
{"id":23171,"date":"2019-09-19T10:53:35","date_gmt":"2019-09-19T08:53:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23171"},"modified":"2019-09-19T13:37:16","modified_gmt":"2019-09-19T11:37:16","slug":"granie-na-dlugim-czasie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/09\/19\/granie-na-dlugim-czasie\/","title":{"rendered":"Granie na d\u0142ugim czasie"},"content":{"rendered":"<p>Je\u015bli nie masz materia\u0142u na singla, zawsze mo\u017cesz nagra\u0107 album. Taka zasada sprawdza si\u0119 w muzyce wykorzystuj\u0105cej drony doskonale, przestaje by\u0107 \u017cartem z nieudolnych muzyk\u00f3w, a nawet mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 wst\u0119pem do szeregu komplement\u00f3w. Konsekwencja, precyzja i kondycja fizyczna &#8211; w po\u0142\u0105czeniu ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105 efektu, kt\u00f3ry chce si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 &#8211; pozwalaj\u0105 osi\u0105gn\u0105\u0107 efekt, kt\u00f3ry wzruszy ju\u017c nie tylko niszow\u0105 publiczno\u015b\u0107 awangardowych festiwali. Wspominana tu niedawno Hildur Gu\u00f0nad\u00f3ttir w ostatni\u0105 sobot\u0119 odebra\u0142a nagrod\u0119 Emmy za sw\u00f3j soundtrack do serialu <em>Czarnobyl<\/em>, kt\u00f3rego &#8211; jak s\u0142usznie w &#8222;Wyborczej&#8221; <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/7,75410,25172547,muzyka-w-sluzbie-opowiesci-seriale-w-sluzbie-awangardy.html\">zauwa\u017ca\u0142 Jarek Szubrycht<\/a> &#8211; s\u0142uchaj\u0105 nawet ci boj\u0105cy si\u0119 kontaktu z muzyk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 na co dzie\u0144. Na koncercie Gu\u00f0nad\u00f3ttir na Unsoundzie, bookowanym chyba jeszcze przed ca\u0142ym wybuchem popularno\u015bci serialu, przewiduj\u0119 spore t\u0142umy. Nast\u0119pny by\u0107 mo\u017ce na krakowskim Festiwalu Muzyki Filmowej? Ale przecie\u017c nie tylko \u015bwiat filmu rozmazuje granice i oswaja z dronami, muzyk\u0105 powoli budowanych motyw\u00f3w, na\u015bwietlan\u0105 niejako na d\u0142ugim czasie, \u017ceby si\u0119gn\u0105\u0107 po fotograficzn\u0105 terminologi\u0119 &#8211; od lat robi\u0105 to wykonawcy z kr\u0119gu alternatywnego rocka i elektroniki. Dlatego dzi\u015b b\u0119dzie o takich, kt\u00f3rzy singiel pomylili z albumem i dobrze na tym wyszli.<!--more--><\/p>\n<p>Holenderscy Dead Neanderthals wchodz\u0105 w \u015bwiat dron\u00f3w od strony klubu jazzowego. Od jakiego\u015b czasu przejmuj\u0105 w duecie &#8211; Otto Kokke na saksofonach i Ren\u00e9 Aquarius na b\u0119bnach &#8211; pole, kt\u00f3re zaj\u0119li dronowi metalowcy. Tutaj maj\u0105 dodatkowe wsparcie w postaci Scotta Hendricka, gitarzysty ameryka\u0144skiego Skeletonwitch. W tr\u00f3jk\u0119 \u0142atwiej stworzy\u0107 \u015bcian\u0119 d\u017awi\u0119ku, a gitara jako \u017ar\u00f3d\u0142o dron\u00f3w sprawdza si\u0119 chyba jednak lepiej ni\u017c saksofon. \u0141atwiej by\u0142oby te\u017c zbudowa\u0107 skomplikowane, z\u0142o\u017cone formy, ale o to w muzyce Dead Neanderthals nigdy nie chodzi\u0142o. Na nowym albumie <em>Ghosts<\/em>, troch\u0119 jak w wypadku opisywanej niedawno Kali Malone (kt\u00f3rej utwory zabrzmia\u0142yby zupe\u0142nie inaczej, z pewno\u015bci\u0105 przyst\u0119pniej, gdyby je odgrywa\u0107 w przyspieszonym tempie), mamy rozwijaj\u0105ce