
{"id":2514,"date":"2012-02-15T13:36:45","date_gmt":"2012-02-15T11:36:45","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2514"},"modified":"2012-02-15T13:41:27","modified_gmt":"2012-02-15T11:41:27","slug":"lodzka-plyta-roku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/02\/15\/lodzka-plyta-roku\/","title":{"rendered":"\u0141\u00f3dzka p\u0142yta roku"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017ce komu\u015b umkn\u0119\u0142a wymiana opinii na temat czapek-uszanek na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221;? Je\u015bli tak, to przypomn\u0119. W drugim numerze z tego roku Daniel Passent opisa\u0142 w felietonie przepa\u015b\u0107 pomi\u0119dzy swoim pokoleniem i dzisiejszymi m\u0142odymi artystami pojawiaj\u0105cymi si\u0119 w kontek\u015bcie Paszport\u00f3w &#8222;Polityki&#8221;. Chodzi\u0142o konkretnie m.in. o grup\u0119 <strong>Psychocukier<\/strong>. &#8222;Zajrza\u0142em (&#8230;) do Internetu i zobaczy\u0142em tam ciep\u0142o ubranego muzyka w rosyjskiej czapce-uszance na g\u0142owie, takiej, jak\u0105 nosili przy koksownikach \u017co\u0142nierze z zespo\u0142u pie\u015bni i ta\u0144ca Wojska Polskiego&#8221; &#8211; pisze Passent, dodaj\u0105c na ko\u0144cu, \u017ce kiedy\u015b taki Szpilman chodzi\u0142 w garniturze, a dzi\u015b trudno si\u0119 tego spodziewa\u0107 po zespo\u0142ach graj\u0105cych rocka.<!--more--><\/p>\n<p>Nawet je\u015bli kto\u015b pami\u0119ta felieton, m\u00f3g\u0142 nie zauwa\u017cy\u0107 odpowiedzi Saszy Tomaszewskiego z Psychocukru, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221; trzy tygodnie p\u00f3\u017aniej. A du\u017co straci\u0142, bo ten list by\u0142 jednym z najmocniejszych (nie tylko moim zdaniem) punkt\u00f3w numeru. Tomaszewski t\u0142umaczy w niby sucho informacyjny, lakoniczny, ale w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki temu do\u015b\u0107 zabawny spos\u00f3b, \u017ce nie gwiazda, tylko emblemat producenta i \u017ce nie sympatia dla Wojska Polskiego w ludowej wersji, tylko wygoda i funkcjonalno\u015b\u0107, no i \u017ce z tymi garniturami to te\u017c nie do ko\u0144ca tak jest. Po czym idzie fragment o Szpilmanie: &#8222;Dzi\u0119kuj\u0119 za zestawienie mojej osoby z osob\u0105 W\u0142adys\u0142awa Szpilmana, cho\u0107 nie wiem, czym na to zas\u0142u\u017cy\u0142em. By\u0107 mo\u017ce Szpilman by\u0142 bardziej zahartowany ni\u017c ja i wystarczy\u0142 mu na g\u0142owie jedynie elegancki kapelusz, \u017ceby nie czu\u0107 mrozu, zimna, wilgoci i s\u0142oty. Ja od samego dzieci\u0144stwa \u0142api\u0119 przezi\u0119bienia, anginy i \u015bwinki. Wol\u0119 si\u0119 zabezpiecza\u0107, szczeg\u00f3lnie \u017ce pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza&#8221;.<\/p>\n<p>O tej wymianie zda\u0144 przypomnia\u0142em sobie, wysy\u0142aj\u0105c swoje typy do plebiscytu na \u0141\u00f3dzk\u0105 P\u0142yt\u0119 Roku. Wiem, jak to brzmi. Kiedy zg\u0142osili si\u0119 do mnie organizatorzy tego przedsi\u0119wzi\u0119cia, by\u0142em w nastroju, kt\u00f3ry mo\u017cna opisa\u0107 jako &#8222;Nie mam ochoty na kolejne plebiscyty na p\u0142yty roku&#8221;, ale rozbroi\u0142 mnie pomys\u0142 na to, by w kraju, gdzie dziesi\u0119\u0107 lat temu trudno by\u0142o wybra\u0107 po roku dziesi\u0119\u0107 p\u0142yt nadaj\u0105cych si\u0119 w og\u00f3le do s\u0142uchania, robi\u0107 lokalne zestawienia. Tym bardziej, \u017ce ostatnie lata w polskiej muzyce kojarz\u0105 mi si\u0119 bardziej z Wroc\u0142awiem i Warszaw\u0105 ni\u017c z \u0141odzi\u0105.<\/p>\n<p>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce by\u0142o w czym wybiera\u0107. Owszem, mo\u017ce nie dziesi\u0105tk\u0119 od razu, ale kilka dobrych \u0142\u00f3dzkich p\u0142yt w ubieg\u0142ym roku wysz\u0142o. Cho\u0107by &#8222;Kr\u00f3lestwo&#8221; Psychocukru. Album, o kt\u00f3rym nie pisa\u0142em, cho\u0107 zesp\u00f3\u0142 bardzo lubi\u0119. Szczeg\u00f3lnie w tej ods\u0142onie, kt\u00f3ra wydaje mi si\u0119 najpe\u0142niejsza, najbardziej przekonuj\u0105ca w ca\u0142ej ich kr\u00f3tkiej historii gitarowego psychodelicznego, bezpretensjonalnego w\u0105satego oldskulu. Ba, pisa\u0142em &#8211; nawet do\u015b\u0107 ciep\u0142o &#8211; o p\u0142ycie ich perkusisty (Marcinera Awaria), a o &#8222;Kr\u00f3lestwie&#8221; ani s\u0142owa. Nadrabiam, zach\u0119caj\u0105c do g\u0142osowania &#8211; mo\u017cna <a href=\"http:\/\/cjg.gazeta.pl\/CJG_Lodz\/1,124689,11127490,Trwa_glosowanie_na_Lodzka_Plyta_Roku__Tylko_do_piatku.html\">tylko do pi\u0105tku<\/a>!