
{"id":25574,"date":"2020-06-02T08:44:26","date_gmt":"2020-06-02T06:44:26","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=25574"},"modified":"2020-06-02T10:51:22","modified_gmt":"2020-06-02T08:51:22","slug":"co-jaroslaw-popsul-tego-ziemowit-nie-naprawi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/06\/02\/co-jaroslaw-popsul-tego-ziemowit-nie-naprawi\/","title":{"rendered":"Co Jaros\u0142aw popsu\u0142, tego Ziemowit nie naprawi"},"content":{"rendered":"<p>Muzyczne konflikty, ci\u0105gle nowe, zawracaj\u0105 g\u0142ow\u0119 (parafrazuj\u0105c Fisza). Najpierw Kazik, przez lata sympatyk polskiej prawicy, zosta\u0142 na chwil\u0119 bardem opozycji, kiedy poruszy\u0142y go nie ataki na konstytucj\u0119, nie demonta\u017c systemu prawnego, nie budowanie nowej elity finansowej na bazie kapita\u0142u pa\u0144stwowych sp\u00f3\u0142ek, tylko priorytetowe wpuszczenie pos\u0142a Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego na cmentarz w trakcie pandemii. Teraz syn Jaros\u0142awa Gowina w swoim #hot16challenge2, gro\u017c\u0105c palcem i grafoma\u0144sk\u0105 nieco, cho\u0107 za to bardzo staropolsk\u0105 fraz\u0105 (<em>Po\u0142\u0105czmy si\u0119 tedy, zbudujmy wielk\u0105 si\u0142\u0119 \/ Postawmy PiSowcom polityczn\u0105 mogi\u0142\u0119<\/em>), atakuje rz\u0105dow\u0105 prawic\u0119 z pozycji dalszej prawicy. Doceniam odwag\u0119 wykonawcy, a fakt, \u017ce artystyczna akcja charytatywna obj\u0119\u0142a filozoficznych t\u0119picieli altruizmu, jest nawet zabawny. R\u00f3\u017cnice pogl\u0105d\u00f3w mi\u0119dzy ojcem a synem to normalna rzecz. Tylko \u017ce dyskusja prowadzona dot\u0105d w niszowym kr\u0119gu fanklub\u00f3w Korwin-Mikkego powoli staje si\u0119 g\u0142\u00f3wnym nutem. Tak jak wcze\u015bniej, m.in. za spraw\u0105 PiS, do g\u0142\u00f3wnego nurtu trafi\u0142y ksenofobia i fundamentalizm religijny. Gdyby to jeszcze mia\u0142o ciekaw\u0105 artystycznie form\u0119 &#8211; przecierpia\u0142bym. Atrakcyjny przyk\u0142ad Ayn Rand, kt\u00f3rej fanem jest Ziemowit Gowin, pokazuje, \u017ce kiedy\u015b aby sprzeda\u0107 turbokapitalizm i krytyk\u0119 altuizmu, trzeba to by\u0142o ubra\u0107 w atrakcyjn\u0105 literacko formu\u0142\u0119. Teraz naturalnym odruchem jest p\u00f3j\u015bcie w rap. A i Kazika, i Ziemowita potraktuj\u0119 dzi\u015b jako clickbait dla debiutanckiej solowej p\u0142yty <strong>Brigid Dawson<\/strong>.<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/q6Tj4Ao9Kqc\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Gdzie\u015b pomi\u0119dzy regularnie ukazuj\u0105cymi si\u0119 psychodelicznymi p\u0142ytami Thee Oh Sees czy Ty Segala warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na solowy album artystki, kt\u00f3ra r\u00f3wnie regularnie pojawia si\u0119 na ich sesjach nagraniowych, stale wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105c z t\u0105 pierwsz\u0105 formacj\u0105. Mo\u017cna rzecz skojarzy\u0107 z dawn\u0105 eksperymentaln\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Brigitte Fontaine (nagrywaj\u0105cej przecie\u017c z jazzowym sk\u0142adem The Art Ensemble of Chicago) czy nawet z temperamentem i wokalami Miry Kubasi\u0144skiej. To mo\u017ce troch\u0119 przebrzmia\u0142a, hipisowska, psychodeliczna emocja pr\u00f3buj\u0105ca znale\u017a\u0107 dla siebie nowe pole ekspresji. A wokalistk\u0105 Brigid Dawson jest niez\u0142\u0105, \u015bwiadom\u0105 (jak sama twierdzi) w\u0142asnych brak\u00f3w i zas\u0142uchan\u0105 w nagraniach Roberta Wyatta.