
{"id":24068,"date":"2019-12-30T08:28:55","date_gmt":"2019-12-30T07:28:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24068"},"modified":"2019-12-30T18:23:57","modified_gmt":"2019-12-30T17:23:57","slug":"10-ostatnich-plyt-roku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2019\/12\/30\/10-ostatnich-plyt-roku\/","title":{"rendered":"10 ostatnich p\u0142yt roku"},"content":{"rendered":"<p>Pora roku taka, \u017ce mo\u017cna powoli przej\u015b\u0107 do&#8230; jeszcze nie podsumowa\u0144, ale na pewno do remanent\u00f3w, czyli selekcjonowania tego, co zosta\u0142o nieopisane. A to ca\u0142y czas &#8211; nawet przy wysokim tempie produkcji notek na Polifonii &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 tytu\u0142\u00f3w. Ten wst\u0119p to oczywi\u015bcie zwyk\u0142y zapychacz, kt\u00f3ry pozwoli stworzy\u0107 odrobin\u0119 dramaturgii. Poni\u017cej dziesi\u0119\u0107 p\u0142yt, kt\u00f3re jeszcze warto sobie przypomnie\u0107 albo nadrobi\u0107. Kolejno\u015b\u0107 ca\u0142kowicie alfabetyczna, wyb\u00f3r zupe\u0142nie nieprzypadkowy.&nbsp; &nbsp;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1367812701\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/bnnt.bandcamp.com\/album\/middle-west\">Middle West by BNNT<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>BNNT <em>Middle West<\/em><\/strong>, Instant Classic 2019, 7<strong>\/10<br><\/strong>Z trudem da\u0142o si\u0119 w roku 2019 nad\u0105\u017cy\u0107 za duetem BNNT przepakowanym w wizje r\u00f3\u017cnych zaproszonych artyst\u00f3w, czyli pi\u0119ciop\u0142ytow\u0105 seri\u0105 <em>Multiverse<\/em>, o kt\u00f3rej wspomina\u0142em <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/10\/21\/kiedy-muzyka-rozrywkowa-jest-naprawde-powazna\/\">tutaj<\/a>), a tu jeszcze opublikowali pod koniec roku nowy album <em>Middle West<\/em>. Ascetyczny &#8211; cho\u0107 nagrany z udzia\u0142em go\u015bci (Ja\u015bmina Polak z Nowego Teatru, bracka Rychliccy) &#8211; i intensywny. Prosty pod wzgl\u0119dem koncepcji, bie\u017c\u0105cy jak gazeta pod wzgl\u0119dem atmosfery i problematyki, literacki (wykorzystuje w warstwie lirycznej poezj\u0119 Atheny Farrokhzad, Szwedki o ira\u0144skich korzeniach). Kompletny jako koncept, ale pozostawiaj\u0105cy, mam wra\u017cenie, mniej miejsca na \u017cywio\u0142owe granie &#8211; bo nawet w momentach najbardziej ekspresyjnych <em>Middle West<\/em> wydaje si\u0119 starannie zaplanowany. Zdecydowanie na <a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/7,113768,25547092,10-plyt-ktore-najlepiej-opowiadaja-o-wspolczesnym-swiecie.html?fbclid=IwAR3xd2rbgV0FboMx5eJtrfYtK788OzuK33tWX3lyWy6lagEwS3tgDar4kFU\">t\u0119 list\u0119<\/a>, cho\u0107 tu go akurat nie ma.<strong><br><\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/6z4LSt5zwCXUFI9JKJMMl3\" width=\"500\" height=\"200\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>THE COMET IS COMING <em>The Afterlife<\/em><\/strong>, Impulse! 2019, <strong>8\/10<\/strong><br>Inaczej ni\u017c w powy\u017cszym przyk\u0142adzie opowiedziana dekadencja. Darowa\u0142em sobie pod koniec roku pisanie o tym albumie, bo przecie\u017c jakie\u015b osiem miesi\u0119cy wcze\u015bniej <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/03\/18\/5-plyt-ktorych-w-tym-tygodniu-trzeba-posluchac\/\">recenzowa\u0142em<\/a> poprzedni. A <em>The Afterlife<\/em> spe\u0142nia wszelkie definicyjne wymogi LP, cho\u0107 jest klasyfikowane jako epka. I cho\u0107 z za\u0142o\u017cenia jest zestawem odrzut\u00f3w, utrzymuje poziom nie gorszy ni\u017c <em>Trust in the Lifeforce&#8230;, <\/em>potwierdzaj\u0105c te\u017c przy okazji wszystko, co ju\u017c pisa\u0142em o uniwersalno\u015bci i otwarto\u015bci tej formu\u0142y grania tego tria Shabaki Hutchingsa, kt\u00f3ra wychodzi daleko poza jazz, w stron\u0119 spiritual space rocka, zarazem nie trafiaj\u0105c na \u017cadn\u0105 z mocno wydeptanych dr\u00f3g. \u015awietny wokalno-instrumentalny utw\u00f3r z Joshu\u0105 Idehenem z przyjemno\u015bci\u0105 doklejam do listy ulubionych utwor\u00f3w roku.