
{"id":25092,"date":"2020-04-15T08:35:20","date_gmt":"2020-04-15T06:35:20","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=25092"},"modified":"2020-04-15T09:10:21","modified_gmt":"2020-04-15T07:10:21","slug":"typowo-nietypowy-typ","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/04\/15\/typowo-nietypowy-typ\/","title":{"rendered":"Typowo nietypowy typ"},"content":{"rendered":"<p>Pytanie, ile razy nale\u017cy przes\u0142ucha\u0107 p\u0142yt\u0119, \u017ceby mie\u0107 o niej jakie\u015b poj\u0119cie, pada do\u015b\u0107 cz\u0119sto. Rzadziej pojawia si\u0119 r\u00f3wnie wa\u017cne (moim zdaniem) pytanie, ile razy s\u0142ucha\u0107 p\u0142yty, \u017ceby jeszcze mie\u0107 jaki\u015b dystans i \u015bwie\u017co\u015b\u0107 podej\u015bcia. I \u017ceby si\u0119 jeszcze chcia\u0142o o niej pisa\u0107. Sam ze wzgl\u0119du na d\u0142ugie godziny w domowym trybie stand-by przes\u0142ucha\u0142em nowego <strong>Yvesa Tumora<\/strong> tyle razy, \u017ce mam wra\u017cenie obcowania z albumem sprzed roku. Dawno opisanym, na sw\u00f3j spos\u00f3b ju\u017c prawie klasycznym. Tymczasem ten pe\u0142en czystej euforii, nieprawdopodobnie eklektyczny, szalony, melodyjny, psychodeliczny, glam-rockowy album nowej ery ukaza\u0142 si\u0119 dok\u0142adnie 12 dni temu i nie zd\u0105\u017cy\u0142 jeszcze pewnie (zak\u0142adaj\u0105c du\u017ce problemy dystrybucyjne) dojecha\u0107 w wersji fizycznej do wi\u0119kszo\u015bci sklep\u00f3w z p\u0142ytami, nie ma go nawet u polskiego dystrybutora.\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/G-9QCsH3OQM\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Wyczyta\u0142em gdzie\u015b, \u017ce Tumor &#8211; Amerykanin d\u0142ugo mieszkaj\u0105cy w Europie, ostatnio chyba we W\u0142oszech, a zarazem przybysz ze sceny eksperymentalnej, kt\u00f3ry l\u0105duje w\u0142a\u015bnie w mainstreamie &#8211; jest <em>jednym z najbardziej nietypowych artyst\u00f3w swojego pokolenia<\/em>. Powiedzia\u0142bym, \u017ce jest dok\u0142adnie odwrotnie: jest najbardziej typowym artyst\u0105 pokolenia. Ale ci\u0105gle wyj\u0105tkowym. Jego wewn\u0119trzny eklektyzm i zmiany stylu id\u0105ce za zmianami wizerunku czy pseudonim\u00f3w idealnie wyra\u017caj\u0105 ducha czasu, gdy ka\u017cdy chcia\u0142by by\u0107 jak Bowie. Na nowym albumie Tumor potrafi brzmie\u0107 jak The Cure, a za chwil\u0119 zamienia\u0107 si\u0119 w Prince&#8217;a (ko\u0144c\u00f3wka p\u0142yty). Nikt mi nie udowodni, \u017ce te dwa \u015bwiaty by\u0142y u zarania blisko siebie. By\u0142y tak daleko, jak to tylko mo\u017cliwe &#8211; poza przypadkow\u0105 blisko\u015bci\u0105 na listach przeboj\u00f3w. Tymczasem z punktu widzenia albumu Tumora nale\u017c\u0105 do tej samej galaktyki, stylistycznie s\u0105 podobnie przegi\u0119te, ale bez wy\u015bmiewania i bez utraty koncentracji na misternych elementach aran\u017cacji. Ani na moment. No i ostatecznie sp\u00f3jne. Mo\u017ce to perspektywa czasowa robi takie rzeczy z muzyk\u0105? Oczywi\u015bcie z dzisiejszych artyst\u00f3w najprostszym skojarzeniem jest Ariel Pink, cho\u0107 to &#8211; mimo podobnej stylistyki &#8211; nieco inne \u017ar\u00f3d\u0142a.\u00a0<\/p>\n<p>Singlowy <em>Gospel for a New Century<\/em> &#8211; z pewno\u015bci\u0105 jeden z lepszych utwor\u00f3w tego roku &#8211; brzmi jak jeszcze bardziej ekwilibrystyczne zestawienie: Lenny Kravitz go\u015bcinnie u The Avalanches. Co teoretycznie powinno odrzuca\u0107 jak po\u0142\u0105czenie ciastka ze \u015bledziem (tu prosz\u0119 wrzuci\u0107 odstraszaj\u0105ce was zestawienie kulinarne), ale nie odrzuca ani troch\u0119, zlepione estetyk\u0105 muzycznego freaka, kt\u00f3rego ka\u017cda kolejna p\u0142yta przypomina wszystko, tylko nie t\u0119 poprzedni\u0105. Sample ze starego korea\u0144skiego popu przechodz\u0105 tu p\u0142ynnie w sample ze starego prog- i hard-rocka, z Uriah Heep w znakomitym <em>Kerosene!