<\/p>\n<p>Ten jazz pojawiaj\u0105cy si\u0119 tu i \u00f3wdzie w zapowiedziach nale\u017cy traktowa\u0107 bardzo umownie &#8211; chodzi o nietypow\u0105 instrumentacj\u0119, kt\u00f3ra prowadzi Dawson od przypominaj\u0105cego pos\u0119pne i monumentalne songi King Crimson czy Vanilla Fudge <em>Is the Season for New Incarnations<\/em>, a\u017c po niemal country-rockowe <em>When My Day of the Crone Comes<\/em>. Jest tu mroczny blues, s\u0105 partie gitary i fortepianu, Wulritzera &#8211; albo charakterystycznego Omnichordu, na kt\u00f3rym gra r\u00f3wnie\u017c g\u0142\u00f3wna bohaterka. Mo\u017cna narzeka\u0107, \u017ce to nie jest jeszcze w ca\u0142o\u015bci wybitny repertuar, ale p\u0142yta rozwija si\u0119 znakomicie i warto pos\u0142ucha\u0107 do ko\u0144ca, bo Dawson w tej mi\u0119dzygatunkowej uk\u0142adance realizuje jak\u0105\u015b mo\u017cliwie oryginaln\u0105 koncepcj\u0119. A najciekawsze zaczyna si\u0119 tu dzia\u0107 w swobodniejszej formalnie drugiej cz\u0119\u015bci albumu &#8211; od <em>Ballet of Apes<\/em>. Tu (utw\u00f3r ju\u017c na mocn\u0105 \u00f3semk\u0119) licz\u0105 si\u0119 bardzo partie saksofonu i klarnetu Jeffa Tobiasa. <em>Heartbreak Jazz<\/em> to w\u0142a\u015bciwie jedno d\u0142ugie solo gitarowe, wsparte jednak klawiszowymi akordami i partiami instrument\u00f3w d\u0119tych, kt\u00f3re zn\u00f3w przenosi nas w czasy p\u00f3\u017anych, psychodeliczno-rockowych lat 60., organicznych piosenek do kwasowych trip\u00f3w. Ale chyba o to Dawson z grubsza walczy\u0142a. Tutaj efekt ko\u0144cowy nie gryzie si\u0119 z pogl\u0105dami i intencjami.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>BRIGID DAWSON &amp; THE MOTHERS NETWORK <em>Ballet of Apes<\/em><\/strong>, Castle Face 2020, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2214191390\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/brigiddawson.bandcamp.com\/album\/ballet-of-apes\">Ballet Of Apes by Brigid Dawson &amp; The Mothers Network<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Muzyczne konflikty, ci\u0105gle nowe, zawracaj\u0105 g\u0142ow\u0119 (parafrazuj\u0105c Fisza). Najpierw Kazik, przez lata sympatyk polskiej prawicy, zosta\u0142 na chwil\u0119 bardem opozycji, kiedy poruszy\u0142y go nie ataki na konstytucj\u0119, nie demonta\u017c systemu prawnego, nie budowanie nowej elity finansowej na bazie kapita\u0142u pa\u0144stwowych sp\u00f3\u0142ek, tylko priorytetowe wpuszczenie pos\u0142a Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego na cmentarz w trakcie pandemii. Teraz syn Jaros\u0142awa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":25577,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,3681,312,120,3319,3309,4197],"tags":[4321],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25574"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=25574"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25574\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":25591,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/25574\/revisions\/25591"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/25577"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=25574"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=25574"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=25574"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}