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1511892300\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/deathprod.bandcamp.com\/album\/occulting-disk\">OCCULTING DISK by Deathprod<\/a><\/iframe>\n\n<p><br><strong>DEATHPROD <em>Occulting Disk<\/em><\/strong>, Smalltown Supersound 2019, <strong>6-7\/10<\/strong><br>Od czasu wydania <em>Morals and Dogma<\/em> (kto nie zna, powinien si\u0119 zainteresowa\u0107) min\u0119\u0142a ca\u0142a epoka. Estetyka pos\u0119pnego, brutalnego dark ambientu troch\u0119 si\u0119 wytar\u0142a i spowszednia\u0142a, ale Helge Sten dzia\u0142aj\u0105cy zn\u00f3w pod solowym szyldem <strong>Deathprod<\/strong> operuje brzmieniem po mistrzowsku i warto pos\u0142ucha\u0107 ju\u017c nawet dla samej technicznej strony zjawiska. \u015awi\u0119ta nie by\u0142y mo\u017ce najlepszym momentem do s\u0142uchania, ale perspektyw\u0119 nadchodz\u0105cego nowego roku <em>Occulting Disk<\/em> oddaje &#8211; \u015bmiem przewidywa\u0107 &#8211; znakomicie. Pewnym bonusem dla posiadaczy fizycznego wydania b\u0119dzie s\u0142owo wst\u0119pne autorstwa Willa Oldhama.<\/p>\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3550990286\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/duster.bandcamp.com\/album\/duster\">Duster by duster<\/a><\/iframe>\n\n\n\n<p><strong>DUSTER <em>Duster<\/em><\/strong>, Muddguts 2019, <strong>8\/10 <\/strong><br>Nie by\u0142o w tym roku nowej p\u0142yty Tame Impala, nie by\u0142o nowego Low, ani nawet nowego albumu Dungen. \u015arodka ci\u0119\u017cko\u015bci mi\u0119dzy tymi konwencjami &#8211; powolnym, oszcz\u0119dnym, nawet surowym graniem i wysycon\u0105 s\u0142onecznym blaskiem psychodeli\u0105 &#8211; szuka grupa <strong>Duster <\/strong>z San Jose na swoim trzecim, a pierwszym od 19 lat (!) albumie. I to szuka z efektami imponuj\u0105cymi, zaskakuj\u0105cymi klas\u0105, cho\u0107 zarazem potwornie ponurymi. Gorzkie to s\u0142o\u0144ce, znik\u0105d nadziei. Wokale schowane g\u0142\u0119boko, sztosowe fragmenty rozsiane po albumie, jakby zesp\u00f3\u0142 chcia\u0142, \u017ceby ich odkrywanie zaj\u0119\u0142o kolejnych 19 lat,  ale tych, kt\u00f3rzy podsumowania roku ju\u017c dawno przygotowali, i tak jako\u015b niespecjalnie mi \u017cal.  <\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/7xV2TzoaVc0ycW7fwBwAml\" width=\"500\" height=\"200\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>HARRY STYLES <em>Fine Line<\/em><\/strong>, Erskine 2019, <strong>7\/10<\/strong><br>Drugi album brytyjskiego aktora i wokalisty wydany zosta\u0142 z\u0142o\u015bliwie w takim momencie roku, gdy zestawienia by\u0142y ju\u017c gotowe. Z\u0142o\u015bliwie dlatego, \u017ce jest lepszy ni\u017c wydany dwa lata temu debiut <strong>Harry&#8217;ego Stylesa<\/strong>, a niewiele by\u0142o w tym roku w popowym mainstreamie zdominowanym przez kobiety roku przyk\u0142ad\u00f3w tak sensownego podej\u015bcia i do konwencji, i do formy albumu jako rozwijaj\u0105cego si\u0119 zestawu niemal r\u00f3wnorz\u0119dnych kompozycji. Funkuj\u0105cego, z lekkim nostalgicznym twistem &#8211; i og\u00f3lnie lekkiego.