
{"id":23072,"date":"2019-09-11T10:35:18","date_gmt":"2019-09-11T08:35:18","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23072"},"modified":"2019-09-11T11:12:45","modified_gmt":"2019-09-11T09:12:45","slug":"lo-fi-brzmi-lepiej-w-hi-fi-to-nie-sci-fi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/09\/11\/lo-fi-brzmi-lepiej-w-hi-fi-to-nie-sci-fi\/","title":{"rendered":"Lo-fi brzmi lepiej w hi-fi, to nie sci-fi!"},"content":{"rendered":"<p>Ta dziewczyna nazywa si\u0119 <strong>Salami Rose Joe Louis<\/strong> i opowiada o przysz\u0142o\u015bci. Wyobra\u017amy sobie bardziej kameraln\u0105, sypialnian\u0105 wersj\u0119 <em>ArchAndroida<\/em> Janelle Monae. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce funkowa fala lat 70. zamiast w mocn\u0105, g\u0142o\u015bn\u0105 muzyk\u0119 gran\u0105 zespo\u0142owo inwestuje si\u0142y w delikatn\u0105, z pogranicza soulu. Bo wszechobecnego dzi\u015b terminu lo-fi jeszcze raczej nie znali. Tylko \u017ce m\u0142oda wokalistka i producentka z Kalifornii &#8211; kt\u00f3rej p\u0142yt\u0119 wyda\u0142a w\u0142a\u015bnie wytw\u00f3rnia Brainfeeder (ta od Flying Lotusa) &#8211; zajmuje si\u0119 nie utopijnymi, ale raczej dystopijnymi, mrocznymi wizjami przysz\u0142o\u015bci. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce nasz\u0105 planet\u0119 opuszczaj\u0105 w poszukiwaniu nowych kolonii nie Afroamerykanie &#8211; jak w opowie\u015bciach Sun Ra &#8211; tylko elita najbogatszych, kt\u00f3rzy po drodze odbieraj\u0105 jeszcze energi\u0119 S\u0142o\u0144cu. I zostawiaj\u0105 ca\u0142\u0105 reszt\u0119 na przeludnionej, ponurej, sch\u0142adzaj\u0105cej si\u0119 Ziemi. A opowie\u015b\u0107 o tym brzmi tak, jak gdyby autorka snu\u0142a j\u0105 do poduszki, nie wychodz\u0105c poza oszcz\u0119dne aran\u017cacje i ograniczaj\u0105c si\u0119 do szeptu. <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Kl7VlI3eUs4\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Naprawd\u0119 nazywa si\u0119 Lindsay Olsen i &#8211; tu b\u0119dzie do\u015b\u0107 symbolicznie &#8211; prowadzi\u0142a wcze\u015bniej karier\u0119 naukow\u0105, zajmuj\u0105c si\u0119 zmianami klimatu. Kt\u00f3\u017c inny lepiej opowiedzia\u0142by nam t\u0119 histori\u0119? Inspiracje jej concept albumu <em>Zdenka 2080<\/em> (\u0142atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, w kt\u00f3rym roku rzecz si\u0119 rozgrywa) to literatura SF tzw. nowej fali, czyli autorzy wa\u017cni w momencie otwarcia stylistycznego fantastyki w latach 70. Niestety, s\u0142abo znani w Polsce. Gene Wolfe wprawdzie doczeka\u0142 si\u0119 t\u0142umacze\u0144, ale znany jest g\u0142\u00f3wnie z komercyjnej <em>Ksi\u0119gi Nowego S\u0142o\u0144ca<\/em>. Jego \u015bwietny, bardziej eksperymentalny zbi\u00f3r opowiada\u0144 <em>Wyspa doktora \u015amierci i inne opowiadania i inne opowiadania<\/em> (powa\u017cnie: tytu\u0142owe opowiadanie nosi\u0142o tytu\u0142 <em>Wyspa doktora \u015amierci i inne opowiadania<\/em>) chyba od dawna mo\u017cna znale\u017a\u0107 tylko w antykwariatach, co ciekawsze teksty w antologiach. Z Octavi\u0105 Butler &#8211; autork\u0105 kluczow\u0105 dla feministycznej ameryka\u0144skiej SF &#8211; jest u nas jeszcze gorzej. W\u015br\u00f3d inspiracji muzycznych zwraca si\u0119 uwag\u0119 na soulmana Shuggiego Otisa. Sama Olsen \u015bmia\u0142o dodaje Stereolab, Raymonda Scotta i Herbiego Hancocka. Ale utwory ze <em>Zdenka 2080<\/em> maj\u0105 te\u017c momentami co\u015b z marzycielskiej, rozmytej i podszytej lo-fi muzyki Grouper i okolic. Szczeg\u00f3lnie gdy kolejn\u0105 miniatur\u0119 Salami buduje na jakim\u015b prostym gitarowym motywie. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/8QYDAsgNGl4\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Tyle \u017ce pod wzgl\u0119dem brzmieniowym to wypolerowane i \u015bwietnie podane lo-fi. Czyli takie w wersji&#8230; hi-fi. Mo\u017ce troch\u0119 paradoks, ale t\u0142umaczy si\u0119, gdy spojrze\u0107 na dotychczasow\u0105 karier\u0119 Amerykanki, kt\u00f3ra gra\u0142a koncerty np. przed Toro Y Moi. Z jednej strony mamy wi\u0119c troch\u0119 pomys\u0142owego cha\u0142upnictwa glo-fi, rozmyte piosenkowe motywy, z drugiej &#8211; precyzyjne, lekko funkuj\u0105ce i harmonicznie bardziej z\u0142o\u017cone nagrania takie jak <em>Love the Sun <\/em>&#8211; bli\u017csze ju\u017c dotychczasowej stylistyki Brainfeedera. Ca\u0142y czas jednak nieprzeprodukowane. Wszelkie kosmiczne, wychodz\u0105ce w przysz\u0142o\u015b\u0107 elementy rozwi\u0105zane s\u0105 tu do\u015b\u0107 prosto &#8211; cz\u0119sto jedn\u0105 parti\u0105 syntezatora, kt\u00f3rej towarzyszy z\u0142amana linia perkusji. Ma to pod wzgl\u0119dem podej\u015bcia du\u017co wsp\u00f3lnego ze stare\u0144kimi p\u0142ytami Sun Ra, gdzie ca\u0142y futuryzm odgrywany bywa\u0142 przez lidera za pomoc\u0105 np. monofonicznego syntezatora solo. Elementem spajaj\u0105cym ca\u0142o\u015b\u0107 albumu jest wra\u017cliwo\u015b\u0107, jaki\u015b rodzaj dziwienia si\u0119 \u015bwiatu i zatrzymania na jego drobnych elementach &#8211; <em>Transformation of a Molecule \/ Sixth Dimension<\/em> to jeden z najwspanialszych utwor\u00f3w na p\u0142ycie, kt\u00f3ry pozwala wierzy\u0107 w jak\u0105\u015b sta\u0142\u0105 zale\u017cno\u015b\u0107 mi\u0119dzy naukow\u0105 metod\u0105 a estetycznym pi\u0119knem. Ale ca\u0142o\u015b\u0107 to stanowczo rzecz, przy kt\u00f3rej warto si\u0119 zatrzyma\u0107. W\u0142a\u015bciwie nawet, jak dobra ksi\u0105\u017ckowa czy filmowa narracja, sama zatrzymuje, wi\u0119c mo\u017ce tylko wystarczy da\u0107 szans\u0119. Nie wiem, czy muzyczna wizja przysz\u0142o\u015bci Salami Rose Joe Louis si\u0119 spe\u0142ni, ale ona sama z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 jest przysz\u0142o\u015bci\u0105.     <\/p>\n<p><strong>SALAMI ROSE JOE LOUIS <em>Zdenka 2080<\/em><\/strong>, Brainfeeder 2019, <strong>8\/10<\/strong> <\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1815552077\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/salamirosejoelouismusic.bandcamp.com\/album\/zdenka-2080\">Zdenka 2080 by salami rose joe louis<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta dziewczyna nazywa si\u0119 Salami Rose Joe Louis i opowiada o przysz\u0142o\u015bci. Wyobra\u017amy sobie bardziej kameraln\u0105, sypialnian\u0105 wersj\u0119 ArchAndroida Janelle Monae. Wyobra\u017amy sobie, \u017ce funkowa fala lat 70. zamiast w mocn\u0105, g\u0142o\u015bn\u0105 muzyk\u0119 gran\u0105 zespo\u0142owo inwestuje si\u0142y w delikatn\u0105, z pogranicza soulu. Bo wszechobecnego dzi\u015b terminu lo-fi jeszcze raczej nie znali. Tylko \u017ce m\u0142oda wokalistka [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23074,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,3823,106],"tags":[4105],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23072"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23072"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23072\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23084,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23072\/revisions\/23084"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23074"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23072"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23072"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23072"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}