
{"id":23485,"date":"2019-10-17T11:41:05","date_gmt":"2019-10-17T09:41:05","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23485"},"modified":"2019-10-17T11:41:05","modified_gmt":"2019-10-17T09:41:05","slug":"immanentyzacja-prajmszitu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/10\/17\/immanentyzacja-prajmszitu\/","title":{"rendered":"Immanentyzacja prajmszitu"},"content":{"rendered":"<p>Notk\u0119 o <strong>Piernikowskim <\/strong>(Napszyk\u0142at, p\u00f3\u017aniej Syny) pisa\u0142em tu\u017c przed wyjazdem na kieleckie Forum Kultury S\u0142owa, stara\u0142em si\u0119 wi\u0119c szybko sko\u0144czy\u0107, bo wiedzia\u0142em, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 moich profesor\u00f3w znajdzie si\u0119 w jednej sali, przez ca\u0142y dzie\u0144 b\u0119d\u0105 zaj\u0119ci i mo\u017ce jako\u015b im to umknie. Je\u015bli oczywi\u015bcie w og\u00f3le tu zagl\u0105daj\u0105. Chocia\u017c pewnie mo\u017cna by by\u0142o z tego materia\u0142u zrobi\u0107 prezentacj\u0119 na j\u0119zyku polskim (albo nawet na muzyce, cho\u0107 tu opinie s\u0105 podzielone, wiem) i wywo\u0142a\u0142oby na polonistyce zainteresowanie nie mniejsze ni\u017c na ASP. Jak ju\u017c wiadomo, <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/04\/09\/najlepsze-g\/\">ostatnie Syny bardzo mi le\u017c\u0105<\/a>, ale poprzednia p\u0142yta Roberta Piernikowskiego by\u0142a w mojej opinii nieco nier\u00f3wna. Ta jest niby te\u017c nier\u00f3wna, ale za to nier\u00f3wno\u015bci na wy\u017cszym poziomie, po\u015bwi\u0119c\u0119 wi\u0119c kilka akapit\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci, kt\u00f3ra w polskim hip-hopie ma chyba najtwardszy elektorat negatywny i powiem, co mnie w niej poci\u0105ga.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/gwNluia-07s\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Przede wszystkim coraz bardziej przekonuje mnie do Piernikowskiego jego osobno\u015b\u0107. Im bardziej odkrywana, tym bardziej osobna. Do tego stopnia, \u017ce wydaje si\u0119 niekompatybilny w zetkni\u0119ciu z reszt\u0105 raper\u00f3w. We\u017amy na przyk\u0142ad go\u015bcinny wyst\u0119p Syn\u00f3w na ostatniej p\u0142ycie Pezeta. Bardzo to zgrabne, tylko (mo\u017ce si\u0119 powt\u00f3rz\u0119, ale trudno) brzmia\u0142o jak go\u015bcinne wyst\u0119py Pezeta na p\u0142ycie Syn\u00f3w. Przez chwil\u0119 by\u0142 go\u015bciem na w\u0142asnej p\u0142ycie. Z kolei go\u015bcinny wyst\u0119p Hadesa na nowym albumie Piernikowskiego (<em>Salka<\/em>) brzmi troch\u0119 jak przes\u0142uchanie trzeciego cz\u0142onka Syn\u00f3w, kt\u00f3ry nas\u0142ucha\u0142 si\u0119 duetu i pr\u00f3buje si\u0119 wczu\u0107 w klimat. Co w tym takiego? &#8211; zapytacie. &#8211; O czym to \u015bwiadczy? Ano o tym, \u017ce styl &#8222;rapera po lobotomii&#8221;, jak to ju\u017c przylgn\u0119\u0142o do Piernikowskiego, i styl jego producenta 1988 to zjawiska na tyle charakterystyczne, \u017ce wystarczy kropla, \u017ceby ca\u0142kiem zmieni\u0107 efekty tego, co robi\u0105 inni z ich udzia\u0142em. Mo\u017ce si\u0119 to podoba\u0107 lub nie, ale jest jak lukrecja &#8211; d\u0142ugo si\u0119 ten smak pami\u0119ta.<\/p>\n<p>Z drugiej strony pierwsze zdanie tego albumu jest osadzone w tradycji hip-hopu pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem: <em>Wczoraj na ulicy mija\u0142 mnie tw\u00f3j mikrofon \/ \u017bali\u0142 si\u0119, skar\u017cy\u0142 si\u0119 na tw\u00f3j chujowy g\u0142osu ton<\/em>. Do ko\u0144ca albumu pozostanie to w pierwszej tr\u00f3jce najb\u0142yskotliwszych linijek, kt\u00f3r\u0105 uzupe\u0142niaj\u0105 tym razem <em>Dobrze wiem, co to b\u00f3l, co to d\u00f3\u0142 &#8211; je\u017adzi\u0142em kiedy\u015b oplem<\/em>, a tak\u017ce przewulgarne, dop\u00f3ki nie spojrzymy na to przez pryzmat poezji romantycznej: <em>Nie odchod\u017a duchu, st\u00f3j \/ Jestem wra\u017cliwy jak chuj<\/em>. Powtarzania leitmotiv\u00f3w Syn\u00f3w, z &#8222;bia\u0142asami&#8221; na czele (szerzej pisa\u0142em o tym poj\u0119ciu <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1752738,1,hip-hop-hipster.read\">na \u0142amach POLITYKI rok temu<\/a>), mam troch\u0119 do\u015b\u0107. Ale rozumiem konwencj\u0119 i ch\u0119\u0107 z\u0142o\u017cenia sp\u00f3jnej opowie\u015bci w formacie ca\u0142ej p\u0142yty. <\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my do go\u015bci. Lepiej wychodz\u0105 Piernikowskiemu p\u0142ytowe duety z wokalistkami &#8211; zapowiadaj\u0105ce album <em>Dobre duchy <\/em>z Kach\u0105 Kowalczyk z duetu Coals oraz <em>Horyzont <\/em>z Monik\u0105 Brodk\u0105 nale\u017c\u0105 raczej do tych najlepszych fragment\u00f3w p\u0142yty. Mo\u017cna by z nich z\u0142o\u017cy\u0107 znakomity singiel. Jest jeszcze (to te raczej w kategorii zaskocze\u0144) na featuringu Adam Repucha.