
{"id":24597,"date":"2020-03-03T08:41:57","date_gmt":"2020-03-03T07:41:57","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24597"},"modified":"2020-03-03T09:01:14","modified_gmt":"2020-03-03T08:01:14","slug":"jazz-i-impro-w-lutym-co-nadrobic-10-propozycji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/03\/03\/jazz-i-impro-w-lutym-co-nadrobic-10-propozycji\/","title":{"rendered":"Jazz i impro w lutym &#8211; co nadrobi\u0107? [10 propozycji]"},"content":{"rendered":"<p>Oto 10 album\u00f3w, kt\u00f3re premier\u0119 mia\u0142y w lutym. Dla muzyki improwizowanej i jazzu miesi\u0105c niez\u0142y, ale poza wspania\u0142ym albumem <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/02\/07\/uwazajcie-co-zamawiacie\/\">Makayi McCravena (i Gila Scotta-Herona)<\/a>\u00a0i \u015bwietn\u0105 reedycj\u0105 <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/02\/17\/muzyka-nie-z-tego-swiata\/\">Jona Hassella<\/a> pozostawi\u0142em w nim po sobie g\u0142\u00f3wnie zaleg\u0142o\u015bci. Na poni\u017cszej li\u015bcie prawie ka\u017cdy znajdzie co\u015b na siebie &#8211; od free jazzu po nu jazz i od nagra\u0144 z bardzo daleka po te realizowane na polskim gruncie. P\u0142yt zupe\u0142nie niewartych uwagi tu nie ma. A je\u015bli czego\u015b naprawd\u0119 wartego uwagi tu zabrak\u0142o, to najwidoczniej nie przes\u0142ucha\u0142em, nie mia\u0142em zdania, albo jeszcze opisz\u0119. Uprasza si\u0119 o podawanie dalej. Tego typu zestawienia to najbardziej czasoch\u0142onny element dzia\u0142ania Polifonii, chcia\u0142bym wiedzie\u0107, \u017ce jest przydatny.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=43264658\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/intlanthem.bandcamp.com\/album\/to-cy-lee-instrumentals-vol-1\">To Cy &amp; Lee: Instrumentals Vol. 1 by Alabaster DePlume<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>ALABASTER DEPLUME <em>To Cy &amp; Lee: Instrumentals Vol. 1<\/em><\/strong>, International Anthem 2020, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p>Brytyjski przycz\u00f3\u0142ek International Anthem, kt\u00f3ra nie zawsze przynosi rzeczy genialne, ale interesuj\u0105ce to ju\u017c regularnie. Pochodz\u0105cy z Manchesteru <strong>Alabaster dePlume<\/strong> to kapitalnie oryginalny saksofonista, tak\u017ce \u017ce wzgl\u0119du na kr\u0105g inspiracji (Ethio-jazz, tradycyjna muzyka japo\u0144ska). Owszem, \u0142atwo ten delikatny styl gry zidentyfikowa\u0107 jako inspiracj\u0119 etiopskim mistrzem Getatchew Mekury\u0105, ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce dePlume przenosi to granie w nieco inny kontekst (najbli\u017cszy tamtejszemu w <em>Whisky Story Time<\/em>, cho\u0107 i tu miesza si\u0119 z brytyjskim folkiem &#8211; p\u00f3\u017aniej jeszcze bardziej akrobatyczne zestawienie stylistyk w <em>Not Now Jesus<\/em>). Swobodna, wij\u0105ca si\u0119 melodyjnie, pogodna i pe\u0142na przestrzeni &#8211; mimo zatrudnienia du\u017cego sk\u0142adu &#8211; muzyka spodoba si\u0119 prawdopodobnie wielu osobom, kt\u00f3re jazzu na co dzie\u0144 nie s\u0142uchaj\u0105. Pomo\u017ce ich przekona\u0107 udzia\u0142 w nagraniach kilku znanych go\u015bci (Sarathy Korwar, Danalogue z The Comet Is Coming&#8230;), ale te\u017c zamierzona stylizacja na muzyk\u0119 filmow\u0105 ze Studia Ghibli, w kt\u00f3rej Anglik widzi jedn\u0105 ze swoich wa\u017cnych inspiracji.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> tych, kt\u00f3rzy szukaj\u0105 czego\u015b lekkiego, bardzo multikulti, a zarazem oryginalnego.