
{"id":25011,"date":"2020-04-07T11:55:14","date_gmt":"2020-04-07T09:55:14","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=25011"},"modified":"2020-04-07T12:58:16","modified_gmt":"2020-04-07T10:58:16","slug":"10-waznych-plyt-ktore-powstaly-w-domu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/04\/07\/10-waznych-plyt-ktore-powstaly-w-domu\/","title":{"rendered":"10 wa\u017cnych p\u0142yt, kt\u00f3re powsta\u0142y&#8230; w domu"},"content":{"rendered":"<p>Oczywi\u015bcie z dzisiejszego punktu widzenia rzecz jest banalna &#8211; mo\u017cna mie\u0107 w domu studio nagraniowe. Du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 muzyk\u00f3w ma warunki do tego, by w ka\u017cdej chwili nagra\u0107 swoje utwory na w\u0142asnym komputerze. Ale kto potrafi wykorzysta\u0107 sytuacj\u0119 tak kreatywnie jak ni\u017cej wymienieni (w porz\u0105dku alfabetycznym) arty\u015bci?\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/7aNclGRxTysfh6z0d8671k\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>APHEX TWIN <em>Selected Ambient Works 85-92<\/em><\/strong> (1992). Legendarny ju\u017c pierwszy album d\u0142ugograj\u0105cy Richarda D. Jamesa (ur. 1971), w \u015bwiecie muzyki elektronicznej znanego jako Aphex Twin. Ju\u017c tytu\u0142owe daty sugeruj\u0105, \u017ce p\u0142yta zawiera nagrania realizowane tak\u017ce przez 14-letniego artyst\u0119, kt\u00f3ry jako nastolatek mieszka\u0142 w Kornwalii, zaczyna\u0142 przerabia\u0107 syntezatory i tworzy\u0107 w\u0142asne urz\u0105dzenia, z pomoc\u0105 kt\u00f3rych skompletowa\u0142 materia\u0142 na t\u0119 p\u0142yt\u0119 &#8211; oczywi\u015bcie we w\u0142asnej sypialni. Jako\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku nie jest idealna, bo &#8211; jak gdzie\u015b sugerowa\u0142 Aphex Twin (nie wiadomo czy mu wierzy\u0107 &#8211; ma sk\u0142onno\u015bci do tworzenia mit\u00f3w na w\u0142asny temat) &#8211; kaseta, na kt\u00f3rej rejestrowa\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 materia\u0142u, zosta\u0142a zniszczona przez jego kota.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/2JLDMOX168DhnueBb946kw\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>BON IVER<em> For Emma, Forever Ago<\/em><\/strong> (2007). Jeden z najg\u0142o\u015bniejszych debiut\u00f3w XXI wieku nagrywany by\u0142 przez Justina Vernona przez ca\u0142\u0105 zim\u0119 w le\u015bnej chacie nale\u017c\u0105cej do jego ojca, w p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci stanu Wisconsin. 25-letni w\u00f3wczas Vernon, po problemach zdrowotnych wyrzucony ze swojej grupy, prze\u017cywa\u0142 trudny okres, zerwa\u0142 z dziewczyn\u0105, spakowa\u0142 do baga\u017cnika sprz\u0119t nagraniowy i wybra\u0142 osamotnienie w ge\u015bcie, kt\u00f3ry przeszed\u0142 do legendy wsp\u00f3\u0142czesnych sesji nagraniowych. Tyle \u017ce to ju\u017c XXI wiek, zatem narz\u0119dzia spakowane do samochodu by\u0142y ca\u0142kiem zaawansowane technicznie i obejmowa\u0142y komputer z programem do edycji muzyki na pok\u0142adzie.