<\/em> &#8211; takiej partii wokalnej jak w <em>Kerosene!<\/em> nie powstydzi\u0142yby si\u0119 Cyndi Lauper czy Stevie Nicks (tutaj \u015bwietna Diana Gordon). Na samplach si\u0119 nie ko\u0144czy, na <em>Heaven&#8230;<\/em> dostajemy mn\u00f3stwo dogranych partii instrument\u00f3w, album ma zdecydowanie bardziej \u017cywe, rockowe brzmienie ni\u017c znakomite <em>Safe in the Hand of Love<\/em> sprzed dw\u00f3ch lat. Na tamtej p\u0142ycie (z <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/01\/03\/39-plyt-roku-2018-reszta-swiata\/\">rocznej czo\u0142\u00f3wki Polifonii<\/a>) s\u0142ycha\u0107 by\u0142o raczej elektronik\u0119, no i jeszcze wp\u0142ywy sceny industrialnej, kt\u00f3re tu pojawiaj\u0105 si\u0119 bardzo rzadko &#8211; cho\u0107 s\u0105 to momenty znamienne i pi\u0119knie zaskakuj\u0105ce, jak dzikie syntezatorowe pulsacje w <em>Medicine Burn<\/em>. To jeden z moich ulubionych fragment\u00f3w tej p\u0142yty. To Throbbing Gristle, na kt\u00f3re powo\u0142ywa\u0142 si\u0119 wielokrotnie autor albumu, nigdy nie by\u0142o bli\u017cej \u0142am\u00f3w &#8222;Tylko Rocka&#8221;.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Taka jest ca\u0142a ta p\u0142yta &#8211; znakomita w ca\u0142o\u015bci, jeszcze lepsza w szczeg\u00f3\u0142ach. Oczywi\u015bcie, wielokrotne ods\u0142uchy przynosz\u0105 pewne zm\u0119czenie, ale te\u017c spok\u00f3j &#8211; w tym wypadku dotycz\u0105cy ponownego spotkania z t\u0105 p\u0142yt\u0105 w zestawieniu najlepszych album\u00f3w roku.\u00a0<\/p>\n<p><strong>YVES TUMOR <em>Heaven to a Tortured Mind<\/em><\/strong>, Warp 2020, <strong>8-9\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3865782724\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/yves-tumor.bandcamp.com\/album\/heaven-to-a-tortured-mind\">Heaven To A Tortured Mind by Yves Tumor<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pytanie, ile razy nale\u017cy przes\u0142ucha\u0107 p\u0142yt\u0119, \u017ceby mie\u0107 o niej jakie\u015b poj\u0119cie, pada do\u015b\u0107 cz\u0119sto. Rzadziej pojawia si\u0119 r\u00f3wnie wa\u017cne (moim zdaniem) pytanie, ile razy s\u0142ucha\u0107 p\u0142yty, \u017ceby jeszcze mie\u0107 jaki\u015b dystans i \u015bwie\u017co\u015b\u0107 podej\u015bcia. I \u017ceby si\u0119 jeszcze chcia\u0142o o niej pisa\u0107. Sam ze wzgl\u0119du na d\u0142ugie godziny w domowym trybie stand-by przes\u0142ucha\u0142em nowego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":25094,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3,312,120,4009,4197,106],"tags":[2649],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25092"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=25092"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25092\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":25103,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25092\/revisions\/25103"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/25094"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=25092"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=25092"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=25092"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}