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1759679129\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/anahuac.bandcamp.com\/album\/ascua\">ascua by An\u00e1huac<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>ANAHUAC Ascua<\/strong>, Astral Spirits 2020, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p>Dwie dr\u017c\u0105ce, d\u0142ugie improwizowane formy meksyka\u0144skiej formacji <strong>An\u00e1huac<\/strong> b\u0119d\u0105cej specyficznym 2+1 &#8211; sk\u0142ada si\u0119 z sekcji rytmicznej (Chris Cogburn i Juan Garcia), kt\u00f3r\u0105 wspomaga obs\u0142uguj\u0105cy samplery i gramofony Ignaz Schick. Co\u015b jak bardziej kameralny sk\u0142ad Otomo Yoshihide, mocniej jednak skoncentrowany na muzyce niezbyt g\u0142o\u015bnej, skrz\u0119tnie kumuluj\u0105cej napi\u0119cie i zamykaj\u0105cej dynamik\u0119 akustycznego grania pod pierzyn\u0105 gramofonowych szum\u00f3w i trzask\u00f3w. Graj\u0105cej przy tym pog\u0142osami i przestrzeni\u0105 sampli. Jedna z dw\u00f3ch p\u0142yt wydanych w tym samym miesi\u0105cu przez \u017co\u0142nierzy niez\u0142omnych jazzowego offu. Ale ta lepsza &#8211; cho\u0107 i tak nie dla wszystkich. Miksowa\u0142 Werner Dafeldecker, kt\u00f3ry sam wyda\u0142 w tym miesi\u0105cu ciekawy album z ambientowego pogranicza dla Room40.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> fetyszyst\u00f3w trzasku i mi\u0142o\u015bnik\u00f3w gramofonowej improwizacji.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4260313528\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/multikultiproject.bandcamp.com\/album\/anomalia\">Anomalia by Anomalia<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>ANOMALIA <em>Anomalia<\/em><\/strong>, Multikulti Project 2020, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n<p>Zesp\u00f3\u0142 muzyk\u00f3w spoza krajowego panteonu, w kt\u00f3rym jednak odnalaz\u0142em osobi\u015bcie wiele element\u00f3w, jakich sam w jazzie poszukuj\u0119. Krzysztof Ku\u015bmierek (saksofon sopranowy), Patryk Rynkiewicz (tr\u0105bka), Kacper Krupa (saksofon tenorowy), Adam Kurek (puzon), Fryderyk Szulgit (gitara),\u00a0 Piotr Cienkowski (kontrabas) i Stanis\u0142aw Aleksandrowicz (perkusja) to muzycy w wi\u0119kszo\u015bci &#8211; <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/10\/14\/gitara-powyborcza\/\">poza Szulgitem<\/a> &#8211; na Polifonii nieopisywani. Bardziej ni\u017c ka\u017cdy z osobna interesuj\u0105 mnie tu jednak wszyscy razem. Kupi\u0142em\u00a0 album <strong>Anomalii<\/strong> raczej dla d\u0142ugich pasa\u017cy granych przez ca\u0142y zesp\u00f3\u0142, dla wytwarzanego przez ten siedmioosobowy sk\u0142ad napi\u0119cia, no i dla paru bardzo mocnych temat\u00f3w w kompozycjach demokratycznie podzielonych pomi\u0119dzy cz\u0142onk\u00f3w sekcji d\u0119tej i gitarzyst\u0119. Formy s\u0105 d\u0142ugie, troch\u0119 si\u0119 to momentami pogr\u0105\u017ca w lekkim chaosie, w partiach solowych bywa lepsze lub gorsze, ale pozostawia \u015bwie\u017ce wra\u017cenie pozna\u0144skiej odpowiedzi na Power Of The Horns o nieco bardziej rockowym charakterze, z cieniem Marca Ribota. Wszystko, w\u0142\u0105cznie z tymi odniesieniami do Chicago czy awangardowego Nowego Jorku, bardzo w nurcie pozna\u0144skiej wymiany kulturalnej. Takich anomalii to ja poprosz\u0119 wi\u0119cej, dodaj\u0119 do obserwowanych i czekam na kolejne nagrania.\u00a0<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla<\/strong>: tych, kt\u00f3rzy ju\u017c wiedz\u0105, \u017ce rockowej \u015bwie\u017co\u015bci powinni szuka\u0107 w jazzie.