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/19rYWxZfMdEOxTDODFjLyb\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>JOHNNY CASH <em>American Recordings<\/em><\/strong> (1994). Wielki powr\u00f3t z niebytu Johnny&#8217;ego Casha i pocz\u0105tek fantastycznej &#8211; cho\u0107 zarazem po\u017cegnalnej &#8211; serii <em>American <\/em>mia\u0142 sw\u00f3j pocz\u0105tek w nagraniach domowych &#8211; 70 piosenkach nagranych w salonie domu producenta Ricka Rubina w Los Angeles. Reszt\u0119 pod okiem Rubina piosenkarz rejestrowa\u0142 (w najprostszym stylu, akompaniuj\u0105c sobie na gitarze) w swoim domku w Hendersonville w stanie Tennessee. Dwa utwory dograno na \u017cywo w hollywoodzkim klubie The Viper Room. Bohaterowi spodoba\u0142o si\u0119 to, \u017ce Rubin postawi\u0142 go przed mikrofonem &#8211; jak niegdy\u015b Sam Phillips, za\u0142o\u017cyciel s\u0142ynnej Sun Records w Memphis w pocz\u0105tkach kariery Casha &#8211; i kaza\u0142 \u015bpiewa\u0107.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/01Hy5Xpt7CjYy1GEyyN5Oj\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>COCOROSIE <em>La maison de mon r\u00eave<\/em><\/strong> (2004). Mo\u017ce nie najwa\u017cniejsza, ale z pewno\u015bci\u0105 jedna z najbardziej domowych p\u0142yt w historii &#8211; modelowa dla nagraniowej estetyki lo-fi, w kt\u00f3rej nie chodzi o to, \u017ceby by\u0142o idealnie, tylko \u017ceby wyeksponowa\u0107 to, co dalekie od idea\u0142u. Jej wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 polega na tym, \u017ce jest nie tyle albumem sypialnianym (jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnych domowych p\u0142yt), tylko \u0142azienkowym. Siostry Bianca i Sierra Casady zarejestrowa\u0142y ten album w ma\u0142ym mieszkanku na paryskim Montmartrze, do kt\u00f3rego przenios\u0142a si\u0119 (przy okazji studi\u00f3w) jedna z nich, a druga przyjecha\u0142a w odwiedziny. Rodzinny duet gra i nagrywa do dzi\u015b.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5uRdvUR7xCnHmUW8n64n9y\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>DAFT PUNK <em>Homework<\/em><\/strong> (1997). Kolejny klasyczny debiut, kt\u00f3ry zmieni\u0142 muzyk\u0119 &#8211; tym razem raczej w jej klubowych, tanecznych rejestrach &#8211; tak\u017ce powsta\u0142 w domu. A raczej mieszkaniu Thomasa Bangaltera (od pocz\u0105tku wsp\u00f3\u0142tworzy duet z Guy-Manuelem de Homem-Christo) w po\u0142udniowej cz\u0119\u015bci Pary\u017ca, o kt\u00f3rym nie wiemy wiele &#8211; poza tym, \u017ce jest raczej niewielkie, a studio, nazwane Daft House, mie\u015bci\u0142o si\u0119 tu przez lata w ciasnym pokoju bez okien. To tu w ka\u017cdym razie powsta\u0142y przeboje <em>Da Funk<\/em> i <em>Around The World<\/em>. House to w tym wypadku gra s\u0142\u00f3w &#8211; bo z jednej strony &#8222;dom&#8221;, z drugiej &#8211; nawi\u0105zanie do s\u0142ynnego klubu Warehouse w Chicago, od kt\u00f3rego wzi\u0119\u0142a si\u0119 nazwa tanecznego gatunku.<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0S0KGZnfBGSIssfF54WSJh\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>BILLIE EILISH <em>When We All Fall Asleep, Where Do We Go?