
{"id":24479,"date":"2020-02-19T11:37:01","date_gmt":"2020-02-19T10:37:01","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24479"},"modified":"2020-02-19T11:46:36","modified_gmt":"2020-02-19T10:46:36","slug":"zwyczajnie-mi-sie-spodobalo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/02\/19\/zwyczajnie-mi-sie-spodobalo\/","title":{"rendered":"Zwyczajnie mi si\u0119 spodoba\u0142o"},"content":{"rendered":"\n<p>Dzisiejszy wpis b\u0119dzie kr\u00f3tki jak p\u0142yta, kt\u00f3r\u0105 chc\u0119 opisa\u0107. Ale nie wiem, czy tak dobitny, bo rzecz jest mocna. Moja przygoda z tym materia\u0142em wygl\u0105da\u0142a nudno i banalnie: wydawnictwo Opus Elefantum zapowiedzia\u0142o nowe tytu\u0142y (drugi to <em>A Forword<\/em> grupy Ljos &#8211; <a href=\"https:\/\/opuselefantum.bandcamp.com\/album\/a-foreword\">te\u017c ciekawy<\/a>), zam\u00f3wi\u0142em, pos\u0142ucha\u0142em i bardzo mi si\u0119 spodoba\u0142o. Takie potwornie tradycyjne, ale jakie mi\u0142e. \u017badne spotifaje ani jutiuby nie by\u0142y grane. Cho\u0107, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142em, materia\u0142 wisi na YouTube od paru miesi\u0119cy &#8211; i ma w momencie, gdy pisz\u0119 te s\u0142owa, ca\u0142e 420 wy\u015bwietle\u0144. Co, nawet bior\u0105c pod uwag\u0119 post-rockow\u0105, p\u00f3\u0142-ambientow\u0105, rozmazan\u0105, powoln\u0105, shoegaze&#8217;ow\u0105 estetyk\u0119, wydaje mi si\u0119 zani\u017cone co najmniej stukrotnie. Spr\u00f3bujmy to wsp\u00f3lnie naprawi\u0107. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/xZU0S6GSCxU\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p>O wykonawcy wiem niewiele: to kolejny one-man band, pochodzi ze Szczecina, ale nie bardzo pasuje profilem do tego, co si\u0119 z tym miastem mo\u017ce kojarzy\u0107 muzycznie w pierwszej kolejno\u015bci. Za to zdecydowanie pasowa\u0142by do katalogu Kranky albo Temporary Residence. Epka nosi tytu\u0142 <em>Brave Enough<\/em> i &#8211; jak zasygnalizowa\u0142em &#8211; ukaza\u0142a si\u0119 ju\u017c w zesz\u0142ym roku, o ile traktowa\u0107 za dat\u0119 wydania moment publikacji na YouTube. Opus Elefantum publikuje to dodatkowo na p\u0142ycie CD. <\/p>\n\n\n\n<p>Wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 tej p\u0142yty nie polega na tym, \u017ce proponuje co\u015b nowego. Poszczeg\u00f3lne elementy znamy: ciep\u0142o, delikatnie przesterowane akordy gitary i kreuj\u0105cy ambientowe panoramy syntezator, niemal bezperkusyjna (poza fina\u0142em <em>Another Happy Landing<\/em>) warstwa rytmiczna, linie wokalne zdecydowanie wypchni\u0119te w drugi plan i rozmazane jak ca\u0142a reszta. Ca\u0142a rzecz w kontroli nad poszczeg\u00f3lnymi elementami &#8211; i nad ca\u0142\u0105 form\u0105. Perfekcyjnej w takich utworach jak o\u015bmioip\u00f3\u0142minutowe <em>Outlast<\/em> czy wreszcie  <em>Stalker<\/em>, wprowadzaj\u0105cy naj\u0142atwiejszy do zapami\u0119tania refren &#8211; g\u0142os zdublowany parti\u0105 gitary na tle zdecydowanego crescenda, zamkni\u0119ty samotn\u0105 parti\u0105 gitary (stopniowo oka\u017ce si\u0119 zreszt\u0105, \u017ce nie mniejszy potencja\u0142 ma fina\u0142owe <em>Rot<\/em>). Po kilku ods\u0142uchach wra\u017cenie, jakbym to ju\u017c gdzie\u015b s\u0142ysza\u0142, zamieni\u0142o si\u0119 p\u0142ynnie we wra\u017cenie, \u017ce znam to od zawsze. Bo rzecz ma urok dobrze skontrolowanego klasyka, jaki przytrafia si\u0119 raczej wykonawcom mocno ju\u017c do\u015bwiadczonym, a nie ma\u0142o znanemu debiutantowi. O podobnym panowaniu nad materi\u0105 \u015bwiadczy tu zreszt\u0105 wszystko, w\u0142\u0105cznie z ok\u0142adk\u0105 Dominiki G\u0142owali. Prawdopodobnie cokolwiek zrobi dalej autor tego albumu, b\u0119dzie warte obserwacji. <\/p>\n\n\n\n<p>Z tego wszystkiego nie napisa\u0142em, o kogo chodzi, a jest to prawdopodobnie najwa\u017cniejsze w p\u0142ytowej rekomendacji. Niby zwyczajna sytuacja, a par\u0119 niez\u0142ych nagra\u0144 i cz\u0142owiek si\u0119 gubi. Szukajcie pod H. Jak Tomasz <strong>Haptar<\/strong>. <\/p>\n\n\n\n<p><strong>HAPTAR <em>Brave Enough<\/em><\/strong>, Opus Elefantum 2020, <strong>8\/10 <\/strong><\/p>\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1434638765\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/opuselefantum.bandcamp.com\/album\/brave-enough\">brave enough by haptar<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiejszy wpis b\u0119dzie kr\u00f3tki jak p\u0142yta, kt\u00f3r\u0105 chc\u0119 opisa\u0107. Ale nie wiem, czy tak dobitny, bo rzecz jest mocna. Moja przygoda z tym materia\u0142em wygl\u0105da\u0142a nudno i banalnie: wydawnictwo Opus Elefantum zapowiedzia\u0142o nowe tytu\u0142y (drugi to A Forword grupy Ljos &#8211; te\u017c ciekawy), zam\u00f3wi\u0142em, pos\u0142ucha\u0142em i bardzo mi si\u0119 spodoba\u0142o. Takie potwornie tradycyjne, ale jakie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24480,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,308,3,312,120,3319,4197],"tags":[4220],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24479"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24479"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24479\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24484,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24479\/revisions\/24484"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24480"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24479"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24479"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24479"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}