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=940412469\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/enjoylife.bandcamp.com\/album\/lochy-watykanu\">LOCHY WATYKANU by KAKOFONIUM<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>KAKOFONIUM <em>Lochy Watykanu<\/em><\/strong>, Enjoy Life 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><br>Jedna z najwi\u0119kszych niespodzianek w tym roku to dla mnie warszawski label Enjoy Life wydaj\u0105cy muzyk\u0119 na recyklingowanych kasetach z lekcjami j\u0119zyk\u00f3w obcych &#8211; dok\u0142adnie takich, na jakie nagrywa\u0142em pierwsze p\u0142yty metalowe w latach 80. (pow\u00f3d ten sam &#8211; deficyt no\u015bnik\u00f3w). W ci\u0105gu ca\u0142ego roku mieli m.in. fajny materia\u0142 Kurkiewicza (ju\u017c opisywa\u0142em), intryguj\u0105cy, bardzo nier\u00f3wny, ale \u015bwietny momentami album Jana LF Stracha, a do tego jeszcze niez\u0142\u0105 Sier\u015b\u0107, no i w\u0142a\u015bnie <em>Lochy Watykanu<\/em>. I akurat <strong>Kakofonium<\/strong> z ca\u0142ej tej paczki s\u0142ucha\u0142em najcz\u0119\u015bciej &#8211; ten pomys\u0142 na cyber-death-metal, doskonale kompatybilny z o\u015bmiobitow\u0105 estetyk\u0105 muzyki z gier wideo, a zarazem troch\u0119, jak dla mnie, wy\u015bmiewaj\u0105cy stare metalowe klisze. To tak jak z filmem <em>Monty Python i \u015awi\u0119ty Graal<\/em> &#8211; niby komedia, ale lata mijaj\u0105, a wci\u0105\u017c pozostaje najwierniejsz\u0105 relacj\u0105 z poszukiwa\u0144 tytu\u0142owego kielicha. Pracuj\u0105c przy tym popo\u0142udniami w redakcji czu\u0142em si\u0119, jakby by\u0142 znowu rok 1987, a ja siedzia\u0142bym i grzecznie odrabia\u0142 lekcje przy &#8222;Metalowych torturach&#8221; w radiowej Tr\u00f3jce. Zupe\u0142nie powa\u017cnie &#8211; muzyka pozna\u0144skiego projektu \u015bwietnie wp\u0142ywa na koncentracj\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=946187805\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/bandcamp.for-tune.pl\/album\/expression\">Expression by Kulpowicz Quartet<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>KULPOWICZ QUARTET <em>Expression<\/em><\/strong>, For Tune 2019, <strong>7-8\/10<\/strong><br \/>Amerykanie mieli w tym roku urodzaj wydawanych po raz pierwszy starych sesji wybitnych jazzman\u00f3w. Nasz album stworzony w podobnym stylu &#8211; i je\u015bli chodzi o krajowe podw\u00f3rko tak\u017ce podobnego kalibru &#8211; ukaza\u0142 si\u0119 w listopadzie. To pochodz\u0105ca z 2007 r. ostatnia sesja kwartetu S\u0142awomira Kulpowicza, kt\u00f3ry zmar\u0142 <del>rok <\/del>\u00a0p\u00f3\u0142 roku p\u00f3\u017aniej. Pe\u0142na nieprawdopodobnej energii, \u015bwie\u017co\u015bci &#8211; cho\u0107 dalekie od awangardy &#8211; i ze wspania\u0142ymi, zara\u017aliwymi tematami autorstwa lidera, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 <em>Goa Time. <\/em>Dogranie partii tr\u0105bki Tomasza D\u0105browskiego &#8211; ju\u017c wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie! &#8211; sprawdza si\u0119 \u015bwietnie, studyjna praca Ryszarda Wojciula, kt\u00f3ry podj\u0105\u0142 t\u0119 ryzykown\u0105 decyzj\u0119 i dokona\u0142 edycji materia\u0142u z sesji &#8211; ze 100 minut zosta\u0142\u0105 niespe\u0142na godzina. Zdecydowanie wol\u0119 ten album ni\u017c tegoroczne <em>Rubberband<\/em> Davisa.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3998847661\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/pointless-geometry.bandcamp.com\/album\/paszka-rozmn-ka\">PASZKA &#8211; ROZMN\u00d3\u017bKA by POINTLESS GEOMETRY<\/a><\/iframe>\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3244861301\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/ginandplatonic.bandcamp.com\/album\/pie\">\u015bpie by julek ploski<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PASZKA <em>Rozmn\u00f3\u017cka<\/em><\/strong>, Pointless Geometry 2019, <strong>7-<\/strong><strong>8\/10<br>JULEK PLOSKI <em>\u015apie<\/em><\/strong>, Gin &amp; Platonic 2019, <strong>7-8\/10<br><\/strong>Co tu si\u0119 dzia\u0142o na tej polskiej scenie elektronicznej, to