
{"id":261,"date":"2010-10-19T16:59:48","date_gmt":"2010-10-19T14:59:48","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=261"},"modified":"2010-10-20T13:57:56","modified_gmt":"2010-10-20T11:57:56","slug":"najnowsza-zelandia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/10\/19\/najnowsza-zelandia\/","title":{"rendered":"Najnowsza Zelandia"},"content":{"rendered":"<p>Nie pisz\u0119 tego, \u017ceby zach\u0119ca\u0107 do kolejnych morderstw (od dzi\u015b trzeba b\u0119dzie zaczyna\u0107 w ten spos\u00f3b ka\u017cdy artyku\u0142 prasowy), ale czy zawsze podoba\u0142o wam si\u0119 w Polsce? Kto czasem, mieszkaj\u0105c tutaj i interesuj\u0105c muzyk\u0105 rozrywkow\u0105, nie czu\u0142 si\u0119 troch\u0119 obco? Jakby by\u0142, nie przymierzaj\u0105c, z Nowej Zelandii? Nie wiem, czy dotykam tutaj konceptu muzyk\u00f3w <strong>Newest Zealand<\/strong>. Mog\u0119 za to napisa\u0107 o swoich odczuciach: jak dla mnie muzyka Najnowszej Zelandii (polskie t\u0142umaczenie brzmia\u0142oby jako nazwa ca\u0142kiem zgrabnie &#8211; tylko skandowa\u0107 trudno) to idealny przyk\u0142ad <em>modus operandi<\/em> Borysa Dejnarowicza, kt\u00f3ry robi dla polskiej sceny muzycznej bardzo pozytywne rzeczy, ale ci\u0105gle wydaje si\u0119 go\u015bciem z bardzo daleka. <\/p>\n<p>W Newest Zealand &#8211; supergrupie z udzia\u0142em muzyk\u00f3w cz\u0142onk\u00f3w Afrokolektywu, Much czy Furii Futrzak\u00f3w &#8211; Dejnarowicz \u015bpiewa po angielsku, ale nie tym z okolic swojskiego sanofdebluskaj czy \u0142indofczend\u017c, bo wydaje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c my\u015ble\u0107 po angielsku. W Polsce, ci\u0105gle skoncentrowanej na starointeligenckich podzia\u0142ach na sztuk\u0119 wysok\u0105 i nisk\u0105, jego sztuka wyrafinowanego popu jest&#8230; Nie, nie ma jej w naszym narodowym poj\u0119ciu po prostu. Mimo pr\u00f3b wielu os\u00f3b (w tym i autora niniejszego bloga) muzyka z tradycji popowej w stylu retro (Stereolab i reszta) nigdy si\u0119 u nas masowo nie przyj\u0119\u0142a. Mimo zachwyt\u00f3w naszych czujnych internaut\u00f3w, tudzie\u017c krytyki muzycznej nad Sufjanem Stevensem, Sonic nie zrobi\u0142 kokos\u00f3w na &#8222;Illinoise&#8221;. Mimo szeroko znanej polskiej sympatii do The Sea and Cake i poszczeg\u00f3lnych cz\u0142onk\u00f3w tej chicagowskiej grupy, okazali si\u0119 o dziwo zagraniczn\u0105 ekip\u0105, kt\u00f3r\u0105 na koncercie w naszym kraju spotka\u0142y przeokrutne puchy (za kt\u00f3re osobi\u015bcie si\u0119 wstydzi\u0142em). The Car Is On Fire nie zarobi\u0142 nawet na z\u0142ot\u0105 p\u0142yt\u0119 (>15 tys.), chocia\u017c mu si\u0119 nale\u017ca\u0142o &#8211; szczeg\u00f3lnie za &#8222;Lakes &#038; Flames&#8221;. Newest Zealand odnosi si\u0119 w r\u00f3\u017cnych momentach do wy\u017cej wymienionych wykonawc\u00f3w i p\u0142yt, prezentuj\u0105c muzyk\u0119 dla tego przedziwnego grona odbiorc\u00f3w, kt\u00f3re, cho\u0107 nies\u0142ychanie czujne, jest w naszym kraju do\u015b\u0107 marudne i w\u0105skie. \u015awietne smyczki, w aran\u017cach wibrafon, viola da gamba, naprawd\u0119 nie\u017ale nagrane wokale. Mn\u00f3stwo smaczk\u00f3w, cz\u0119sto du\u017co naraz, sporo pomys\u0142\u00f3w Dejnarowicza znanych z poprzednich produkcji (o ile\u017c lepiej brzmi\u0105 te delikatne wtr\u0119ty minimalistyczne w &#8222;As Sure as Sunrise&#8221; ni\u017c podobne motywy na &#8222;Divertimento&#8221;). I wszystko pod pr\u0105d polskich gust\u00f3w w dziedzinie pop music.