<\/p>\n<p>W\u015br\u00f3d dziesi\u0105tki, kt\u00f3r\u0105 wysy\u0142a\u0142em organizatorom, by\u0142y typy oczywiste (naprawd\u0119 niez\u0142a przemiana CKOD, jak zwykle pewny O.S.T.R. itd.). By\u0142y te\u017c rzeczy, kt\u00f3re mog\u0142y do tej pory przej\u015b\u0107 bez wi\u0119kszego echa. Cho\u0107by album <strong>Almost Dead Celebrities<\/strong>, do\u015b\u0107 rozimprowizowanego tria (perkusja, syntezatory, przetwarzany g\u0142os), w kt\u00f3rym najbardziej znan\u0105 postaci\u0105 jest z pewno\u015bci\u0105 \u0141ukasz Lach, odpowiedzialny sk\u0105din\u0105d za wiele lokalnych \u0142\u00f3dzkich dzia\u0142a\u0144 muzycznych (ale znaczenie Paw\u0142a Cie\u015blaka doceni\u0105 wszyscy, kt\u00f3rzy przyjrz\u0105 si\u0119 tak\u017ce jego producenckiej dzia\u0142alno\u015bci &#8211; pracowa\u0142 przy p\u0142ycie Psychocukru). Poza \u0142adnym, w\u0142a\u015bciwie piosenkowym (tyle \u017ce instrumentalnym) fina\u0142em w &#8222;Pavane&#8221;, ta p\u0142yta raczej szarpie nerwy, utrzymana jest w klimacie do\u015b\u0107 depresyjnym i bardzo mocno przesi\u0105kni\u0119ta nowofalowym ch\u0142odem &#8211; odczuwalnym bez wzgl\u0119du na to, \u017ce formy s\u0105 bardziej otwarte ni\u017c te postpunkowe trzydzie\u015bci lat temu. To, co w warstwie wokalnej proponuje Lach, jest bardzo oryginalne. To nie powt\u00f3rka z Mike&#8217;a Pattona, bardziej taki trip-hop na odwr\u00f3t &#8211; nazwijmy to bad-trip-hopem. Zamiast milutko jest jednak przera\u017caj\u0105co (gdy tak s\u0142ucham Trypu i 11, to mam wra\u017cenie, \u017ce w \u0141odzi takie nastroje muzykom \u0142atwo przychodz\u0105), cho\u0107 w kluczowym dla mnie &#8222;BMA&#8221; pojawia si\u0119 wr\u0119cz partia zatr\u0105caj\u0105ca gdzie\u015b o wokale Massive Attack. Z ty\u0142u jednak to bardziej Swans, Einst\u00fcrzende Neubauten, nawet Young Gods&#8230;  Ale nic wprost, wszystko zreszt\u0105 w bardziej odlotowej wersji. D\u0142ugo musia\u0142em si\u0119 z t\u0105 p\u0142yt\u0105 oswaja\u0107, ale podoba mi si\u0119 coraz bardziej i traktuj\u0119 j\u0105 jako niez\u0142\u0105 prognoz\u0119 na przysz\u0142o\u015b\u0107 dla tej formacji. Przy okazji &#8211; to jedna z \u0142adniej wydanych polskich p\u0142yt 2011 roku, co przypomina mi o tym, \u017ce ca\u0142a bie\u017c\u0105ca produkcja <a href=\"http:\/\/www.requiem.serpent.pl\/\">Requiem Records<\/a> czeka na opis na tej stronie du\u017co za d\u0142ugo.<\/p>\n<p>Licz\u0119 na ko\u0142o ratunkowe, mo\u017ce w postaci jakiego\u015b konkursu, albo felietonu Daniela Passenta.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/psychocukier_krolestwo.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2525\" title=\"psychocukier_krolestwo\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/psychocukier_krolestwo-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/psychocukier_krolestwo-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/psychocukier_krolestwo-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/psychocukier_krolestwo.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>PSYCHOCUKIER &#8222;Kr\u00f3lestwo&#8221;<\/strong><br \/>\nAntena Krzyku 2011<br \/>\n7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107: &#8222;Gwiazda&#8221;, &#8222;XXX&#8221;, &#8222;Maczeta R\u0119baj\u0142y&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F775161&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/almost_dead_celebrities.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2526\" title=\"almost_dead_celebrities\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/02\/almost_dead_celebrities-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a><strong>ALMOST DEAD CELEBRITIES &#8222;LP&#8221;<\/strong><br \/>\nRequiem Records 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Manga&#8221;, &#8222;BMA&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F35749507&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017ce komu\u015b umkn\u0119\u0142a wymiana opinii na temat czapek-uszanek na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221;? Je\u015bli tak, to przypomn\u0119. W drugim numerze z tego roku Daniel Passent opisa\u0142 w felietonie przepa\u015b\u0107 pomi\u0119dzy swoim pokoleniem i dzisiejszymi m\u0142odymi artystami pojawiaj\u0105cymi si\u0119 w kontek\u015bcie Paszport\u00f3w &#8222;Polityki&#8221;. Chodzi\u0142o konkretnie m.in. o grup\u0119 Psychocukier. &#8222;Zajrza\u0142em (&#8230;) do Internetu i zobaczy\u0142em tam ciep\u0142o ubranego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2525,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,120,107,7,435],"tags":[929,928],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2514"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2514"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2514\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2530,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2514\/revisions\/2530"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2525"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2514"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2514"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2514"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}