
{"id":24011,"date":"2019-12-18T13:49:34","date_gmt":"2019-12-18T12:49:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24011"},"modified":"2019-12-18T13:49:35","modified_gmt":"2019-12-18T12:49:35","slug":"nadciaga-noc-komedy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/12\/18\/nadciaga-noc-komedy\/","title":{"rendered":"Nadci\u0105ga noc Komedy"},"content":{"rendered":"\n<p>A wi\u0119c roz\u0142o\u017cyli\u015bcie ju\u017c ten nowy, kupiony na gwiazdk\u0119 audiofilski sprz\u0119t, rozstawili\u015bcie kolumny i nie wiecie, co pu\u015bci\u0107? Decydowa\u0107 si\u0119 trzeba szybko, zanim <a href=\"https:\/\/czarne.com.pl\/katalog\/ksiazki\/swiaty-rownolegle\">zapowiadana na stycze\u0144 ksi\u0105\u017cka<\/a> \u0142\u0105cz\u0105ca ekstremalnych audiofil\u00f3w z wyznawcami teorii p\u0142askiej Ziemi i antyszczepionkowcami (jakie\u015b podobie\u0144stwa by si\u0119 znalaz\u0142y) nie zepsuje klimatu wok\u00f3\u0142 domowych ods\u0142uch\u00f3w w idealnych warunkach. Oczywi\u015bcie, troch\u0119 \u017cartuj\u0119, ale problem tego, co po\u0142o\u017cy\u0107 na talerz w \u015awi\u0119ta, pozostaje powa\u017cny. I p\u0142yta, o kt\u00f3rej dzi\u015b napisz\u0119, w du\u017cej mierze go rozwi\u0105zuje &#8211; cho\u0107 prawdopodobnie nie rozs\u0105dzi ostatecznie kwestii, czy jedzenie kapusty w Wigili\u0119 pogorszy odbi\u00f3r muzyki, ani czy pomalowana flamastrem p\u0142yta CD b\u0119dzie mia\u0142a lepsze brzmienie.  Bo przecie\u017c mo\u017cna na chwil\u0119 zapomnie\u0107 o opowie\u015bciach z krainy voodoo i pos\u0142ucha\u0107 albumu, kt\u00f3ry po prostu zosta\u0142 dobrze nagrany. <!--more-->  <\/p>\n\n\n\n<p>Fakt, \u017ce muzycy <strong>Wojtek Mazolewski Quintet<\/strong> wzi\u0119li si\u0119 za repertuar Krzysztofa Komedy, niespecjalnie dziwi. Ka\u017cdy szanuj\u0105cy si\u0119 jazzman w Polsce musi w pewnym momencie zaliczy\u0107 Komed\u0119, tak jak ka\u017cdy szanuj\u0105cy si\u0119 pianista musi wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej zderzy\u0107 si\u0119 z repertuarem Chopina. Wiele zale\u017cy do tego, kiedy si\u0119 to robi &#8211; a dla Mazolewskiego Komeda nie wydaje si\u0119 prost\u0105 trampolin\u0105, bo jest ju\u017c w takim miejscu i z dost\u0119pem do tak szerokiej publiczno\u015bci, \u017ce trudno si\u0119 w polskim jazzie wybi\u0107 mocniej. Prawdopodobnie chodzi wi\u0119c o jaki\u015b rodzaj ambicji i &#8211; co s\u0142ycha\u0107 od pierwszych minut albumu <em>When Angels Fall<\/em> &#8211; o podanie programu utwor\u00f3w Komedy nagranych po swojemu. A ten program nie\u017ale to znosi.<\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/C83HDj6s3kQ\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe><\/figure>\n\n\n\n<p>Wspomnia\u0142em o audiofilii, wi\u0119c wypada zacz\u0105\u0107 od brzmienia. Co zreszt\u0105 kluczowe dla ostatnich \u015bmia\u0142ych realizacji zwi\u0105zanych z Komed\u0105 &#8211; album <em>Repetitions<\/em> EABS na pewno zagra\u0142 na ambicji Mazolewskiemu, kt\u00f3ry wykazuje si\u0119 cz\u0119sto podobn\u0105 ponadgatunkow\u0105 otwarto\u015bci\u0105. To, co natychmiast uderza w <em>When Angels Fall<\/em>, to \u015bwietna w warunkach bezwzgl\u0119dnych (pi\u0119kna przestrze\u0144, znakomity &#8211; do czego jeszcze wr\u00f3c\u0119 &#8211; \u015brodek) i zarazem bardzo atrakcyjna dla tej szerokiej publiczno\u015bci (spory &#8222;ci\u0119\u017car&#8221;, fizyczno\u015b\u0107 maj\u0105 partie perkusji, og\u00f3lnie &#8222;d\u00f3\u0142&#8221; wydaje si\u0119 nagrany wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie, na pewno mocniej ni\u017c kiedy\u015b). Kwintet Mazolewskiego ma szcz\u0119\u015bcie do studi\u00f3w radiowych &#8211; albo po prostu dobry know-how w tej dziedzinie. \u015awietny by\u0142 pod tym wzgl\u0119dem ju\u017c pierwszy album nagrany w Radiu Gda\u0144sk, a ten &#8211; zarejestrowany w Polskim Radiu w Warszawie pod okiem Jacka G\u0142adkowskiego i Ewy Guzio\u0142ek-Tubelewicz (produkcja samego lidera) &#8211; wydaje mi si\u0119 idealnym balansem tradycji i nowoczesno\u015bci.   <\/p>\n\n\n\n<p>Samo brzmienie prowadzi nas w rejony wzgl\u0119dnej krzykliwo\u015bci (fina\u0142 utworu <em>Roman II<\/em>) na zmian\u0119 z mi\u0119kkimi i ciep\u0142ymi fragmentami (<em>Le Depart<\/em> czy urokliwie przebojowe w tej wersji <em>Ja nie chc\u0119 spa\u0107<\/em>). Aran\u017cacje wydaj\u0105 si\u0119 starannie przepracowane i r\u00f3\u017cnorodne w koncepcji. A ca\u0142o\u015b\u0107 zosta\u0142a ograna na koncertach &#8211; co te\u017c, wydaje mi si\u0119, dobrze s\u0142ycha\u0107 na tej bardzo komunikatywnej p\u0142ycie. Na polu instrumentalnym rewelacyjnie wypada przede wszystkim Oskar T\u00f6r\u00f6k &#8211; mo\u017ce to w utworach Komedy jest co\u015b, co szczeg\u00f3lnie foruje tr\u0119baczy, ale S\u0142owak gra tu kilka takich partii, \u017ce warto cho\u0107 raz przes\u0142ucha\u0107 nowy album WMQ \u015bcie\u017ck\u0105 T\u00f6r\u00f6ka.  <\/p>\n\n\n\n<p>Z klasycznego i pro\u015bciutkiego <em>Memory of Bach<\/em> znakomici muzycy kwintetu robi\u0105 atrakcyjny, g\u0119sty, polifoniczny kawa\u0142ek w swoim stylu &#8211; podobnie zreszt\u0105 z <em>Barier\u0105<\/em>. Mocno przeakcentowane, kr\u00f3tsze i szybsze <em>Astigmatic <\/em>za\u0142oga Mazolewskiego przechodz\u0105 galopem i nerwem \u0142\u0105cz\u0105cym jaki\u015b po\u0142udniowy temperament ze s\u0142owia\u0144sk\u0105 ludowo\u015bci\u0105. A je\u015bli rozbujan\u0105 po jamajsku <em>Ballad for Brent <\/em>Mazolewskiego postawicie przy &#8211; dajmy na to &#8211; wersji Leszka Mo\u017cd\u017cera, mo\u017cecie nawet doj\u015b\u0107 do wniosku, \u017ce kto\u015b tu si\u0119 z kogo\u015b nabija. Ja takiego wra\u017cenia nie odnosz\u0119, w sumie zreszt\u0105 ten akurat utw\u00f3r nie robi na mnie mo\u017ce jakiego\u015b kolosalnego wra\u017cenia, ale humor s\u0142ysz\u0119 w tym z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105. Zabawny jest kontekstowo sam tytu\u0142 <em>When Angels Fall<\/em> &#8211; przy albumie wychodz\u0105cym w okresie \u015bwi\u0105tecznym kto\u015b m\u00f3g\u0142by zaraz szuka\u0107 skojarze\u0144 z jakimi\u015b opowie\u015bciami o anio\u0142kach, tymczasem kr\u00f3tki metra\u017c Pola\u0144skiego, do kt\u00f3rego Komeda dopisa\u0142 temat tytu\u0142owego utworu p\u0142yty, opowiada o snach na jawie babci klozetowej. <\/p>\n\n\n\n<p><em>When Angels Falls<\/em> nie jest ju\u017c mo\u017ce tak odkrywcze jak album wroc\u0142awskiej za\u0142ogi Marka P\u0119dziwiatra, przede wszystkim pozostaje w wyborze utwor\u00f3w bli\u017csze \u017celaznego kanonu (poza pewnie tym tytu\u0142owym wynalazkiem), ale jest wsp\u00f3\u0142czesne, mocne, pe\u0142ne luzu, dowcipu, troch\u0119 przekorne i mimo wielu nonszalanckich ruch\u00f3w ci\u0105gle zgodne z duchem Komedy, co potwierdza tu w\u0142asnor\u0119cznym podpisem, czy bardziej mo\u017ce projektem ok\u0142adki, Ros\u0142aw Szaybo. A przy tym wszystkim na tyle dobrze nagrane, \u017ce kompletnie niepotrzebny wam b\u0119dzie sprz\u0119t za dziesi\u0105tki tysi\u0119cy z\u0142otych, \u017ceby si\u0119 tym nacieszy\u0107.  <\/p>\n\n\n\n<p><strong>WOJTEK MAZOLEWSKI QUINTET <em>When Angels Fall<\/em><\/strong>, WMQ\/Agora 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n\n<figure><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/49AmygnKvGTPA9HMbMDkpc\" width=\"500\" height=\"380\"><\/iframe><\/figure>\n\n\n\n<p> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A wi\u0119c roz\u0142o\u017cyli\u015bcie ju\u017c ten nowy, kupiony na gwiazdk\u0119 audiofilski sprz\u0119t, rozstawili\u015bcie kolumny i nie wiecie, co pu\u015bci\u0107? Decydowa\u0107 si\u0119 trzeba szybko, zanim zapowiadana na stycze\u0144 ksi\u0105\u017cka \u0142\u0105cz\u0105ca ekstremalnych audiofil\u00f3w z wyznawcami teorii p\u0142askiej Ziemi i antyszczepionkowcami (jakie\u015b podobie\u0144stwa by si\u0119 znalaz\u0142y) nie zepsuje klimatu wok\u00f3\u0142 domowych ods\u0142uch\u00f3w w idealnych warunkach. Oczywi\u015bcie, troch\u0119 \u017cartuj\u0119, ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24015,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,120,107,7,3823,1139,106],"tags":[684],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24011"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24011"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24011\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24016,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24011\/revisions\/24016"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24015"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24011"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24011"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24011"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}