
{"id":24977,"date":"2020-04-03T10:44:12","date_gmt":"2020-04-03T08:44:12","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=24977"},"modified":"2020-04-03T19:24:56","modified_gmt":"2020-04-03T17:24:56","slug":"zaluje-jego-starego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/04\/03\/zaluje-jego-starego\/","title":{"rendered":"\u017ba\u0142uj\u0119 starego jego"},"content":{"rendered":"<p>A taki by\u0142 \u0142adny ten singlowy utw\u00f3r <em>SzubienicaPestycydyBro\u0144<\/em>. Przez moment wydawa\u0142 mi si\u0119 nawet konsekwentn\u0105 autoparodi\u0105, bez ukrywania, owijania w bawe\u0142n\u0119 tego, \u017ce tekst s\u0142aby (bo nawet Fabija\u0144ski zas\u0142u\u017cy\u0142 przecie\u017c na zjadliwszy diss). S\u0142usznie, bo trzeba wykona\u0107 taki skok na g\u0142\u00f3wk\u0119, je\u015bli kto\u015b chce dobrze si\u0119 wczu\u0107 w klimat polskiego popu lat 90. A saksofonista musi wykona\u0107 gest Roberta Chojnackiego. Stylizacja na najntisy wymaga wi\u0119cej po\u015bwi\u0119cenia ni\u017c stylizacja na ejtisy. Naprawd\u0119 mi si\u0119 ten bezczelnie tandetny numer bardzo podoba\u0142, nuc\u0119 do tej pory od pierwszego refrenu. Z podobnych wzgl\u0119d\u00f3w podoba\u0142 mi si\u0119 te\u017c ca\u0142y <strong>Quebonafide<\/strong> w swojej stylizacji <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/ludzieistyle\/1945320,1,quebonafide-raper-z-ciechanowa.read\">na samego siebie z czas\u00f3w dawnych<\/a>. I komu to przeszkadza\u0142o? Fajnie, \u017ce raper, zrywaj\u0105c z siebie ca\u0142\u0105 t\u0119 charakteryzacj\u0119, da\u0142 milion z\u0142otych na s\u0142uszne cele, ale potrafi\u0119 rozdziela\u0107 jeszcze emocje zwi\u0105zane z cz\u0142owiekiem i te zwi\u0105zane z jego prac\u0105 na tyle, \u017ceby stwierdzi\u0107, \u017ce w ca\u0142o\u015bci ta nowa p\u0142yta jest troch\u0119 taka, jakby jej nie by\u0142o. I przynosi niewiele nowego. Bo to, \u017ce <em>veni, vidi, vici \/ Mam wszystko, no a ci\u0105gle czuje b\u00f3l jak Avicii<\/em> (jak ju\u017c trzeba: <em>Rumpelstilskin<\/em> to drugi utw\u00f3r na p\u0142ycie, do kt\u00f3rego chcia\u0142oby mi si\u0119 wraca\u0107) to ju\u017c wiedzia\u0142em na temat Quebo, cho\u0107 nie by\u0142a to bliska znajomo\u015b\u0107. Mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce jest masochist\u0105 s\u0142awy &#8211; maksymalizuje j\u0105, \u017ceby zadawa\u0107 sobie wi\u0119cej b\u00f3lu, a potem sprzedaje go, by j\u0105 maksymalizowa\u0107. A ta stylizacja z przesz\u0142o\u015bci paradoksalnie by\u0142a jako\u015b \u015bwie\u017ca.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ogBHlyBakWk\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>O ile jednak bardzo by mi si\u0119 podoba\u0142 pomys\u0142 na &#8222;starego jego&#8221; jako zabieg artystyczny (ma\u0142o si\u0119 u nas takich rzeczy robi, strasznie powa\u017cni wszyscy ci arty\u015bci, nie tylko raperzy), to ju\u017c nie bardzo go doceniam jako chwyt marketingowy. Du\u017co si\u0119 ostatnio pisa\u0142o o Quebo i sporo r\u00f3\u017cnych informacji dociera\u0142o do mnie jako pracownika tzw. mainstreamowych medi\u00f3w. I praktycznie nic z tego, co dociera\u0142o &#8211; od s\u0142ynnego wyst\u0119pu w telewizji \u015bniadaniowej i komentarzy, przez ploteczki z celebryckich kolumn a\u017c po ten mailing o milionie z\u0142otych na charytatyw\u0119 &#8211; nie dotyczy\u0142o muzyki. To musi by\u0107 do\u015b\u0107 przykre, gdy si\u0119 jest muzykiem.