
{"id":23940,"date":"2019-12-11T09:36:22","date_gmt":"2019-12-11T08:36:22","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=23940"},"modified":"2019-12-13T16:13:50","modified_gmt":"2019-12-13T15:13:50","slug":"czego-sie-dowiedzialem-z-irlandczyka-i-od-alfonsa-silka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/12\/11\/czego-sie-dowiedzialem-z-irlandczyka-i-od-alfonsa-silka\/","title":{"rendered":"Czego si\u0119 dowiedzia\u0142em z &#8222;Irlandczyka&#8221; (i od Alfonsa Slika)"},"content":{"rendered":"<p>1. Obejrza\u0142em <strong><em>Irlandczyka<\/em><\/strong>, a to ju\u017c nie byle co. Jako rodzice dw\u00f3jki dorastaj\u0105cych dzieci, kt\u00f3rych nie chcieli\u015bmy obudzi\u0107 filmowymi wystrza\u0142ami z pistolet\u00f3w, cho\u0107by i troch\u0119 kapiszonowatymi, musieli\u015bmy roz\u0142o\u017cy\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 na trzy wieczory (podobno naturalnie jest roz\u0142o\u017cy\u0107 na cztery cz\u0119\u015bci), za to \u017cona zasypia\u0142a po drodze dwukrotnie. <!--more--><\/p>\n<p><em>[kto nie chce nic o Irlandczykach, tylko od razu o p\u0142ycie duetu Alfons Slik &#8211; zapraszam od razu na d\u00f3\u0142 wpisu]<\/em><\/p>\n<p>2. Jak to cz\u0119sto bywa w filmach o mafii wielkich ameryka\u0144skich mistrz\u00f3w zobaczyli\u015bmy Stany Zjednoczone, kt\u00f3re przez dekady sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z W\u0142och\u00f3w i Irlandczyk\u00f3w po\u0142\u0105czonych sieci\u0105 powi\u0105za\u0144 mafijnych. Pod koniec (niewielki spoiler) pojawia si\u0119 na d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 Latynoska (pospoiluj\u0119 dalej, \u017ce aktorka znana z <em>Orange Is The New Black<\/em>) w roli piel\u0119gniarki, co pozwala uzna\u0107, \u017ce gdzie\u015b w latach 90., kiedy ju\u017c trzeba by\u0142o zbudowa\u0107 domy opieki dla starych cyngli mafii, nagle zmieni\u0142 si\u0119 profil rasowy Amerykan\u00f3w. Jest to r\u00f3wnie\u017c film o \u015bwiecie m\u0119\u017cczyzn &#8211; charakterystyczne wydaje si\u0119 to, \u017ce kobiety (w\u0142\u0105cznie z najwa\u017cniejsz\u0105 postaci\u0105 \u017ce\u0144sk\u0105, kt\u00f3ra wypowiada, jak kto\u015b wyliczy\u0142, siedem s\u0142\u00f3w) maj\u0105 tu role prawie stuprocentowo nieme.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>3. Martin Scorsese, re\u017cyser dzie\u0142a, kt\u00f3ry zas\u0142yn\u0105\u0142 niedawno ostrymi krytycznymi wypowiedziami na temat opartego na efektach kina superbohaterskiego, ca\u0142y film opar\u0142 na efektach CGI, decyduj\u0105c si\u0119 na zabiegi odm\u0142adzaj\u0105ce aktor\u00f3w graj\u0105cych g\u0142\u00f3wne role (Joe Pesci, Robert De Niro, Al Pacino). Wygl\u0105da to imponuj\u0105co, ale kto ma troch\u0119 do\u015bwiadcze\u0144 z postaciami w grach wideo, pozna w tym maski bardzo charakterystyczne dla tych wykorzystywanych w grach. Jest to wi\u0119c Scorsese w wersji <em>Uncharted<\/em>. Ci\u0105gle imponuj\u0105ce, ale odm\u0142odzeni bohaterowie maj\u0105 przesadnie pobru\u017cd\u017cone twarze, w paru scenach efekty wymusi\u0142y dziwne zabiegi monta\u017cowe, a w jednej &#8211; gdy rozsierdzony Pacino jako Jimmy Hoffa rzuca si\u0119 na znienawidzonego Pro &#8211; moja przysypiaj\u0105ca \u017cona, kt\u00f3ra ma oko do b\u0142\u0119d\u00f3w w filmach, wypatrzy\u0142a wpadk\u0119 z widocznym dublerem na kraw\u0119dzi amatorki. Poza tym, \u017ce starsi panowie w odm\u0142odzonych maskach CGI ruszaj\u0105 si\u0119 jednak bardziej jak starsi panowie. C\u00f3\u017c, taka karma. Kiedy masz swoje lata (De Niro w roli Franka), nie trafisz nawet w skulonego sklepikarza, kt\u00f3rego pr\u00f3bujesz skopa\u0107 na ulicy.\u00a0<\/p>\n<p>4.