
{"id":23386,"date":"2019-10-08T13:27:59","date_gmt":"2019-10-08T11:27:59","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23386"},"modified":"2019-10-09T20:19:20","modified_gmt":"2019-10-09T18:19:20","slug":"przejazdzka-dzwiekowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/10\/08\/przejazdzka-dzwiekowa\/","title":{"rendered":"Przeja\u017cd\u017cka d\u017awi\u0119kowa z prysznicem"},"content":{"rendered":"<p>Chocia\u017c od lat tam je\u017cd\u017c\u0119, nigdy nie udaje mi si\u0119 zd\u0105\u017cy\u0107 na otwarcie krakowskiego <a href=\"https:\/\/unsound.pl\/pl\/\">Unsoundu<\/a>. Dlatego tylko z podpowiedzi os\u00f3b trzecich wiem cokolwiek o \u015bwietnym pono\u0107 koncercie Sote, kt\u00f3re \u0142\u0105czy\u0142 elektroniczne i tradycyjne, perskie instrumentarium, a tak\u017ce o kameralnym przedsi\u0119wzi\u0119ciu Moor Mother. Wcze\u015bniejszy przyjazd do Krakowa utrudni\u0142 mi festiwal <a href=\"http:\/\/www.auksodrone.com\/\">Auksodrone<\/a> (tu jeszcze raz pozdrowienia dla wszystkich, kt\u00f3rzy odwiedzili tysk\u0105 Mediatek\u0119, no i dla wyj\u0105tkowej orkiestry Aukso), kt\u00f3rego recenzowa\u0107 mi nie wypada, bo mia\u0142em tam rol\u0119 wsp\u00f3\u0142prowadz\u0105cego. Ale zako\u0144czy\u0142 si\u0119 na pewno mocnym akcentem &#8211; premier\u0105 utworu DJ-a Lenara na orkiestr\u0119 i ta\u015bm\u0119, na kt\u00f3rej zarejestrowane zosta\u0142y zmontowane misternie nagrania z p\u0142yt z greck\u0105 muzyk\u0105 popularn\u0105 sprzed p\u00f3\u0142 wieku, odtwarzanych g\u0142\u00f3wnie od ty\u0142u. \u017beby tej \u015bcie\u017cce towarzyszy\u0107, muzycy orkiestry, jak zauwa\u017cy\u0142 jej dyrygent Marek Mo\u015b, musieli zapomnie\u0107 na chwil\u0119, czego si\u0119 uczyli na wszystkich szczeblach edukacji. A przy okazji utw\u00f3r by\u0142 kolejn\u0105 odpowiedzi\u0105 na pytanie, czy kompozytor musi biegle zna\u0107 j\u0119zyk nut. Marcin Lenarczyk (swoj\u0105 drog\u0105 tegoroczny zwyci\u0119zca filmowej kategorii D\u017awi\u0119k na festiwalu w Gdyni!) pisa\u0142 partytur\u0119 ig\u0142\u0105 gramofonu i programem do edycji d\u017awi\u0119ku. P\u00f3\u017aniej trzeba to by\u0142o jednak na nuty przet\u0142umaczy\u0107, a to z kolei zrobi\u0142 znakomicie, dorzucaj\u0105c w tym procesie du\u017co od siebie, Bart\u0142omiej \u0141upi\u0144ski.<!--more--><\/p>\n<p>Wczorajszy program Unsoundu robi\u0142 du\u017ce wra\u017cenie &#8211; od porannego prysznica po\u0142\u0105czonego z masa\u017cem niskimi tonami na koncercie Anthony&#8217;ego Paterasa, kt\u00f3ry syntezatorem modularnym pos\u0142uguje si\u0119 r\u00f3wnie biegle co fortepianem i, steruj\u0105c zestawem modu\u0142\u00f3w z niewielkiej klawiatury Korga Minilogue, przez nieco ponad godzin\u0119 wydobywa\u0142 efekty dudnie\u0144 i kreowa\u0142 z\u0142udzenia przestrzenne w czterech kana\u0142ach i ca\u0142ym spektrum cz\u0119stotliwo\u015bci. Wieczorem w tej samej sali Mangghi &#8211; ale ju\u017c w innym zestawieniu nag\u0142o\u015bnienia i dla wi\u0119kszej widowni &#8211; odby\u0142y si\u0119 kolejne wyst\u0119py. Opla zagra\u0142a sw\u00f3j set testosteronowych oberk\u00f3w prze\u0142o\u017conych na chropowate brzmienia i formalny j\u0119zyk rocka. Jakby dla podkre\u015blenia si\u0142y tego gestu Bukowski i Zemler za\u0142o\u017cyli koszulki na rami\u0105czka i nie oszcz\u0119dzali na rockowej ekspresji, cho\u0107 w praktykowanym na unsoundowych koncertach anty-o\u015bwietleniu i tak ledwie by\u0142o ich wida\u0107. Za to d\u017awi\u0119kowo efekt by\u0142 z utworu na utw\u00f3r coraz lepszy. <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/IMAG2047-1024x1024.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"620\" class=\"aligncenter size-large wp-image-23395\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/IMAG2047-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/IMAG2047-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/IMAG2047-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/IMAG2047-768x768.