ja nawet nie. Tym bardziej \u017ce po prostu nie nad\u0105\u017ca\u0142em z opisem. A w tym wypadku &#8211; za chaotycznym urokiem tych dw\u00f3ch album\u00f3w. Mog\u0119 na dow\u00f3d pokaza\u0107 notatki, w kt\u00f3rych pr\u00f3bowa\u0142em wymy\u015bli\u0107 jakie\u015b sensowne has\u0142o, kt\u00f3re obj\u0119\u0142oby oba te wydawnictwa &#8211; cho\u0107 trudno pi\u0119kno brzmie\u0144 DIY Ploski (kt\u00f3ry w 2019 r. z sukcesami prowadzi\u0142 te\u017c label glamour) zestawi\u0107 z wyskakuj\u0105cym ponad taneczny klubowy i pogmatwany IDM zestawem Paszki (wg wydawcy: <em>streamuje imprez\u0119 zza drugiej strony lustra, wywr\u00f3con\u0105 na lew\u0105 stron\u0119<\/em>). Oba materia\u0142y fascynuj\u0105ce, ka\u017cdy na sw\u00f3j spos\u00f3b, ale co\u015b si\u0119 tu dzieje i warto \u015bledzi\u0107 dalej.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1193704121\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/bocian.bandcamp.com\/album\/advent\">ADVENT by Phil Minton David Maranha Gerard Lebik<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PHIL MINTON, DAVID MARANHA, GERARD LEBIK <em>Advent<\/em><\/strong>, Bocian 2019, <strong>8\/10<br><\/strong>Nie wspomina\u0142em tu o \u015bwietnym wyst\u0119pie tria Minton\/Maranha\/Lebik na warszawskiej Idealistic Festival &#8211; i bardzo niedobrze. Do tej pory zastanawiam si\u0119, czy lepsza wersja tego improwizowanego misterium odby\u0142a si\u0119 w sto\u0142ecznym SPATiFie w tym roku, czy mo\u017ce w momencie nagrania &#8211; przed pi\u0119cioma laty, podczas imprezy Playback Play w Bazylice Naj\u015bwi\u0119tszego Serca Jezusowego na warszawskiej Pradze. Emocje, kt\u00f3re wpuszcza swoimi wokalizami Minton w medytacyjn\u0105, dronow\u0105 materi\u0119 kreowan\u0105 przez Maranh\u0119 (organy) i Lebika (generatory), s\u0105 zaskakuj\u0105ce &#8211; kreuj\u0105 raczej obraz dziwno\u015bci, niepokoju ni\u017c grozy. Inspiracj\u0105 by\u0142 film <em>Harmonie Werckmeistera<\/em> B\u00e9li Tarra i \u00c1gnes Hranitzky. Je\u015bli mog\u0119 wi\u0119c sobie pozwoli\u0107 na nietypow\u0105 rekomendacj\u0119 &#8211; z pewno\u015bci\u0105 niczego podobnego w \u017cyciu nie s\u0142ysza\u0142em. Ani na \u017cywo, ani z p\u0142yty. W dodatku idealne na zako\u0144czenie przegl\u0105du.<\/p>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pora roku taka, \u017ce mo\u017cna powoli przej\u015b\u0107 do&#8230; jeszcze nie podsumowa\u0144, ale na pewno do remanent\u00f3w, czyli selekcjonowania tego, co zosta\u0142o nieopisane. A to ca\u0142y czas &#8211; nawet przy wysokim tempie produkcji notek na Polifonii &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 tytu\u0142\u00f3w. Ten wst\u0119p to oczywi\u015bcie zwyk\u0142y zapychacz, kt\u00f3ry pozwoli stworzy\u0107 odrobin\u0119 dramaturgii. Poni\u017cej dziesi\u0119\u0107 p\u0142yt, kt\u00f3re jeszcze warto [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24092,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,582,2834,3,312,120,107,4156,558,3823,1139,3604,1249],"tags":[1097,4191,1846,4195,1936,2870,3502,4188,4193,4189,4190,4192,2384],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24068"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24068"}],"version-history":[{"count":16,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24068\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24101,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24068\/revisions\/24101"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24092"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24068"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24068"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24068"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}