si\u0119 stopniowo kompozycje, kt\u00f3re oczywi\u015bcie da\u0142oby si\u0119 skompresowa\u0107 w pi\u0119ciominutowych formach, ale tu chodzi o to, \u017ceby je przedstawi\u0107 w formach si\u0119gaj\u0105cych 20 minut. Odpowiednio intensywnych ze wzgl\u0119du na brzmienie, w pierwszym utworze &#8211; <em>Bone Hill <\/em>&#8211; atakuj\u0105c\u0105 w\u0142a\u015bnie dronem, w drugim &#8211; <em>Death Bell <\/em>&#8211; znieczulaj\u0105c\u0105 najpierw matematyczn\u0105 struktur\u0105 z nut\u0105 sm\u0119tnej, postrockowej melancholii, a p\u00f3\u017aniej uderzaj\u0105c\u0105 \u015bcian\u0105 d\u017awi\u0119ku o wr\u0119cz metalowej intensywno\u015bci. <\/p>\n<p>Wol\u0119 mimo wszystko to pierwsze oblicze. Z jednej strony bli\u017cej fizyczno\u015bci Swans, z drugiej &#8211; swobodnego i powolnego operowania barw\u0105 i czasem w stylu polskiego Lotto. Z drugiej strony nie mam w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce na singla, gdyby ju\u017c musia\u0142 by\u0107, zdecydowanie bardziej pasowa\u0142by w\u0142a\u015bnie atrakcyjny i bardziej czytelny stylistycznie <em>Death Bell<\/em>. Cieszy mnie w ka\u017cdym razie, \u017ce Neandertalczycy nagrali album w tym kszta\u0142cie i w tym sk\u0142adzie, bo \u015bci\u0105gnie to na nich wi\u0119ksz\u0105 uwag\u0119 alternatywno-rockowych \u015brodowisk, kt\u00f3re dawno powinny si\u0119 nimi zainteresowa\u0107. Muzyka grana na d\u0142ugim czasie jest pewnie na jaki\u015b czas przysz\u0142o\u015bci\u0105 sceny alternatywnej &#8211; bo skoro najwa\u017cniejsz\u0105 walut\u0105 jest teraz nasz czas, wi\u0119kszy sens ma bunt przeciw ekonomii czasu ni\u017c ekonomii pieni\u0105dza.           <\/p>\n<p><strong>DEAD NEANDERTHALS <em>Ghosts<\/em><\/strong>, Utech 2019, <strong>7-8\/10 <\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=480080851\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/utechrecords.bandcamp.com\/album\/ghosts\">Ghosts by Dead Neanderthals<\/a><\/iframe><\/p>\n<p>Podchodz\u0105ca do dron\u00f3w od strony filharmonii <strong>Clarice Jensen<\/strong> to wiolonczelistka specjalizuj\u0105ca si\u0119 w wykonaniach minimalist\u00f3w, wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105ca te\u017c m.in. z Maxem Richterem, J\u00f3hannem J\u00f3hannssonem i Stars Of the Lid. A zatem &#8211; przy wszystkich proporcjach &#8211; ameryka\u0144ska odpowiedniczka Hildur Gu\u00f0nad\u00f3ttir. Poza tym, \u017ce pe\u0142ni zarazem funkcj\u0119 kierowniczki artystycznej American Contemporary Music Ensemble &#8211; zespo\u0142u, z kt\u00f3rym zreszt\u0105 w Krakowie wykonywa\u0142a cztery lata temu <em>Drone Mass<\/em> J\u00f3hannssona na festiwalu Sacrum Profanum (za tydzie\u0144 kolejna edycja, <a href=\"http:\/\/sacrumprofanum.com\/program\">tu prosz\u0119 sobie koniecznie sprawdzi\u0107 program<\/a>). Na drony patrzy nieco bardziej przez pryzmat tradycji La Monte Younga i zwi\u0105zanych z nim muzyk\u00f3w. <\/p>\n<p>Na wydane na kasecie &#8211; i w formatach cyfrowych &#8211; <em>Drone Studies<\/em> sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 dwa utwory. <em>The Organ That Made You Bleed<\/em> to 17-minutowa, rozbudowana forma, w kt\u00f3rej Jensen prowadzi nas po r\u00f3\u017cnego typu dronowych przestrzeniach niczym przewodniczka wycieczki. Kompozycja pe\u0142na, co mo\u017ce