
{"id":24639,"date":"2020-03-05T08:45:16","date_gmt":"2020-03-05T07:45:16","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24639"},"modified":"2020-03-05T09:18:56","modified_gmt":"2020-03-05T08:18:56","slug":"swieto-na-co-dzien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/03\/05\/swieto-na-co-dzien\/","title":{"rendered":"\u015awi\u0119to na co dzie\u0144"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017ce to co\u015b w sk\u0142adzie kabli i drobnoustroj\u00f3w na ustrojach akustycznych w studiach nagraniowych, ale raperzy starzej\u0105 si\u0119 jako\u015b szybciej ni\u017c producenci. Podczas gdy bohaterowie mikrofonu z jego pokolenia walcz\u0105 o to, by godnie wypa\u015b\u0107 w konfrontacji z m\u0142odszymi kolegami, <strong>Noon<\/strong>\u00a0m\u00f3g\u0142by tym m\u0142odym robi\u0107 beaty. Wskazuje na to <em>Nobody Nothing Nowhere<\/em>, opublikowana w\u0142a\u015bnie nowa p\u0142yta, jak zwykle w wypadku Miko\u0142aja Bugajaka troch\u0119 taka sama, ale jednak zupe\u0142nie inna. Jak zwykle rzecz jest do\u015b\u0107 zwarta (ledwie p\u00f3\u0142 godziny muzyki, co\u015b mi\u0119dzy EP a LP), skoncentrowana, jak zwykle te\u017c \u0142\u0105czy przestrzenie elektronicznych narz\u0119dzi i \u017cywego grania, wykorzystuj\u0105c artystyczne znajomo\u015bci Noona z kolejnymi muzykami. Tym razem graj\u0105 tu go\u015bcinnie Marcin Awierianow (b\u0119bny), Piotr Po\u0142oz (bas, on akurat gra\u0142 i wcze\u015bniej, na <em>Algorytmie<\/em>) i Tomasz Mre\u0144ca (skrzypce). <!--more--><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/QHgwlj3mVtE\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Od razu napisz\u0119, \u017ce wydawnictwo jest lepsze <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/04\/20\/a-najzabawniejszy-album-piatku-to\/\">ni\u017c poprzednie<\/a> (<em>Algorytm<\/em>), cho\u0107 s\u0105 konstrukcyjne podobie\u0144stwa. I tu mamy raptem cztery utwory, traktowane do\u015b\u0107 indywidualnie, wraca te\u017c instrument smyczkowy. Tyle \u017ce &#8211; i tu zaczyna si\u0119 d\u0142uga lista cech wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych &#8211; <em>NNN<\/em> to p\u0142yta mocniej zanurzona w dubie. Wydaje mi si\u0119 on najmocniej spajaj\u0105cym ca\u0142o\u015b\u0107 elementem, drugim jest przyj\u0119te przez Bugajaka za\u0142o\u017cenie, by korzysta\u0107 z jednej maszyny i programowa\u0107 w niej wszystkie swoje partie, troch\u0119 jak na tras\u0119 koncertow\u0105. Nie pojedyncze brzmienia b\u0119d\u0105 tu wi\u0119c najwa\u017cniejsze, ale pewien flow ca\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry daje si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 w kilku momentach w stopniu perfekcyjnym. Mam na my\u015bli g\u0142\u00f3wnie m\u00f3j ulubiony utw\u00f3r <em>Bergenske<\/em>, kt\u00f3ry przypomina konstrukcj\u0105 &#8211; w\u0142\u0105cznie z tym g\u0142osem narratora &#8211; najlepsze tripy elektroniczne i najbardziej psychodeliczne sety did\u017cejskie lat 90. To nagranie, i w du\u017cym stopniu tak\u017ce <em>Trion<\/em>, tak\u017ce misternie zaaran\u017cowany utw\u00f3r instrumentalny odwo\u0142uj\u0105cy si\u0119 do tamtych czas\u00f3w, nale\u017c\u0105 moim zdaniem do najlepszych kompozycji, jakie Noon napisa\u0142, czy raczej stworzy\u0142, bo to ci\u0105gle dzia\u0142anie pomi\u0119dzy pisaniem w sensie tradycyjnym a cut+paste w sensie producenckim.