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/GO7z3Jv6GdI\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>DANIEL TOLEDO QUARTET <em>Fletch<\/em><\/strong>, Audio Cave 2020, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><span style=\"font-size: inherit;\">Do\u015b\u0107 tradycyjna, bardzo swingowa i \u0142atwa &#8211; szczeg\u00f3lnie w pierwszej cz\u0119\u015bci albumu &#8211; muzyka zespo\u0142u, kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142oby chyba nazwa\u0107 supergrup\u0105. Bo <strong>Danielowi Toledo<\/strong>, lubi\u0105cemu Polsk\u0119 kontrabasi\u015bcie z Ekwadoru, uda\u0142o si\u0119 przy okazji swojej kolejnej p\u0142yty zebra\u0107 ekip\u0119 do\u015b\u0107 wyj\u0105tkow\u0105: graj\u0105cego tu na wyj\u0105tkowym luzie Pianohooligana (momentami zupe\u0142nie inne oblicze tego \u015bwietnego pianisty, kt\u00f3ry z Toledo wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 ju\u017c wcze\u015bniej), czaruj\u0105cego melodyjno\u015bci\u0105 Kub\u0119 Wi\u0119cka na alcie, no i jeszcze najbardziej z ca\u0142ej czw\u00f3rki utytu\u0142owanego muzyka, czyli perkusist\u0119 Micha\u0142a Mi\u015bkiewicza. Owszem, technicznie rzecz jest wymagaj\u0105ca, owszem, w dalszej cz\u0119\u015bci wi\u0119cej nerwowych zap\u0119tle\u0144 fraz pianina elektrycznego, wi\u0119cej szale\u0144stwa (Orzechowski w <em>Key Stone<\/em> brzmi jak generator przebieg\u00f3w losowych nap\u0119dzany przez podkr\u0119cony procesor), ale smak i uroda <em>Fletch<\/em> bior\u0105 si\u0119 raczej z tego, \u017ce czw\u00f3rka znakomitych instrumentalist\u00f3w gra, jak gdyby wyst\u0119powali w knajpie na wakacjach, st\u0119sknieni za muzyk\u0105.&nbsp;&nbsp;<\/span><\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> wielbicieli talentu dowolnego z zebranych tu muzyk\u00f3w, uzbiera si\u0119 z tego spora grupa.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2015962542\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/jeremycunningham.bandcamp.com\/album\/the-weather-up-there\">The Weather Up There by Jeremy Cunningham<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>JEREMY CUNNINGHAM <em>The Weather Up There<\/em><\/strong>, Northern Spy 2020, <strong>7\/10<\/strong>&nbsp;<\/p>\n<p>Skapitulowa\u0142em przed pod urokiem fantastycznego utworu <em>1985<\/em>, kt\u00f3ry promowa\u0142 to wydawnictwo. Nawet je\u015bli to w pierwszej kolejno\u015bci ciekawa wariacja rytmiczna na temat <em>Bennie and the Jets<\/em> Eltona Johna. Chicagowski perkusista <strong>Jeremy Cunningham<\/strong> (na sta\u0142e m.in. w Resavoir i Nick Mazzarella\u2019s Meridian Trio), tym albumem chcia\u0142 wykona\u0107 prywatny gest i uhonorowa\u0107 pami\u0119\u0107 zamordowanego przed laty brata. Wysz\u0142o mu o wiele wi\u0119cej &#8211; mo\u017ce dlatego, \u017ce gra z kapitalnym wyczuciem i pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci\u0105, a mo\u017ce te\u017c dzi\u0119ki znakomitym przyjacio\u0142om. Gra tu (i wsp\u00f3\u0142produkuje album) Jeff Parker, ostatnio &#8211; jak wiemy z jego autorskiej p\u0142yty &#8211; w rewelacyjnej formie. Nad brzmieniem czuwaj\u0105 Paul Bryan i John McEntire, pomagaj\u0105 inni lokalni perkusi\u015bci (obecny m.in. Makaya McCraven), a go\u015bcinnie tak\u017ce inne miejskie znakomito\u015bci tej generacji &#8211; Jaimie Branch, Ben LaMar Gay itd. Nie jest to w \u017cadnym razie p\u0142yta wielka, ale bez wzgl\u0119du na trudny temat s\u0142ucha si\u0119 jej wyj\u0105tkowo lekko i naturalnie.