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/IMAG2047.jpg 1089w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/p>\n<p>Jeszcze trudniej by\u0142o wypatrzy\u0107 Lingu\u0119 Ignot\u0119, kt\u00f3ra sw\u00f3j parateatralny, d\u0142ugi &#8211; mo\u017ce o kwadrans zbyt d\u0142ugi nawet &#8211; ale niezwykle intensywny, emocjonalny show odegra\u0142a, pod\u015bwietlaj\u0105c si\u0119 sama co jaki\u015b czas, w p\u00f3\u0142cieniu, za foliow\u0105 zas\u0142on\u0105, a na ko\u0144cu w\u015br\u00f3d publiczno\u015bci. Ci, kt\u00f3rzy mieli w\u0105tpliwo\u015bci, jak wypadnie wokalnie w trudnej roli, przechodz\u0105c na \u017cywo od \u015bpiewu w swojej gotyckiej konwencji do niemal metalowego growlingu, przestali je zapewne mie\u0107 po pierwszym kwadransie. A wyst\u0119p by\u0142 potwierdzeniem mocy p\u0142ytowego materia\u0142u z <em>Caliguli<\/em>. Je\u015bli chcecie sobie wyobrazi\u0107, jak zabrzmia\u0142 ten materia\u0142, pu\u015b\u0107cie go sobie w warunkach domowych &#8211; ale z takim nat\u0119\u017ceniem d\u017awi\u0119ku, \u017ceby si\u0119 trz\u0119s\u0142a pod\u0142oga (scena Mangghi, troch\u0119 pude\u0142ko z drewna, wpada w mocne wibracje przy pot\u0119\u017cnych niskich cz\u0119stotliwo\u015bciach).  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/dVg8LW2Dln8\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Na koniec pojawi\u0142y si\u0119 po\u0142\u0105czone si\u0142y kolektyw\u00f3w HHY &#038; The Macumbas i The Kampala Unit, by zagra\u0107 najlepszy chyba show wieczoru, na frenetyczny rytm czterech perkusji i sekcj\u0119 d\u0119t\u0105, ze stoj\u0105cym na \u015brodku i odpalaj\u0105cym gestami sample (o ile nie robi\u0142 tego stoj\u0105cy z ty\u0142u lider przedsi\u0119wzi\u0119cia Jonathan Uliel Saldanha) frontmanem. Figur\u0105 przedziwn\u0105 &#8211; przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu \u00f3w cz\u0142onek HHY by\u0142 odwr\u00f3cony ty\u0142em do publiki, a uwag\u0119 skupia\u0142a charakterystyczna maska, kt\u00f3r\u0105 za\u0142o\u017cy\u0142 na ty\u0142 g\u0142owy. Czasem swoimi ingerencjami pot\u0119gowa\u0142 polirytmiczny galimatias, czasem jednak wygl\u0105da\u0142 jak gdyby sta\u0142 na galerze i dyktowa\u0142 rytm pracuj\u0105cym w pocie czo\u0142a wio\u015blarzom. Jak przysta\u0142o na intensywno\u015b\u0107, by\u0142a tego niespe\u0142na godzina &#8211; jutro i w kolejnych dniach atrakcji jednak w Krakowie nie zabraknie. Wyrazy sympatii, ale i szczerej zazdro\u015bci, wysy\u0142am w kierunku tych wszystkich, kt\u00f3rzy zostaj\u0105 na festiwalu przez ca\u0142y tydzie\u0144. A dla tych, kt\u00f3rzy w og\u00f3le go nie odwiedz\u0105 mam dobr\u0105 wiadomo\u015b\u0107 &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 koncert\u00f3w rejestruje Polskie Radio i nie zawahamy si\u0119 ich zaprezentowa\u0107 w p\u00f3\u017anych godzinach w Nokturnie z red. JH. Podobno Lingua Ignota si\u0119 nagra\u0142a, a je\u015bli to si\u0119 uda\u0142o, to   <\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/ferrar_volker_muller.jpg\" alt=\"\" width=\"499\" height=\"493\" class=\"aligncenter size-full wp-image-23388\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/ferrar_volker_muller.jpg 499w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2019\/10\/ferrar_volker_muller-300x296.