
{"id":23344,"date":"2019-10-03T09:43:33","date_gmt":"2019-10-03T07:43:33","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23344"},"modified":"2019-10-03T10:53:40","modified_gmt":"2019-10-03T08:53:40","slug":"rekordowe-wyniki-zenskiej-wokalistyki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/10\/03\/rekordowe-wyniki-zenskiej-wokalistyki\/","title":{"rendered":"Rekordowe wyniki \u017ce\u0144skiej wokalistyki"},"content":{"rendered":"<p>Rok w kobiecej wokalistyce jeszcze si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142, a mocnych propozycji do pierwszej tr\u00f3jki wi\u0119cej ni\u017c miejsc w pierwszej dziesi\u0105tce. Kr\u00f3tko podsumuj\u0119 przebieg wydarze\u0144. Najpierw wysz\u0142a Sharon Van Etten i zebra\u0142a dobre recenzje, ale za chwil\u0119 Jessica Pratt pozamiata\u0142a. Te\u017c tylko na chwil\u0119, bo zaraz przysz\u0142a Weyes Blood, wprowadzaj\u0105c element zaskoczenia, pog\u0142\u0119biony tylko, gdy pojawi\u0142a si\u0119 debiutancka Nil\u00fcfer Yanya. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce sytuacj\u0119 ustali Aldous Harding, ale t\u0119 wystraszy\u0142a Lingua Ignota. Na moment na wszystkie kana\u0142y wesz\u0142a Taylor Swift, ca\u0142a na r\u00f3\u017cowo, j\u0105 z kolei zas\u0142oni\u0142a gabarytami utwor\u00f3w Lana Del Rey, przegoniona za moment w emocjach przez Jenny Hval, a p\u00f3\u017aniej zepchni\u0119ta na bok przez Brittany Howard. Jutrzejsza premiera nowej p\u0142yty <strong>Angel Olsen<\/strong> pog\u0142\u0119bi zamieszanie, ale zarazem wyklaruje sytuacj\u0119 &#8211; o cz\u0119\u015bci wymienionych wy\u017cej p\u0142yt \u0142atwiej b\u0119dzie zapomnie\u0107, s\u0142uchaj\u0105c tak udanego albumu jak <em>All Mirrors<\/em>.  <!--more--><\/p>\n<p>Tyle statystyk, troch\u0119 sportowych. Reszta to ju\u017c czysta sztuka. W wypadku Angel Olsen &#8211; sztuka zmieniania si\u0119 i uczenia. Nowy album &#8211; ze swymi bogatymi smyczkowymi aran\u017cacjami i brzmieniami syntezator\u00f3w &#8211; stanowi du\u017ce zaskoczenie i kompletn\u0105 wolt\u0119, je\u015bli to zestawi\u0107 z pierwszymi, folkowymi nagraniami, ale te\u017c poprzednim albumem <em>My Woman<\/em>. A 32-letnia Amerykanka uczy si\u0119 nie tyle na w\u0142asnych b\u0142\u0119dach, co na przewagach konkurencji. Na p\u0142ycie numer cztery ci\u0105gle ogl\u0105da si\u0119 troch\u0119 za PJ Harvey czy Cat Power, kt\u00f3re sam wymienia\u0142em jako punkty odniesienia <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/03\/11\/plyta-ktora-zniszczyla-mi-tydzien-luty-2014\/\">pi\u0119\u0107 lat temu<\/a>. Ale jednak w r\u00f3wnej mierze spogl\u0105da na Juli\u0119 Holter z okolic <em>Have You In My Wilderness <\/em>(<em>Impasse<\/em>, troch\u0119 <em>Summer<\/em>), szuka nowych, ambitnych punkt\u00f3w odniesienia. Przy czym pods\u0142uchiwanie konkurencji dotyczy brzmienia, a nie utwor\u00f3w &#8211; Olsen jest \u015bwietn\u0105 autork\u0105 i jako taka b\u0142yszczy na <em>All Mirrors<\/em>, dostarczaj\u0105c p\u0142yt\u0119 przynajmniej w po\u0142owie wype\u0142nion\u0105 potencjalnymi singlami &#8211; poza dwiema pierwszymi piosenkami, ju\u017c zapowiadaj\u0105cymi album, warto wspomnie\u0107 szczeg\u00f3lnie utw\u00f3r <em>Summer<\/em>, zapewne kolejny singiel. W ka\u017cdym razie tak przebojowej i tak mocnej p\u0142yty Olsen dot\u0105d nie mia\u0142a. <\/p>\n<p>Autorka podj\u0119\u0142a tu dwie decyzje brzmieniowe. Jedn\u0105 \u015bwietn\u0105 i drug\u0105, kt\u00f3rej sens \u0142atwiej podwa\u017cy\u0107. T\u0105 pierwsz\u0105 jest wsp\u00f3\u0142praca z Jherekiem Bischoffem. Niez\u0142ym kompozytorem, o kt\u00f3rego nagraniach pisywa\u0142em tu parokrotnie (cho\u0107by <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/07\/06\/krakow-i-bischoff\/\">tutaj<\/a> i <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/08\/31\/5-powakacyjnych-rekomendacji\/\">tutaj<\/a>), sta\u0142ym wsp\u00f3\u0142pracownikiem cho\u0107by Amandy Palmer i \u015bwietnym aran\u017cerem