
{"id":24485,"date":"2020-02-20T10:05:27","date_gmt":"2020-02-20T09:05:27","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24485"},"modified":"2020-02-20T10:05:28","modified_gmt":"2020-02-20T09:05:28","slug":"ofiara-cyberpunka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/02\/20\/ofiara-cyberpunka\/","title":{"rendered":"Ofiara Cyberpunka?"},"content":{"rendered":"\n<p>S\u0105 pierwsze ofiary <em>Cyberpunka<\/em>. Nale\u017cy do nich moim zdaniem Claire Elise Boucher, czyli Grimes. Promocja jej nowej p\u0142yty wydawa\u0142a si\u0119 \u015bwietnie zsynchronizowana z akcj\u0105 promocyjn\u0105 gry studia CD Projekt Red, w\u0142\u0105cznie z szeroko komentowanym <a href=\"https:\/\/youtu.be\/Q4ZdkEiYvK0\">wyst\u0119pem na The Game Awards<\/a> i samym singlem <em>4\u00c6M<\/em>. Kanadyjska artystka znalaz\u0142a si\u0119 oczywi\u015bcie na planowanej gwiazdorskiej \u015bcie\u017cce d\u017awi\u0119kowej <em>Cyberpunka 2077<\/em>, co wydawa\u0142o si\u0119 w jej wypadku idealn\u0105 form\u0105 symbiozy pod tak wieloma wzgl\u0119dami, \u017ce (a znacie m\u00f3j brak entuzjazmu do poprzedniej p\u0142yty Grimes) a\u017c mi si\u0119 \u017cal zrobi\u0142o, gdy si\u0119 dowiedzia\u0142em o przesuni\u0119ciu premiery gry z po\u0142owy kwietnia na wrzesie\u0144. Bo Grimes zosta\u0142a z tym swoim albumem &#8211; od dawna komentowanym przez fan\u00f3w, bo przecie\u017c &#8222;wyciek\u0142&#8221; jeszcze w ubieg\u0142ym roku &#8211; troch\u0119 na lodzie, i to nie tym lodzie Gibsonowskim, tylko bardziej Himilsbachowskim.    <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mrZC1Jcv0dw\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p><br \/>Smutek jest tym wi\u0119kszy, \u017ce \u0142atwo by\u0142o sobie wyobrazi\u0107, jak wpisuje si\u0119 w atmosfer\u0119 gry tamto singlowe nagranie. Nie\u017ale zapewne brzmia\u0142by tak\u017ce <em>Violence<\/em> &#8211; utw\u00f3r wypuszczony jeszcze we wrze\u015bniu. W ca\u0142ym chaosie stylistycznym swojej muzyki Grimes ma co\u015b z wyprzedzania najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci. W szczycie strachu przed koronawirusem <a href=\"https:\/\/youtu.be\/M9SGYBHY0qs\">wideoklip do tego nagrania<\/a> (artystka od lat tworzy klipy i ci\u0105gle re\u017cyseruje swoje) wygl\u0105da jak w\u0142a\u015bciwy show na Super Bowl czy Grammy. Poza tym wyobra\u017amy sobie: gr\u0119 wskrzeszaj\u0105c\u0105 modny 30 lat temu nurt SF firmuje artystka dzia\u0142aj\u0105ca dzi\u015b w Vancouver, dok\u0142adnie tak jak najbardziej znany z ojc\u00f3w gatunku, William Gibson.\u00a0 \u00a0<br \/><br \/>Sama muzyka Grimes zebrana na p\u0142ycie, kt\u00f3ra oficjalnie ukazuje si\u0119 jutro, to po raz kolejny po\u0142\u0105czenie geniuszu z radosn\u0105 amatork\u0105. Brzmieniowo bardzo ciekawe, pe\u0142ne oryginalnych rozwi\u0105za\u0144 i po\u0142\u0105cze\u0144, jej utwory s\u0105 zarazem &#8211; je\u015bli spojrze\u0107 na to z brutalnej perspektywy &#8222;starej&#8221; sztuki realizacji &#8211; \u017ale wyprodukowane, z potworn\u0105 kompresj\u0105, ze s\u0142yszalnymi \u015bladami loudness war, cho\u0107 ta dawno si\u0119 sko\u0144czy\u0142a i nikt nic na tym nie wygra\u0142. Futurystyczne pomys\u0142y FKA Twigs wydaj\u0105 si\u0119 przy tym perfekcyjnie dopracowane. Jest u Grimes &#8211; tu si\u0119 zgodz\u0119 &#8211; rodzaj punkowej zadziorno\u015bci, prze\u0142amywanej ni st\u0105d ni zow\u0105d radiowym, ameryka\u0144skim popem z domieszk\u0105 country &#8211; jak w cieniutkim <em>Delete Forever<\/em>. Tu ju\u017c nie tyle cyberpunk (pami\u0119tajmy, \u017ce <a href=\"https:\/\/youtu.be\/eBL6inFF9KY\">zamajaczy\u0142 ten nurt w muzyce<\/a> &#8211; na prze\u0142omie lat 80. i 90.) w wersji AD 2020, co raczej Taylor Swift AD 2077. Za to po\u0142\u0105czenie wielopi\u0119trowej, zawrotnej konstrukcji linii wokalnych (przypominaj\u0105cej wokalowe eksperymenty, z kt\u00f3rych s\u0142yn\u0119\u0142a 4AD w latach 80. &#8211; takie cyber-Bu\u0142garki) z elementami jungle w <em>4\u00c6M<\/em> jest brawurowe.