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> wszystkich fan\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnego jazzu z Chicago.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2553083691\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/mosesboyd.bandcamp.com\/album\/dark-matter-2\">Dark Matter by Moses Boyd<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>MOSES BOYD <em>Dark Matter<\/em><\/strong>, Exodus 2020, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><strong>Moses Boyd<\/strong> to klasyczny przyk\u0142ad wsp\u00f3\u0142czesnego b\u0119bniarza, kt\u00f3ry nauczy\u0142 si\u0119 \u017cy\u0107 w symbiozie z automatem perkusyjnym. Jego muzyka, ostatecznie mo\u017ce do\u015b\u0107 oczywista i \u0142atwa, jest zarazem atrakcyjna dla publiczno\u015bci klub\u00f3w tanecznych. Ba, przy sprzyjaj\u0105cych wiatrach mo\u017ce odes\u0142a\u0107 na bezrobocie paru did\u017cej\u00f3w. Pomagaj\u0105 w tym na pewno znakomici muzycy, jakich Boyd ma do dyspozycji. Basowe pomruki tuby Theona Crossa (od razu w <em>Stranger Than Fiction<\/em>) nale\u017c\u0105 do najbardziej rozpoznawalnych brzmie\u0144 brytyjskiej sceny (na r\u00f3wni z g\u0142osem Adele). Joe Armon Jones czy Nubya Garcia to wa\u017cne postacie z tych samych okolic. Inna sprawa, \u017ce bywa tu zbyt g\u0142adko i \u0142atwo (i d\u0142ugo, rozwlekle w solach &#8211; szczeg\u00f3lnie tych gitarowych Artiego Zaitza), a styl zbytnio przypomina stary nu jazz sprzed 20 lat. \u017beby si\u0119 dobrze rozumie\u0107: dzieje si\u0119 tu du\u017co i r\u00f3\u017cnorodnie, prawdopodobnie wybierzecie wi\u0119c z tego kawa\u0142 znakomitej p\u0142yty, nawet je\u015bli cz\u0119\u015b\u0107 z obszernego materia\u0142u nie przypadnie wam do gustu.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> st\u0119sknionych za z\u0142ot\u0105 er\u0105 nu jazzu czas\u00f3w klubowych, podlanych taneczn\u0105 elektronik\u0105 fuzji prze\u0142omu wiek\u00f3w.<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3017180575\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/karlrecords.bandcamp.com\/album\/celestial-birds\">Celestial Birds by MUHAL RICHARD ABRAMS<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>MUHAL RICHARD ABRAMS <em>Celestial Birds<\/em><\/strong>, karlrecords 2020, <strong>8\/10<\/strong>\u00a0<\/p>\n<p>Ta p\u0142yta nie\u017cyj\u0105cego od trzech lat chicagowskiego kompozytora i multiinstrumentalisty (przede wszystkim pianisty) <strong>Muhala Richarda Abramsa<\/strong>, wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciela i szefa AACM, w\u0142a\u015bciwie nale\u017cy do zupe\u0142nie innej kategorii ni\u017c ca\u0142a reszta. Po pierwsze, jest kompilacj\u0105 nagra\u0144 z r\u00f3\u017cnych lat. Po drugie, ju\u017c wype\u0142niaj\u0105ce stron\u0119 A <em>The Bird Song<\/em> z poetyck\u0105 parti\u0105 Davida Moore&#8217;a i kapitaln\u0105 symulacj\u0105 j\u0119zyka ptak\u00f3w (Anthony Braxton na saksofonie, Leroy Jenkins na skrzypcach itd.) swoj\u0105 zakorzenion\u0105 w afroameryka\u0144skiej tradycji intensywno\u015bci\u0105 wykracza poza ramy tego, co robi\u0105 inni wyszczeg\u00f3lnieni tu wykonawcy. Wi\u0119c warto dla tego jednego nagrania, oryginalnie strony B albumu <em>Levels and Degrees of Light<\/em> z 1968 r. Pozosta\u0142e utwory pochodz\u0105 z lat 80. i 90., przynosz\u0105c repertuar syntezatorowy Abramsa &#8211; co te\u017c jest najbardziej logicznym prze\u0142o\u017ceniem jego muzyki na katalog eksperymentatorskiej Karlrecords. Warto zaznaczy\u0107, \u017ce z tymi nagraniami &#8211; szczeg\u00f3lnie za spraw\u0105 ich warstwy czysto brzmieniowej &#8211; czas obszed\u0142 si\u0119 ju\u017c nieco gorzej ni\u017c z tym pierwszym. Chocia\u017c przynajmniej <em>Spihumonesty<\/em> (to z kolei tytu\u0142owy utw\u00f3r z albumu z roku 1980) z Yousefem Yanceyem na tereminie i George&#8217;em Lewisem na syntezatorze i puzonie zdecydowanie warto pozna\u0107.