
{"id":24394,"date":"2020-02-03T08:45:14","date_gmt":"2020-02-03T07:45:14","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24394"},"modified":"2020-02-03T09:56:07","modified_gmt":"2020-02-03T08:56:07","slug":"szybciej-gesciej-prosciej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/02\/03\/szybciej-gesciej-prosciej\/","title":{"rendered":"Szybciej, g\u0119\u015bciej, pro\u015bciej"},"content":{"rendered":"<p>Narz\u0119dzia do tworzenia muzyki s\u0105 tak powszechne, \u017ce mo\u017cna si\u0119 o nie potkn\u0105\u0107. Nie dalej jak wczoraj wsi\u0105k\u0142em w <a href=\"https:\/\/www.soundgym.co\">SoundGym<\/a>, aplikacj\u0119, kt\u00f3ra z poziomu przegl\u0105darki daje wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci ni\u017c m\u00f3j komputer w latach 90. Nie m\u00f3wi\u0105c o tym z lat 80. (w tej kwestii polecam ksi\u0105\u017ck\u0119 o narodzinach polskiego gamedevu: <a href=\"http:\/\/ha.art.pl\/wydawnictwo\/zapowiedzi\/5427-oni-migaja-tymi-kolorami-w-sposob-profesjonalny-narodziny-gamedevu-z-ducha-demosceny-w-polsce.html\"><em>Oni migaj\u0105 tymi kolorami w spos\u00f3b profesjonalny<\/em><\/a>). SoundGym &#8211; kt\u00f3rego nie reklamuj\u0119 ani te\u017c szczeg\u00f3lnie nie zamierzam promowa\u0107, bo jak wszystkie apki pr\u00f3buje wyci\u0105gn\u0105\u0107 od klienta pieni\u0105dze na drog\u0105 wersj\u0119 pro &#8211; pozwala si\u0119 wczu\u0107 w rol\u0119 posiadacza domowego studia nawet bez samego studia. I pozna\u0107 podstawy tworzenia beat\u00f3w na poziomie wystarczaj\u0105cym na pierwsz\u0105 dziesi\u0105tk\u0119 OLiSu. Kopie klasycznych, starych syntezator\u00f3w kosztuj\u0105 dzi\u015b mniej ni\u017c nowy model iPhone&#8217;a, brzmienia zrobi\u0142y si\u0119 tak powszechne, \u017ce coraz trudniej da\u0107 si\u0119 zaskoczy\u0107. Mo\u017cna oczywi\u015bcie wykorzysta\u0107 mo\u017cliwo\u015bci, jakie daj\u0105 maszyny, i zrobi\u0107 to samo, co zrobiliby\u015bmy w prostszej formie z pianinem w salonie &#8211; tylko szybciej, g\u0119\u015bciej, a zarazem w spos\u00f3b wcale nie tak skomplikowany.&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/GlhV-OKHecI\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Now\u0105 p\u0142yt\u0119 wyda\u0142 <strong>Squarepusher<\/strong>, kt\u00f3ry od lat pisze na zmian\u0119 futurystyczne odpowiedzi na fugi Bacha lub po\u0142amane, funkuj\u0105ce soundtracki do film\u00f3w z po\u015bcigami samochod\u00f3w. Tyle \u017ce jedno i drugie w wersjach na sprz\u0119t elektroniczny. I ma przy tym wyczucie instrumentu &#8211; tzn. barwy, kt\u00f3rych u\u017cywa, nawet te najbardziej sterylne, wydaj\u0105 si\u0119 w jaki\u015b spos\u00f3b odpowiada\u0107 tradycyjnym instrumentom. Pod tym wzgl\u0119dem uj\u0105\u0142 mnie ju\u017c charakterystyczny dla niego <em>Oberlove <\/em>&#8211; pierwszy utw\u00f3r na albumie &#8211; w kt\u00f3rym delikatne modulacje g\u0142\u00f3wnej linii syntezatora robi\u0105 z niego instrument wirtuozowski, kt\u00f3ry \u0142ka jak gitary bluesman\u00f3w. Zreszt\u0105 w drugiej cz\u0119\u015bci pojawiaj\u0105ce si\u0119 w tle delikatne slide&#8217;y kojarzy\u0107 si\u0119 mog\u0105 z elektryczn\u0105 gitar\u0105 hawajsk\u0105.\u00a0<\/p>\n<p>Mam od zawsze s\u0142abo\u015b\u0107 do Squarepushera za koronkowo\u015b\u0107 jego roboty &#8211; na ka\u017cdym poziomie, zw\u0142aszcza brzmieniowym i rytmicznym, bo same formy bywaj\u0105 nieco przewidywalne, a w wi\u0119kszym nagromadzeniu to, co wydawa\u0142o si\u0119 fascynuj\u0105ce, okazuje si\u0119 z lekka nu\u017c\u0105ce. Koniec ko\u0144c\u00f3w i tutaj taki efekt mo\u017ce si\u0119 pojawi\u0107, ale zarazem w tych rytmicznych galopadach na wysokim tempie Tom Jenkinson nie przestaje by\u0107 perfekcyjnym rzemie\u015blnikiem &#8211; przez wiele lat s\u0142ysza\u0142em wiele jego p\u0142yt i kilka set\u00f3w koncertowych, od recitalu na basie, przez koncert jego zespo\u0142u, po wyst\u0119p z orkiestr\u0105, i nigdy nie schodzi\u0142o to poni\u017cej jakiego\u015b poziomu \u017cenady czy trywialno\u015bci. W nowym zestawie krytyczny moment mam przy spektakularnym, ale wt\u00f3rnym <em>Nervelevers<\/em>. I nie jestem w stanie nad\u0105\u017cy\u0107 za agresywnym <em>Mekrev Bass<\/em>. Doceniam za to jedn\u0105 rzecz: Jenkinson od\u0142o\u017cy\u0142 na bok konstruowany d\u0142ugo skomplikowany system, kt\u00f3rego u\u017cywa\u0142 pi\u0119\u0107 lat temu na poprzedniej p\u0142ycie <em>Damogen Furies<\/em> i wr\u00f3ci\u0142 do zestawu analogowych maszyn i komputera Commodore, kt\u00f3re towarzyszy\u0142y mu na samym pocz\u0105tku drogi. A na wyrywki, kawa\u0142ek po kawa\u0142ku, t\u0119 g\u0119st\u0105 muzyk\u0119 odbiera si\u0119 z przyjemno\u015bci\u0105.