\u00a0 Richard Brody z &#8222;New Yorkera&#8221; (ten krytyk z d\u0142ug\u0105 brod\u0105 &#8211; i nie, nie nabijam si\u0119 z nazwiska) napisa\u0142, \u017ce <a href=\"https:\/\/www.newyorker.com\/culture\/the-front-row\/watching-the-irishman-on-netflix-is-the-best-way-to-see-it?verso=true\">lepiej <em>Irlandczyka<\/em> ogl\u0105da\u0107 w domu<\/a>. Mam w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; je\u015bli kto\u015b ma Netflixa w wersji 4K, prawdopodobnie, jak ja, mo\u017ce mie\u0107 du\u017co wi\u0119ksze problemy z cyfrow\u0105 charakteryzacj\u0105 bohater\u00f3w ni\u017c widzowie kinowi. Dlatego u\u017cy\u0142bym koronnego argumentu Brody&#8217;ego &#8211; \u017ce technologia sprzyja Scorsesemu &#8211; przeciwko niemu. Niestety, nie ca\u0142kiem sprzyja. Cho\u0107 przyzna\u0107 trzeba, \u017ce w 4K wida\u0107 ka\u017cdego dolara wydanego na scenografi\u0119, stare samochody itd.<\/p>\n<p>5. Brody by\u0142 jednym z tych krytyk\u00f3w, kt\u00f3rzy zmia\u017cd\u017cyli film <em>Joker<\/em>. Widzia\u0142 w nim niepotrzebn\u0105 brutalno\u015b\u0107, pustk\u0119, tropi\u0142 w\u0105tki rasistowskie. Inni recenzenci rozje\u017cd\u017caj\u0105cy tamten film wskazywali na moralne niebezpiecze\u0144stwa, jakie z niego p\u0142yn\u0105. Ca\u0142y kwiat ameryka\u0144skiej krytyki przyj\u0105\u0142 za to na kl\u0119czkach opowie\u015b\u0107 Scorsesego robi\u0105c\u0105 z prawdziwego bandyty i mordercy na us\u0142ugach mafii cz\u0142owieka honoru o g\u0142\u0119bokich moralnych rozterkach, posta\u0107 na sw\u00f3j spos\u00f3b szlachetn\u0105, po szekspirowsku tragiczn\u0105 itd. Nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce to \u017ale zrobi\u0107 taki film, tylko hipokryzja si\u0119 z tego leje strumieniem. A w analizie \u017ar\u00f3de\u0142 dzisiejszej sytuacji politycznej sytuacji w USA <em>Irlandczyk<\/em> by\u0107 mo\u017ce jest g\u0142\u0119bszy, ale za to <em>Joker<\/em> b\u0142yskotliwszy.<\/p>\n<p>6. Obiecuj\u0119, \u017ce to uwaga ostatnia: kino bardzo bole\u015bnie przechodzi etap retromanii, w czym nie bardzo r\u00f3\u017cni si\u0119 od muzyki. Scorsese (kt\u00f3rego niezmiernie szanuj\u0119 za kilka innych film\u00f3w, \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce hejter hejterzy) p\u0142awi si\u0119 w starych dekoracjach i co\u015b z tej emocji na pewno udziela si\u0119 widzowi. Problem z t\u0105 fiksacj\u0105 na przesz\u0142o\u015bci i autocelebracj\u0105 polega na tym, \u017ce kto dzi\u015b jest wielki, ten za chwil\u0119 mo\u017ce by\u0107 wielki na wieczno\u015b\u0107 i mam powa\u017cne przypuszczenia, \u017ce De Niro (kt\u00f3ry sk\u0105din\u0105d zagra\u0142 znakomit\u0105 rol\u0119 w <em>Jokerze<\/em>, w najlepszym stylu swoich r\u00f3l drugoplanowych) i Pacino ju\u017c po wsze czasy b\u0119d\u0105 grali ameryka\u0144skich mafioz\u00f3w, a <em>Irlandczyk<\/em> by\u0142 tylko kosztown\u0105 pr\u00f3b\u0105 generaln\u0105 do przysz\u0142ego festiwalu film\u00f3w z ich hologramami. Tu kino p\u00f3jdzie pewnie znacznie dalej &#8211; i szybciej &#8211; ni\u017c muzyka. Ta generacja aktor\u00f3w prawdopodobnie nigdy nie zejdzie z ekranu, tak\u017ce po \u015bmierci, a stosowne umowy na wykorzystanie cyfrowych masek &#8211; b\u0119d\u0119 strzela\u0142 &#8211; g\u0142\u00f3wni aktorzy Scorsesego (kt\u00f3ry za spraw\u0105 zabiegu z odm\u0142adzaniem nie da\u0142 pogra\u0107 innym, nie wykreowa\u0142 nowych gwiazd) musieli przecie\u017c podpisa\u0107 przed rozpocz\u0119ciem tej produkcji Netflixa. I oczywi\u015bcie nie jestem krytykiem filmowym &#8211; odsy\u0142am do <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/film\/1932036,1,recenzja-filmu-irlandczyk-rez-martin-scorsese.read\">recenzji zamieszczonej na \u0142amach POLITYKI<\/a> &#8211; wi\u0119c na pi\u0119\u0107 pozosta\u0142ych punkt\u00f3w niniejszego om\u00f3wienia mo\u017cna spogl\u0105da\u0107 jak na uwagi tzw. zwyk\u0142ego widza. Ale co do punktu sz\u00f3stego &#8211; by\u0142bym uparty.