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 499px) 100vw, 499px\" \/><\/p>\n<p>Do tych kilku zda\u0144 gor\u0105cej relacji do\u0142\u0105czam piosenk\u0119 &#8211; a w\u0142a\u015bciwie ca\u0142\u0105 p\u0142yt\u0119 z muzyk\u0105 konkretn\u0105 z lat 70. i 80. Du\u017co si\u0119 ostatnio pisze o wznowieniach Beatles\u00f3w, o niepublikowanych nagraniach Milesa Davisa i Johna Coltrane&#8217;a, ale o wydawnictwie, kt\u00f3re zbiera nigdy niepublikowane nagrania <strong>Luca Ferrariego <\/strong>&#8211; jakby mniej. A przecie\u017c by\u0142 w swojej dziedzinie kim\u015b takim jak The Beatles dla rocka czy John Coltrane dla jazzu. Bez wi\u0119kszej przesady. D\u017awi\u0119kowa poezja przestrzeni, kt\u00f3r\u0105 uprawia\u0142, \u0142\u0105czy\u0142a w sobie &#8211; troch\u0119 jak z t\u0105 podw\u00f3jn\u0105 rol\u0105 Lenara, nie przymierzaj\u0105c &#8211; wra\u017cliwo\u015b\u0107 re\u017cysera d\u017awi\u0119ku i kompozytora, co udowadniaj\u0105 utwory zebrane na <em>Photophonie<\/em>. Pierwszy i tytu\u0142owy, prawie p\u00f3\u0142godzinny, to kompozycja zam\u00f3wiona jako oprawa muzyczna wystawy zdj\u0119\u0107 Alaina Willaume&#8217;a w 1989 r., a fragmenty wywiad\u00f3w z kobietami na temat patrzenia u\u017cyte w tym nagraniu mog\u0105 si\u0119 s\u0142uchaczom wyda\u0107 znajome &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 z tego materia\u0142u francuski kompozytor wykorzysta\u0142 r\u00f3wnie\u017c w wa\u017cnym <em>Presque rien avec filles<\/em> w tym samym roku. Zwierzenia rejestrowane na prawach reporta\u017cu brzmi\u0105 momentami ca\u0142kiem intymnie i kojarzy\u0107 si\u0119 mog\u0105 ze wsp\u00f3\u0142czesnymi kompozycjami Felicii Atkinson, co pozwala uzna\u0107, \u017ce ASMR w muzyce jest o wiele starsze ni\u017c sam ten skr\u00f3t. <\/p>\n<p>Reszta utwor\u00f3w to ju\u017c lata 70. i 90. M\u00f3j ulubiony <em>Il \u00e9tait une fois<\/em> (1973) to typowy dla jego wizji muzyki konkretnej d\u017awi\u0119kowy spacer z na\u0142o\u017con\u0105 na\u0144 \u015bcie\u017ck\u0105 elektronicz\u0105, pojedynczymi akcentami dodaj\u0105cymi dramaturgii i uzupe\u0142niaj\u0105cymi t\u0119 opowie\u015b\u0107 o akustycznej przestrzeni. Kr\u00f3ciutkie <em>Trans-Voices<\/em> to zam\u00f3wienie Centrum Ameryka\u0144skiego w Pary\u017cu (jeszcze jedna wystawa), a czterominutowe <em>Tu m\u2019\u00e9coutes?<\/em> z 1975 r. zamyka ca\u0142o\u015b\u0107 tematyczn\u0105 klamr\u0105 &#8211; jako muzyka do reklamy aparat\u00f3w fotograficznych firmy Leica. W latach 70. we Francji wiele jingli daj\u0105cych identyfikacj\u0119 wizualn\u0105 instytucjom i miniatur do reklam pisali kompozytorzy skupieni wok\u00f3\u0142 GRM. Ciekawe, kt\u00f3ra z firm my\u015bli dzi\u015b o zamawianiu utwor\u00f3w u wsp\u00f3\u0142czesnych kompozytor\u00f3w muzyki eksperymentalnej.  <\/p>\n<p><strong>LUC FERRARI <em>Photophonie<\/em><\/strong>, Transversales Disques 2019, <strong>8-9\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3567250881\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/transversales.bandcamp.com\/album\/photophonie\">Photophonie by Luc Ferrari<\/a><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chocia\u017c od lat tam je\u017cd\u017c\u0119, nigdy nie udaje mi si\u0119 zd\u0105\u017cy\u0107 na otwarcie krakowskiego Unsoundu. Dlatego tylko z podpowiedzi os\u00f3b trzecich wiem cokolwiek o \u015bwietnym pono\u0107 koncercie Sote, kt\u00f3re \u0142\u0105czy\u0142 elektroniczne i tradycyjne, perskie instrumentarium, a tak\u017ce o kameralnym przedsi\u0119wzi\u0119ciu Moor Mother. Wcze\u015bniejszy przyjazd do Krakowa utrudni\u0142 mi festiwal Auksodrone (tu jeszcze raz pozdrowienia dla [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23387,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3,13,312,120,1,3823,4],"tags":[4118,4124,4128,935,3711,4127,4058,4125,4126,290],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23386"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23386"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23386\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23408,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23386\/revisions\/23408"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23387"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23386"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23386"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23386"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}