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<p><strong>SQUAREPUSHER <em>Be Up A Hello<\/em><\/strong>, Warp 2020, <strong>7\/10<\/strong> <\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/1zcfHeYC0sEQs3D3fCAr4m\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><br><strong>Dan Deacon<\/strong> co\u015b takiego jak t\u0119 finezj\u0119 brzmieniow\u0105 Jenkinsona osi\u0105ga w drugiej cz\u0119\u015bci suity <em>Arp<\/em>, gdy linie syntezatora na wysokich rejestrach zaczynaj\u0105 brzmie\u0107 niczym muzyka Dalekiego Wschodu i roztapia\u0107 si\u0119 przy tej pr\u0119dko\u015bci niczym grane na delayach improwizacje Terry&#8217;ego Rileya. Jego utwory &#8211; cho\u0107 instrumentalno-wokalne &#8211; pozostaj\u0105 blisko minimalizmu, a w chwilami, jak w <em>Weeping Birch<\/em> staj\u0105 si\u0119 minimal music w czystej postaci.  Ciekawy brzmieniowo jest te\u017c fina\u0142 <em>Sat By a Tree<\/em>, gdy syntezator dubluj\u0105 skrzypce &#8211; pos\u0142ucha\u0142bym tego wi\u0119cej. Pasuje do szalonego, sowizdrzalskiego charakteru dzia\u0142a\u0144 artysty (tak\u017ce na \u017cywo &#8211; trudno zapomnie\u0107 wariacki wyst\u0119p na Offie, cho\u0107 co tam gra\u0142 &#8211; ju\u017c \u0142atwiej), przy kt\u00f3rym Jenkinson to sterylnie precyzyjny, spokojny i skoncentrowany in\u017cynier.  <\/p>\n\n\n\n<p>Gdy z kolei Deacon wpada w konwencj\u0119 zdecydowanie piosenkow\u0105 (<em>Fell Into the Ocean<\/em>), zaczyna by\u0107 bliski Animal Collective, do kt\u00f3rego nigdy daleko nie mia\u0142, cho\u0107by geograficznie (podobnie jak tamta grupa zwi\u0105zany jest ze scen\u0105 Baltimore). Cho\u0107 AC ostatnio nie nagrali czego\u015b tak chwytliwego jak ten utw\u00f3r i galopuj\u0105ce <em>My Friend<\/em>. Zarazem jednak nie ma sensu zestawia\u0107 tego albumu Deacona z najlepszymi p\u0142ytami kolektywu. <\/p>\n\n\n\n<p>Zupe\u0142nie inaczej ni\u017c album Squarepushera, <em>Mystic Familiar <\/em>rozkr\u0119ca si\u0119 stopniowo. To pierwsze fragmenty &#8211; cho\u0107by <em>Become a Mountain<\/em> &#8211; wydaj\u0105 mi si\u0119 najbardziej banalne. A muzyka Deacona, cho\u0107 niesamowicie energetyczna, z tendencj\u0105 do spektakularnych zag\u0119szcze\u0144, bywa zarazem napompowana aran\u017cacyjnie. Niby i to jest elektronika robiona w znacznej mierze narz\u0119dziami DIY, ale <em>Become&#8230;<\/em> pokazuje w\u0142a\u015bnie to, co niedobrego wnosz\u0105 nieograniczone mo\u017cliwo\u015bci &#8211; pro\u015bciutki motyw pozwalaj\u0105 w mig rozwin\u0105\u0107 do orkiestrowej, albo i kosmicznej skali. Na moment \u0142atwo si\u0119 da\u0107 oszuka\u0107, ale przy kolejnej powt\u00f3rce wychodzi z tego nieco bardziej banalne Flaming Lips zszyte filmowym \u015bciegiem z Philipa Glassa, a mo\u017ce i z <em>Amelii<\/em>. A wi\u0119c zarazem d\u0142u\u017cej si\u0119 moim zdaniem ten album rozkr\u0119ca i szybciej starzeje. <\/p>\n\n\n<p><strong>DAN DEACON <em>Mystic Familiar<\/em><\/strong>, Domino 2020, <strong>6-7\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/10e9Nf6QFZMTEy5TQm8G85\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Narz\u0119dzia do tworzenia muzyki s\u0105 tak powszechne, \u017ce mo\u017cna si\u0119 o nie potkn\u0105\u0107. Nie dalej jak wczoraj wsi\u0105k\u0142em w SoundGym, aplikacj\u0119, kt\u00f3ra z poziomu przegl\u0105darki daje wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci ni\u017c m\u00f3j komputer w latach 90. Nie m\u00f3wi\u0105c o tym z lat 80. (w tej kwestii polecam ksi\u0105\u017ck\u0119 o narodzinach polskiego gamedevu: Oni migaj\u0105 tymi kolorami w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24397,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,3319,3309,558,4197],"tags":[1770],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24394"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24394"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24394\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24404,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24394\/revisions\/24404"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24397"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24394"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24394"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24394"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}