
{"id":24415,"date":"2020-02-05T09:55:35","date_gmt":"2020-02-05T08:55:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24415"},"modified":"2020-02-05T09:55:35","modified_gmt":"2020-02-05T08:55:35","slug":"muzyka-sredniej-klasy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/02\/05\/muzyka-sredniej-klasy\/","title":{"rendered":"Muzyka \u015bredniej klasy"},"content":{"rendered":"\n<p>Pi\u0119knie wyg\u0142adzone jest to brzmienie ameryka\u0144skiego rocka z lat 70. st\u0119sknionego za syntezatorowym brytyjskim popem lat 80. Bez znajomo\u015bci wykonawcy mo\u017cna by by\u0142o odgadywa\u0107, \u017ce ludzie spomi\u0119dzy jednej i drugiej kultury, na przyk\u0142ad jacy\u015b Kanadyjczycy, musieli w tym macza\u0107 palce. Dodatkowo jest to p\u0142yta okropnie podatna na warunki &#8211; to do\u015b\u0107 eleganckie i pow\u015bci\u0105gliwe brzmienie na Spotify brzmi jakbym sobie upra\u0142 smartfona razem z par\u0105 d\u017cins\u00f3w, z wirowaniem. Relatywnie s\u0142abo si\u0119 te\u017c tego s\u0142ucha na s\u0142uchawkach, to raczej bezpieczna muzyka do puszczania w salonach gospodarstw domowych klasy \u015bredniej o alternatywnym rodowodzie. Nie poleca\u0142bym szczeg\u00f3lnie ani tej streamingowej, ani s\u0142uchawkowej formy kontaktu, a nad og\u00f3lnym polecaniem te\u017c bym si\u0119 zastanawia\u0142, cho\u0107 og\u00f3lnie przyj\u0119cie nowej p\u0142yty <strong>Destroyera<\/strong> jest pozytywne, a chwilami bliskie euforii, i to po obu stronach oceanu. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/06ZLNLz2yGI\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Nie to, \u017cebym zmarnowa\u0142 czas, podchodz\u0105c parokrotnie do <em>Have We Met<\/em>, nowego albumu Dana Bejara wydanego ju\u017c 9 lat po prze\u0142omowym <em>Kaputt<\/em>, nagranego z gitarzyst\u0105 Nicolasem Braggiem i basist\u0105 Johnem Collinsem, sta\u0142ymi cz\u0142onkami jego grupy (ten drugi gra te\u017c z Bejarem w The New Pornographers), ale chcia\u0142oby si\u0119 w tym wi\u0119cej \u017cycia. Niby w kategorii niem\u0119cz\u0105cej muzyki dla starszego s\u0142uchacza, rocka z bezpiecznym elektronicznym liftingiem, rzecz wydaje si\u0119 konkurencyjna. S\u0105 znakomite momenty (cho\u0107by<em> The Raven<\/em> &#8211; je\u015bli ten utw\u00f3r si\u0119 komu\u015b nie spodoba, w\u0105tpi\u0119, by przypad\u0142a mi do gustu reszta). Ale wisi nad tym wszystkim edycyjny spos\u00f3b pracy &#8211; to nie sesje \u017cywego zespo\u0142u, to przestawianie klock\u00f3w na ekranie, ju\u017c na etapie koncepcji. A rozkrok mi\u0119dzy konwencj\u0105, w kt\u00f3rej nagrywa \u017cywy zesp\u00f3\u0142 w studiu, i tak\u0105, w kt\u00f3rej programuje si\u0119 wszystko, co si\u0119 da, wp\u0142ywa mocno na m\u00f3j odbi\u00f3r tej p\u0142yty &#8211; owszem, linia basu w <em>Cue Synthesizer<\/em> przepyszna, tu i \u00f3wdzie fajne partie gitary, tyle \u017ce to tylko dra\u017cni na tle ca\u0142o\u015bci. A ochrona przed nudziarstwem tego kalibru co <em>University Hill<\/em> i <em>Have We Met<\/em> &#8211; c\u00f3\u017c, powinno to nale\u017ce\u0107 do statutowych obowi\u0105zk\u00f3w Polifonii. \u00a0Jak ju\u017c kiedy\u015b nie b\u0119dzie \u017cadnej p\u0142yty do zrecenzowania od r\u0119k\u0105 i spr\u00f3buj\u0119 napisa\u0107 sobie dla odmiany jaki\u015b statut. Czego oczywi\u015bcie nie przewiduj\u0119.\u00a0<\/p>\n<p><strong>DESTROYER <em>Have We Met<\/em><\/strong>, Dead Oceans 2020, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1920339613\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/destroyer.bandcamp.com\/album\/have-we-met\">Have We Met by Destroyer<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pi\u0119knie wyg\u0142adzone jest to brzmienie ameryka\u0144skiego rocka z lat 70. st\u0119sknionego za syntezatorowym brytyjskim popem lat 80. Bez znajomo\u015bci wykonawcy mo\u017cna by by\u0142o odgadywa\u0107, \u017ce ludzie spomi\u0119dzy jednej i drugiej kultury, na przyk\u0142ad jacy\u015b Kanadyjczycy, musieli w tym macza\u0107 palce. Dodatkowo jest to p\u0142yta okropnie podatna na warunki &#8211; to do\u015b\u0107 eleganckie i pow\u015bci\u0105gliwe brzmienie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24417,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,3,312,120,3309,4197],"tags":[461],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24415"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24415"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24415\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24421,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24415\/revisions\/24421"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24417"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24415"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24415"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24415"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}