-punktow-i-17-karnych-pompek\/","title":{"rendered":"8 punkt\u00f3w i 17 karnych pompek"},"content":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d tajemniczych stowarzysze\u0144 i kole\u017ce\u0144skich kr\u0119g\u00f3w, kt\u00f3re rz\u0105dz\u0105 w Polsce w roku 2019 &#8211; jak Opus Dei, Ordo Iuris czy hipsterzy prawicy &#8211; najwi\u0119ksz\u0105 sympati\u0119 wzbudza we mnie <a href=\"http:\/\/milieulacephale.com\">Milieu L&#8217;Ac\u00e9phale<\/a>. Mo\u017ce dlatego, \u017ce zajmuj\u0105 si\u0119 muzyk\u0105, a nie polityk\u0105. A ju\u017c na pewno dlatego, \u017ce w tej muzyce trafiaj\u0105 w rejony szczeg\u00f3lnie mi bliskie, a inspiracje w ich skupionym wok\u00f3\u0142 Bydgoszczy kr\u0119gu rozchodz\u0105 si\u0119 w spos\u00f3b tak naturalny i spontaniczny, jak to tylko w sto\u0142ecznym Lado ABC bywa\u0142o. I s\u0105, po formalnym zamkni\u0119ciu dzia\u0142alno\u015bci przez oficyn\u0119 Lado, pocieszeniem dla tych, kt\u00f3rzy wierz\u0105 w si\u0142\u0119 tw\u00f3rcz\u0105 alternatywno-rockowych \u015brodowisk. W szczeg\u00f3lno\u015bci kwartet <strong>Javva<\/strong> t\u0119 si\u0142\u0119 potwierdza, co ja z kolei postaram si\u0119 dzi\u015b potwierdzi\u0107 prac\u0105 umys\u0142ow\u0105 i fizyczn\u0105. <!--more--><\/p>\n<p>Po pierwsze, Piotr Bukowski. Gitarzyst\u0119 kwartetu wymieniaj\u0105 na pierwszym miejscu, pewnie ze wzgl\u0119du na alfabetyczn\u0105 kolejno\u015b\u0107, ale to w jego wykonaniu album rewelacyjny. Pe\u0142en dyscypliny &#8211; mo\u017ce bez bezpo\u015brednich odniesie\u0144 tego has\u0142a do King Crimson, cho\u0107 zesp\u00f3\u0142 Javva operuje gdzie\u015b w rejonach dojrza\u0142ego art rocka spotykaj\u0105cego szczeniacki hardcore. No i oczywi\u015bcie Afryk\u0119, w co wprowadza\u0142 <a href=\"https:\/\/youtu.be\/zS5dCQjS8bw\">utw\u00f3r singlowy<\/a>. Bukowski potrafi by\u0107 na p\u0142ytach ze swoim udzia\u0142em wylewny &#8211; tak bywa na albumie Opli, duecie z Hubertem Zemlerem, sk\u0105din\u0105d kolejnej bardzo udanej pr\u00f3bie wsp\u00f3\u0142czesnego spojrzenia na muzyk\u0119 ludow\u0105. Tam wywija brudne obertasy, a tu gra w punkt, zmieniaj\u0105c styl co i rusz. Brzmienie ma mi\u0119siste jak Marc Ribot, balansuje solowe popisy i riffy, dialoguj\u0105c z g\u0119sto tkanymi organowymi i syntezatorowymi partiami \u0141ukasza J\u0119drzejczaka. Wypada to doceni\u0107 w pierwszej kolejno\u015bci, bez wzgl\u0119du na alfabet. A za leniwe obej\u015bcie si\u0119 z <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=fAWVYTOCs84\">Opl\u0105<\/a> w lipcu mog\u0119 ju\u017c na tym etapie co najwy\u017cej wymierzy\u0107 sobie 10 karnych pompek. <\/p>\n<p>Gra Miko\u0142aja Zieli\u0144skiego, basisty Javvy, odnosi nas wprost do albumu <em><a href=\"https:\/\/instantclassic.bandcamp.com\/album\/eurodrome\">Eurodrome<\/a><\/em> Alamedy 5, poprzedniej z tegorocznych produkcji Milieu L&#8217;Ac\u00e9phale. I tu, i tu jego motoryczne partie nap\u0119dzaj\u0105 sk\u0142ady zmierzaj\u0105ce na r\u00f3\u017cne sposoby do efektu podobnie eklektycznego i z\u0142o\u017conego. Tam w spos\u00f3b bardziej hipnotyczny, tutaj &#8211; swobodny i \u017cywio\u0142owy. Na sw\u00f3j spos\u00f3b te\u017c bardziej przebojowy, bo kompozycje w rodzaju mojego ulubionego <em>Bangau<\/em> buduj\u0105 dramaturgi\u0119 na ciekawie przetwarzanych, ale przy tym naprawd\u0119 melodyjnych motywach (ciekawe, \u017ce mnie po Javvie algorytm YT proponuje Enchanted Hunters). Swoj\u0105 drog\u0105 ta kompozycja po mistrzowsku konfrontuje ze sob\u0105 \u017cywio\u0142 witalnego, melodyjnego, posthardcore&#8217;owego nagrania rodem z lat 90. i jaki\u015b artrockowy etos &#8211; w sumie przemi\u0142o si\u0119 tego s\u0142ucha, ale dla recenzenta ci\u0119\u017cki kawa\u0142ek chleba. Je\u015bli chodzi o Zieli\u0144skiego (kt\u00f3ry jest tu tak\u017ce wsp\u00f3\u0142autorem angloj\u0119zycznych tekst\u00f3w) i Alamed\u0119, jestem na bie\u017c\u0105co, ale na wszelki wypadek od razu wymierzam sobie pi\u0119\u0107 karnych pompek za brak recenzji zesz\u0142orocznego albumu projektu Rara, w kt\u00f3rym Zieli\u0144ski odgrywa znacz\u0105c\u0105 rol\u0119. <\/p>\n<p>Je\u015bli z jakich\u015b powod\u00f3w Javva mia\u0142aby by\u0107 