
{"id":23627,"date":"2019-11-04T17:01:06","date_gmt":"2019-11-04T16:01:06","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23627"},"modified":"2019-11-06T20:44:44","modified_gmt":"2019-11-06T19:44:44","slug":"dzien-polskiego-popu-natalia-przybysz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/11\/04\/dzien-polskiego-popu-natalia-przybysz\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 polskiego popu: Natalia Przybysz"},"content":{"rendered":"<p>W dzisiejszym przedsi\u0119wzi\u0119ciu nie ma nic ekstremalnego ani rekordowego &#8211; przypomn\u0119, \u017ce przy okazji \u015bwi\u0119towania pierwszego tysi\u0105ca wpis\u00f3w na Polifonii by\u0142o ju\u017c <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/category\/plyta-co-godzine\/\">siedem not jednego dnia<\/a>. A ko\u0144czy\u0107 trzeba przed 17.00, bo p\u00f3\u017aniej podobno nikt ju\u017c nie czyta. Zosta\u0142 mi na dzi\u015b tylko jeden wpis o polskiej p\u0142ycie mainstreamowej. Do tej pory (zn\u00f3w si\u0119 czuj\u0119 jak w <em>Rzepce<\/em>) by\u0142o o Mary Komasie, Baranovskim, Anicie Lipnickiej, Mu\u0144ku Staszczyku i Ani Rusowicz. Chyba najmocniej wypad\u0142 dot\u0105d ten drugi, ale zosta\u0142a jeszcze jedna mocna zawodniczka&#8230;  <!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/CuHR9zgGt68\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Ostatnio pisa\u0142em o <strong>Natalii Przybysz<\/strong> przy okazji <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/05\/26\/rozni-wykonawcy-daja-rozne-wykonania\/\">pewnej kompilacji<\/a>, zauwa\u017caj\u0105c, \u017ce przy ka\u017cdej okazji wy\u015bwietlenia si\u0119 masowej publiczno\u015bci ma przed sob\u0105 wysi\u0142ek podw\u00f3jny. Nie\u017ale sobie poradzi\u0142a z tym ci\u0119\u017carem emocji i kontrowersyjnych reakcji ludzi, w ka\u017cdym razie nie s\u0142ycha\u0107 go ju\u017c w tym stopniu na nowym albumie. By\u0107 mo\u017ce jest to efekt w\u0142asnego dzia\u0142ania &#8211; bo wokalistka chcia\u0142a nagra\u0107 p\u0142yt\u0119 o tym, jak w trudnych czasach zachowa\u0107 spok\u00f3j. Z drugiej strony &#8211; nie ma na tej p\u0142ycie wiele nowego, artystka trzyma si\u0119 mocno konwencji pogranicza bluesa, popu i soulu, kt\u00f3r\u0105 wypracowa\u0142a na poprzednich p\u0142ytach i kt\u00f3r\u0105 raczej podchwytywali od niej inni. Potwierdzenia tego faktu nie trzeba daleko szuka\u0107. Producencko wracamy tu do nazwiska pojawiaj\u0105cego si\u0119 <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/11\/04\/dzien-polskiego-popu-muniek-staszczyk\/\">dwa wpisy wcze\u015bniej<\/a>, czyli Jurka Zag\u00f3rskiego, co potwierdza, \u017ce polska \u0142awka w tej dziedzinie nie jest d\u0142uga. Tutaj wspomaga go reszta zespo\u0142u: Mateusz Wa\u015bkiewicz, Kuba Staruszkiewicz i Pat Stawi\u0144ski. Te\u017c znani ju\u017c z tego poprzedniego wpisu. I tworz\u0105cy klasow\u0105 &#8211; o czym przekonuj\u0105 koncerty &#8211; formacj\u0119.  <\/p>\n<p><em>Jak malowa\u0107 ogie\u0144 <\/em>to rzecz dojrza\u0142a i pozbawiona ryzyka. Ale te\u017c oszcz\u0119dzaj\u0105ca nam euforii i nowych odkry\u0107, co stwierdzam z pewnym smutkiem, bo s\u0142ucha\u0142em pilnie poprzednich p\u0142yt Przybysz (najbli\u017cej czego\u015b nowego jest zaczynaj\u0105cy si\u0119 niemrawo w stylu Raemonna, ale ciekawie rozwijaj\u0105cy <em>Ciep\u0142y wiatr<\/em>, no i niemal electro-popowa, ale nieprzekonuj\u0105ca<em> Wyspa<\/em>). Prawda, <a href=\"https:\/\/youtu.be\/BNEVsv42HZM\">jest niez\u0142y proekologiczny pomys\u0142<\/a> na t\u0142oczenie niepowtarzalnych egzemplarzy albumu z okrawk\u00f3w winylu, ale bez nowego otwarcia w samej muzyce. Wracaj\u0105 sygnalizowane ju\u017c dzi\u015b tematy &#8211; tolerancja czy edukacja seksualna to w\u0105tki, kt\u00f3re da\u0142oby si\u0119 odnale\u017a\u0107 u Mary Komasy. Tyle \u017ce te rejony, w kt\u00f3rych rezonuj\u0105 polskie konflikty, wydaj\u0105 si\u0119 u Natalii Przybysz bardziej autentycznie odmalowane (<em>musi si\u0119 nauczy\u0107 jak malowa\u0107 ogie\u0144<\/em>, wi\u0119c nie dziwota). Sprawia to ju\u017c sam j\u0119zyk i bardziej organiczna oprawa piosenek. Chwilami wi\u0119c &#8211; je\u015bli zapomnie\u0107 o zupe\u0142nie niepotrzebnym coverze <em>Krakowskiego spleenu<\/em> Maanamu &#8211; te dwa mainstreamowe albumy s\u0105 jak awers i rewers tej samej historii. Mo\u017ce to ju\u017c dobry punkt wyj\u015bcia do jakiego\u015b spotkania i ryzykownej, ale tw\u00f3rczej kooperacji? <\/p>\n<p><strong>NATALIA PRZYBYSZ <em>Jak malowa\u0107 ogie\u0144<\/em><\/strong>, Kayax 2019, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/2yvuQsj5UqERDPWAVtiJQF\" width=\"500\" height=\"250\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W dzisiejszym przedsi\u0119wzi\u0119ciu nie ma nic ekstremalnego ani rekordowego &#8211; przypomn\u0119, \u017ce przy okazji \u015bwi\u0119towania pierwszego tysi\u0105ca wpis\u00f3w na Polifonii by\u0142o ju\u017c siedem not jednego dnia. A ko\u0144czy\u0107 trzeba przed 17.00, bo p\u00f3\u017aniej podobno nikt ju\u017c nie czyta. Zosta\u0142 mi na dzi\u015b tylko jeden wpis o polskiej p\u0142ycie mainstreamowej. Do tej pory (zn\u00f3w si\u0119 czuj\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23648,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,2834,3,312,120,107,3823,1139,106],"tags":[2859],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23627"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23627"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23627\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23662,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23627\/revisions\/23662"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23648"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23627"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23627"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23627"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}