partii orkiestrowych &#8211; ich rozmaito\u015b\u0107 i odstawanie od sztampy smyczk\u00f3w w popie uderza tu na ka\u017cdym kroku. Buduj\u0105 dramaturgi\u0119 p\u0142yty na r\u00f3wni z partiami wokalnymi Olsen. Szczeg\u00f3lne wra\u017cenie robi <em>Endgame<\/em> z zatopion\u0105 w\u015br\u00f3d orkiestry melancholijn\u0105 parti\u0105 tr\u0105bki, misterne, intymne <em>Tonight<\/em>, no i m\u00f3j ulubiony moment: <em>New Love Cassette<\/em> &#8211; ch\u0142odna, syntezatorowa ballada rozdzierana parti\u0105 smyczk\u00f3w w stylu Jean-Claude&#8217;a Vanniera (od Gainsbourga do Pattona &#8211; wiadomo) z najlepszych czas\u00f3w. O tym klasyku popowych aran\u017cy <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/07\/11\/niepohamowane-dziecko-zabojca-les-bleus-cz-1\/\">te\u017c ju\u017c wspomina\u0142em na Polifonii<\/a>.<\/p>\n<p>Druga decyzja, ta bardziej ryzykowna, to zatrudnienie do produkcji albumu Johna Congletona, kt\u00f3ry &#8211; w\u015br\u00f3d wielu innych, bo to zapracowany cz\u0142owiek &#8211; mia\u0142 dot\u0105d na koncie jej p\u0142yt\u0119 <em>Burn Your Fire with No Witness<\/em>. Congleton ma niez\u0142\u0105 r\u0119k\u0119, ale ostatnio do\u015b\u0107 ci\u0119\u017ck\u0105, je\u015bli chodzi o prac\u0119 nad dynamik\u0105 nagra\u0144. Wspomn\u0119 tylko <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/01\/21\/7-plyt-ktorych-warto-posluchac-w-tym-tygodniu-2\/\">recenzowane tu w styczniu<\/a> nagrania Sharon Van Etten (co ciekawe, te\u017c wydane przez Jagjaguwar, wi\u0119c mo\u017ce i wytw\u00f3rnia ma w tym udzia\u0142). Kompresji dynamiki by\u0142o tam nieco zbyt du\u017co. U Olsen s\u0142ycha\u0107 j\u0105 mocniej w nagraniach, kt\u00f3re potrzebowa\u0142y dodatkowego emocjonalnego &#8222;dobicia&#8221;. Na szcz\u0119\u015bcie tylko selektywnie, ale i to zostawia drobne w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; s\u0142ucha\u0142em zreszt\u0105 p\u0142yty w przedpremierowej, cyfrowej wersji. <\/p>\n<p>Nie mam w \u017cadnym razie w\u0105tpliwo\u015bci co do ci\u0119\u017caru gatunkowego tej p\u0142yty, a szeroko\u015b\u0107 zainteresowa\u0144 jej autorki budzi wra\u017cenie i jest w stanie przyci\u0105gn\u0105\u0107 uwag\u0119 s\u0142uchaczy wielu wymienionych w pierwszym akapicie wokalistek. Ale ci\u0105gle do ko\u0144ca nie wiem, kim naprawd\u0119 jest Angel Olsen.     <\/p>\n<p><strong>ANGEL OLSEN <em>All Mirrors<\/em><\/strong>, Jagjaguwar 2019, <strong>8-9\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1866552877\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/angelolsen.bandcamp.com\/album\/all-mirrors\">All Mirrors by Angel Olsen<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rok w kobiecej wokalistyce jeszcze si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142, a mocnych propozycji do pierwszej tr\u00f3jki wi\u0119cej ni\u017c miejsc w pierwszej dziesi\u0105tce. Kr\u00f3tko podsumuj\u0119 przebieg wydarze\u0144. Najpierw wysz\u0142a Sharon Van Etten i zebra\u0142a dobre recenzje, ale za chwil\u0119 Jessica Pratt pozamiata\u0142a. Te\u017c tylko na chwil\u0119, bo zaraz przysz\u0142a Weyes Blood, wprowadzaj\u0105c element zaskoczenia, pog\u0142\u0119biony tylko, gdy pojawi\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23347,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3,312,120,3319,444,3309,526,3823,106],"tags":[1676],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23344"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23344"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23344\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23364,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23344\/revisions\/23364"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23347"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23344"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23344"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23344"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}