rzeczywi\u015bcie zespo\u0142em tanecznym i inspiruj\u0105cym si\u0119 Afryk\u0105 (to akurat najbardziej s\u0142yszalne w fina\u0142owym <em>Kua Fu<\/em>, popisami ca\u0142ej sekcji s\u0105 <em>Sentinel<\/em> i <em>Pan American<\/em>, m\u00f3j drugi ulubiony na tej p\u0142ycie utw\u00f3r), to za spraw\u0105 Bartka Kapsy, kt\u00f3ry stworzy\u0142 t\u0119tni\u0105cy \u017cyciem szkielet perkusyjny, graj\u0105c w spos\u00f3b do\u015b\u0107 g\u0119sty i skomplikowany, ale wpisuj\u0105c si\u0119 \u015bwietnie w konstrukcj\u0119 utwor\u00f3w, gdzie akcenty roz\u0142o\u017cone s\u0105 nier\u00f3wnomiernie, maj\u0105 pod\u0105\u017ca\u0107 za rytmik\u0105 tekstu, co wydaje mi si\u0119 rozwi\u0105zaniem troch\u0119 rodem ze sceny hardcore&#8217;owej. Pochodzenie nie ma tu jednak wi\u0119kszego znaczenia. Kapsa brzmi oryginalnie, jego b\u0119bny dobrze siedz\u0105 w bardzo porz\u0105dnie zrealizowanym nagraniu, a poniewa\u017c z perkusist\u0105 Contemporary Noise i Something Live Elvis jestem w miar\u0119 na bie\u017c\u0105co od lat, to kontrolnie tylko 2 pompki za brak recenzji najnowszej p\u0142yty jego brata Jakuba (na usprawiedliwienie mam to, \u017ce naprawd\u0119 nie bardzo wiedzia\u0142em, co napisa\u0107). Cho\u0107 to ju\u017c kara ju\u017c na granicy autoagresji.   <\/p>\n<p>Zosta\u0142, jak \u0142atwo policzy\u0107, wspomniany ju\u017c \u0141ukasz J\u0119drzejczak. Klawiszowiec, ale przede wszystkim wokalista, kt\u00f3rego z tej roli znamy cho\u0107by dzi\u0119ki formacji Du\u017cy Jack (tak\u017ce z Bukowskim w sk\u0142adzie). Tu, jak ju\u017c sygnalizowa\u0142em, jeste\u015bmy &#8211; nie tylko pod wzgl\u0119dem osobowym &#8211; raczej gdzie\u015b mi\u0119dzy Du\u017cym Jackiem a Alamed\u0105. Tyle \u017ce dla J\u0119drzejczaka to, \u015bmiem twierdzi\u0107, najlepszy wokalny wyst\u0119p, w jakim go kiedykolwiek s\u0142ysza\u0142em. Swobodnie radzi sobie w rwanych punkowo frazach, jak i tych o g\u0142adszym charakterze id\u0105cych w niewygodn\u0105 g\u00f3r\u0119 skali (<em>Pan American<\/em>) czy meandruj\u0105cych po najntisowemu i wpadaj\u0105cych na granic\u0119 krzyku jak w Jane&#8217;s Addiction (<em>Bangau<\/em>). Je\u015bli chodzi o muzyk\u0119 J\u0119drzejczaka, to chyba \u017cadnych wi\u0119kszych zaleg\u0142o\u015bci nie mam, ale doliczam dla pewno\u015bci (bo uczestniczy w tak r\u00f3\u017cnych przedsi\u0119wzi\u0119ciach, \u017ce kt\u00f3re\u015b mog\u0142em przegapi\u0107) 10 pajacyk\u00f3w. Przy okazji tak\u017ce dla balansu, bo si\u0119 musz\u0119 rozlu\u017ani\u0107 po tych pompkach i \u0142ama\u0144cach stylistycznych swoistego artcore&#8217;u Javvy. Wam zostawiam szczere i pe\u0142ne polecenie. <\/p>\n<p><strong>JAVVA <em>Balance of Decay<\/em><\/strong>, Antena Krzyku 2019,<strong> 8\/10 <\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1327387398\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/javva.bandcamp.com\/album\/balance-of-decay\">Balance of Decay by Javva<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d tajemniczych stowarzysze\u0144 i kole\u017ce\u0144skich kr\u0119g\u00f3w, kt\u00f3re rz\u0105dz\u0105 w Polsce w roku 2019 &#8211; jak Opus Dei, Ordo Iuris czy hipsterzy prawicy &#8211; najwi\u0119ksz\u0105 sympati\u0119 wzbudza we mnie Milieu L&#8217;Ac\u00e9phale. Mo\u017ce dlatego, \u017ce zajmuj\u0105 si\u0119 muzyk\u0105, a nie polityk\u0105. A ju\u017c na pewno dlatego, \u017ce w tej muzyce trafiaj\u0105 w rejony szczeg\u00f3lnie mi bliskie, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23064,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,3319,3309,7,3823,1139],"tags":[4104],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23062"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23062"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23062\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23071,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23062\/revisions\/23071"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23064"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23062"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23062"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23062"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}