zabrzmie\u0107 jak wewn\u0119trzna sprzeczno\u015b\u0107, r\u00f3\u017cnorodno\u015bci. Parokrotnie trafimy tu na pos\u0119pne barwy podobne do tych kre\u015blonych przez Gu\u00f0nad\u00f3ttir, ale przede wszystkim jak\u0105\u015b zbie\u017cno\u015b\u0107 my\u015blenia przestrzeniami &#8211; Islandka nagrywa\u0142a brzmienia wn\u0119trz prawdziwej elektrowni atomowej dla potrzeb <em>Czarnobyla<\/em>, tu mamy ci\u0105g pomieszcze\u0144 wype\u0142nionych to ciemniejszymi, to ja\u015bniejszymi dronami, jak gdyby Jensen odwiedzi\u0142a kompleks, gdzie zwykle odbywaj\u0105 si\u0119 wielogatunkowe rave&#8217;y, badaj\u0105c za pomoc\u0105 r\u00f3\u017cnych instrument\u00f3w tutejsze kszta\u0142ty i pog\u0142osy. A ca\u0142y utw\u00f3r to swego rodzaju suita filmowa bez filmu. Tytu\u0142owe organy nie s\u0105 wcale g\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em d\u017awi\u0119ku, cho\u0107 pojawiaj\u0105 si\u0119 w kulminacyjnym momencie &#8211; w \u017cadnym razie nie jest to te\u017c utw\u00f3r, od kt\u00f3rego uszy zaczn\u0105 krwawi\u0107. Paradoksalnie delikatny i jednorodny <em>One Bee<\/em> &#8211; ledwie dziesi\u0119\u0107 minut w dronowych rezonansach z zepchni\u0119t\u0105 na drugi plan prost\u0105 repetycj\u0105 motywu granego na wiolonczeli, do kt\u00f3rego w ko\u0144cu do\u0142\u0105cza drugi g\u0142os &#8211; uderza momentami wi\u0119kszym nat\u0119\u017ceniem d\u017awi\u0119ku. Mo\u017ce niewybitne, ale zdecydowanie warte czasu i pieni\u0119dzy.  <\/p>\n<p>Rozwini\u0119cie tematu w dzisiejszym Nokturnie w radiowej Dw\u00f3jce o 23.00.<\/p>\n<p><strong>CLARICE JENSEN <em>Drone Studies<\/em><\/strong>, Geographic North 2019,<strong> 7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2081019674\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/claricejensen.bandcamp.com\/album\/drone-studies\">Drone Studies by Clarice Jensen<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Je\u015bli nie masz materia\u0142u na singla, zawsze mo\u017cesz nagra\u0107 album. Taka zasada sprawdza si\u0119 w muzyce wykorzystuj\u0105cej drony doskonale, przestaje by\u0107 \u017cartem z nieudolnych muzyk\u00f3w, a nawet mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 wst\u0119pem do szeregu komplement\u00f3w. Konsekwencja, precyzja i kondycja fizyczna &#8211; w po\u0142\u0105czeniu ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105 efektu, kt\u00f3ry chce si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 &#8211; pozwalaj\u0105 osi\u0105gn\u0105\u0107 efekt, kt\u00f3ry wzruszy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23172,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,4110,3,3745,312,120,3319,3309,7,3823,557],"tags":[4111,3192],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23171"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23171"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23171\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23179,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23171\/revisions\/23179"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23172"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23171"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23171"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23171"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}