<\/p>\n<p>Wojtek Kucharczyk zwr\u00f3ci\u0142 celnie uwag\u0119 na FB, \u017ce u\u0142o\u017cy\u0142o mu si\u0119 to w ci\u0105g: Wyspia\u0144ski-\u017bu\u0142awski-Korzy\u0144ski-Piernikowski. Do jednego jestem tu przekonany w pe\u0142ni &#8211; jest Korzy\u0144ski, w tych basach z <em>Dobrych duch\u00f3w<\/em>, utworze zwie\u0144czonym jeszcze po\u015bcielowym solem saksofonowym Micha\u0142a Fetlera, kt\u00f3ry z zaci\u0119ciem wyciska soprany z altu. Co do obserwowania Polski &#8211; troch\u0119 si\u0119 ju\u017c Piernikowski w tej swojej wizji zap\u0119tla, ale chocho\u0142a mamy ju\u017c w klipie, wi\u0119c jest chocia\u017c jaki\u015b symboliczny pretekst do rozmowy. Czy w ca\u0142o\u015bci ta historia jest rzeczywi\u015bcie tak sp\u00f3jna, jak si\u0119 sugeruje? Tu te\u017c mam pewne w\u0105tpliwo\u015bci. Impet zreszt\u0105 mocno wygasa, im bli\u017cej do ko\u0144ca. Autotune&#8217;y w <em>By\u0107 jak<\/em> brzmi\u0105 najpierw troch\u0119 zaskakuj\u0105co, ale prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c troch\u0119 mnie znu\u017cy\u0142 mnie ca\u0142y ten fina\u0142 po paru ods\u0142uchach. <\/p>\n<p>Jedno, czego jestem pewien: anga\u017cowanie si\u0119 w produkcj\u0119 Piernikowskiego to dobry ruch ze strony Asfaltu, kt\u00f3ry zawsze mia\u0142 troch\u0119 rapu bardziej artsy w swoim katalogu, a po latach braki w tej dziedzinie uzupe\u0142nia autorska p\u0142yta jednego z Syn\u00f3w. Dobrze mie\u0107 taki punkt odniesienia, cho\u0107by\u015bmy p\u00f3\u017aniej mieli go stawia\u0107 za chocho\u0142a. Szczeg\u00f3lnie w \u015bwiecie polskiego rapu, kt\u00f3ry coraz bardziej &#8211; tak\u017ce przez du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wsp\u00f3ln\u0105 obu \u015brodowisk i za spraw\u0105 zbli\u017conej dzia\u0142alno\u015bci komentatorskiej &#8211; zaczyna mi przypomina\u0107 polsk\u0105 pi\u0142k\u0119 no\u017cn\u0105. Zmagania lepszych lub gorszych technicznie, ale w swojej masie jako\u015b tam profesjonalnych, no i reprezentuj\u0105cych r\u00f3\u017cne style gry zawodnik\u00f3w, kt\u00f3rzy maj\u0105 swoich kibic\u00f3w i kt\u00f3rych mo\u017cna ocenia\u0107 w ramach utartych i sta\u0142ych kryteri\u00f3w. Piernikowski, cho\u0107by\u015bmy go nie znosili, zmienia perspektyw\u0119. L\u0105duje na boisku futbolowym statkiem kosmicznym. W kategoriach meczu pi\u0142karskiego &#8211; troch\u0119 WTF, jak m\u00f3wi\u0105 dzieciaki w szkole. Ale zn\u00f3w ci\u0119\u017cko b\u0119dzie wyrzuci\u0107 tych par\u0119 obraz\u00f3w i cytat\u00f3w z pami\u0119ci.<\/p>\n<p><strong>PIERNIKOWSKI <em>The Best of moje getto<\/em><\/strong>, Asfalt 2019,<strong> 7-8\/10<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Notk\u0119 o Piernikowskim (Napszyk\u0142at, p\u00f3\u017aniej Syny) pisa\u0142em tu\u017c przed wyjazdem na kieleckie Forum Kultury S\u0142owa, stara\u0142em si\u0119 wi\u0119c szybko sko\u0144czy\u0107, bo wiedzia\u0142em, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 moich profesor\u00f3w znajdzie si\u0119 w jednej sali, przez ca\u0142y dzie\u0144 b\u0119d\u0105 zaj\u0119ci i mo\u017ce jako\u015b im to umknie. Je\u015bli oczywi\u015bcie w og\u00f3le tu zagl\u0105daj\u0105. Chocia\u017c pewnie mo\u017cna by by\u0142o z tego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23489,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,3823,1139],"tags":[4138,1198,2826,1076],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23485"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23485"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23485\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23493,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23485\/revisions\/23493"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23489"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23485"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23485"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23485"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}