
{"id":26054,"date":"2020-07-07T09:08:50","date_gmt":"2020-07-07T07:08:50","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=26054"},"modified":"2020-07-07T10:10:17","modified_gmt":"2020-07-07T08:10:17","slug":"prosto-z-serca-wydarzen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/07\/07\/prosto-z-serca-wydarzen\/","title":{"rendered":"Prosto z serca wydarze\u0144"},"content":{"rendered":"<p>Najgorsz\u0105 z mo\u017cliwych reakcji na \u015bmier\u0107 <strong>Ennia Morricone<\/strong>, wybitnego kompozytora &#8211; najbardziej znanego z utwor\u00f3w do filmu &#8211; by\u0142o do\u015b\u0107 powszechne puszczanie przer\u00f3bek jego utwor\u00f3w na gitar\u0119 elektryczn\u0105. No bo jak to tak czci\u0107 pami\u0119\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry wprowadza\u0142 gitar\u0119 elektryczn\u0105 do muzyki filmowej, coverem Metalliki? Ze zmar\u0142ym wczoraj w\u0142oskim mistrzem jest wiele tego typu problem\u00f3w, kt\u00f3re nie bardzo mog\u0119 rozwin\u0105\u0107, bo zasta\u0142a mnie ta \u015bmier\u0107 na wakacjach i muzyk\u0119 puszczam sobie w g\u0142owie z pami\u0119ci. Pod wzgl\u0119dem dynamiki kariery por\u00f3wna\u0142bym go ze zmar\u0142ym niedawno Krzysztofem Pendereckim &#8211; po okresie awangardowych poszukiwa\u0144 (znakomity kolektyw Gruppo di Improvvisazione Nuova Consonanza ma\u0142o kto s\u0142ysza\u0142, cho\u0107 z not biograficznych ka\u017cdy t\u0119 nazw\u0119 zna) i okresie kapitalnych osi\u0105gni\u0119\u0107 na polu muzyki ilustracyjnej przyszed\u0142 czas na lata \u015bwietnego rzemios\u0142a kompozytorskiego, ale ju\u017c bez wi\u0119kszych odkry\u0107. A nawet na szczypt\u0119 pompy i odrobin\u0119 bana\u0142u. Ale ma\u0142o komu uda\u0142o si\u0119 w jakiej\u015b dziedzinie zrobi\u0107 tyle, co autorowi&#8230; no w\u0142a\u015bnie, troch\u0119 wstyd napisa\u0107, \u017ce <em>Misji<\/em>, cho\u0107 ta przynios\u0142a mu popularno\u015b\u0107 i pieni\u0105dze. No i na szcz\u0119\u015bcie pod koniec \u017cycia zacz\u0119to przypomina\u0107 tak\u017ce te jego pocz\u0105tki, pojawi\u0142o si\u0119 sporo wznowie\u0144 spoza soundtrack\u00f3w dla Sergia Leone i tych kilku najpopularniejszych p\u00f3\u017anych prac. Morricone z Pendereckim mieli si\u0119 te\u017c okazj\u0119 wirtualnie min\u0105\u0107, gdy ich utwory ilustrowa\u0142y okropno\u015bci dw\u00f3ch kolejnych cz\u0119\u015bci <em>Egzorcysty<\/em>. Kilka z powy\u017cszych w\u0105tk\u00f3w usi\u0142owa\u0142em rozwin\u0105\u0107 <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/11\/10\/10-listopada-tez-jest-swieto\/\">we wpisie dwa lata temu<\/a>. Bardziej ca\u0142o\u015bciowo i \u0142adnie po\u017cegna\u0142 wczoraj W\u0142ocha <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1962794,1,ennio-morricone-dobry-madry-piekny.read?src=mt\">na naszych \u0142amach Janusz Wr\u00f3blewski<\/a>. <br \/>A teraz ju\u017c co\u015b, co mia\u0142em wcze\u015bniej przygotowane. Niby dalej od wydarze\u0144, ale te\u017c od serca.\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/8iIZb0gOmFQ\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Kiedy wydaje si\u0119, \u017ce sosnowiecka wytw\u00f3rnia GAD Records wykopa\u0142a ju\u017c wszystko, co by\u0142o to wykopywania (dos\u0142ownie, skoro <\/span><i><span style=\"font-weight: 400;\">digging <\/span><\/i><span style=\"font-weight: 400;\">to ulubiona czynno\u015b\u0107 p\u0142ytowych kolekcjoner\u00f3w), ukazuje si\u0119 kolejne odkrycie. Czym\u015b takim jest wznowiony po latach autorski album perkusisty jazzowego <strong>Zbigniewa Lewandowskiego<\/strong>, dzi\u015b bardziej nauczyciela i wyk\u0142adowcy, a wtedy \u2013 cz\u0142owieka w sercu wydarze\u0144 na nieoczywistej scenie lat 80. W roku 1983, kiedy nagrywano ten album, trudno by\u0142o zaskoczy\u0107 publiczno\u015b\u0107 graniem free, fusion to gatunek z brod\u0105, a Miles Davis \u2013 c\u00f3\u017c, wydawa\u0142 si\u0119 ju\u017c mniej odleg\u0142y, mia\u0142 wyst\u0105pi\u0107 w Warszawie ledwie kilka tygodni po zako\u0144czeniu odbywaj\u0105cych si\u0119 w Polskim Radiu sesji tej p\u0142yty. S\u0142ycha\u0107, \u017ce autorzy tego albumu go wtedy s\u0142uchali, cho\u0107 niekoniecznie w tym naj\u015bwie\u017cszym wydaniu. I bardzo dobrze, bo p\u0142yta wysz\u0142a im w\u0142asna &#8211; prosto z serca. Tego serca wydarze\u0144.