
{"id":24631,"date":"2020-03-04T15:40:06","date_gmt":"2020-03-04T14:40:06","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24631"},"modified":"2020-03-04T15:40:08","modified_gmt":"2020-03-04T14:40:08","slug":"morowa-sciezka-dzwiekowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/03\/04\/morowa-sciezka-dzwiekowa\/","title":{"rendered":"Morowa \u015bcie\u017cka d\u017awi\u0119kowa"},"content":{"rendered":"\n<p>O <strong>Bastardzie <\/strong>by\u0142o tu wielokrotnie, ale bior\u0105c pod uwag\u0119 \u015bredniowieczne stroje medyk\u00f3w wracaj\u0105ce na ok\u0142adkach tygodnik\u00f3w i strach jak z epoki dawnych epidemii &#8211; muzyka z doskona\u0142ego albumu <em>Ars moriendi<\/em> nigdy nie by\u0142a bardziej na czasie. Fakt, \u017ce to sto\u0142eczne trio spec\u00f3w od dolnych rejestr\u00f3w, pos\u0119pnych klimat\u00f3w i odniesie\u0144 do przesz\u0142o\u015bci, ma ju\u017c now\u0105 p\u0142yt\u0119, nieco mniej pos\u0119pn\u0105 i \u015bpiewn\u0105 niczego w tej sferze nie zmienia. Koncertowy <em>Nigunim<\/em> to zreszt\u0105 album, kt\u00f3ry nie przynosi jakiego\u015b wielkiego zaskoczenia &#8211; bo dziwi\u0107 si\u0119 faktem, \u017ce Bastarda interpretuje dzi\u015b tradycyjny \u017cydowski repertuar, to jak pyta\u0107, czy papie\u017c jest katolikiem.    <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/k7yfByewNAc\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n\n<p>Dob\u00f3r repertuaru nie mo\u017ce dziwi\u0107. Dw\u00f3ch spo\u015br\u00f3d cz\u0142onk\u00f3w Bastardy, czyli szeroko rozpi\u0119ta na skali sekcja klarnetowa &#8211; Pawe\u0142 Szamburski i Micha\u0142 G\u00f3rczy\u0144ski &#8211; to przecie\u017c po\u0142owa sk\u0142adu kwartetu Ircha, kt\u00f3ry w dziedzinie od\u015bwie\u017cania tradycji muzyki \u017cydowskiej wykona\u0142 robot\u0119 tak wielk\u0105 jak koronawirus w dziedzinie zainteresowania \u015brodkami higieny osobistej. Wa\u017cne by\u0142o te\u017c zaproszenie z festiwalu Muzyka Wiary &#8211; Muzyka Pokoju, od Mirona Zajferta, cichego animatora ca\u0142ego tego renesansu muzyki \u017cydowskiej w Polsce. Zam\u00f3wi\u0142 u Bastardy cykl utwor\u00f3w wychodz\u0105cych od nigun\u00f3w, XVIII-wiecznych pie\u015bni bez s\u0142\u00f3w nuconych przez chasyd\u00f3w w szabas. Wszystko si\u0119 zgadza: niguny to tradycja, do kt\u00f3rej odnoszono si\u0119 ju\u017c wielokrotnie, cho\u0107by w jazzie, pozwalaj\u0105 pozosta\u0107 w kr\u0119gu zainteresowa\u0144 zespo\u0142u, ale te\u017c ruszy\u0107 si\u0119 nieco dalej z mrok\u00f3w \u015bredniowiecza i (te\u017c mrok\u00f3w, bo <em>Ars moriendi<\/em> traktowa\u0142o o \u015bmierci) renesansu. <\/p>\n\n\n\n<p>Wa\u017cny jest wreszcie potencja\u0142 improwizacyjny nigun\u00f3w. Ci\u0105gn\u0105 Bastard\u0119 &#8211; drog\u0105 ewolucji &#8211; w stron\u0119 nieco swobodniejszych partii instrumentalnych. Popisuje si\u0119 tu ka\u017cdy z muzyk\u00f3w z osobna, nieco mniej jest zrytmizowanego, dzikiego zespo\u0142owego grania, kt\u00f3re charakteryzowa\u0142o dwie poprzednie p\u0142yty (cho\u0107 <em>Mame <\/em>i <em>Achar <\/em>przynosz\u0105 momenty, jakie i tam pasowa\u0142yby z pewno\u015bci\u0105), zesp\u00f3\u0142 rusza si\u0119 nieco do g\u00f3ry w pa\u015bmie, wi\u0119cej do pogrania ma &#8211; jak mi si\u0119 zdaje &#8211; \u015bwietny Tomasz Pokrzywi\u0144ski na wiolonczeli. Fakt, \u017ce i Szamburski ma wi\u0119cej moment\u00f3w by b\u0142ysn\u0105\u0107 solow\u0105 parti\u0105. Ca\u0142y zesp\u00f3\u0142 &#8211; poza pojedynczymi fragmentami &#8211; wydaje si\u0119 tu elegantszy, bardziej zr\u00f3wnowa\u017cony tonalnie, subtelniejszy i ja\u015bniejszy (a w\u0142a\u015bciwie radosno-smutny) w nastrojach, muzyka wydaje mi si\u0119 (co dziwnym nie jest) bardziej \u015bpiewna, cho\u0107 dla mnie osobi\u015bcie tej fizyczno\u015bci, tej parowej, steampunkowej wr\u0119cz mechaniki oddechowej poprzednich nagra\u0144 jest tu odrobin\u0119 za ma\u0142o.    <\/p>\n\n\n\n<p>S\u0142ucha\u0142em jednak i tego. Wielokrotnie, a\u017c do momentu, gdy autora tego rozchodz\u0105cego si\u0119 mocnym echem kaszlni\u0119cia w <em>Emesie &#8211; <\/em>zawsze w tym samym momencie &#8211; got\u00f3w by\u0142em diagnozowa\u0107 jako &#8222;pacjenta zero&#8221;. I w sumie &#8211; troch\u0119 jak z pozosta\u0142ymi p\u0142ytami Bastardy &#8211; z coraz wi\u0119ksz\u0105 przyjemno\u015bci\u0105, a wczoraj po raz kolejny, w kolejce do kasy w Rossmannie (nie po \u015brodki do dezynfekcji, bo tych i tak nie by\u0142o). I pomy\u015bla\u0142em, \u017ce z tym ich tempem pracy na pewno zd\u0105\u017c\u0105 jeszcze za chwil\u0119 odpowiedzie\u0107 na klimat czas\u00f3w jakim\u015b mocnym akcentem. To teraz mo\u017ce naprawd\u0119 \u015bcie\u017cka d\u017awi\u0119kowa? Ko\u0144cz\u0105cy ten koncertowy album <em>Ledovid<\/em> stanowi tak doskona\u0142\u0105 reklam\u00f3wk\u0119 w tej dziedzinie, \u017ce ustawia\u0142bym si\u0119 na miejscu filmowc\u00f3w jak po \u017cel do r\u0105k. <\/p>\n\n\n\n<p><strong>BASTARDA <em>Nigunim<\/em><\/strong>, Multikulti Project 2020, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1754217104\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/multikultiproject.bandcamp.com\/album\/nigunim\">Nigunim by Bastarda<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O Bastardzie by\u0142o tu wielokrotnie, ale bior\u0105c pod uwag\u0119 \u015bredniowieczne stroje medyk\u00f3w wracaj\u0105ce na ok\u0142adkach tygodnik\u00f3w i strach jak z epoki dawnych epidemii &#8211; muzyka z doskona\u0142ego albumu Ars moriendi nigdy nie by\u0142a bardziej na czasie. Fakt, \u017ce to sto\u0142eczne trio spec\u00f3w od dolnych rejestr\u00f3w, pos\u0119pnych klimat\u00f3w i odniesie\u0144 do przesz\u0142o\u015bci, ma ju\u017c now\u0105 p\u0142yt\u0119, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24632,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,107,3309,3666,4197,1139],"tags":[3058],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24631"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24631"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24631\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24636,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24631\/revisions\/24636"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24632"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24631"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24631"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24631"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}