
{"id":23153,"date":"2019-09-18T09:05:48","date_gmt":"2019-09-18T07:05:48","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23153"},"modified":"2019-09-18T09:14:03","modified_gmt":"2019-09-18T07:14:03","slug":"chwale-hval","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/09\/18\/chwale-hval\/","title":{"rendered":"Chwal\u0119 Hval*"},"content":{"rendered":"<p>Wpad\u0142em w t\u0119 p\u0142yt\u0119 jak w kolejny sezon d\u0142ugiego autorskiego serialu. Na ko\u0144cu poprzedniego &#8211; epki <em><a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/05\/29\/epka-na-dzien-epka-na-noc\/\">The Long Sleep<\/a><\/em> &#8211; tw\u00f3rczyni wyzna\u0142a mi mi\u0142o\u015b\u0107 (<em>I want to tell you something. I just want to say: Thank you. I love you<\/em>). No dobrze, pozosta\u0142ym s\u0142uchaczom p\u0142yty te\u017c wyzna\u0142a, ale nawet w warunkach dzia\u0142a\u0144 Norwe\u017cki <strong>Jenny Hval<\/strong>, ani na moment nietrac\u0105cej z pola zainteresowania intymno\u015bci i erotyki, by\u0142 to rodzaj cliffhangera. Teraz dostali\u015bmy CA\u0141\u0104 p\u0142yt\u0119 o mi\u0142o\u015bci, ale rozumianej do\u015b\u0107 specyficznie. W utworze tytu\u0142owym <em>The Practice of Love <\/em>mamy monolog mijaj\u0105cy si\u0119 z dialogiem. W pierwszym bohaterka zastanawia si\u0119 nad znaczeniem s\u0142owa &#8222;mi\u0142o\u015b\u0107&#8221; i wyznaje swojemu ukochanemu uczucie mi\u0142o\u015bci jako zbli\u017canie si\u0119 do nieznanego, czarnej dziury. W tym drugim pojawia si\u0119 wracaj\u0105cy tu temat bezdzietno\u015bci: <em>Jak to jest dobiega\u0107 do czterdziestki i nie mie\u0107 dzieci? To jak wiedzie\u0107, \u017ce jest si\u0119 cz\u0119\u015bci\u0105 ludzkiego ekosystemu, ale nie jest si\u0119 ksi\u0119\u017cniczk\u0105 ani g\u0142\u00f3wnym bohaterem. Bo mam wra\u017cenie, \u017ce g\u0142\u00f3wnymi bohaterami s\u0105 ludzie maj\u0105cy dzieci &#8211; to oni przekazuj\u0105 tego wirusa dalej.<\/em> Nie jest to wi\u0119c ani szczeg\u00f3lnie schematyczna, ani szczeg\u00f3lnie naiwna opowie\u015b\u0107 o mi\u0142o\u015bci. Za to p\u0142yta wysz\u0142a z tego szczeg\u00f3lnie lekka, komunikatywna i wci\u0105gaj\u0105ca. <!--more--><\/p>\n<p>Od strony brzmieniowej nad albumem czuwa\u0142 Lasse Marhaug, dla kt\u00f3rego jest to pewnie jedna z l\u017cejszych p\u0142yt w karierze. Wykorzystuje bowiem elementy muzyki klubowej, house&#8217;u, nawet prostego Eurodance&#8217;u &#8211; tyle \u017ce tak wypreparowane, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 p\u0142ynie swobodnie, marzycielsko, praktycznie nie dotykaj\u0105c parkietu &#8211; poza mo\u017ce fina\u0142em <em>Accident<\/em>. A na tle delikatnych syntezatorowych arpeggi\u00f3w Hval &#8211; r\u00f3wnie\u017c w najl\u017cejszej mo\u017cliwej wersji &#8211; opowiada swoje sny, w czym pomagaj\u0105 jej inne wokalistki: Vivian Wang, Laura Jean i F\u00e9licia Atkinson. W znakomitym <em>Six Red Cannas<\/em> spotykaj\u0105 si\u0119 nawet wszystkie naraz. Ka\u017cda przysz\u0142a tu z nieco innej strony, najmniej oczywista wydaje si\u0119 obecno\u015b\u0107 Atkinson &#8211; tak bliski mainstreamu repertuar jest dla niej r\u00f3wnie egzotyczny co dla Marhauga &#8211; ale zarazem, ze swoimi charakterystycznymi, intymnymi szeptami, Francuzka wypada tu przecie\u017c bardzo naturalnie. P\u0142yta jest bezpretensjonalna, spodoba si\u0119 zar\u00f3wno dotychczasowym fanom Hval, jak i mi\u0142o\u015bnikom elektronicznego popu ze Skandynawii. 33 minuty wydaj\u0105 si\u0119 g\u0119ste od pomys\u0142\u00f3w, ale czas mija nie wiadomo kiedy, bo mamy do czynienia z opowie\u015bci\u0105 z pogranicza muzyki i literatury, adresowan\u0105 bezpo\u015brednio, operuj\u0105c\u0105 na bliskim planie, absorbuj\u0105c\u0105 mocno, a zarazem odpr\u0119\u017caj\u0105c\u0105 i wybijaj\u0105c\u0105 z kontekstu. Jecha\u0142em wczoraj tramwajem w deszczu, po raz kolejny s\u0142uchaj\u0105c tego materia\u0142u, i prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c zazdro\u015bci\u0142em sam sobie. P\u0142ytowy tydzie\u0144 \u015bwietny, ale niezale\u017cnie od tego, co tam na s\u0142uchawkach mieli inni &#8211; trudno trafi\u0107 lepiej.<\/p>\n<p><strong>JENNY HVAL <em>The Practice of Love<\/em><\/strong>, Sacred Bones 2019, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1597900138\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/jennyhval.bandcamp.com\/album\/the-practice-of-love\">The Practice of Love by Jenny Hval<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>*Nazwisko Norwe\u017cki czyta si\u0119 &#8222;jeny wal&#8221;, wi\u0119c dla puryst\u00f3w mam alternatywne has\u0142o tytu\u0142owe: <em>Niech \u017cyje Hval<\/em>. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wpad\u0142em w t\u0119 p\u0142yt\u0119 jak w kolejny sezon d\u0142ugiego autorskiego serialu. Na ko\u0144cu poprzedniego &#8211; epki The Long Sleep &#8211; tw\u00f3rczyni wyzna\u0142a mi mi\u0142o\u015b\u0107 (I want to tell you something. I just want to say: Thank you. I love you). No dobrze, pozosta\u0142ym s\u0142uchaczom p\u0142yty te\u017c wyzna\u0142a, ale nawet w warunkach dzia\u0142a\u0144 Norwe\u017cki Jenny Hval, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23157,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3,312,120,3319,3666,3823,106],"tags":[1820],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23153"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23153"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23153\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23169,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23153\/revisions\/23169"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23157"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23153"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23153"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23153"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}