\u00a0<\/span><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/RwWxHeagfh4\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Lewandowski z gronem znakomitych zebranych tu muzyk\u00f3w \u2013 m.in. bra\u0107mi Krzysztofem i Paw\u0142em \u015aciera\u0144skimi, saksofonist\u0105 Piotrem Baronem, basist\u0105 Mieczys\u0142awem Jureckim, ale przede wszystkim tr\u0119baczem Andrzejem Przybielskim, kt\u00f3ry wyra\u017anie by\u0142 w fenomenalnej formie. Przybielski i \u015aciera\u0144ski przynie\u015bli najlepsze, najbardziej nieoczywiste kompozycje &#8211; pocz\u0105wszy od <em>Zm\u0119czenia<\/em>, kt\u00f3re na tego Davisa patrzy jak gdyby z perspektywy przysz\u0142o\u015bci, wra\u017cliwo\u015bci raczej post-rockowej, przez <em>Szkice jesienne<\/em>, utw\u00f3r Przybielskiego uzupe\u0142niaj\u0105cy lepsz\u0105 tutaj stron\u0119 A, przenosz\u0105cy w okolice bardziej kosmiczne Davisowskie fusion (tu warto wymieni\u0107 dw\u00f3ch pozosta\u0142ych muzyk\u00f3w: perkusist\u0119 Jose Torresa i Andrzeja Olejniczaka na saksofonie sopranowym i klarnecie).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">S\u0105 tu wi\u0119c \u015blady rocka, s\u0105 barwy syntezatora, na kt\u00f3rym gra sam lider, ale kompozycje przyniesione przez r\u00f3\u017cnych cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u, a\u017c po fina\u0142ow\u0105, (troch\u0119 ju\u017c poza nawiasem p\u0142yty, po zespo\u0142owej kulminacji w ko\u0144c\u00f3wce <em>Plagiat Blues<\/em> Barona) <em>Grot\u0119<\/em> Lewandowskiego, sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 w zaskakuj\u0105co sp\u00f3jn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 \u2013 marzycielsk\u0105, przestrzenn\u0105, swobodnie wykorzystuj\u0105c\u0105 dost\u0119pne \u015brodki i bardzo dzi\u015b aktualn\u0105. Kto wie \u2013 a najlepiej wiedz\u0105 to spece od wykopalisk \u2013 czy nie bardziej ni\u017c wtedy.<\/span><\/p>\n<p><strong>ZBIGNIEW LEWANDOWSKI <em>Zbigniew Lewandowski<\/em><\/strong>, PolJazz 1984\/GAD 2020, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/9ey7T0Sunbw\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najgorsz\u0105 z mo\u017cliwych reakcji na \u015bmier\u0107 Ennia Morricone, wybitnego kompozytora &#8211; najbardziej znanego z utwor\u00f3w do filmu &#8211; by\u0142o do\u015b\u0107 powszechne puszczanie przer\u00f3bek jego utwor\u00f3w na gitar\u0119 elektryczn\u0105. No bo jak to tak czci\u0107 pami\u0119\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3ry wprowadza\u0142 gitar\u0119 elektryczn\u0105 do muzyki filmowej, coverem Metalliki? Ze zmar\u0142ym wczoraj w\u0142oskim mistrzem jest wiele tego typu problem\u00f3w, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":26055,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3200,3,312,120,4357,4197,1139],"tags":[4356],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26054"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26054"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26054\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26060,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26054\/revisions\/26060"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/26055"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26054"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26054"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26054"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}