
{"id":2419,"date":"2012-01-31T23:50:27","date_gmt":"2012-01-31T21:50:27","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2419"},"modified":"2012-02-01T15:17:01","modified_gmt":"2012-02-01T13:17:01","slug":"gwiazda-w-stanie-hibernacji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/01\/31\/gwiazda-w-stanie-hibernacji\/","title":{"rendered":"Gwiazda w stanie hibernacji"},"content":{"rendered":"<p>Sporo przykrych po\u017cegna\u0144 mieli\u015bmy w muzyce w pierwszych tygodniach tego roku. Po\u017cegnanie Etty James troch\u0119 przykry\u0142a lokalnie (jakkolwiek przykro czy makabrycznie to brzmi) wiadomo\u015b\u0107 o \u015bmierci Ireny Jarockiej. Wspomnie\u0107 o Etcie zd\u0105\u017cy\u0142y ju\u017c &#8211; mam nadziej\u0119 &#8211; wszystkie bardzo liczne bluesowe media w tym kraju. Zapozna\u0107 si\u0119 z jej tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 mo\u017cna cho\u0107by dzi\u0119ki pi\u0119ciopakowi wydanemu w serii &#8222;Original Album Classics&#8221;, kt\u00f3ra jest takim katalogowym wype\u0142niaczem dla firmy Sony na chudy stycze\u0144, kiedy ci\u0119\u017cko sprzeda\u0107 cokolwiek. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce jednocze\u015bnie z zestawem Etty na rynek trafi\u0142 inny odcinek tej serii reedycji, pod wieloma wzgl\u0119dami jeszcze ciekawszy. Opowiada histori\u0119 gwiazdy, kt\u00f3ra karier\u0119 zaczyna\u0142a m.in. w zespole Etty James. \u015awietnego gitarzysty i zdolnego kompozytora, kt\u00f3ry zadebiutowa\u0142 m\u0142odo, wyda\u0142 trzy udane p\u0142yty i&#8230; \u015blad po nim zagin\u0105\u0142 na prawie 40 lat. Mimo \u017ce nie umar\u0142.<!--more--><\/p>\n<p>O tym, \u017ce <strong>Shuggie Otis<\/strong> ci\u0105gle \u017cyje, wiem w zasadzie tylko z anteny jednej z ameryka\u0144skich stacji radiowych, kt\u00f3ra nada\u0142a wywiad z nim ca\u0142kiem niedawno. Opowiada\u0142, \u017ce nagrywa nowy album, domy\u015blam si\u0119, \u017ce nieustaj\u0105co &#8211; od tych 38 lat, kiedy ukaza\u0142a si\u0119 p\u0142yta &#8222;Inspiration Information&#8221;, albo przynajmniej od roku 2001, kiedy wytw\u00f3rnia Davida Byrne&#8217;a Luaka Bop opublikowa\u0142a kompilacj\u0119 utwor\u00f3w Otisa z dw\u00f3ch p\u00f3\u017aniejszych p\u0142yt (plus kilka niepublikowanych utwor\u00f3w), kt\u00f3rego mia\u0142em okazj\u0119 s\u0142ucha\u0107 wtedy z zapartym tchem &#8211; to by\u0142 wtedy jeden z najch\u0119tniej samplowanych artyst\u00f3w z lat 70. A przynajmniej opatrywano go w\u00f3wczas tak\u0105 etykietk\u0105.<\/p>\n<p>Teraz nagle za cen\u0119 do\u015b\u0107 niestandardow\u0105 (60 z\u0142 w Polsce, 9 funt\u00f3w na Amazonie) mo\u017cna kupi\u0107 zestaw wszystkich trzech oryginalnych album\u00f3w w kopertkach b\u0119d\u0105cych faksymilami oryginalnych ok\u0142adek. I prze\u015bledzi\u0107 ewolucj\u0119 Otisa od do\u015b\u0107 typowego, cho\u0107 dobrze zapowiadaj\u0105cego si\u0119 (debiut solowy w wieku 17 lat) bluesowego gitarzysty w repertuarze z okolic R&amp;B, po nowocze\u015bnie zaaran\u017cowany funky-soul na albumie &#8222;Inspiration Information&#8221; (1974), kt\u00f3ry do\u015b\u0107 s\u0142usznie zestawiano z klasycznymi czarnymi p\u0142ytami z lat 80., z nagraniami Prince&#8217;a w\u0142\u0105cznie. S\u0142ucham i zastanawiam si\u0119, jak tw\u00f3rca takiego klasyka jak &#8222;Strawberry Letter 23&#8221; (to z tej \u015brodkowej p\u0142yty &#8211; &#8222;Freedom Flight&#8221;, 1972) m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 pomini\u0119ty przez Colina Larkina w jego encyklopedii muzyki popularnej? Nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o tym, jak m\u00f3g\u0142 przez tyle lat czeka\u0107 na wznowienie na CD ca\u0142ej dyskografii.<\/p>\n<p>P\u0142yt\u0119 z serii klasyk\u00f3w Sony zd\u0105\u017cy\u0142 jeszcze by\u0107 mo\u017ce zobaczy\u0107 ojciec Shuggiego, Johnny Otis, znany muzyk R&amp;B, kt\u00f3ry by\u0142 producentem dw\u00f3ch pierwszych p\u0142yt syna. Zmar\u0142 17 stycznia. Co ka\u017ce wr\u00f3ci\u0107 do ponurej konkluzji z pierwszego zdania niniejszej notki.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/shuggie_otis_original.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2421\" title=\"shuggie_otis_original\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/shuggie_otis_original-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/shuggie_otis_original-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/shuggie_otis_original-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/01\/shuggie_otis_original.jpg 410w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SHUGGIE OTIS &#8222;Original Album Classics&#8221;<\/strong><br \/>\nEpic\/Sony Music 2012<br \/>\n<strong>9\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Strawberry Letter 23&#8221;, &#8222;Sweet Thang&#8221;, &#8222;Inspiration Information&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"475\" height=\"360\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/Pgokn6gppvA\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sporo przykrych po\u017cegna\u0144 mieli\u015bmy w muzyce w pierwszych tygodniach tego roku. Po\u017cegnanie Etty James troch\u0119 przykry\u0142a lokalnie (jakkolwiek przykro czy makabrycznie to brzmi) wiadomo\u015b\u0107 o \u015bmierci Ireny Jarockiej. Wspomnie\u0107 o Etcie zd\u0105\u017cy\u0142y ju\u017c &#8211; mam nadziej\u0119 &#8211; wszystkie bardzo liczne bluesowe media w tym kraju. Zapozna\u0107 si\u0119 z jej tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 mo\u017cna cho\u0107by dzi\u0119ki pi\u0119ciopakowi wydanemu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2421,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,633,645,140,916],"tags":[917],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2419"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2419"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2419\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2429,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2419\/revisions\/2429"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2421"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2419"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2419"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2419"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}