
{"id":2438,"date":"2012-02-02T18:40:20","date_gmt":"2012-02-02T16:40:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2438"},"modified":"2012-02-02T19:10:08","modified_gmt":"2012-02-02T17:10:08","slug":"szklanka-za-glassa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/02\/02\/szklanka-za-glassa\/","title":{"rendered":"Szklanka za Glassa"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b nie b\u0119dzie notki. Te\u017c by\u015bcie nie mieli notki, gdyby na ten dzie\u0144 przypad\u0142o wam s\u0142uchanie najnowszej reedycji opery &#8222;Einstein on the Beach&#8221; z roku 1976, kt\u00f3ra we wznowionej wersji Nonesucha trwa 190 minut. O 30 minut d\u0142u\u017cej ni\u017c pierwsza p\u0142ytowa edycja. Cho\u0107 jak m\u00f3wi wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca przedsi\u0119wzi\u0119cia <strong>Philip Glass<\/strong> &#8211; tamto pierwsze nagranie trwa\u0142o tak kr\u00f3tko tylko dlatego, \u017ce &#8222;by\u0142 wi\u0119\u017aniem p\u0142yty winylowej&#8221;. Ciekawa w tym kontek\u015bcie jest informacja o pierwszej decyzji, jak\u0105 podj\u0119li wsp\u00f3\u0142autorzy dzie\u0142a &#8211; Glass i s\u0142ynny tw\u00f3rca teatralny Robert Wilson &#8211; gdy ju\u017c si\u0119 spotkali. Dotyczy\u0142a ona d\u0142ugo\u015bci ca\u0142ej opery.<!--more--><\/p>\n<p>O samej muzyce najwi\u0119cej m\u00f3wi\u0105 z kolei s\u0142owa flecisty Ransoma Wilsona, kt\u00f3ry (skoro ju\u017c nie mam pisa\u0107 notki) w tym momencie zacytuj\u0119: &#8222;Na pocz\u0105tku by\u0142em znudzony, BARDZO znudzony. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce ta muzyka nie ma \u017cadnego kierunku, \u017ce jest jak gigantyczny gramofon z zacinaj\u0105c\u0105 si\u0119 ig\u0142\u0105. Czu\u0142em si\u0119 podirytowany, a potem z\u0142y, \u017ce da\u0142em si\u0119 w to wci\u0105gn\u0105\u0107 kompozytorowi, kt\u00f3ry najwyra\u017aniej ma obsesj\u0119 na punkcie repetycji. Chcia\u0142em wsta\u0107 i wyj\u015b\u0107. A\u017c nagle, niezauwa\u017calnie, przyszed\u0142 moment, gdy przekroczy\u0142em jak\u0105\u015b granic\u0119, poczu\u0142em, \u017ce muzyka mnie dotyka i da\u0142em si\u0119 jej ponie\u015b\u0107&#8221;.<br \/>\nJe\u015bli jeszcze nie zwizualizowali\u015bcie sobie partytury utworu, to mo\u017ce pomo\u017ce przekr\u00f3j graficzny przez kompozycj\u0119 &#8222;Spaceship&#8221;, jedn\u0105 z najbardziej r\u00f3\u017cnorodnych cz\u0119\u015bci &#8222;Einsteina&#8230;&#8221;. Ile jest w tym dwunastominutowym utworze zmian motywu wida\u0107 go\u0142ym okiem:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F29009238&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>To zupe\u0142nie inny Glass ni\u017c ten filmowy z ostatnich lat. To zarazem Glass w wersji najbardziej repetytywnej. S\u0142uchanie bez bod\u017ac\u00f3w wizualnych tego naprawd\u0119 imponuj\u0105cego dzie\u0142a wype\u0142nia\u0142o mi &#8211; pr\u00f3cz przegl\u0105dania wk\u0142adki z tekstami, z kt\u00f3rej wiem, \u017ce o libretcie w wypadku tego dzie\u0142a nie trzeba my\u015ble\u0107 w kategoriach arcypowa\u017cnych &#8211; uk\u0142adanie kolejnych zestawie\u0144 czw\u00f3rki pionier\u00f3w minimalizmu wed\u0142ug r\u00f3\u017cnych kategorii. I tak:<\/p>\n<p><strong>TOP 4 NAJBARDZIEJ MINIMALNYCH MINIMALIST\u00d3W<\/strong><br \/>\n1. La Monte Young (jakkolwiek minimalistyczny utw\u00f3r napiszecie, mo\u017cecie mu go da\u0107 do skr\u00f3tu)<br \/>\n2. Terry Riley (koncerty o najgorszym stosunku zawarto\u015bci do d\u0142ugo\u015bci)<br \/>\n3. Steve Reich (nie potrzebowa\u0142 nawet instrumentu, \u017ceby zaprezentowa\u0107 swoj\u0105 koncepcj\u0119 &#8211; vide &#8222;Clapping Music&#8221;)<br \/>\n4. Philip Glass (cho\u0107by dlatego, \u017ce &#8222;Einstein&#8230;&#8221; &#8211; zgodnie zreszt\u0105 z tym, co m\u00f3wi Glass &#8211; wcale taki minimalistyczny nie