<\/em><\/strong> (2019). Najm\u0142odsza z opisywanych tu p\u0142yt, bestsellerowy debiut Billie Eilish, rejestrowana by\u0142a nie tylko w domu, ale &#8211; co jak na przebojow\u0105 p\u0142yt\u0119 pop jednak do\u015b\u0107 nietypowe &#8211; w jednym pokoju rodzinnego domu Billie i jej brata Finneasa O&#8217;Connella, kt\u00f3ry ca\u0142o\u015b\u0107 wyprodukowa\u0142, w Highland Park pod Los Angeles. O ca\u0142ym procesie nagra\u0144 &#8211; z mn\u00f3stwem przypadkowych domowych pomys\u0142\u00f3w zamienianych w powa\u017cne zabiegi &#8211; do\u015b\u0107 dok\u0142adnie opowiedzieli w <a href=\"https:\/\/youtu.be\/kpx2-EMfdbg\">filmowym wywiadzie dla &#8222;Rolling Stone&#8217;a&#8221;<\/a>. Album przyni\u00f3s\u0142 obojgu ca\u0142\u0105 seri\u0119 nagr\u00f3d, w tym Grammy &#8211; tak\u017ce w kategorii najlepiej zrealizowanej d\u017awi\u0119kowo p\u0142yty z muzyk\u0105 rozrywkow\u0105. Takie czasy.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5I7lLu8xXJfGRdFUqHaLQU\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>NINE INCH NAILS <em>The Downward Spiral<\/em><\/strong> (1994). Tutaj wa\u017cny jest nie tyle dom jako taki, co konkretny dom &#8211; posiad\u0142o\u015b\u0107 przy Cielo Drive w Beverly Hills, ta sama, w kt\u00f3rej mieszkali Roman Pola\u0144ski z Sharon Tate. Ta, w kt\u00f3rej bestialskiego morderstwa dokona\u0142a w 1969 r. sekta Charlesa Mansona. Album nagra\u0142 Trent Reznor niemal w ca\u0142o\u015bci w pojedynk\u0119, a miejsce mia\u0142o wsp\u00f3\u0142gra\u0107 z ponur\u0105 tematyk\u0105 (opowiada histori\u0119 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry odbiera sobie \u017cycie). Przy okazji zapewni\u0142o jeszcze szokuj\u0105c\u0105 akcj\u0119 promocyjn\u0105. Warto te\u017c doda\u0107, \u017ce bez tej p\u0142yty cykl albumowy z trzeciej pozycji niniejszego zestawienia nie mia\u0142by takiej mocy &#8211; jedn\u0105 z najg\u0142o\u015bniejszych piosenek p\u00f3\u017anych lat Casha by\u0142 cover utworu <em>Hurt<\/em> oryginalnie nagranego w\u0142a\u015bnie w willi Pola\u0144skiego.<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/2g4i8tiNEGn1dCNYeuvixB\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><strong>LOU REED <em>Metal Machine Music<\/em> <\/strong>(1975). Jedna z najbardziej znienawidzonych p\u0142yt w historii rocka, daj\u0105ca pocz\u0105tek historii zupe\u0142nie innego nurtu &#8211; noise&#8217;u. Nagrana zosta\u0142a nocami w lofcie Lou Reeda na Manhattanie. Bez pomocy producenta czy cho\u0107by in\u017cyniera d\u017awi\u0119ku, bo pomys\u0142, \u017ceby &#8211; z inspiracji m.in. dronow\u0105 muzyk\u0105 LaMonte Younge&#8217;a &#8211; nagra\u0107 brutalne serie sprz\u0119\u017ce\u0144 na magnetofon szpulowy, nie wymaga\u0142 zewn\u0119trznej ingerencji. Potrzebna by\u0142a gitara, wzmacniacze i mikrofony, ustawienia urz\u0105dze\u0144 autor zreszt\u0105 opublikowa\u0142 na ok\u0142adce. A dzi\u0119ki domowemu charakterowi nagrania powsta\u0142a najbardziej z\u0142o\u015bliwa legenda dotycz\u0105ca tej p\u0142yty &#8211; \u017ce jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra zdo\u0142a\u0142a j\u0105 przes\u0142ucha\u0107 do ko\u0144ca, poza samym autorem, by\u0142 pracuj\u0105cy nad masteringiem wydawnictwa Bob Ludwig.  <\/p>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5U4dnRZsfW8NmwBBkELFPh\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>THE ROLLING STONES <em>Exile On Main St.