&nbsp;<\/p>\n<p>Spora cz\u0119\u015b\u0107 p\u0142yty, zar\u00f3wno wspomniany <em>Trion<\/em>, jak i najs\u0142abszy w zestawie (a nieszcz\u0119\u015bliwie umieszczony na pocz\u0105tku) <em>Delta Mate <\/em>maj\u0105 modu\u0142ow\u0105, kilkucz\u0119\u015bciow\u0105 konstrukcj\u0119 wykorzystuj\u0105c\u0105 w intro impresyjny charakter partii skrzypcowych Mre\u0144cy. Fina\u0142owe (i najbardziej zwarte) <em>Spektrum<\/em> samo w sobie odnosi si\u0119 w partiach syntezatora do klimatu ejtisowych soundtrack\u00f3w w rodzaju <em>Stranger Things. <\/em>Z punktu widzenia autora jest to podsumowanie ca\u0142ego albumu o niemo\u017cliwo\u015bci ucieczki. I jak ju\u017c pewnie wida\u0107 z tego kr\u00f3tkiego opisu, du\u017co si\u0119 tu &#8211; na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach &#8211; dzieje.&nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p>Pisa\u0142em wy\u017cej o pojedynczych brzmieniach. Warto wspomnie\u0107 o tym, co z ca\u0142o\u015bci\u0105. Pod tym wzgl\u0119dem jako\u015b\u0107 tej produkcji jest wzorcowa (gest jak autor mastering\u00f3w p\u0142ytowych wrzucaj\u0105cy wam wizyt\u00f3wk\u0119 za wycieraczk\u0119), a w zestawieniu z konkurencj\u0105 wr\u0119cz powalaj\u0105ca. S\u0142ucha\u0107 nale\u017cy wi\u0119c g\u0142o\u015bno, nie jak nowego Osbourne&#8217;a. A nawet nale\u017cy &#8211; nawet bardzo g\u0142o\u015bno. Jak w \u015bwi\u0119ta. Sam mam, gdy pisz\u0119 te s\u0142owa, nastr\u00f3j do\u015b\u0107 \u015bwi\u0105teczny &#8211; uda\u0142o mi si\u0119 bowiem przekroczy\u0107 2000 wpis\u00f3w na liczniku Polifonii &#8211; problem w tym, \u017ce nie zauwa\u017cy\u0142em momentu, gdy do tego dosz\u0142o (cho\u0107 obiecywa\u0142em sobie jaki\u015b rodzaj akcji okoliczno\u015bciowej). Ale co zrobi\u0107, gdy na co dzie\u0144 ukazuj\u0105 si\u0119 tak znakomite p\u0142yty?<\/p>\n<p><strong>NOON <em>Nobody Nothing Nowhere<\/em><\/strong>, Nowe Nagrania 2020, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4191691687\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/nowenagrania.bandcamp.com\/album\/nobody-nothing-nowhere\">Nobody Nothing Nowhere by NOON<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017ce to co\u015b w sk\u0142adzie kabli i drobnoustroj\u00f3w na ustrojach akustycznych w studiach nagraniowych, ale raperzy starzej\u0105 si\u0119 jako\u015b szybciej ni\u017c producenci. Podczas gdy bohaterowie mikrofonu z jego pokolenia walcz\u0105 o to, by godnie wypa\u015b\u0107 w konfrontacji z m\u0142odszymi kolegami, Noon\u00a0m\u00f3g\u0142by tym m\u0142odym robi\u0107 beaty. Wskazuje na to Nobody Nothing Nowhere, opublikowana w\u0142a\u015bnie nowa p\u0142yta, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24641,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,308,3,312,120,4197,1139,106],"tags":[338,337],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24639"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24639"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24639\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24645,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24639\/revisions\/24645"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24641"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24639"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24639"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24639"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}