
{"id":26061,"date":"2020-07-09T08:31:13","date_gmt":"2020-07-09T06:31:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=26061"},"modified":"2020-07-09T08:37:44","modified_gmt":"2020-07-09T06:37:44","slug":"wpol-do-plyty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/07\/09\/wpol-do-plyty\/","title":{"rendered":"Wp\u00f3\u0142 do p\u0142yty"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b niestety \u017cadnych informacji o koncertach online &#8211; kr\u00f3tka przerwa wakacyjna, cho\u0107 z g\u0142owy mog\u0119 przypomnie\u0107, \u017ce ci\u0105gle co\u015b si\u0119 w tej sferze dzieje, np. ju\u017c w najbli\u017cszy weekend transmitowane b\u0119d\u0105 koncerty Bia\u0142ystok New Pop Festival. Za to od p\u0142yt nie mog\u0119 si\u0119 uwolni\u0107, troch\u0119 jak o sytuacji na zewn\u0105trz z Polsk\u0105 oklejon\u0105 plakatami dw\u00f3ch polityk\u00f3w. Przynajmniej w stosunku do artyst\u00f3w sprawa jest jasna: prezydent Duda w nieustaj\u0105cej kampanii og\u0142osi\u0142 jaki\u015b czas temu, \u017ce op\u0142ata reprograficzna jest konstytucyjnie wadliwa, a p\u00f3\u017aniej na wiecu o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce jest przeciwko Acta 2. To pierwsze oznacza, \u017ce nie wspiera plan\u00f3w pomocowych w\u0142asnego rz\u0105du, kt\u00f3ry chce pomaga\u0107 artystom z pieni\u0119dzy z op\u0142at od tzw. czystych no\u015bnik\u00f3w (sam nie ma w tej sprawie wiele do powiedzenia, to nie jest ustawa, wi\u0119c nawet gdyby cudem zechcia\u0142 jej nie podpisa\u0107, nie mia\u0142by okazji). To drugie &#8211; \u017ce pos\u0142uguje si\u0119 (zapewne \u015bwiadomie &#8211; to pr\u00f3ba przekonania wyborc\u00f3w Konfederacji) lobbingow\u0105 definicj\u0105 unijnej dyrektywy o prawie autorskim internecie z 2019 r. ukut\u0105 przez korporacje, kt\u00f3rych interes jest odwrotny ni\u017c ten \u015brodowiska kulturalnego. Kandydat Trzaskowski z kolei jako bodaj pierwszy w tej dziwnej kampanii zauwa\u017cy\u0142 ostatnio (ci\u0105gle do ko\u0144ca nierozwi\u0105zany) pandemiczny problem bran\u017cy eventowo-rozrywkowej i koncertowej. Nie trzeba si\u0119 wi\u0119c odwo\u0142ywa\u0107 do muzyki Andrzeja Trzaskowskiego ani bawi\u0107 w jakie\u015b chwyty retoryczne, \u017ceby ustali\u0107, do kogo bli\u017cej tej bran\u017cy.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mRyR1XTFWSM\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Co do tej p\u0142yty, od kt\u00f3rej nie mog\u0119 si\u0119 uwolni\u0107 &#8211; to minialbum dokumentuj\u0105cy sesj\u0119<strong> Lonniego Holleya<\/strong> sprzed sze\u015bciu lat, nagran\u0105 w studiu Richarda Swifta. A zatem ledwie przedbiegi do p\u0142yty <em>MITH<\/em>, prze\u0142omowej dla tego artysty-dziwaka, natchnionego rze\u017abiarza tworz\u0105cego konstrukcje z rupieci i zniszczonych instrument\u00f3w, a przy tym przez wiele lat amatorskiego, lecz niezwykle oryginalnego wokalisty z ameryka\u0144skiego Po\u0142udnia. Ale w klimacie jego wcze\u015bniej publikowanych <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/11\/21\/piaskowy-dziadek\/\">i opisywanych tu nagra\u0144<\/a>.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Ta sesja z 2014 roku to g\u0142\u00f3wnie trzy relatywnie zwyczajne jak na Holleya utwory o blues-rockowym charakterze, w kt\u00f3rych zadziwia najwy\u017cej jego charakterystyczny, skrzekliwy ton: <em>Crystal Doorknob<\/em>, <em>Like Hell Broke Away<\/em> (tu elementy soulu) i <em>Do T Rocker<\/em> (tu z kolei aran\u017cacja ocieraj\u0105ca si\u0119 o country). Do tego dwa ju\u017c zdecydowanie ponadstandardowe fragmenty, bardziej szama\u0144skie, jakich spodziewa\u0142bym si\u0119 po starszym panu z Alabamy: pozytywkowy, grany na kalimbie <em>In It Too Deep &#8211; <\/em>niemal ko\u0142ysanka, ale ten dzieci\u0119co-naiwny aspekt jest obecny w jego muzyce od pocz\u0105tku &#8211; i wreszcie zapowiadaj\u0105cy ju\u017c kolejn\u0105 p\u0142yt\u0119, swobodnie lej\u0105cy si\u0119, postapokaliptyczny <em>So Many Rivers<\/em>. Holley hipnotyzuje i ko\u0144czy ca\u0142o\u015b\u0107 tak, jak gdyby za chwil\u0119 mia\u0142 by\u0107 ci\u0105g dalszy. Prawie w p\u00f3\u0142 zdania, w p\u00f3\u0142 p\u0142yty. Dlatego trudno tego nie zap\u0119tli\u0107 albo nie si\u0119gn\u0105\u0107 po <em>MITH<\/em>.\u00a0<\/p>\n<p><strong>LONNIE HOLLEY <em>National Freedom<\/em><\/strong>, Jagjaguwar 2020, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2506571244\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"http:\/\/lonnieholley.bandcamp.com\/album\/national-freedom\">National Freedom by Lonnie Holley<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b niestety \u017cadnych informacji o koncertach online &#8211; kr\u00f3tka przerwa wakacyjna, cho\u0107 z g\u0142owy mog\u0119 przypomnie\u0107, \u017ce ci\u0105gle co\u015b si\u0119 w tej sferze dzieje, np. ju\u017c w najbli\u017cszy weekend transmitowane b\u0119d\u0105 koncerty Bia\u0142ystok New Pop Festival. Za to od p\u0142yt nie mog\u0119 si\u0119 uwolni\u0107, troch\u0119 jak o sytuacji na zewn\u0105trz z Polsk\u0105 oklejon\u0105 plakatami dw\u00f3ch [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":26062,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,4197],"tags":[1553],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26061"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26061"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26061\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26069,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26061\/revisions\/26069"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/26062"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26061"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26061"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26061"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}