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Na korzy\u015b\u0107 Grimes przemawia to, \u017ce niemal wszystko robi tu samodzielne. Trudno te\u017c znale\u017a\u0107 kogo\u015b z popowego \u015bwiata, kto tak dobrze ogarnia wszystkie kluczowe dla wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci tropy. Mamy jednak do czynienia z lekkim przerostem PR-u. Pomijam ju\u017c te opowie\u015bci biograficzne o mieszkaniu w Montrealu na zimnym narkoma\u0144skim squacie, gdzie w korytarzu pobito ze skutkiem \u015bmiertelnym jej s\u0105siada. Chodzi mi g\u0142\u00f3wnie o atrakcyjn\u0105 otoczk\u0119 odniesie\u0144 popkulturowych (<em>Darkseid<\/em> i <em>New Gods<\/em> nios\u0105 w tytu\u0142ach komiksowe odniesienia), o to, \u017ce p\u0142yta nosi tytu\u0142 <em>Miss Antropocenu<\/em>. A ko\u0144cz\u0105cy j\u0105 utw\u00f3r &#8211; <em>Idoru<\/em>, tu ju\u017c dok\u0142adnie jak u Gibsona (i zgrabny utw\u00f3r sk\u0105din\u0105d). No i wreszcie pod\u0142\u0105czenie si\u0119 do machiny promocyjnej <em>Cyberpunka<\/em> (obok m.in. Run The Jewels i A$AP Rocky) wydaje mi si\u0119 ruchem perfekcyjnie zaplanowanym &#8211; mamy to sprawdzone, wiemy, \u017ce nic w polskiej muzyce nie nakr\u0119ca\u0142o tak mocno streamingowego zainteresowania jak utwory z <em>Wied\u017amina 3<\/em>. No i tylko z tym <em>Cyberpunkiem 2077 <\/em>si\u0119 nie uda\u0142o. Na szarpni\u0119cie trzeba b\u0119dzie czeka\u0107 do jesieni. Grimes znajdzie si\u0119 w doborowym towarzystwie tych, kt\u00f3rzy si\u0119 znale\u017ali na marketingowym lodzie. Ciekawe, czy Run The Jewels poczekaj\u0105 do wrze\u015bnia, no i czy Gazelle Twin albo A$AP Rocky te\u017c chcieli zsynchronizowa\u0107 promocj\u0119 nowych wydawnictw z gr\u0105 polskiego studia.<\/p>\n\n\n<p>Grimes promuje <em>Miss Anthropocene<\/em> jako <em>jej ostatni ziemski album<\/em>. Mo\u017ce to tylko dodatkowy element bardzo nier\u00f3wnej ca\u0142o\u015bci, momentami troch\u0119 be\u0142kotliwej, a ju\u017c na pewno nu\u017c\u0105cej, mo\u017ce tylko kolejny dow\u00f3d lekkiego przerostu formy nad tre\u015bci\u0105, ale jednak ciekaw jestem tego nast\u0119pnego. <\/p>\n\n\n\n<p><strong>GRIMES <em>Miss Anthropocene<\/em><\/strong>, 4AD 2020, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/M9SGYBHY0qs\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 pierwsze ofiary Cyberpunka. Nale\u017cy do nich moim zdaniem Claire Elise Boucher, czyli Grimes. Promocja jej nowej p\u0142yty wydawa\u0142a si\u0119 \u015bwietnie zsynchronizowana z akcj\u0105 promocyjn\u0105 gry studia CD Projekt Red, w\u0142\u0105cznie z szeroko komentowanym wyst\u0119pem na The Game Awards i samym singlem 4\u00c6M. Kanadyjska artystka znalaz\u0142a si\u0119 oczywi\u015bcie na planowanej gwiazdorskiej \u015bcie\u017cce d\u017awi\u0119kowej Cyberpunka 2077, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24488,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,3,312,120,444,1,3309,526,4197,2125],"tags":[938],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24485"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24485"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24485\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24491,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24485\/revisions\/24491"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24488"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24485"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24485"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24485"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}