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p>Mam wra\u017cenie, \u017ce nawet na samym albumie Quebo &#8211; z tym nudnym powtarzaniem, \u017ce jego dziewczyna \u015bpiewa pop, jak gdyby mia\u0142o to by\u0107 dla mnie jak\u0105\u015b fundamentaln\u0105 informacj\u0105 &#8211; ci\u0105gnie tylko t\u0119 akcj\u0119 marketingowego zadymiania. Narobi\u0142 tyle dymu, \u017ce p\u0142yta si\u0119 sta\u0142a przy tym niewa\u017cna, a na koniec my\u015bl promocyjna cia\u0142em si\u0119 sta\u0142a i album drugorz\u0119dny rzeczywi\u015bcie jest. P\u0142aski, demonstracyjnie jednostajny (no dobra, <em>\u015awiattom\u00f3jplaczabaw<\/em> odstaje od tego klimatu, ale pozytywnie si\u0119 nie wyr\u00f3\u017cnia), z w\u0105tkami psychoanalizy, gest\u00f3w rapowego Pigmaliona i przygn\u0119biaj\u0105cego snucia si\u0119 w poszukiwaniu uczu\u0107 w \u015bwiecie blichtru, z resztkami powt\u00f3rkowych opowie\u015bci o podr\u00f3\u017cach. Z licznymi gwiazdorskimi featuringami, w\u0142\u0105cznie z tym partnerki \u017cyciowej (kt\u00f3ry, co ciekawe, przypomina mi sampling na <em>Art Brut<\/em>). Smutny pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem album, na kt\u00f3rym jedyn\u0105 nadziej\u0119 pozostawia linijka sugeruj\u0105ca, \u017ce to wszystko zmy\u015blone: <em>Nie znasz \u017cycia kt\u00f3re znam \/ Znasz tylko to, kt\u00f3re ci pozwalam widzie\u0107.<\/em>&nbsp;<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce by\u0142oby fair, gdyby recenzje tej p\u0142yty pisali dziennikarze futbolowi albo ci z telewizji \u015bniadaniowej. Nie to, \u017cebym z zawi\u015bci\u0105 na to patrzy\u0142 &#8211; wr\u0119cz z ulg\u0105 oddaj\u0119, niech tam sobie przyznaj\u0105 szczerze noty temu albumowi i s\u0142uchaj\u0105 go w domu. W fina\u0142owym utworze (z tej zasadniczej cz\u0119\u015bci p\u0142yty &#8211; jest wersja specjalna, &#8222;japo\u0144ska&#8221;) Quebo sugeruje, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 daje mu takie bezpiecze\u0144stwo, \u017ce mo\u017cna o nim m\u00f3wi\u0107 cokolwiek. Mam nadziej\u0119, \u017ce i na co\u015b takiego, jak <a href=\"https:\/\/youtu.be\/bePnA83rSWk\">riposta Fabija\u0144skiego w programie Krzysztofa Stanowskiego<\/a>, by\u0142 przygotowany.<\/p>\n<p>Swoj\u0105 drog\u0105, mam s\u0142owo pocieszenia dla Quebonafide na koniec: wspomniany wy\u017cej program by\u0142 na pewno gorszy ni\u017c ca\u0142y program <em>Romantic Psycho<\/em>.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/759DXZci5lU5Lx0eXVMjVK\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PREMIERY P\u0141YTOWE TYGODNIA<\/strong><\/p>\n<p>28.03 <strong>Loup Uberto<\/strong> Racconto Artigiano, Three:four <br \/>28.03 <strong>NeoKlez<\/strong> Votum Separatum <br \/>28.03 <strong>Nils Frahm<\/strong> Empty, Erased Tapes <br \/>28.03 <strong>Olga Wojciechowska<\/strong> Unseen Traces, ASIP EP<br \/>29.03 <strong>Pablopavo i Naprawd\u0119 Du\u017cy Zesp\u00f3\u0142<\/strong> Wszystkie nerwowe piosenki, Karrot Kommando LP <br \/>30.03 <strong>Badyle<\/strong> \u015awi\u0119to dzi\u0119kczynienia, Plexus of Infinity <br \/>30.03 <strong>Golden Blood<\/strong> Cum, Coke &amp; Blasphemy, Witching Hour <br \/>31.03 <strong>VA<\/strong> Watch &amp; Pray &#8211; Five Years of Studious Decrepitude, House of Mythology <br \/>1.04 <strong>C\u00e9tieu<\/strong> D r o n o l o g y (Understanding complexity in the human brain), Barud\u0103 <br \/>1.04 <strong>Jerzy Przezdziecki &amp; Andrzej Kara\u0142ow<\/strong> Pedestal&#8217;s Compement, Bocian LP (DL ju\u017c jest)<br \/>1.04 <strong>Norbert Moslang<\/strong> Patterns, Bocian 2LP (DL ju\u017c jest)<br \/>1.04 <strong>Peter Evans<\/strong> Being &amp; Becoming, More Is More <br \/>1.04 <strong>Prurient<\/strong> Casablanca Flamethrower, Tesco <br \/>1.04 <strong>Quebonafide<\/strong> Romantic Psycho, QueQuality <br \/>2.04 <strong>John Carroll Kirby<\/strong> Conflict, Stones Throw <br \/>2.04 <strong>Ketil Bj\u00f8rnstad<\/strong> Early Piano Music, Hubro <br \/>2.04 <strong>Yaeji<\/strong> WHAT WE DREW \uc6b0\ub9ac\uac00 \uadf8\ub824\uc654\ub358, XL mixtape<br \/><strong>All Time Low<\/strong> Wake Up Sunshine, Atlantic <br \/><strong>Amon Tobin &amp; Thys<\/strong> Ghostcards, Nomark EP<br \/><strong>Anna Burch<\/strong> If You&#8217;re Dreaming, Polyvinyl <br \/><strong>Bernard Parmegiani<\/strong> Violostries, Recollection GRM <br \/><strong>Born Ruffians<\/strong> Juice, Yep Roc <br \/><strong>Clarice Jensen<\/strong> The Experience of