<\/p>\n<p>Jedyna posta\u0107, z kt\u00f3rej tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 mo\u017cna by by\u0142o por\u00f3wna\u0107 (w 2-3 piosenkach) Newest Zealand tak, by temu zespo\u0142owi na polskim gruncie pom\u00f3c, to Wilson. Ale nie pojawiaj\u0105cy si\u0119 w notkach prasowych Brian, tylko paradoksalnie Steven Wilson. Wokalista, producent i lider Porcupine Tree. Pobrzmiewa co\u015b z klimatu jego co bardziej piosenkowych nagra\u0144 &#8211; i jego partii wokalnych &#8211; na p\u0142ycie NZ. Ba, s\u0105 nawet i \u015bmielsze wycieczki na pole prog-rocka (tu si\u0119 z not\u0105 prasow\u0105 zgadzam w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci) &#8211; prosz\u0119 pos\u0142ucha\u0107 &#8222;Splash Boom Crash&#8221;. <\/p>\n<p>Muzyka Dejnarowicza nigdy dot\u0105d nie korespondowa\u0142a z polsk\u0105 tradycj\u0105 popow\u0105 i by\u0107 mo\u017ce zawsze b\u0119dzie niezrozumia\u0142a z punktu widzenia tutejszej listy bestseller\u00f3w. Dodatkowe nieszcz\u0119\u015bcie polega na tym, \u017ce kontrowersyjny lider Newest Zealand &#8211; b\u0119d\u0105c zarazem dziennikarzem &#8211; polaryzuje w\u0142a\u015bnie te kr\u0119gi odbiorc\u00f3w, do kt\u00f3rych w pierwszej kolejno\u015bci adresowana jest jego muzyka. I jeszcze jeden niefart &#8211; kiedy latem prezentowa\u0142 ten projekt na \u017cywo, nie zabrzmia\u0142 on nawet w po\u0142owie tak dobrze jak w studiu. Widzia\u0142em ich na Offie i wyszed\u0142em pe\u0142en w\u0105tpliwo\u015bci. Ale mimo tych wszystkich przeszk\u00f3d, zastrze\u017ce\u0144 i obci\u0105\u017ce\u0144, po prostu trzeba doceni\u0107 tak dobr\u0105 p\u0142yt\u0119, kiedy si\u0119 ukazuje (a ukazuje si\u0119 dzi\u015b, wi\u0119c robi\u0119 to dzi\u015b). P\u0142yt\u0119 wp\u0142ywaj\u0105c\u0105 na odbi\u00f3r muzyki, kt\u00f3ra mo\u017ce pom\u00f3c kszta\u0142towa\u0107 nasz rynek. P\u0142yt\u0119 dopracowan\u0105, sp\u00f3jn\u0105 i do\u015b\u0107 r\u00f3wn\u0105 pod wzgl\u0119dem poziomu piosenek, pokazuj\u0105c\u0105 du\u017c\u0105 muzyczn\u0105 wyobra\u017ani\u0119. Je\u015bli nawet na zmian\u0119 polskiego mentalu jest ju\u017c za p\u00f3\u017ano, to kupcie, wybudujmy sobie drug\u0105 Now\u0105 Zelandi\u0119.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/newest_zealand.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/newest_zealand-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"newest_zealand\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-262\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/newest_zealand-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/newest_zealand-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/newest_zealand.jpg 600w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>NEWEST ZEALAND &#8222;Newest Zealand&#8221;<\/strong><br \/>\nAmpersand 2010<br \/>\n<strong>8\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Your Sincerely&#8221;, &#8222;He Said He&#8217;s Sad&#8221;, &#8222;Nuke Nuke&#8221;, &#8222;As Sure as Sunrise&#8221;, &#8222;Splash Boom Crash&#8221;<\/p>\n<p>Zamiast na YouTube, tym razem zapraszam <a href=\"http:\/\/www.myspace.com\/newestzealand\">tutaj<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie pisz\u0119 tego, \u017ceby zach\u0119ca\u0107 do kolejnych morderstw (od dzi\u015b trzeba b\u0119dzie zaczyna\u0107 w ten spos\u00f3b ka\u017cdy artyku\u0142 prasowy), ale czy zawsze podoba\u0142o wam si\u0119 w Polsce? Kto czasem, mieszkaj\u0105c tutaj i interesuj\u0105c muzyk\u0105 rozrywkow\u0105, nie czu\u0142 si\u0119 troch\u0119 obco? Jakby by\u0142, nie przymierzaj\u0105c, z Nowej Zelandii? Nie wiem, czy dotykam tutaj konceptu muzyk\u00f3w Newest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,289,1,7,9],"tags":[288],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/261"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=261"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/261\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=261"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=261"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=261"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}