\u00a0<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> porz\u0105dnych historyk\u00f3w improwizacji, amatorskich i zawodowych<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=45378554\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/pulledbymagnets.bandcamp.com\/album\/rose-golden-doorways\">Rose Golden Doorways by Pulled by Magnets<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PULLED BY MAGNETS<em> Rose Golden Doorways<\/em><\/strong>, tak:til 2020, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p>Dw\u00f3ch muzyk\u00f3w Polar Bear (Seb Rochford i Pete Wareham) i basista Neil Charles graj\u0105 mocny i ci\u0119\u017cki post-jazz, zawiesi\u015bcie g\u0119sty, powolny w tempach i o charakterystyce brzmieniowej pras hydraulicznych na z\u0142omowisku. Paleta barw tria perkusja\/bas\/saksofon w tym wypadku zbli\u017ca si\u0119 do heavymetalowej, a kieruj\u0105cego zespo\u0142em b\u0119bniarza Rochforda cz\u0119\u015b\u0107 z os\u00f3b znaj\u0105cych go z innych projekt\u00f3w (od studyjnego grania u Adele po formacj\u0119 Sons Of Kemet) mo\u017ce nie rozpozna\u0107. Mnie jednak troch\u0119 ten zestaw <strong>Pulled By Magnets<\/strong> zm\u0119czy\u0142 &#8211; tym bardziej \u017ce najciekawsze dzieje si\u0119 tu na ko\u0144cu. Jest poza tym troch\u0119 konkurencji w tej dziedzinie.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> jazzman\u00f3w cierpi\u0105cych na niedob\u00f3r mocnych wra\u017ce\u0144 albo jako ilustracja do film\u00f3w o torturach.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3155530973\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/confrontrecordings.bandcamp.com\/album\/the-weeping-meadow\">The Weeping Meadow by Vasco Trilla<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>VASCO TRILLA <em>The Weeping Meadow<\/em><\/strong>, Confront 2020, <strong>7-8\/10<\/strong>\u00a0<\/p>\n<p>Druga po albumie An\u00e1huac p\u0142yta buduj\u0105ca napi\u0119cie na ci\u0105g\u0142ym dr\u017ceniu. Tyle \u017ce to album jednego bohatera &#8211; \u015bwietnie znany w Polsce perkusista <strong>Vasco Trilla<\/strong>, pos\u0142uguj\u0105cy si\u0119 tu arsena\u0142em perkusji, dzwonk\u00f3w, zabawek d\u017awi\u0119kowych, metronom\u00f3w i wykorzystuj\u0105cy ta\u015bm\u0119. Rozpi\u0119to\u015b\u0107 dynamiczna tego grania jest du\u017ca, trudna do por\u00f3wnania z czymkolwiek na tej li\u015bcie, cho\u0107by sama materia wydawa\u0142a si\u0119 na poz\u00f3r delikatna i zestaw muzyka uformowany by\u0142 tu pod k\u0105tem bardziej szept\u00f3w ni\u017c bombardowania. A tak\u017ce wra\u017ce\u0144 na\u015bladuj\u0105cych r\u00f3\u017cne przestrzenie &#8211; od deszczu po wn\u0119trze pozytywki. Kontrola nad t\u0105 materi\u0105 jest imponuj\u0105ca, a to, co robi Trilla, kojarzy\u0107 si\u0119 mo\u017ce momentami z jakim\u015b rodzajem syntezy granularnej, tyle \u017ce prowadzonej za pomoc\u0105 \u015brodk\u00f3w ca\u0142kowicie analogowych. Ca\u0142o\u015b\u0107 materia\u0142u (jeden 34-minutowy utw\u00f3r) perkusista zarejestrowa\u0142 w Barcelonie, ale odda\u0142 do miksu i masteringu do Krakowa (Rafa\u0142 Drewniany), akcent\u00f3w polskich i tu wi\u0119c nie brakuje. Swoj\u0105 drog\u0105, pos\u0142ucha\u0142bym duetu Katalo\u0144czyka z Qb\u0105 Janickim, nie wiem jednak, czy spodziewan\u0105 w takim zestawieniu g\u0119sto\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku przyj\u0105\u0142by jakikolwiek no\u015bnik.