Repetition as Death, 130701 <br \/><strong>Ellis<\/strong> Born Again, Fat Possum <br \/><strong>Empress Of<\/strong> I&#8217;m Your Empress Of, Terrible <br \/><strong>Evan Caminiti<\/strong> Varispeed, Hydra <br \/><strong>Everything Is Recorded<\/strong> Friday Forever, XL <br \/><strong>Farwarmth<\/strong> Momentary Glow <br \/><strong>Forest Law<\/strong> Forest Law, Brownswood EP<br \/><strong>FUJI\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200b|\u200bTA<\/strong> Iki, Hallow Ground <br \/><strong>Grzegorz Bojanek<\/strong> Quanta Skylab, (Bandcamp) DL (SP)<br \/><strong>James Elkington<\/strong> Ever\u200b-\u200bRoving Eye, Paradise of Bachelors <br \/><strong>Jon Brooks<\/strong> How To Get To Spring, Cafe Kaput <br \/><strong>Kurt Elling<\/strong> Secrets Are the Best Stories, Edition <br \/><strong>Locate<\/strong> S,1 Personalia, Captured Tracks <br \/><strong>Lugshar<\/strong> Muzyka naiwna, Opus Elefantum <br \/><strong>M. Ward<\/strong> Migration Stories, Epitaph <br \/><strong>Maserati<\/strong> Enter The Mirror, Temporary Residence <br \/><strong>Mondo Tees<\/strong> Luz, Death Waltz <br \/><strong>Nduduzo Makhathini<\/strong> Modes od Communication Letters from the Underworld\u2019s, Blue Note<br \/><strong>Obradovic-Tixier Duo<\/strong> The Boiling Stories Of A Smoking Kettle, Naim <br \/><strong>Patrice Rushen<\/strong> Posh (Remastered), Strut reed.<br \/><strong>Peach Pit<\/strong> You and Your Friends <br \/><strong>Purity Ring<\/strong> WOMB, 4AD <br \/><strong>Rick Wakeman &amp; The English Rock Ensemble<\/strong> The Red Planet <br \/><strong>RXM Reality<\/strong> Blood Blood Blood Blood, Hausu Mountain <br \/><strong>Sun Araw<\/strong> Rock Sutra, Drag City <br \/><strong>Teleplasmiste<\/strong> To Kiss Earth Goodbye, House of Mythology <br \/><strong>Testament<\/strong> Titans of Creation, Nuclear Blast <br \/><strong>The Warlocks<\/strong> The Chain, Cleopatra <br \/><strong>Thievery Corporation<\/strong> Symphonik, ESL <br \/><strong>Third Son <\/strong>The Brain Named Itself, Accidental <br \/><strong>Thundercat<\/strong> It Is What It Is, Brainfeeder <br \/><strong>Tops<\/strong> I Feel Alive, Musique Tops <br \/><strong>Vernon Jane<\/strong> Ritual of Love Making <br \/><strong>Wailin Storms<\/strong> Rattle, Antena Krzyku <br \/><strong>Webber\/Morris<\/strong> Big Band Both Are True, Greenleaf Music <br \/><strong>Wilma Archer A<\/strong> Western Circular, Domino <br \/><strong>Yves Tumor<\/strong> Heaven to a Tortured Mind, Warp<\/p>\n<p><em>Powy\u017csze tytu\u0142y to wiadomo &#8211; 3 kwietnia, chyba \u017ce zaznaczy\u0142em co innego.<\/em><\/p>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A taki by\u0142 \u0142adny ten singlowy utw\u00f3r SzubienicaPestycydyBro\u0144. Przez moment wydawa\u0142 mi si\u0119 nawet konsekwentn\u0105 autoparodi\u0105, bez ukrywania, owijania w bawe\u0142n\u0119 tego, \u017ce tekst s\u0142aby (bo nawet Fabija\u0144ski zas\u0142u\u017cy\u0142 przecie\u017c na zjadliwszy diss). S\u0142usznie, bo trzeba wykona\u0107 taki skok na g\u0142\u00f3wk\u0119, je\u015bli kto\u015b chce dobrze si\u0119 wczu\u0107 w klimat polskiego popu lat 90. A saksofonista [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":24984,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[97,29,3,13,120,3319,107,3309,558,4197,4,1139,106],"tags":[3366],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24977"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=24977"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24977\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":24990,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/24977\/revisions\/24990"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/24984"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=24977"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=24977"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=24977"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}