
{"id":26145,"date":"2020-07-20T08:15:34","date_gmt":"2020-07-20T06:15:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=26145"},"modified":"2020-07-20T08:24:35","modified_gmt":"2020-07-20T06:24:35","slug":"na-papierze-najlepsza-grupa-swiata","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/07\/20\/na-papierze-najlepsza-grupa-swiata\/","title":{"rendered":"Na papierze? Najlepsza grupa \u015bwiata"},"content":{"rendered":"<p>Pourlopowe nadrabianie zaleg\u0142o\u015bci zacz\u0105\u0142em od tego. Dlaczego? Z dw\u00f3ch powod\u00f3w: na Rate Your Music rzecz zaw\u0119drowa\u0142a do \u015bcis\u0142ej czo\u0142\u00f3wki roku 2020, z imponuj\u0105cymi ocenami, a do tego jeszcze kusi\u0142a has\u0142em Zeuhl. A mam z nurtem Zeuhl mniej wi\u0119cej to, co szczerbaty z sucharami. Bior\u0119 w ciemno i bez wzgl\u0119du na konsekwencje. W tym wypadku sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na klasycznym love &amp; hate, ale za to w jak\u017ce monstrualnym wydaniu. Bo to nie suchary, to prawdziwa kopalnia suchar\u00f3w i zesp\u00f3\u0142, kt\u00f3ry ma wi\u0119ksze brzmienie ni\u017c orkiestra symfoniczna. I z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 spe\u0142nia obietnic\u0119 ze swojej nazwy: <strong>Neptunian Maximalism<\/strong>. A do tego &#8211; wed\u0142ug wszelkich znak\u00f3w na niebie i Ziemi, wed\u0142ug opis\u00f3w i klasyfikacji &#8211; powinien mi si\u0119 podoba\u0107.&nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/jo7vBoqvrZ0\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Kupi\u0142em ten album po czterech taktach charkotu saksofonu barytonowego w intro utworu <em>To The Earth: Daiitoku-Myo\u0304o\u0304 no O\u0304DAIKO \u5927\u5a01\u5fb3\u660e\u738b \u9f13\u7ae5 &#8211; L&#8217;Impact De The\u0301ia durant l\u2019E\u0301on Hade\u0301en. <\/em>Bo owszem, tytu\u0142y utwor\u00f3w Belgowie z Neptunian Maximalism maj\u0105 rozmiar\u00f3w stosownych do swoich ambicji. A\u017c si\u0119 boj\u0119 my\u015ble\u0107, jakiego formatu maj\u0105 wizyt\u00f3wki. Co do wizyt\u00f3wki brzmieniowej &#8211; \u0142\u0105cz\u0105 pot\u0119\u017cne i oci\u0119\u017ca\u0142e dwie perkusje, w\u0142a\u015bnie saksofony, syntezatory oraz niskie barwy basu i gitary barytonowej. Czyli bez zwyk\u0142ej gitary elektrycznej &#8211; tak jak dawno ju\u017c powinna brzmie\u0107 ka\u017cda szanuj\u0105ca si\u0119 kapela metalowa. Cho\u0107 tym od dawna podpowiadam tuby, <a href=\"https:\/\/youtu.be\/ifyMpyucOaU\">o wiele bardziej obiecuj\u0105ce w tego typu zastosowaniach<\/a>.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Ponaddwugodzinny (!) materia\u0142 nie ko\u0144czy na &#8211; stosunkowo jeszcze pouk\u0142adanym &#8211; pierwszym utworze. Podobnie jak por\u00f3wnania nie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 na Magmie i wymy\u015blonym przez jej lidera (perkusist\u0119) Christiana Vandera nurcie Zeuhl. Ba, nie powinny w og\u00f3le obejmowa\u0107 Magmy, bo to zupe\u0142nie inna sfera, muzyka znacznie bardziej free, s\u0142abiej zorganizowana ni\u017c to, co robi formacja Vandera, s\u0142yn\u0105cego z precyzji i <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/08\/26\/dziekujemy-juz-umrzemy\/\">my\u015blenia w kategoriach muzyki klasycznej<\/a>. Te por\u00f3wnania obejmuj\u0105 Johna Coltrane&#8217;a i Alice Coltrane (a w\u0142a\u015bciwie ca\u0142y nurt spiritual jazzu), a wreszcie formacj\u0119 Swans. Problem w tym, \u017ce i te tropy prowadz\u0105 donik\u0105d. Owszem, free jazz jest oczywistym punktem odniesienia, ale ju\u017c nie spiritual, ani tym bardziej doskonale zorganizowana i w istocie minimalistyczna muzyka Swans. Nie dajmy si\u0119 zwie\u015b\u0107 pozorom, czyli podobnej sile uderzeniowej, nat\u0119\u017ceniu d\u017awi\u0119ku. To, co u Giry (czy tak\u017ce Alice Coltrane) jest dobrze zorganizowane, u Neptunian Maximalism staje si\u0119 czystym chaosem. To ju\u017c koncerty Hawkwindu, ze s\u0142ynnym <em>Space Ritual<\/em>, wydaj\u0105 si\u0119 lepszym punktem odniesienia. Sunn O))) i Acid Mothers Temple r\u00f3wnie\u017c &#8211; z ca\u0142\u0105 swoj\u0105 kapry\u015bno\u015bci\u0105 i nadprodukcj\u0105 muzyki. Z pewno\u015bci\u0105 te\u017c kolejne analogie mo\u017cna znale\u017a\u0107 w obfitej dyskografii wykonawc\u00f3w metalowych, kt\u00f3rych nawet nie znam. Zesp\u00f3\u0142 z Belgii to formacja, kt\u00f3r\u0105 