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> poszukiwaczy impro uwolnionego gatunkowo, ale te\u017c \u0142adnych pejza\u017cy d\u017awi\u0119kowych.<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1454050702\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/webweb.bandcamp.com\/album\/worshippers\">Worshippers by Web Web<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>WEB WEB <em>Worshippers<\/em><\/strong>, Compost 2020, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p>Nujazzowe albumy chodz\u0105 parami. Ten &#8211; niezwykle przyjemny &#8211; czerpie ca\u0142ymi gar\u015bciami ze spiritual jazzu, easy listening, filmowych groove&#8217;\u00f3w i bossa novy. W najlepszym&#8230; niemieckim stylu. Cz\u0142onkom tamtejszej formacji <strong>Web Web<\/strong> niew\u0105tpliwie pomaga ciep\u0142y g\u0142os berli\u0144skiej wokalistki <span class=\"bcTruncateMore\">Joy Denalane (m.in. Freundeskreis). Wszystko &#8211; cho\u0107by i wytarte mocno po k\u0105tach &#8211; zszyte z niesamowitym stylem. A je\u015bli kto\u015b pami\u0119ta prze\u0142om wiek\u00f3w, ten wie, \u017ce pisanie o niemieckim nurcie w nu jazzie tylko z pozoru brzmi jak \u017cart czy ironia. Cho\u0107 Web Web to zasadniczo dzia\u0142aj\u0105cy na niemieckim gruncie muzycy z W\u0142och, Niemiec i W\u0119gier, baz\u0105 jest tu kraj Jazzanovy i ojczyzna pierwszych winylowych reedycji p\u0142yt Novi Singers. Nie kupi\u0142em, ale sp\u0119dzi\u0142em z tym materia\u0142em mi\u0142e chwile i \u017cyczy\u0142bym sobie, \u017ceby wybrzmiewa\u0142o w kawiarni obok.\u00a0 <\/span>\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>Najlepsze dla:<\/strong> fan\u00f3w Gilles Peterson-core. Cho\u0107 zasadniczo dla ka\u017cdego.\u00a0<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oto 10 album\u00f3w, kt\u00f3re premier\u0119 mia\u0142y w lutym. Dla muzyki improwizowanej i jazzu miesi\u0105c niez\u0142y, ale poza wspania\u0142ym albumem Makayi McCravena (i Gila Scotta-Herona)\u00a0i \u015bwietn\u0105 reedycj\u0105 Jona Hassella pozostawi\u0142em w nim po sobie g\u0142\u00f3wnie zaleg\u0142o\u015bci. Na poni\u017cszej li\u015bcie prawie ka\u017cdy znajdzie co\u015b na siebie &#8211; od free jazzu po nu jazz i od nagra\u0144 z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24612,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,2834,3,312,120,2267,4156,4009,558,4197,4,3604,1249,1059,557,106],"tags":[4231,4232,4235,4234,4237,4236,4130,4239,4243,2789,4238,3282,4240,1203,1497,4241,2495,3283,3182,4242],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24597"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24597"}],"version-history":[{"count":24,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24597\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24623,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24597\/revisions\/24623"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24612"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24597"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24597"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24597"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}