<\/em><\/strong> (1972). Prawdopodobnie najwy\u017cej notowany na listach p\u0142yt wszech czas\u00f3w spo\u015br\u00f3d wszystkich zebranych tu album\u00f3w. Tu domowe nagranie by\u0142o raczej rodzajem kaprysu. Kiedy jeste\u015b odpowiednio popularny, to studio przyjedzie do ciebie &#8211; st\u0105d wi\u0119kszo\u015b\u0107 materia\u0142u zrealizowana zosta\u0142a w wiejskiej posiad\u0142o\u015bci Micka Jaggera i wielkim, szesnastopokojowym domu, kt\u00f3ry Keith Richards wynajmowa\u0142 na po\u0142udniu Francji. Te marzenia o artystycznej izolacji mo\u017cna by\u0142o spe\u0142ni\u0107 dzi\u0119ki pomys\u0142owi, na kt\u00f3ry cz\u0142onkowie grupy wpadli ju\u017c w 1968 r., tworz\u0105c co\u015b, co nazwano The Rolling Stones Mobile Studio &#8211; pe\u0142noprawny zesp\u00f3\u0142 realizacji d\u017awi\u0119ku na k\u00f3\u0142kach. W p\u00f3\u017aniejszym okresie z tego wyrafinowanego narz\u0119dzia do domowych nagra\u0144 korzysta\u0142y m.in. Led Zeppelin i The Who. Dzi\u015b ju\u017c nie zam\u00f3wicie go na telefon &#8211; ci\u0119\u017car\u00f3wka z re\u017cyserk\u0105 zaparkowa\u0142a na sta\u0142e w National Music Center w kanadyjskim Calgary.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/6yskFQZNlLYhkchAxELHi6\" width=\"500\" height=\"85\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>BRUCE SPRINGSTEEN <em>Nebraska<\/em><\/strong> (1982). Jedn\u0105 ze swoich najwi\u0119kszych p\u0142yt Springsteen nagra\u0142 w domu na cztero\u015bcie\u017ckowym magnetofonie kasetowym Teaca. Mia\u0142a to by\u0107 wersja demo czego\u015b, co rozkwitnie w studyjnych aran\u017cacjach i stanie si\u0119 bardziej elektryczne w brzmieniu (za spraw\u0105 E-Street Band), ale wdzi\u0119k i prostota, folkowy charakter <em>Nebraski<\/em> zdecydowa\u0142 o tym, \u017ce ostatecznie, mimo du\u017cych problem\u00f3w z przygotowaniem technicznym materia\u0142u, zdecydowano si\u0119 na wydanie tych surowych, domowych sesji. Co ciekawe w dobie pandemii, Springsteen zdecydowa\u0142 wtedy nie promowa\u0107 tego albumu tras\u0105 koncertow\u0105. Dzi\u015b by nawet nie m\u00f3g\u0142, co nie zmienia fakt, \u017ce <em>Nebraska<\/em> i w dzisiejszych warunkach mog\u0142aby powsta\u0107.\u00a0<\/p>\n\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Oczywi\u015bcie z dzisiejszego punktu widzenia rzecz jest banalna &#8211; mo\u017cna mie\u0107 w domu studio nagraniowe. Du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 muzyk\u00f3w ma warunki do tego, by w ka\u017cdej chwili nagra\u0107 swoje utwory na w\u0142asnym komputerze. Ale kto potrafi wykorzysta\u0107 sytuacj\u0119 tak kreatywnie jak ni\u017cej wymienieni (w porz\u0105dku alfabetycznym) arty\u015bci?\u00a0<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":25024,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,558],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25011"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=25011"}],"version-history":[{"count":19,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25011\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":25031,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25011\/revisions\/25031"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/25024"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=25011"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=25011"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=25011"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}