jest)<\/p>\n<p><strong>TOP 4 NAJBARDZIEJ REPETYTYWNYCH MINIMALIST\u00d3W<\/strong><br \/>\n1. La Monte Young (o ile nic-si\u0119-nie dzianie te\u017c mo\u017cna uzna\u0107 za powtarzalno\u015b\u0107)<br \/>\n2. Philip Glass (efekt s\u0142uchania &#8222;Einstein on the Beach&#8221;)<br \/>\n3. Steve Reich (potrafi\u0142 na repetycjach budowa\u0107 genialne wielkie formy)<br \/>\n4. Terry Riley (jednak odchodzi\u0142 od tematu)<\/p>\n<p><strong>TOP 4 NAJBARDZIEJ ROMANTYCZNYCH MINIMALIST\u00d3W<\/strong><br \/>\n1. Philip Glass (ulubiony kompozytor: Schubert &#8211; to s\u0142ycha\u0107)<br \/>\n2. Steve Reich (emocjonuj\u0105ce repetycje na temat Holocaustu, WTC itd.)<br \/>\n3. Terry Riley (przynajmniej za wygl\u0105d)<br \/>\n4. La Monte Young (prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, ba\u0142bym si\u0119 go zapyta\u0107 o romantyzm &#8211; zreszt\u0105 odpowied\u017a mog\u0142aby trwa\u0107 wiecznie)<\/p>\n<p>Poniewa\u017c tego wpisu teoretycznie przynajmniej nie ma, postaram si\u0119, by praktycznie by\u0142 cho\u0107 odrobin\u0119 kr\u00f3tszy ni\u017c zwykle. Dodam tylko, \u017ce okazja, by dzi\u015b tych 190 minut &#8211; a mo\u017ce i wi\u0119cej &#8211; sp\u0119dzi\u0107 w towarzystwie Philipa Glassa oczywi\u015bcie jest. Dwa dni temu jako kolejny kompozytor z wielkiej czw\u00f3rki sko\u0144czy\u0142 75 lat. Wi\u0119c szklanka za jego zdrowie i zapraszam do s\u0142uchania wieczornego Nokturnu w Dw\u00f3jce. Dzi\u015b od 23.00 \u017cyczenia dla jubilata. B\u0119d\u0105 prawie wszystkie w\u0105tpliwo\u015bci dotycz\u0105ce Glassa (soundtracki, masowa produkcja, rozrzedzanie pomys\u0142\u00f3w itd.) i pewnie prawie wszystkie jego atuty (\u0142\u0105czenie syntezator\u00f3w z orkiestr\u0105, otwarto\u015b\u0107 na kooperacje, wychowywanie m\u0142odzie\u017cy itd.). Pojawi si\u0119 te\u017c Einstein.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/glass_wilson_einstein.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2441\" title=\"glass_wilson_einstein\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/glass_wilson_einstein-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/glass_wilson_einstein-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/glass_wilson_einstein.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PHILIP GLASS \/ ROBERT WILSON &#8222;Einstein on the Beach&#8221;<\/strong><br \/>\nNonesuch 1993\/2012<br \/>\n<strong>9\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Train 1&#8221;, &#8222;Trail 1&#8221;, &#8222;Trail 2 \/ Prison&#8221;, &#8222;Spaceship&#8221;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b nie b\u0119dzie notki. Te\u017c by\u015bcie nie mieli notki, gdyby na ten dzie\u0144 przypad\u0142o wam s\u0142uchanie najnowszej reedycji opery &#8222;Einstein on the Beach&#8221; z roku 1976, kt\u00f3ra we wznowionej wersji Nonesucha trwa 190 minut. O 30 minut d\u0142u\u017cej ni\u017c pierwsza p\u0142ytowa edycja. Cho\u0107 jak m\u00f3wi wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca przedsi\u0119wzi\u0119cia Philip Glass &#8211; tamto pierwsze nagranie trwa\u0142o tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2441,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,120,1,7,919,910],"tags":[920,921],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2438"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2438"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2438\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2448,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2438\/revisions\/2448"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2441"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2438"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2438"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2438"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}