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/fqU4S0XkY3A\" width=\"560\" height=\"315\" frameborder=\"0\" allowfullscreen=\"allowfullscreen\"><\/iframe><\/p>\n<p>Przyd\u0142ugi wst\u0119p pos\u0142u\u017cy mi jako rozbieg\u00f3wka do kr\u00f3tkiej p\u0142yty, wspomnianego ju\u017c na wst\u0119pie duetu <strong>Alfons Slik<\/strong>\u00a0perkusisty Szymona &#8222;Pimpona&#8221; G\u0105siorka i pianisty Grzegorza Tarwida. Powy\u017cszy klip podpowiada te\u017c, \u017ce udzielaj\u0105 si\u0119 wokalnie, dorzucaj\u0105c do i tak przedziwnej formy muzycznej rap, balansuj\u0105cy na granicy slamu poetyckiego. Ryzykowne, cho\u0107 w fina\u0142owym <em>Obieca\u0142a\u015b mi<\/em> wychodzi z tego co\u015b, co wr\u00f3\u017cy jaki\u015b dalszy ci\u0105g. I kiedy zaczyna by\u0107 naprawd\u0119 intryguj\u0105co &#8211; rzecz si\u0119 urywa.<\/p>\n<p>Skoro ju\u017c opowiedzia\u0142em ko\u0144c\u00f3wk\u0119 &#8211; troch\u0119 jak Scorsese &#8211; to wypada mi wr\u00f3ci\u0107 do pocz\u0105tku tej historii. <em>Nie przejmuj si\u0119<\/em> to p\u00f3\u0142 godziny droczenia si\u0119 perkusji z pianinem, w tym ostatnim akcie &#8211; z jakim\u015b elektronicznym keyboardem. W tej nerwowej galopadzie jest metoda, co jednak raz s\u0142ycha\u0107 lepiej, a raz gorzej. Idealnie w utworze tytu\u0142owym, gdy z puzzli uk\u0142ada si\u0119 zgrabny, melodyjny, a nawet fascynuj\u0105cy utw\u00f3r &#8211; a cho\u0107by pod\u015bwiadomie oczekujemy jakiego\u015b porz\u0105dku. Co ciekawe, drugi utw\u00f3r, kt\u00f3ry wyda\u0142 mi si\u0119 najbardziej precyzyjny &#8211; z najbardziej chyba brawurow\u0105 parti\u0105 Tarwida &#8211; to <em>5+<\/em>, tak\u017ce kompozycja G\u0105siorka.<\/p>\n<p>Reszt\u0119 materia\u0142u duetu broni poczucie humoru oraz sk\u0142onno\u015b\u0107 do nonszalancji, a nawet szale\u0144stwa. We\u017amy <em>Disco<\/em>. Niewielu muzyk\u00f3w w Polsce idzie wyboist\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 Marcina Maseckiego. Alfons Slik nale\u017cy do wyj\u0105tk\u00f3w. Demonstracyjnie kwadratowa forma utworu <em>Disco <\/em>wskazuje na to, \u017ce mo\u017cna &#8211; w dodatku nawet w duecie. Ten duet brzmi zreszt\u0105 i tu, i w paru innych utworach, jak jeden instrument, graj\u0105cy dwie idealnie zsynchronizowane linie. Dadaistyczna muzyka kameralna, kt\u00f3ra nie d\u0105\u017cy do idea\u0142u, harmonii czy wybitno\u015bci, za to nie powstrzymuje si\u0119 przed niczym, dzi\u0119ki temu par\u0119 razy otwiera zupe\u0142nie nowe terytorium, s\u0142owem: dotyka tego, czego Scorsese przez trzy i p\u00f3\u0142 godziny nawet nie musn\u0105\u0142.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><strong>ALFONS SLIK <em>Nie przejmuj si\u0119<\/em><\/strong>, Love &amp; Beauty Music 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1099789050\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/pimpon.bandcamp.com\/album\/nie-przejmuj-si\">Nie Przejmuj Si\u0119 by Alfons Slik<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>1. Obejrza\u0142em Irlandczyka, a to ju\u017c nie byle co. Jako rodzice dw\u00f3jki dorastaj\u0105cych dzieci, kt\u00f3rych nie chcieli\u015bmy obudzi\u0107 filmowymi wystrza\u0142ami z pistolet\u00f3w, cho\u0107by i troch\u0119 kapiszonowatymi, musieli\u015bmy roz\u0142o\u017cy\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 na trzy wieczory (podobno naturalnie jest roz\u0142o\u017cy\u0107 na cztery cz\u0119\u015bci), za to \u017cona zasypia\u0142a po drodze dwukrotnie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":23943,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,2834,537,3,312,120,132,7,3823,1139],"tags":[4181,2640,4180,2277,2874],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23940"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=23940"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23940\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":23978,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/23940\/revisions\/23978"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/23943"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=23940"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=23940"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=23940"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}