interesuje tylko to, co najwi\u0119ksze &#8211; s\u0105 jak grupa dzieciak\u00f3w wpuszczona na testy do salonu sprzedaj\u0105cego sprz\u0119t ci\u0119\u017cki &#8211; koparki, prasy hydrauliczne, wiertarki udarowe, m\u0142oty pneumatyczne. I wybierajcie: albo to jest tak genialne, \u017ce w\u0142a\u015bnie zbudowali co\u015b zupe\u0142nie nowego na bazie r\u00f3\u017cnych znanych ingrediencji, albo jest w tym spory \u0142adunek hucpy. Ba\u0142agan jest z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 &#8211; w\u0142a\u015bciwie tylko praca obu perkusist\u00f3w podlega bardziej precyzyjnej synchronizacji, reszta element\u00f3w cz\u0119sto dryfuje swobodnie w smolistym, metalowym sosie, a partie wokalne (pono\u0107 efekt pracy z profesorem z Cambridge, kt\u00f3ry zajmuje si\u0119 proto-j\u0119zykiem pierwszych ludzi) pojawiaj\u0105 si\u0119 w spos\u00f3b r\u00f3wnie przypadkowy i, wmiksowane w t\u0142o, nie robi\u0105 na mnie wra\u017cenia. Odbi\u00f3r z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 zale\u017cy troch\u0119 od dnia i warunk\u00f3w ods\u0142uchu, no i cierpliwo\u015bci, ale ja si\u0119 troch\u0119 od tego albumu zd\u0105\u017cy\u0142em odwr\u00f3ci\u0107, a fizyczne wydawnictwo CD zam\u00f3wione w chwili pierwszej fascynacji (trzy p\u0142yty, podzielonego wed\u0142ug cz\u0119\u015bci albumu: ziemskiej, ksi\u0119\u017cycowej i s\u0142onecznej) jeszcze nawet nie przysz\u0142o. Zaczynam si\u0119 zastanawia\u0107, czy kiedykolwiek zd\u0105\u017c\u0119 je odtworzy\u0107 w ca\u0142o\u015bci w tej fizycznej wersji.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Nie twierdz\u0119, \u017ce to z\u0142a p\u0142yta. Ale wydaje mi si\u0119 mocno przeceniona si\u0142\u0105 ogromnego pierwszego wra\u017cenia. Powielana na pocz\u0105tku etykietka Zeuhl na szcz\u0119\u015bcie znikn\u0119\u0142a i mo\u017cna tego s\u0142ucha\u0107 z mniejszym zgrzytaniem z\u0119bami &#8211; jako szczeg\u00f3lnej formy dronowego metalu, gatunku, w kt\u00f3rym przerost formy nad tre\u015bci\u0105 jest jednym z warunk\u00f3w brzegowych. S\u0142ucham wi\u0119c i wi\u0119kszego b\u00f3lu nie odczuwam. Poza tym, \u017ce obchodz\u0105ca w tym roku 50-lecie debiutancka p\u0142yta Magmy, jest dzi\u015b na wspomnianym ju\u017c Rate Your Music ni\u017cej w zestawieniu wszech czas\u00f3w. I jest to niesprawiedliwo\u015b\u0107 bardziej totalna ni\u017c totalna jest sama muzyka tej nowej belgijskiej formacji.<\/p>\n<p>A mo\u017ce jest to &#8211; jak kto\u015b rzuci\u0142 &#8211; idealny soundtrack na rok 2020? Ale idealny nie w znaczeniu tragedii, jakie nas dotykaj\u0105, tylko raczej sposobu, w jaki sk\u0142onni jeste\u015bmy je wyolbrzymia\u0107. Albo po prostu \u015bcie\u017cka d\u017awi\u0119kowa na rok, kt\u00f3ry nas przer\u00f3s\u0142.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>NEPTUNIAN MAXIMALISM <em>\u00c9ons<\/em><\/strong>, I, Voidhanger 2020, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3062635874\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"http:\/\/i-voidhangerrecords.bandcamp.com\/album\/ons\">\u00c9ons by NEPTUNIAN MAXIMALISM<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pourlopowe nadrabianie zaleg\u0142o\u015bci zacz\u0105\u0142em od tego. Dlaczego? Z dw\u00f3ch powod\u00f3w: na Rate Your Music rzecz zaw\u0119drowa\u0142a do \u015bcis\u0142ej czo\u0142\u00f3wki roku 2020, z imponuj\u0105cymi ocenami, a do tego jeszcze kusi\u0142a has\u0142em Zeuhl. A mam z nurtem Zeuhl mniej wi\u0119cej to, co szczerbaty z sucharami. Bior\u0119 w ciemno i bez wzgl\u0119du na konsekwencje. W tym wypadku sko\u0144czy\u0142o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":26146,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,4110,3,312,120,4197,1249],"tags":[4360],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26145"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26145"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26145\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26161,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26145\/revisions\/26161"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/26146"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26145"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26145"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26145"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}